بِسْمِ ٱللَّهِ ٱلرَّحْمَٰنِ ٱلرَّحِيمِ قُلْ أَعُوذُ بِرَبِّ ٱلنَّاسِ ﴾١﴿
Powiedz: „Szukam schronienia u Pana ludzkości, N
مَلِكِ ٱلنَّاسِ ﴾٢﴿
Władcy ludzkości,
إِلَٰهِ ٱلنَّاسِ ﴾٣﴿
Boga ludzkości
مِن شَرِّ ٱلْوَسْوَاسِ ٱلْخَنَّاسِ ﴾٤﴿
Od zła skrycie podszeptującego (Szatana),
ٱلَّذِى يُوَسْوِسُ فِى صُدُورِ ٱلنَّاسِ ﴾٥﴿
Który szepcze do serc ludzi[1]
مِنَ ٱلْجِنَّةِ وَٱلنَّاسِ ﴾٦﴿
– Spośród dżinów i ludzi” Współczującego!. D ODATKI Z powyższych wersetów wynika jasno, że „Prorok podobny do ciebie spośród ich braci” będzie prorokiem z linii Ismaila, gdyż Ismail był bratem Izaaka, praojca ludu Mojżesza – Dzieci Izraela. Jedynym Prorokiem, który przyszedł w linii Ismaila (Izmaela) po Mojżeszu i przypominał go pod wieloma względami, gdyż na przykład przyniósł nowe prawo i zmagał się z nieprzyjaciółmi, jest Prorok Muhammad, pokój z nim. Także biblijny werset: Nie powstał więcej w Izraelu prorok podobny do Mojżesza, który by poznał Pana twarzą w twarz… (Powt. Prawa, 34:10) jasno stwierdza, że taki Prorok jak Mojżesz już się nie pojawił pomiędzy Izraelitami. Koran (73:5) wskazuje na ten sam fakt: Zaprawdę, My posłaliśmy do was (o, ludzie) Wysłannika, świadka przeciwko wam (który zaświadczy na Tamtym Świecie o waszych czynach – jak się mają do Boskiego Posłannictwa), tak jak posłaliśmy Wysłannika do Zdanie: włożę w jego usta moje słowa, będzie im mówił wszystko, co mu nakażę w cytowanym wyżej fragmencie Księgi Powtórzonego Prawa oznacza, że obiecany Prorok będzie niepiśmienny i będzie mówił wszystko to, co Bóg mu powie. Bóg powtarza to stwierdzenie w Koranie (53:3-4): On nie przemawia za swoją przyczyną ani nie kieruje się własnym pragnieniem. To (co on wam przekazuje) jest jedynie Powyższy werset odnosi się do Proroctwa Mojżesza, Jezusa i Muhammada, niech będzie z nimi pokój. Synaj jest miejscem, gdzie rozmawiał z Bogiem Prorok Mojżesz D 1 PROROK MUHAMMAD W BIBLII W szyscy poprzedni prorocy przepowiadali Proroka Muhammada, niech będą z nim pokój i błogosławieństwo. Możemy jeszcze znaleźć wskazówki dotyczące jego nadejścia w Torze, Psalmach i Ewangeliach. Oto kilka przykładów: Faraona (73:15). Objawieniem, które zostało mu objawione. i gdzie otrzymał Torę. W Seir, miejscowości w Palestynie, otrzymał Objawienie Jezus. Jeśli chodzi o Paran, to miejsce to zostało wspomniane w Torze (Księga Wyjścia, 21:9-21) jako miejsce na pustyni, gdzie na rozkaz Boga Hagar została pozostawiona przez swego męża Abrahama, by tam mieszkała ze swym synem Ismailem. Tam właśnie pojawiło się źródło Zamzam. Jak jest wyraźnie stwierdzone w Koranie (14: 3537), Abraham pozostawił Hagar i Ismaila w dolinie Mekki, która była wówczas miejTen werset odnosi się do przyobiecanego Proroka Muhammada, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, który miał mieć niezliczonych Towarzyszy o najwyższej randze świętości. Prawem jest jego szariat, opisanie go jako płomiennego ognia nawiązuje do faktu, że obiecany Prorok otrzyma zezwolenie na walkę ze swymi nieChoć ten passus nie istnieje w obecnych wersjach Biblii, to jednak został zapisany przez Alego al-Qari w Szarh asz-Szifa, 1:743. W Torze odnajdujemy jednak naTe wersety bezpośrednio odnoszą się do potomków Ismaila. Zostali oni uczynieni wielkim narodem dopiero za czasów działalności Proroka Muhammada, niech będzie scem niezamieszkałym pomiędzy grzbietami gór Paran. przyjaciółmi. stępujący werset: z nim pokój i błogosławieństwo. Chociaż te wersety Księgi Izajasza są uznawane przez chrześcijan za „proroctwa” dotyczące Jezusa ewangelicznego, to jednak owe przepowiednie odnoszą się do Proroka Muhammada i islamu. Jezus przecież nie przyniósł prawa ani nie twierdził, że zamierza ustanowić na ziemi chrześcijaństwo i sprawiedliwość, tak że wyspy będą czekać na jego pouczenia. Pod względem prawa Jezus postępował według Starego Testamentu za wyjątkiem niewielu rzeczy zabronionych, które uczynił – z rozkazu Boga – dozwolonymi. Same Ewangelie relacjonują wypowiedzi Jezusa, wedle których został on posłany jedynie do zagubionych owiec z Domu Izraela (Mateusz, 15:24). Jezus powiedział również wyraźnie swoim dwunastu Apostołom: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela” (Mateusz, 10:5-6). Poza tym wersety te są niezwykle podobne do tego, co widział w Torze Abdullah ibn Amr ibn al-As, który przeprowadził głębokie studia wcześniejszych Pism Boskich, Abdullah ibn Salam, jeden z pierwszych, którzy przyjęli islam spośród znanych uczonych żydowskich, oraz sławny uczony izra„Kamieniem węgielnym”, wspomnianym w tym wersecie, nie może być Prorok Jezus, gdyż powyższy werset nawiązuje do miażdżących zwycięstw, jakie będą odnosić zwolennicy owego „kamienia węgielnego” w starciach ze swymi nieprzyjaciółmi. Chrześcijaństwo zyskało grunt w Imperium Romanum dopiero po tym, jak poczynielicki Ka’b ibn al-Achbar: ło znaczące kompromisy względem rzymskich rytów i sposobu życia. W tych wersetach znajdujemy odniesienie do Proroka Muhammada jako do Paraklita. Według Webster’s New World Dictionary, słowo Paraklit pochodzi od parakletos, oznaczającego „tego, który się wstawia, broni, apeluje”. Jednakże Abidin Pasza, dziewiętnastowieczny uczony z Yanya w Grecji, który bardzo dobrze znał grekę i którego dzieła na temat literatury greckiej były wysoko cenione przez Greków, pisze, że wspomniane słowo pochodzi od greckiego słowa znaczącego Ahmad, wielce wysławiany (al-Jisri, 59). Rzeczywiście, Parákletos pochodzi od Períklytos i oznacza Ahmad. Koran stwierdza też, że Jezus przepowiedział Proroka Muhammada imieniem Ahmad, które jest synonimem imienia Muhammad (61:6). Chrześcijanie twierdzą, że Jezus nazwał Ducha Świętego Paraklit. Jaki jest jednak związek Ducha Świętego ze wstawiennictwem i składaniem próśb, co stanowi wszak zasadniczy atrybut Proroka Muhammada, nawet jeśli przyjmiemy, że to słowo pochodzi od parakletos? Poza tym tłumacze Ewangelii wolą zastępować „Paraklit” innymi terminami. Na przykład tłumaczą to jako „Doradca/Pocieszyciel” (Nowa wersja Międzynarodowego Towarzystwa Biblijnego – International Bible Society, dystrybuowana przez Gideon’s International), „Pomocnik” (Amerykańskie Towarzystwo Biblijne – American Bible Society, „Pocieszyciel” (The Company of the Holy Bible) itp. Nikt z tych, którzy twierdzili i twierdzą, że słowo to odnosi się do Ducha Świętego, nigdy nie udowodnili, że Duch Święty przyszedł i uczynił to, co Jezus powiedział, że uczyni. Prócz tego Jezus głosił dobrą nowinę o tym, kto przyjdzie nie tylko jako Paraklit, lecz również jako „książę (władca) tego świata” i „Duch prawdy”, poza innymi funkcjami, które dotyczą nie Interesujące, że tytuły, którymi nazywany jest Prorok Muhammad, to „Sława Świata” i „Książę Świata”. Prorok Muhammad, pokój z nim, również świadczył o Jezusie, wysławiał go, głosząc że jest Prorokiem, wbrew negacji Żydów i fałszywej deifikacji chrześcijan, i przywrócił jego religię do jej pierwotnej czystości poprzez „ducha”, lecz Proroka, jak to widać z następujących wersetów: Księgę, którą przyniósł. Jak wnosimy z tego fragmentu, Dzieci Izraela oczekiwały nadejścia Chrystusa (Mesjasza), Eliasza i innego proroka (tego proroka), który musiał być znany i oczekiwany przez wszystkich w tamtym czasie. Przeto tym Prorokiem był oczywiście Prorok Muhammad, pokój z nim. Żaden inny Prorok nie pojawił się przecież po Jezusie, pokój z nim. Nie mógł to być Prorok Jan, gdyż on został wybrany na Proroka, zanim Jezus obwieścił swoją misję. slam spotyka się z krytyką ze względu na to, że dopuszcza wojnę prowadzoną w celu położenia kresu panowania niesprawiedliwości i tyranii, a przez to wybawienia prześladowanych i ustanowienia środowiska społeczno-politycznego, w którym islam i inne religie mogą być praktykowane w sposób swobodny. Ta krytyka jest niesprawiedliwa, gdyż opiera się na takiej argumentacji, jak gdyby to islam wprowadził wojnę do dziejów ludzkości. Jest ona niewłaściwa, jeśli podnoszą ją ci, którzy nazywają się chrześcijanami. Chociaż w Ewangeliach nie ma szczególnego przykazania: zezwolenia lub zakazu prowadzenia wojen (księgi te milczą na temat wojny i nie przedstawiają żadnych reguł jej prowadzenia lub powstrzymania się od niej), wojny w obrębie chrześcijaństwa były o wiele krwawsze, obejmowały szerszy zasięg i prowadzono je w sposób bezwzględny. W istocie chrześcijaństwo było w poprzednich stuleciach nadużywane w celu zapewnienia mocarstwom zachodnim swoistej „przykrywki” i wręcz środka do przeprowadzenia kolonizacji dwóch trzecich ludów świata i zajęcia ich zasobów. Krytyka jest również niewłaściwa, jeśli podnoszą ją Żydzi, gdyż ich własne dzieje, podobnie jak dzieje narodów chrześcijańskich, pełne są wojen, a tzw. Stary Testament wyraźnie nakazuje wojny. Inne religie, w Azji wschodniej, południowej i południowo-wschodniej, nie zawierają norm, które by regulowały życie zbiorowe i można je raczej przyrównać do ezoterycznych filozofii, a jednak ich zwolennicy nie wzdragali się przed prowadzeniem wojen. Najmniejsze zaś prawo do krytyki islamu (i każdej innej religii) ma świat świecki, gdyż spowodował więcej rozlewu krwi w minionych kilku stuleciach, aniżeli podczas całych dotychczasowych Częścią zasadniczego znaczenia słowa islam jest pokój i dlatego islam przedkłada pokój, pragnie go i usiłuje ustanowić go na świecie. Wojna jednak jest rzeczywistością historii człowieka, w zbiorowym życiu ludzkości stanowi manifestację stanu wewnętrznego tych, którzy nie potrafią osiągnąć doskonałości w swoim umyśle, sercu (duchu) i zachowaniu. Może to być też objaw wojny pomiędzy duchem i zmysłową naturą człowieka lub pomiędzy szatanem a doskonaleniem się natury człowieka. Dlatego ważne jest, ażeby – zamiast odwracać się od rzeczywistości w sposób czysto idealistyczny – ustanowić zasady, czyniąc w ten sposób wojnę najbardziej, jak to możliwe, sprawiedliwą w odniesieniu zarówno do motywów, jak i celów, a także sposobu D 2 ISLAM I WOJNA ORAZ GŁÓWNE CZYNNIKI ROZPOWSZECHNIANIA SI Ú ISLAMU I dziejów ludzkich przed jego nastaniem. jej prowadzenia. Szkody muszą być ograniczone, a dobro powinno przynieść korzyść ludzkości. Wojna może zatem być – nie sama w sobie pożądana – ale zdolna przynieść (nie zaś wypaczyć) zamierzony skutek. Jest podobna do treningu i dyscypliny ciała, poprawiających jego moc i zdolności, bądź do niezbędnej operacji ratującej zdrowie. To także kara nakładana na przestępców i zbrodniarzy w celu ich odstraszania i zachowania zdrowia środowiska moralnego. Islam dokonał takiego właśnie zdyscyplinoOmawiane wersety (9:1-6) nie nakazują wojny, lecz zezwalają na nią pod warunkiem, że odbywa się ona dla sprawy Boga i w celach obronnych. Jasno również stwierdza, że nie można wykraczać poza granice ustalone przez Boga. Te granice dotyczą zarówno intencji, jak i praktyki. Islam na przykład zabrania wojny z takich motywów, jak podbój lub plądrowanie, bądź też w celu uzyskania jakiejś korzyści materialnej czy z pobudek rasistowskich. Islam nie usiłuje nikogo zmusić do zmiany religii. Przeciwnie – dąży do stworzenia takiego środowiska, w którym wszyscy mogą przyjąć i wyznawać taką religię, jaką zechcą. Islam ustanowił również granice i ograniczenia dotyczące relacji przed konfliktem, w czasie jego trwania oraz po jego za• zakaz krzywdzenia dzieci, kobiet, osób starszych oraz osób niewalczących z • traktowanie z szacunkiem osób duchownych, które żyją w klasztorach i puMusimy również zwrócić uwagę na to, że przez wiele stuleci ludzie przyjmowali islam w różnorodnych okolicznościach i w wielkich liczbach (w chwilach wyższości militarnej i politycznej, ale też w momentach upadku i poddania), podczas gdy tylko W części ze względu na psychologiczną trudność, którą ów sukces sprowokował u tych, którzy nie życzyliby sobie takiego rozwoju sytuacji, a w części z powodu przesądów pochodzących z ignorancji na temat islamu, połączonej z dogmatycznym przekonaniem o wyższości swojej własnej kultury – niektórzy uczeni zachodni twierdzili, że islam jest religią miecza i był szerzony przy jego użyciu. To twierdzenie zostało jednak obalone również przez uczonych zachodnich – tych nieuprzedzonych, którzy potrafili przezwyciężyć własne uprzedzenie kulturowe. Jeden z nich pisze: wania i ograniczenia środków i celów wojny. kończeniu, na przykład: • zakaz łamania zawartych układów, • zakaz plądrowania i rabowania, • zakaz popełniania niesprawiedliwości, obozu nieprzyjaciela, • zakaz niszczenia ogrodów i pól uprawnych, • zakaz zabijania inwentarza żywego, stelniach oraz nieniszczenie ich budynków (Ibn al.-Athir, 3: 227). niewielu porzuciło tę religię i przyjęło inną. Islam rozprzestrzeniał się dzięki swojej treści religijnej i wartościom, a także „swojej sile oddziaływania i zdolności do zaspokajania duchowych i materialnych potrzeb ludów zupełnie obcych swoim muzułmańskim zdobywcom”. Pośród innych, ważnych czynników należy wymienić tolerancję, jaką islam okazywał ludziom wyznającym inną religię, brak hierarchii kościelnej, wolność intelektualną, równość i sprawiedliwość, którą nakazuje islam i o którą muzułmanie walczyli poprzez stulecia, wartości etyczne propagowane przez islam, jego otwartość i uniwersalizm, humanitarność i braterstwo. Do tego należy jeszcze dołączyć działalność sufich, moralną wyższość muzułmańskich kupców, zasadę „nakazywania” dobra, a także dynamizm i wspaniałość cywilizacji muzułmańskiej. Wszystko to przyczyniło się do rozCechy, które zasadniczo przyciągały i przyciągają ludzi do islamu, były i są napowszechnienia się islamu. stępujące: • prostota doktryn, opartych na najściślejszym i rygorystycznym monoteizmie (Boskiej jedności), • racjonalność nauczania islamskiego, • harmonia pomiędzy ideałami i wartościami islamu a wrodzoną świadomością człowieka, • otwartość i wszechstronność islamu jako drogi życia obejmującej wszystkie aspekty życia indywidualnego i zbiorowego – fizyczne, psychiczne i duchowe oraz konsekwentną równowagę pomiędzy religią a życiem przeżywanym w ramach jej jurysdykcji i wskazówek, • brak formalizmu i pośrednictwa w rytach islamu, • żywotność, dynamizm i elastyczność islamskiego credo, kreatywność i • wewnętrzna zwartość i harmonia zasad islamu oraz realność ich prakJ. Arberry wskazał na to, że przyczyną rozprzestrzeniania się islamu jest sam islam wraz ze swymi wartościami religijnymi (Aspects of Islamic Civilization, 12). Stwierdza: „Gwałtowność rozpowszechniania się islamu w obrębie obszernych prowincji, które przez długi czas pozostawały chrześcijańskie, stanowi kluczowy fakt dziejów. Wysublimowana retoryka Koranu, niemożliwa do podrobienia symfonia, dźwięki, które poruszają ludzi do łez i ekstazy…”. I kontynuuje: „To właśnie oraz proste przesłanie, które niesiono, stanowi klucz do tajemnicy jednego z największych kataklizmów w dziejach religii. Skoro wyczerpały się wszystkie czynniki militarne, polityczne i ekonomiczne, impuls religijny musi zostać uznany za najważniejTolerancja islamu ma szczególnie znaczenie przy wyjaśnianiu, dlaczego religia ta tak się rozpowszechniła. Toynbee chwali te tolerancję wobec Ludzi Księgi, porównując ją ze stosunkiem chrześcijan do muzułmanów i żydów w ich krajach (An Historian Approach do Religion, 246). Trevor Ling przypisuje rozpowszechnienie się islamu wiarygodności jego zasad, tolerancji, sile przekonywania i innym atrakcyjnym elementom (A History of Religion, 330). Makarios, Patriarcha Prawosławny Antiochii, żyjący w wieku XVII, porównuje surowe traktowanie wyznawców Cerkwi Prawosławnej przez rzymskokatolickich Polaków z tolerancją, z jaką spotykają się prawosławni chrześcijanie w Państwie Osmańskim, i modli się za sułtanów (Ling, 331). To nie jest oczywiście jedyny przypadek sytuacji, gdy wyznawcy innych religii wolą rządy islamskie od rządów swoich współbraci w religii. Prawosławni chrześcijanie z Bizancjum otwarcie wyrażali to, że wolą osmański turban w Stambule od kapeluszy katolickich kardynałów. Hans Barth pisał, że muzułmańscy Turcy zezwalali wyznawcom różnych religii wykonywać swoje powinności religijne i rytuały i że chrześcijańscy poddani sułtana osmańskiego mieli więcej wolności pod względem życia według własnych zwyczajów, niż chrześcijanie żyjący pod władzą jakiegoś konuniwersalność, zgodność z faktami naukowymi, tykowania i rzeczywiste praktykowanie w życiu codziennym, • ograniczenia innych religii. szy i najbardziej trwały”. (Wszystkie te i inne cytaty, zob. Ezzati, 2-35). kurencyjnego odłamu chrześcijaństwa (Le droit du Croissant, 143). Popescu Ciocanel składa hołd muzułmańskim Turkom stwierdzając, że szczęśliwie dla narodu rumuńskiego żył pod władzą Turków, a nie Rosjan bądź Austriaków, gdyż wtedy „nie pozostałby żaden ślad po narodzie rumuńskim” (Revue du Monde Musulman). (OdnoPewien epizod, opisany przez Baladhuriego, znanego historyka muzułmańskiego, mówi nam, jak zadowolona była ludność miejscowa ze swoich muzułmańskich zdośnie do obu cytatów, zob. Djevad, 71-72, 91). bywców: • Celem wojny nie jest zabijanie ludzi. Przeciwnie, islam, który przywiązuje • Nawet w czasie wojny islam jest gotów do pokoju i zawarcia traktatu ze stro• Rząd muzułmański pozostaje wierny każdemu zawartemu traktatowi aż do • Jeśli strona przeciwna pogwałci traktat, rząd muzułmański musi otwarcie i • Jeśli strona przeciwna kontynuuje działania wrogie i nie zmienia swojego za• W celu zmuszenia przeciwnika od odstąpienia od wrogich działań bądź poko• Należy pamiętać, że wyrażenia zawarte w surze 9, werset 5 mają na względzie • Nigdy celem islamu nie jest zabijanie ludzi i zdobywanie krajów za pomocą D 3 WI Ú CEJ O ISLAMIE I WOJNIE W ersety 1-6 w surze 9, rozważane razem z innymi wersetami koranicznymi, przedstawiają ważkie zasady zawarte w muzułmańskim spojrzeniu na wojnę. Oto ich podsumowanie: wielką wagę do życia i uznaje zabicie jednej niewinnej osoby za tożsame z zabiciem wszystkich ludzi, a ocalenie jednego człowieka za tożsame z ocaleniem całej ludzkości, ma na celu przetrwanie ludzkości i wspomaganie jej za pomocą edukacji w znajdywaniu prawdy. ną przeciwną. końca jego trwania. publicznie oświadczyć drugiej stronie, że traktat stracił swoją ważność. Chociaż może ogłosić stan wojny, skoro tylko traktat przestaje obowiązywać, to powinien dać drugiej stronie zwłokę na ponowne rozpatrzenie całej sprawy. chowania, oznacza to, że rozpoczął się stan wojny. nania go w walce, muzułmanie muszą być silni. Jednakże zawsze muszą przestrzegać reguł wojny, wspomnianych w Dodatku 2. osoby uciekające się do przemocy i takie, które nie uznają żadnych zasad prawa ani też nie znają innego języka niż język wojny. Podobnie jak pewne inne nakazy islamskiego prawa karnego, także i te wyrażenia mają charakter odstraszający, prewencyjny. Druga część wersetu, która wspomina skruchę i fakt, że Bóg jest Przebaczający i Współczujący, ujawnia główny jego cel. Prócz tego werset ten zmierza ku usunięciu z Mekki i Medyny ludzi wyjętych spod prawa i ma duże znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa centrum islamu. wojny. Jeśli więc strona przeciwna skłania się ku pokojowi i zawarciu traktatu, to muzułmanie również powinni się ku temu skłaniać. Powinni też zapewniać schronienie tym, którzy go szukają, nie naruszając ich godności i własności. • Wojna stanowi kwestię prawną pomiędzy narodami. Islam jest przede wszystkim religią, która urządza stosunki pomiędzy Bogiem a człowiekiem, i te stosunki oparte są na wierze. Dlatego głównymi stronnikami islamu są ludzie • Ze względu na to jednak, że stanowi to część jego misji, islam reguluje także indywidualne i społeczne życie ludzi. To prawna strona islamu. W terminach prawnych muzułmaninem jest ten, kto wyznał wiarę, uczestniczy w zbiorowych modlitwach muzułmanów i płaci zakat (oczyszczające datki na dobroczynność) – wypełniając w ten sposób finansową powinność związaną z przynależnością do islamu. Jest możliwe, że taka osoba nie jest wierzącym, lecz hipokrytą. Lecz ten, kto wyznaje publicznie swoją wiarę i uczestniczy w zbiorowych modlitwach, jest uznawany zgodnie z prawem za muzułmanina. Jeśli zatem pojedyncza osoba bądź grupa będąca w stanie wojny z muzułmanami wyzna swoją wiarę (jako muzułmanie), to stan wojny musi zostać zakończony. Kolejną kwestią jest to, że nikogo nie można zmusić do wiary. Oczekuje się, że ten, kto wyznaje swoją wiarę i żyje w społeczności muzułmanów, dostrzeże prawdę i stanie się szczerym wiernym. To dlatego, nawet jeśli wiemy, że ktoś, kto wyznał swoją wiarę, jest w rzeczywistości hipokrytą, musimy traktować go jak muzułmanina, dopó• Islam nie będzie się nigdy usprawiedliwiał przed żadną inną religią, ideologią ani systemem ze względu na dopuszczanie wojen. Przeciwnie, to wszystkie inne religie, ideologie i systemy mają wobec islamu dług usprawiedliwienia i wdzięczności. Islam, mając na celu pokój powszechny i przyjmując rzeczywistość ludzkich dziejów taką, jaką ona jest, rozumie, że zapewnienie pokoju wymaga czasem udziału w wojnie. Jak oświadcza Koran: chaos (al-fitna, wynikający z buntu przeciwko Bogu i nieuznawania żadnych praw i reguł) jest czymś gorszym od zabijania (2:191); oraz chaos (spowodowany buntem przeciwko Bogu i nieuznawaniem żadnych praw) jest gorszym grzechem niż zabijanie (2:217), okoliczności, które doprowadziły do wojny, chaosu i bezprawia, są gorsze od samego zabijania i wojny, która, nie będąc rzeczą dobrą, jest Ze względu na to, że chrześcijaństwo nie wprowadziło żadnych zasad prowadzenia wojny, wojny w obrębie chrześcijaństwa były krwawsze i bezwzględniejsze. Wystarczy powiedzieć, że – włączając w to krucjaty – w poprzednich stuleciach stanowiło środek (bądź było nadużywane do) kolonizacji dwóch trzecich świata przez zachodnie mocarstwa. Graham Fuller i Ian Lesser (41-42) notują, że liczba chrześcijan zabitych w ciągu czternastu wieków historii islamu była mniejsza niż liczba muzułmanów zabitych przez chrześcijan w samym wieku dwudziestym. Chrześcijaństwo rozpoczęło swoje ataki na szczerze wierzący. ki nie wyrazi w sposób jasny swojej niewiary. jednak dozwolona po to, by owe okoliczności wyeliminować. Spójrzmy na rzeczywistość: islam jeszcze wtedy, gdy ten stanowił małą enklawę w Medynie. W ósmym roku Hidżry pierwsze pokolenie muzułmanów zmuszone zostało pod Mu’tah do stawienia czoła armii bizantyjskiej, składającej się ze 100 000 żołnierzy, siłami 3000 wojowników. W następnym roku Wysłannik musiał zebrać przeciwko Bizantyjczykom wszystkie swoje siły. Bitwa została zanotowana przez historię jako Kampania Tabuk i stanowi jeden z tematów sury 9. Trzy lata później muzułmanie i Bizantyjczycy spotkali się raz jeszcze pod Jarmuk. Bitwa ta zakończyła się zdecydowaną klęską Bizantyjczyków. Jeśli chodzi o judaizm, to wystarczy przytoczyć Stary Testament, by stwierdzić, jakie stanowisko przyjmuje on wobec wojen. Potem można je porównać ze stanowiJeśli chodzi o czasy nam współczesne, to wspomnimy jedynie pewne fakty w celu wyjaśnienia całej sprawy: islam nie miał nigdy najmniejszego udziału w dziesiątkach milionów śmierci podczas rewolucji komunistycznych, w uciskaniu ruchów wyzwoleńczych w kilku częściach świata kosztem milionów istnień ludzkich, a także w równie krwawych awanturach, wywoływanych w różnych biednych krajach i niosących równie krwawe żniwo podczas wojen i pośrednio także później. To nie islam doprowadził do śmierci ponad 70 milionów ludzi, głównie cywilów, i pozbawił niezliczone miliony dachu nad głową; to nie on doprowadził do owdowienia kobiet i osierocenia dzieci podczas dwóch wojen światowych i po ich zakończeniu. To nie islam dał początek reżimom totalitarnym, takim jak komunizm, faszyzm i nazizm, i nie islam zrodził takie demony wojen, jak Stalin, Hitler i Mussolini. Islam nie jest także odpowiedzialny za wykorzystanie wiedzy naukowej do produkcji broni nuklearnej i innych rodzajów broni masowego rażenia. Islam nie był odpowiedzialny za eksterminację dziesiątków milionów autochtonów w wielu częściach świata ani za globalny kolonializm, który trwał stulecia, ani też za handel niewolnikami, który kosztował życie dziesiątków milionów ludzi. To wreszcie nie islam i nie muzułmanie są odpowiedzialni za ustanowienie despotycznych reżimów, które rządzą niektórymi krajami muzułmańskimi i uciskają ich narody, szerząc niesprawiedliwość i rozlewając ich krew. To nie islam wreszcie zapoczątkował nowoczesny terroryzm, organizacje maskiem islamu. fijne oraz globalny handel bronią i narkotykami. ie ma potrzeby argumentować w sposób apologetyczny, przeciwstawiając trudną sytuację kobiet w epoce przedislamskiej lub w naszym, współczesnym świecie temu, że islam zapewnił kobietom uznanie, prawa i przywileje, którymi nie mogły się cieszyć w innych systemach. Staje się to dosyć jasne nawet bez szczególnej apologii, jeśli będziemy badać tę sprawę całościowo, nie zaś wyrywkowo. Zasadniczo prawa i odpowiedzialność kobiety są równe prawom i odpowiedzialności mężczyzny, lecz nie są identyczne. Równość i identyczność nie są tym samym i nie należy mylić ze sobą tych dwu wartości. Pomijając już kwestie płci, nie ma dwóch identycznych ludzi, z czego wynika, że sprawiedliwość wymaga uwzględnienia tych różnic i ich potwierdzenia, nie czyniąc ich jednak pretekstem do dyskryminacji. Istoty ludzkie nie zostały stworzone identycznymi, zostały jednak stworzone równymi. Mając na uwadze to rozróżnienie, nie istnieje żaden argument, który by uzasadniał przedstawianie kobiety jako niższej od mężczyzny. Nie ma podstaw do zakładania, że kobieta jest „mniej ważna”, gdyż jej prawa nie są pod każdym względem tożsame z prawami mężczyzny. Kobieta jednak nie jest duplikatem mężczyzny, a co za tym idzie, istnieją pewne różnice co do praw i odpowiedzialności. Fakt, że prawo islamu przyznaje kobiecie prawa równe, lecz nie identyczne, wskazuje na to, że uznaje ono kobiecość kobiety wraz z właściwym uwzględnieniem zarówno różnic w budowie i osobowości, jak i identyczności potrzeby społecznej i politycznej godności. Warto dokonać w tym miejscu sumarycznego przeglądu praw kobiet pod pra• Kobieta jest uznawana za pełnoprawną partnerkę mężczyzny w kwestii prokreacji. On jest ojcem, ona zaś – matką, obydwoje zaś są niezbędni do narodzenia się życia. Jej rola jest nie mniej ważna niż jego. W ramach tego partnerstwa ma równy udział w godności i szacunku, w rzeczy samej jako matka cieszy się większym respektem i miłością ze strony dzieci, zgodnie z nakazem • Dorosła kobieta jest równa mężczyźnie pod względem odpowiedzialności, jakie na niej spoczywają. Niektóre z nich są indywidualne, niektóre zaś dzielone z innymi; i kobieta jest równa pod względem wynagrodzenia za swoje działania. Jest uznawana za niezależną osobowość prawną, posiadającą potencjał moralD 4 STATUS KOBIETY W ISLAMIE N wem islamu. Proroka: „Raj jest pod stopami matek” (an-Nasa’i, Dżihad, 6). • Kobieta równa jest mężczyźnie pod względem poszukiwania i pragnienia edu• Kobieta ma prawo do tej samej wolności wypowiedzi, co mężczyzna. Jej wy• Zapisy historyczne dowodzą, że kobiety uczestniczyły w życiu publicznym • Kobieta ma równe prawa w zakresie zawierania umów, otwierania i prowadze• Prawo i religia islamu przewidziały środki konieczne do ochrony tych praw • Uznawszy kobietę za człowieka niezależnego, niezbędnego do przetrwania • Kobieta cieszy się pewnymi przywilejami, których nie ma mężczyzna. Jest ny i intelektualny, a także duchowe aspiracje. Natura kobiety nie jest ani niższa, ani różna od męskiej. Obydwoje nawzajem się uzupełniają. kacji i wiedzy. Poszukiwanie wiedzy nakazane jest wszystkim muzułmanom, bez względu na różnicę płci. Niemal czternaście stuleci temu Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, oświadczył, że szukanie wiedzy (niezbędne dla każdego wierzącego) stanowi obowiązek każdego muzułmanina (mężczyzny i kobiety) (Ibn Madża, Mukaddima, 17). powiedzi są brane pod uwagę i nie mogą być lekceważone jedynie dlatego, że pochodzą od kobiety. Koran relacjonuje, że kobiety nie tylko wyrażały swobodnie swoje opinie, ale również uczestniczyły w poważnych dyskusjach z samym Prorokiem (np. 58:1-4; 60:10-12). Wiele hadisów mówi o podobnych sytuacjach, a z dziejów islamu wiemy, że kobiety sprzeciwiały się publicznie temu, co kalifowie głosili ex cathedra w meczecie. we wczesnych społecznościach muzułmańskich, szczególnie w okresach zagrożenia. nia przedsięwzięć handlowych oraz zdobywania i posiadania majątku w sposób niezależny. Jej życie, własność i honor są tak samo święte, jak życie, własność i honor mężczyzny. Jeśli popełni przestępstwo, to kara dla niej nie jest ani większa, ani mniejsza od kary wymierzanej mężczyźnie w podobnym przypadku. Jeśli została skrzywdzona, to otrzymuje słuszną rekompensatę, równą tej, jaką otrzymałby mężczyzna w tej samej sytuacji (2:178; 4:92-93). i wprowadziły je w życie jako integralne artykuły wiary. Wiara nie toleruje tych, którzy skłaniają się do uprzedzeń względem kobiet albo dyskryminują je na podstawie różnic pomiędzy kobietą a mężczyzną. Koran gani tych, którzy sądzą, że kobieta ma wartość mniejszą od mężczyzny: 16: 57-59, 62; 42:4950; 43:15-19; 53:21-23. ludzkości, prawo islamskie (oparte na Koranie) przyznało kobiecie udział w dziedziczeniu, jak to zostało wyjaśnione w przyp. 5 do sury Kobiety. zwolniona w obrębie gospodarstwa domowego ze wszystkich zobowiązań finansowych. Jako matka cieszy się większym uznaniem u Boga (31:14-15; 46:15). Jako żona ma prawo żądać od kandydata na męża odpowiedniego posagu, który ma do niej należeć. Ma prawo do utrzymania ze strony męża. Nie musi pracować ani łożyć wraz z mężem na rodzinne wydatki. Ma prawo zachować po ślubie to, co posiadała przed ślubem, i mąż nie ma do tego żadnych praw. Jako córka bądź siostra ma prawo do utrzymania przez ojca i brata. To jest jej przywilej. Jeśli pragnie pracować, być samodzielna i uczestniczyć w obowiązkach rodzinnych finansowo, to ma prawo tak uczynić, o ile nie jest przy tym • Islam nie rozróżnia pomiędzy mężczyznami i kobietami w zakresie relacji z Bogiem: otrzymają oni takie same nagrody i kary za dobre i złe uczynki. To, że kobiety stoją podczas modlitwy za mężczyznami, nie ma na celu zaznaczenia ich rzekomej niższości. Kobiety, jak już wspominaliśmy, są zwolnione z modlitw w zgromadzeniu. Jeśli jednak kobieta pragnie w nich uczestniczyć, to stoi w oddzielnym rzędzie, pomyślanym specjalnie dla kobiet. Porządek szeregów w modlitwie został wprowadzony po to, by umożliwić każdemu koncentrację na modlitwie. Modlitwa zawiera działania i ruchy, stanie i siedzenie obok siebie, skłanianie się, padanie na twarz. Jeśliby mężczyźni zmieszali się z kobietami w tych samych szeregach, istnieje możliwość, że w umysłach modlących się pojawiłoby się coś, co by ich odciągało od okazji, dla której się zebrali, i w sposób oczywisty byłoby to ze szkodą dla wypełniania obowiązku skupienia Wreszcie, nie ma szczególnego znaczenia, że Koran używa zaimków osobowych męskich zwracając się do wspólnoty wierzących. To cecha niemal wszystkich języków, że zaimek osobowy męski jest stosowany zarówno w odniesieniu do mężczyzn, jak i kobiet. Może to być związane z faktem, że przez większą część dziejów w większości społeczeństw to mężczyzna był odpowiedzialny (za gospodarstwo domowe oraz sprawy wspólnoty) w większym stopniu niż kobieta. Jest to niewątpliwie skutek innych obowiązków i funkcji, ogniskujących się wokół utrzymania rodziny, dbania o dzieci i następne pokolenie społeczności. (Wyjaśnienie innych aspektów tej zagrożony jej honor. się na modlitwie. sprawy, zob. sura 2, przyp. 161). nia, które nawet arabskie dziecko w tamtym czasie otrzymywało. Był niepiśmienny i Prorok, pokój z nim, nie opuścił Mekki, by udać się poza Półwysep Arabski, z wyjątkiem dwóch krótkich podróży. Pierwszą odbył ze swoim stryjem Abu Talibem, gdy był jeszcze nastolatkiem. Drugą natomiast – przed trzydziestym rokiem życia, kiedy towarzyszył karawanie wiozącej towary Chadidży, wdowy, która miała czterdzieści lat, a on, kiedy ją poślubił, był w wieku dwudziestu pięciu lat. Mieszkał z nią prawie dwadzieścia lat, aż do jej śmierci. Ze względu na niepiśmienność nie miał możliwości przeczytania jakiegokolwiek tekstu religijnego Żydów czy chrześcijan i nie znał tych tekstów. Mekka była bałwochwalczym miastem zarówno w swoich ideach, jak i obyczajach, do których nie przedostała się ani myśl chrześcijańska, ani żydowska. Nawet hanifowie (ludzie, którzy podążali za sprawami czystej religii Abrahama w formie zmienionej i niejasnej) wśród Arabów z Mekki, którzy odrzucili czczenie idoli, nie byli pod wpływem judaizmu ani chrześcijaństwa. Nie wydaje się, aby cokolwiek z myśli żydowskiej lub chrześcijańskiej odbiło się na dziedzictwie poetyckim ludzi literatury owego czasu. Gdyby Prorok podjął jakiś wysiłek, by zapoznać się z myślą żydowską czy chrześcijańską, zostałoby to zauważone. Obserwujemy ponadto, że Prorok nie brał udziału, przed swoim Proroctwem, w intelektualnej formie poezji i retoryki, która była popularna wśród ludzi tamtego czasu. Przed czasem jego Proroctwa nie ma wzmianki o jakiejkolwiek różnicy pomiędzy Świętym Prorokiem, pokój z nim, a resztą ludzi, oprócz jego moralnego poświęcenia, wiarygodności, prawości, prawdomówności i uczciwości. Nigdy nie powiedział kłamstwa; nawet jego wrogowie nie zarzucili mu, żeby kiedykolwiek w swoim życiu kłamał. Mówił grzecznie i nigdy nie używał nieprzyzwoitych i obraźliwych słów. Miał uroczą osobowość i doskonałe maniery, za pomocą których zniewalał serca tych, którzy zetknęli się z nim. Jego relacje z ludźmi zawsze były zgodne z zasadami sprawiedliwości, altruizmu i uczciwości. Nigdy nikogo nie oszukał i nie złamał swojej obietnicy. Był zaangażowany w sprawy handlu przez wiele lat, ale nigdy nie zawarł żadnej nieuczciwej transakcji. Ci, którzy utrzymywali z nim interesy, pokładali całkoD 5 PROROK MUHAMMAD PO Ĝ RÓD SWOJEGO LUDU P rorok Muhammad, pokój z nim, urodził się w samym sercu pustyni; jego ojciec zmarł jakiś czas przed jego narodzinami, a matkę stracił, kiedy miał sześć lat. Tak więc pozbawiony został znikomego wykształcenia i wychowanie uczęszczał do żadnej szkoły. witą ufność w jego uczciwości. Cały naród nazywał go Al-Amin (Prawdomówny i Godny zaufania). Nawet jego wrogowie powierzyliby mu swoje kosztowności w bezpieczną opiekę, a on nie zawiódłby ich zaufania. Był uosobieniem skromności wśród społeczeństwa, zepsutego aż do szpiku kości. Urodzony i wychowywany pomiędzy ludźmi, którzy uznawali pijaństwo i hazard za cnoty, sam nigdy nie dotknął alkoholu i nigdy nie pozwolił sobie na uprawianie hazardu. Otoczony był ze wszystkich stron nieczułymi ludźmi, sam zaś miał serce przepełnione uprzejmością. Pomagał sierotom, wdowom i biednym; był gościnny dla podróżnych. Nie skrzywdził nikogo, a raczej znosił trudności życiowe ze względu na innych. Trzymał się z dala od waśni w swoim plemieniu i był pierwszym ku pojednaniu. Nie kłaniał się przed żadną stworzoną rzeczą i nie brał udziału w składaniu ofiar bożkom, nawet w dzieciństwie. Nienawidził wszelkiego rodzaju kultu poświęconego istotom innym niż Bóg. Krótko mówiąc, wzniosła i promienna osobowość tego delikatnego człowieka w środku ciemnoty i mrocznego otoczenia może być przyrównana do latarni oświetlającej czarną jak smoła noc lub diamentu świecącego wśród sterty kamieni. Nagle jego osobę dotknęła nadzwyczajna zmiana. Jego serce oświetlone zostało Boskim Światłem. Udał się więc Bożki, które czcicie, są jedynie złudą. Zaprzestańcie oddawania im czci od zaraz. Żadna istota śmiertelna, żadna gwiazda, żadne drzewo, żaden kamień nie są warte ludzkiej czci. Dlatego nie pochylajcie swoich głów przed nimi. Cały wszechświat i to, co on zawiera, należy do Boga Wszechmogącego. On jest jedynym Stwórcą, Żywicielem, Podtrzymującym życie, w związku z tym jest prawdziwie Najwyższym, przed którym wszyscy powinni się kłaniać, do którego powinni się modlić i oddawać Mu cześć. Oddajcie cześć tylko Jemu i przestrzegajcie Jego przykazań. Kradzież, rabunek, mord i grabież, niesprawiedliwość i okrucieństwo – wszystkie występki, którym ulegacie, są zbrodniami w oczach Boga. Porzućcie tę złą drogę. Mówcie prawdę. Bądźcie sprawiedliwi. Nie zabijajcie nikogo; jeśli ktoś uśmierca duszę niesprawiedliwie, to jest tak, jakby zabił wszystkich ludzi; a kto ratuje jedno życie, to jest tak, jakby uraNie okradajcie nikogo. Przyjmujcie tylko to, co do Was należy. Dawajcie innym to, Nie umieszczajcie obok Boga innego bóstwa, w przeciwnym razie będziecie potępieni i zapomniani. Bądźcie dobrzy dla swoich rodziców, gdy jedno lub oboje z nich dożywa z wami sędziwego wieku, nie mówcie do nich nawet „och!”, ale odnoście się do nich z szacunkiem i pokorą. Przestrzegajcie praw swoich krewnych i wspomagajcie potrzebującego czy podróżnego, i nigdy nie trwońcie niczego. Nie zabijajcie swoich dzieci z obawy przed ubóstwem lub z innych powodów. Nie posuwajcie się do cudzołóstwa, z całą pewnością jest to niemoralne i jest to niewłaściwa droga. Nie zbliżajcie się do mienia sierot i słabych. Wypełniajcie przymierze, albowiem będziecie z tego rozliczani. Wypełniajcie miarę, kiedy mierzycie i ważcie według prawdziwej wagi. Nie podążajcie za tym, o czym nie macie żadnej wiedzy; słuch, wzrok i serce zostaną o to zapytane. Nie chodźcie triumfująco po ziemi, z pewnością nido ludzi i przemówił do nich tymi oto słowami: tował całą ludzkość. co się im należy, w sposób sprawiedliwy. gdy nie rozerwiecie ziemi ani nie osiągniecie wysokości gór. Mówcie do siebie słowa, które są miłe, albowiem Szatan wywołuje konflikt między wami z powodu wykorzystania niewłaściwych słów. Nie odwracajcie się od ludzi w gniewie, pogardzie i nie idźcie z bezczelnością w świat. Bóg nie miłuje łgarzy. Bądźcie skromni w zachowaniu i ściszajcie swój głos. Nie pozwólcie, aby Ci, którzy czują się lepsi niż są widziani przez Boga, wyśmiewali się z innych. Nie szukajcie pośród siebie winnych ani nie znieważajcie się przezwiskami. Strońcie od posądzeń, gdyż jest to grzechem. I nie szpiegujcie się ani nie oczerniajcie innych ludzi. Biedni czy bogaci, podążajcie za sprawiedliwością i bądźcie świadkami Boga, mimo że jest to wbrew wam, waszym rodzicom czy krewnym. Nie podążajcie za kaprysami, które są przyczyną zbaczania z właściwej drogi. Bądźcie wiernymi świadkami Boga w jego sprawiedliwości i nie pozwólcie swojej nienawiści, aby kusiła was do niesprawiedliwych podziałów. Wstrzymujcie swój gniew i wybaczajcie występki swoich towarzyszy. Dobry i zły uczynek nie są do siebie podobne, toteż odpierajcie zły uczynek za pomocą dobrego, a wtedy wroga osoba stanie się oddanym przyjacielem. Rekompensatą za celowo popełnione zło jest takie samo zło; ale ktokolwiek przebacza i naprawia zło życzliwością i miłością, otrzyma nagrodę od Boga. Nie pijcie alkoholu i nie uprawiajcie hazarJesteście istotami ludzkimi, a wszyscy ludzie są równi w oczach Boga. Nikt nie rodzi się z plamą wstydu na swojej twarzy ani nikt nie przychodzi na świat z płaszczem honoru zawieszonym dookoła swojej szyi. Tylko ci osiągną honor i zaszczyty, którzy oddają cześć Bogu i są pobożni w słowach i czynach. Wyróżnienia związane z urodzeniem i rasą nie stanowią żadnych kryteriów wielkości i honoru. Jest wyznaczony dzień po waszej śmierci, w którym stawicie się przed Sądem Najwyższym. Będziecie rozliczani ze wszystkich swoich uczynków, dobrych czy złych, i nie będziecie potrafili niczego ukryć. Zapis całego waszego życia będzie dla Boga otwartą księgą. Wasz los będzie określony przez wasze dobre albo złe działania. W sądzie Prawdziwego Sędziego – Wszechwiedzącego Boga – kwestia niestosownego polecenia i wyróżniania nie istnieje. Nie będziecie w stanie Go przekupić. Żaden rodowód ani pochodzenie nie będzie brane pod uwagę. W tym momencie przydadzą się tylko prawdziwa wiara i dobre uczynki. Na tych, którzy spełnią te wymagania, czekać będzie miejsce wiecznego szczęścia Przez czterdzieści lat Prorok, pokój z nim, mieszkał jak zwykła jednostka wśród ludu. W tym długim okresie nie był znany jako mąż stanu, kaznodzieja czy dobry mówca; nikt nie słyszał jego mądrości ani wiedzy, zaczął je przekazywać dopiero później. Nigdy nie rozprawiał o zasadach metafizyki, etyki, prawa, polityki, gospodarki czy socjologii. Nie tylko nie był generałem, ale także nie był znany jako zwykły żołnierz. Nie wypowiadał słów o Bogu, aniołach, objawionych książkach, dawnych Prorokach, minionych pokoleniach, Dniu Zmartwychwstania, życiu po śmierci, Piekle czy Niebie. Nie ma wątpliwości, że posiadał doskonały charakter, urocze maniery i był dobrze wychowany, a jednak nie sądził, że różnił się od innych. Był znany wśród swoich znajomych jako stateczny, opanowany, łagodny i godny zaufania, du; są one zabronione przez Boga. w Niebie, a reszta będzie oddana ogniu Piekła. z natury dobry człowiek, ale kiedy pojawiał się z nowym Przesłaniem, był całkowiW obliczu historycznych faktów, które nigdy nie mogą zostać zakwestionowane, istnieje alternatywa: albo można twierdzić, że Prorok Muhammad, pokój z nim, jest – broń Boże! – największym kłamcą i najpodlejszym oszustem wszech czasów, albo należy przyjąć, że jest on Wysłannikiem i Prorokiem Boga. W Jego czasach nawet Szatan, zawzięci wrogowie Wysłannika czy ktokolwiek inny nigdy nie odważyli się wyrazić pierwszego twierdzenia. Nie ma alternatywy, każdy powinien uznać Posłannictwo Muhammada i jego Proroctwo (głównie z al-Mawdudi, Towards Understanding cie inny, odmieniony. Islam, 56-65). w Koranie wykorzystał wymowność jako najbardziej znaczący jego aspekt i główny cud Proroka Muhammada, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo. W epoce swego przyjścia Koran stanowił wyzwanie najpierw dla poetów Półwyspu Arabskiego, a następnie dla wszystkich ludzi w ciągu wieków oraz każdego poziomu wie• Jeśli sądzicie, że Koran napisała istota ludzka, to niech ktoś spośród was, któ• Jeśli zaś nie potrafi tego uczynić, to niech spróbuje uczynić to samo ktoś wy• Jeśli i on tego nie zdoła dokonać, to poślijcie po waszych najbardziej znanych • Jeśli i oni nie potrafią, to niech podejmą wspólny wysiłek, niech odwołają się • Jeśli nie zdołają tego dokonać, to niech spróbują – pomijając wszystkie cu• Jeśli nie zdołacie ułożyć czegoś mu równego o takiej samej długości, to ułóż• Jeśli i tego nie zdołacie, to ułóżcie choćby jeden rozdział podobny do rozdzia• A jeśli nawet to okaże się ponad wasze siły, to wytwórzcie jeden króciutki rozOwi zarozumiali ludzie nie byli w stanie zmierzyć się z Koranem i wybrali zwalczanie go za pomocą miecza, choć jest to niebezpieczne i trudne. Gdyby ci ludzie – inteligentni przecież – byli w stanie podjąć spór z Koranem, to oczywiście nie wybieD 6 WYZWANIE, JAKIE STAWIA KORAN I NIEKTÓRE ASPEKTY JEGO CUDOWNO Ĝ CI K oran, będąc szczytem wymowności, został objawiony w czasie, gdy była ona niezwykle wysoko ceniona. Bóg wszechmocny obdarzył Mojżesza i Jezusa, pokój z nimi, cudami najbardziej odpowiadającymi ich czasom, a dzy i zrozumienia aż do Dnia Sądu: ry jest tak samo niepiśmienny, jak Muhammad, ułoży coś podobnego. kształcony lub poeta. pisarzy i uczonych: niech się zbiorą i wytworzą coś podobnego do Koranu. do całej swojej historii, „bóstw”, uczonych, socjologów, filozofów, teologów i pisarzy – i niech ułożą coś podobnego. downe i niemożliwe do podrobienia aspekty jego znaczeń – wytworzyć dzieło o porównywalnej wymowności w porządku słów i kompozycji – bez względu na to, czy to, co wytworzą, będzie prawdą czy też nie. cie choć dziesięć rozdziałów. łu Koranu. dział. raliby zgubnej drogi miecza, ryzykując swoje życie i własność. Wybrali jednak drogę zbrojną, gdyż nie potrafili zmierzyć się z wyzwaniem, jakie postawił im Koran. Koran jest w wielu swych aspektach cudowny. Poniżej wskażemy jedynie na nie• W Koranie mamy do czynienia z nadzwyczajną wymownością i stylistyczną czystością pod względem porządku słów i kompozycji. Tak jak trybiki zegarka pasują do siebie w najdrobniejszych szczegółach, tak samo każde słowo i zdanie – w istocie cały Koran w swoich częściach – pod każdym względem do • Kompozycja Koranu jest taka, że każdy z jego wersetów stanowi nie tylko część obszerniejszej całości; jest również sam w sobie całością i istnieje również jako niezależna „jednostka”. Jest istotowy związek pomiędzy wszystkimi wersetami Koranu, a także pomiędzy pojedynczym wersetem a wszystkimi pozostałymi. Zgodnie ze słowami Bediüzzamana Saida Nursiego: „Wersety Koranu są jak gwiazdy na niebie, powiązane ze sobą widzialnymi i niewidzialnymi sznurami i relacjami. To tak, jak gdyby każdy werset Koranu miał oko, którym widzi większość wersetów, oraz oblicze, które spogląda ku nim i rozciąga ku nim niematerialne nici relacji, by utkać z nich cudowną tkaninę. Pojedyncza sura może zawierać cały ‘ocean’ Koranu, w którym mieści się całość wszechświata. Skarbiec tej sury może obejmować pojedynczy werset. Każdy z większości wersetów jest jakby małą surą, a większość sur stanowi jakby ma• W wielu miejscach, jak na przykład w surze al-Ichlas (Szczerość), która obejmuje sześć wersetów/zdań, każde zdanie ma dwa znaczenia: jedno a priori (funkcjonuje jako przyczyna lub dowód) i drugie a posteriori (funkcjonuje jako skutek lub rezultat). Oznacza to, że sura zawiera 36 sur, z których każda składa się z sześciu zdań. Jedno jest założeniem, pozostałe zaś wspierającymi • Styl koraniczny jest unikalny – nowatorski i przekonujący. Zawsze zachowuje swą oryginalność, świeżość oraz młodzieńczy rozkwit. Niczego nie imituje ani • Sformułowania języka koranicznego są niezwykle płynne i czyste. Koran jest nie tylko niezwykle wymowny pod względem znaczeń, jest również cudownie płynny i czysty w ułożeniu swoich słów. Jednym z dowodów na to jest fakt, że Koran nigdy nie nudzi, nawet jeśli jest recytowany tysięczny raz. Im częściej go czytasz, tym większą sprawia przyjemność i większą daje radość. Łatwo może nauczyć się go na pamięć nawet dziecko. Nawet ludzie śmiertelnie chorzy, których drażni kilka zwykłych słów, odczuwają ulgę i pocieszenie przy słuchaniu Koranu. Dla uszu i umysłów ludzi na łożu śmierci recytacja Koraktóre z nich: siebie pasuje. ły Koran”. je argumentami (zob. sura 112, przyp. 4). nie może być imitowany. nu stanowi wielką przyjemność i ukojenie. • Koran karmi serce, umysłowi daje siłę, a dla ducha jest wodą i światłem. Le• Wyrażenia koraniczne cechuje moc, szlachetność, potęga i wspaniałość. Ich • Jak powiada pewien hadis (Ibn Hibban, 1:146; al-Munawi, 3:54), każdy wer• Koran jest zawsze świeży, a jego świeżość jest taka, jakby był objawiany na czy również choroby duszy. Recytacja lub słuchanie czystej prawdy Koranu oraz jego przewodnictwo nie męczą umysłu, lecz przeciwnie – odświeżają jego pokłady i poszerzają jego horyzonty. płynna, wymowna i czysta kompozycja, a także porządek słów i potoczystość znaczeń w połączeniu z unikalnym i oryginalnym stylem przynoszą jako owoc nieporównywalną doskonałość w wyjaśnianiu rzeczy. W istocie jego wyjaśnienia są na najwyższym poziomie we wszystkich sposobach wyrażania się i zwracania się do ludzi: odstraszaniu, chwaleniu, nakładaniu ograniczeń, a także w dowodzeniu, nauczaniu, objaśnianiu oraz zbijaniu argumentów. set ma znaczenia wewnętrzne i zewnętrzne, granice oraz pewien punkt rozumowania, a także konary, odgałęzienia i gałązki. Każde zdanie, słowo i litera, a nawet każdy znak diakrytyczny mają wiele aspektów. Każda osoba słuchająca danego wersetu otrzymuje swój udział w zrozumieniu – w zależności od swoich możliwości i przez inne drzwi. Koran nie tylko zapewnia źródła dla wymagających jurystów; skarbce znaczeń Koranu dają światło umysłom tych, którzy szukają wiedzy o Bogu; drogę tym, którzy pragną dojść do Boga, a także szlak dla doskonalących się istot ludzkich oraz naukę dla umysłów i serc szukających prawdy uczonych. Koran zawsze ich prowadził i oświetlał im drogę. Koran zajmuje się ludzkością i naszymi powinnościami, wszechświatem i jego Stwórcą, niebiosami i ziemią, tym i przyszłym światem, a także przeszłością, przyszłością i wiecznością. Wyjaśnia wszystkie zasadnicze sprawy dotyczące naszego stworzenia i życia, od właściwego sposobu jedzenia i spania, do kwestii Bożego Przeznaczenia i Woli; od stworzenia wszechświata w sześć dni, aż do funkcji wiatru. Dla istot ludzkich jest to księga prawa, modlitwy, mądrości, kultu i posługi Bogu; zawiera rozkazy i zachęty, inwokacje i refleksje. Jest świętą księgą zawierającą wszechstronne wskazówki odnoszące do wszystkich naszych potrzeb duchowych; niebiańska księga, która niczym święta biblioteka zawiera w sobie liczne książeczki, z których wszyscy święci ludzie, czyści uczeni i wierzący mający wiedzę o Bogu czerpali swoje szczególne drogi życia, i które oświetlają każdy szlak i spełniają potrzeby wyznawców. Koran nawiązuje do wszelkiej wiedzy, dlatego stwierdzenie Bierzcie z Koranu to, co chcecie, dla wszelkiej potrzeby, jaką macie… krążyło szeroko pomiędzy rzetelnymi uczonymi. nowo w każdej epoce. Jako wieczny dyskurs, kierowany do wszystkich ludzi, niezależnie od czasu, miejsca i poziomu intelektualnego, powinien mieć i ma ową nigdy nieblaknącą świeżość. Mądry Koran informuje wszystkich ludzi, niezależnie od czasu, miejsca i poziomu intelektualnego, o Bogu, islamie i wierze. Ma nauczać każdą grupę we właściwy dla niej sposób. Ludzie są różni, a • Zwięzłość Koranu przypomina zawarcie oceanu w dzbanie. Ze względu na swoje miłosierdzie wobec zwykłych ludzkich umysłów ukazuje zasady wszechstronne i powszechne poprzez szczególne wydarzenia w szczególnych okolicz• Cel Koranu jest niesłychanie wszechstronny, tak samo jego tematyka, znaczenie, styl, uroda i subtelność. Kiedy go studiujemy, to widzimy, że jego sury i wersety, a w sposób szczególny początkowe części sur, a także początek i zakończenie każdego wersetu, pokazują jasno, że brak tam jakiegokolwiek zmieszania. A wszystko to pomimo faktu, że Koran zawiera różnorodne tryby mowy, wszelkie kategorie wzniosłego stylu, wszelkie przykłady dobrej moralności i cnót, wszelkie zasady nauki, wszelkie wykładniki wiedzy o Bogu, wszelkie pożyteczne reguły życia indywidualnego i zbiorowego, a także wszystkie • Koran podaje informacje o przyszłości i zawiera w sobie wiele kategorii przepowiedni. Zawiera informacje dotyczące ludów z dawnych epok i mówi o ludach przyszłości. Koran jest pełen przepowiedni bezpośrednich i pośrednich. Mówi o prawdach niewidzialnych, o rzeczywistości życia wiecznego. Nie sposób zaprzeczać jego relacjom o zdarzeniach historycznych, a to, co przepowiedział, albo już się wydarzyło, albo się wydarzy we właściwym czasie. Wysłannik Boży nie mógł znać historii Proroków i ich ludów. Lecz, opierając się na Boskim Objawieniu i pokładając niezwykłą ufność w swoją misję, Prorok Muhammad, pokój z nim, opowiadał historię ludów minionych i wygłaszał liczne przepowiednie dotyczące zdarzeń przyszłych i ważnych. To wyzwanie dla wszystkich epok i ludów, w tym historyków i innych badaczy, i jeden z niemożliwych do zanegowania dowodów jego Proroctwa i Boskiego pochodzejednak Koran ma właściwe stopnie zrozumienia dla nich wszystkich. nościach. te prawa, które oświecają wzniosłe przyczyny stworzenia. nia Koranu. jakieś niepowodzenie; to jest tak, jakby całe ich życie upłynęło w trudnościach i utrapieniach, i teraz czują, że okres zdrowia i dobrobytu nigdy nie powróci. Kiedy jednak mija nieszczęście lub kiedy odzyskują siły po chorobie, wówczas są niezwykle rozradowani i w tej własnej gloryfikacji zapominają podziękować Bogu, tak jakby w ogóle tego nie doświadczyli. Jednym z najważniejszych powodów, dla których ludzie postępują w taki sposób, jest to, że są nieświadomi mądrości i Bożych racji tych chorób Bóg Wszechmogący zawsze chce dla ludzi dobra. Inaczej mówiąc, On zawsze daje miłosierdzie, dobro i łaskę. Nawet w niedolach, które powstają jako rezultat niewybaczalnego zepsucia czy przestępstwa, istnieją pewne aspekty dobra dla ludzi, w tym w szczególności dla wiernych. Ale istoty ludzkie poprzez nadużywanie wolnej woli nie dopuszczają do tego, by łaska, dobro i miłosierdzie ich dosięgło lub przekształcają je w zło. Zilustrujmy to. Woda jest z natury rzeczą dobrą – gasi nasze pragnienie i dostarcza wilgoci naszym uprawom. Gdybyśmy jednak mogli skakać do wody bez pomiaru jej głębokości lub sprawdzenia, czy mogą być w niej prądy, czy też bez poznania zasad pływania, to wówczas woda stałaby się dla nas narzędziem zła. Także ogień może być zbudowany ze zła, jeśli pozwalamy mu spalić palec z powodu niewiedzy czy niedbalstwa. Czynniki takie jak pośpiech, bezmyślność, ignorancja, brak doświadczenia i niedopełnienie należytej troski mogą zmienić coś, co jest dobre, nawet w zło. W związku z tym całe zło, które dotyka ludzkość, jest przez nas spowodowane, poprzez Poniżej zostanie to uzasadnione: znacząca liczba ludzi rodzi się w takim lub innym nieszczęściu, nie mając w żaden sposób udziału w jego powstaniu. Być może wspólnie, poprzez pokolenia, istoty ludzkie powodują wszystkie te niepowodzenia, które ich prześladują; ale fakt jest taki, że wiele tragedii dotyczy ludzi, którzy ani swoimi zamiarami, ani też działaniami nie zasłużyli na to – niektórzy naprawdę cierpią na dłuD 7 BÓG CHCE DOBRA LUDZKO Ĝ CI, LECZ LUDZKO ĜĆ SPROWADZA NA SIEBIE ZŁO K oran analizuje ducha i charakter rasy ludzkiej. W życiu człowieka okresów zdrowia i dobrobytu jest więcej i są znacznie dłuższe niż te naznaczone chorobą i nieszczęściem. Mimo to ludzie bardzo narzekają, kiedy spotyka ich i niepowodzeń, albo też zdrowia i pomyślności. nasze błędy i pomyłki. go przed osiągnięciem odpowiedzialności prawnej. Prawdą jest, że jednostki nie mają udziału w nieszczęściu, które zostało spowodowane przez wcześniejsze pokolenia, ponieważ rodzą się w nim. Jednakże Boska religia pokazuje świat i nieszczęścia z perspektywy życia pozagrobowego, a my jesteśmy na tym świecie, by zdobyć życie wieczne. Toteż Bóg testuje nas tutaj, abyśmy nabywali właściwego stosunku do tego życia. On doświadcza nas wedle błogosławieństw, którymi nas obdarza. Więcej błogosławieństw znaczy więcej odpowiedzialności. Gdy Bóg daje nam więcej łask i błogosławieństw, to nasza odpowiedzialność wzrasta. Dla przykładu, jałmużna obowiązkowa jest dla bogatych, a nie dla biednych, a ci, którzy mają odpowiednią władzę i wyposażenie, są wysyłani na wojnę, kiedy jest to konieczne, Prorok Jezus mówi: „Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła” (Mt, 5:27-30). Kiedy patrzymy z tej perspektywy, nie możemy wiedzieć, jakie okoliczności, w których się rodzimy, są naszym dobrem czy też krzywdą. Bóg to wie, a my nie. Nie potrafimy wiedzieć, co jest dla nas lepsze, bycie bogatymi czy biednymi, zdrowymi lub chorymi, głuchoniemymi czy kalekami. Koran mówi, że może się zdarzyć, że nie lubimy rzeczy tylko przez to, że jest dla nas dobra, i miłujemy rzecz, mimo że jest dla nas zła. Bóg wie, lecz my nie (2: 216). To oznacza, że nie możemy uznać Zło jest zagładą, a ludzkość ma dużą zdolność do niszczenia. Zniszczenie związane jest z niebytem i nieistnieniem czegoś, co jest możliwe, nawet gdy brakuje jednego z elementów. Ale wszystko dobro, które dostaje człowiek, pochodzi od Boga. Dobro wiąże się z egzystencją czegoś, co jest niemożliwe, nawet gdy jeden ze składników nie istnieje. Na przykład osoba może przetrwać i może być zdrowa pod warunkiem, że wszystkie komórki ciała – w liczbie większej niż 60 bilionów – będą zdrowe. Jeśli tylko jedna komórka jest zdeformowana, to może doprowadzić do śmierci człowieka. Dlatego zdrowie człowieka zależy od zdrowia wszystkich jego elementów. Co więcej, dla istnienia wymagany jest czas, jego zniszczenie natomiast może nastąpić w ciągu minuty. Znudzone dziecko za pomocą palącej się zapałki w ciągu godziny może spalić na popiół budynek, który był budowany przez sto dni przez cały zespół ludzi. Wszystko to oznacza, że ludzie mają małe możliwości, by osiągać dobro. Zostało to uwidocznione w surze 9, przypis 23, która opisuje chleb będący podstawą żywienia ludzi. Człowiek potrzebuje gleby, powietrza, wody, słońca, nasion pszenicy, które mogą wykiełkować, a także siły, by pszenica mogła urosnąć, a o to wszystko dba Bóg. Bez względu zatem na to, jakie dobro ma człowiek, pochodzi ono od Boga, Można powiedzieć, że wolna wola człowieka zmierza w kierunku zła, chociaż Bóg, dając dobrą wolę, upoważnia go przez to do tego, by czynił dobro. Cielesne uosobienie człowieka zawsze chce zła i kieruje się w stronę grzechu, ale Bóg chce dobra i by kaleka, ślepy czy chory nie musiał nosić broni w Boskiej sprawie. za nieszczęście żadnych okoliczności, w których się urodziliśmy. a zło, które go spotyka, jest od niego samego. sprawia, by ludziom dobrze się wiodło, pod warunkiem, że będą powstrzymywać się od utwierdzania takich cech, jak wyniosłość, błędne punkty widzenia, chore intencje, chore usposobienie, złe posądzenia, uprzedzenia, niewłaściwe osądy i uzależnienie od żądz cielesnych. Aby móc wystrzegać się takich dolegliwości, Bóg wysłał Proroków, objawił Księgi i ustanowił specjalny sposób myślenia, wiary i zachowania, a W konsekwencji ludzie powinni wiedzieć i uznać, że cokolwiek złego im się przytrafia, wynika to z ich błędów i grzechów i dlatego powinni zwrócić się w skrusze w stronę Boga, przejść na właściwą drogę i naprawić błędy. Nie powinni wpadać w rozpacz ani narzekać na innych i na przeznaczenie. Kiedy odzyskują zdrowie lub nie dotyka ich żadne nieszczęście, wówczas powinni to przypisywać błogosławieństwu Boga i przyjąć, że takie zjawiska, jak choroby i nieszczęścia, zdrowie i powodzenie są dla nich testem. Toteż ludzie powinni być wdzięczni Bogu, bez oczekiwania pochwał i powstrzymując się od błędów i grzechów. Cierpliwości wymaga zarówno zwracanie się do Boga w skrusze, poprawa człowieka nawiedzonego przez nieszczęścia i choroby, jak i okazywanie Bogu wdzięczności w okresie dobrego zdrowia i pomyślności. Cierpliwość okazywana w czasie odpierania pokus cielesnych i unikania grzechów, a także podczas znoszenia nieszczęść bez słowa skargi pomaga człowiekowi zdobyć cnotę pobożności. Cierpliwość i wytrwałość we wdzięczności Bogu i oddawaniu Mu Należy tutaj wspomnieć o innej kwestii. Człowiek powinien przypisywać sobie całe nieszczęście i zło, które go spotyka, ale kiedy innego wierzącego nawiedza nieszczęście, jego bracia w wierze nie powinni myśleć o nim źle, a raczej powinni wziąć pod uwagę to, że Bóg przyczynił się do tego, by ta osoba mogła uzyskać wyższy stopień duchowy poprzez to niepowodzenie i zło. Nawet najwięksi, tacy jak Prorocy i święci, nie pozostają odporni na choroby i inne tragedie. Bóg oczyszcza ludzi poprzez trudności, jakie napotykają w życiu. Jako że Prorocy i święci zawsze cierpliwie dziękowali Bogu, kiedy spotykała ich niedola, to właśnie oni awansowali do wyższej rangi jako bohaterowie cierpliwości i wdzięczności. Wysłannik, pokój z nim, oznajmia: „Tymi, których najbardziej nawiedzały nieszczęścia, byli Prorocy, a po nich inni, którzy są blisko Boga – cierpieli oni wedle swojej bliskości” (at-Tirmizi, „Zuhd”, 57). Pewien Towarzysz przyszedł do Wysłannika i powiedział: „O, Wysłanniku Boga, bardzo cię miłuję”. Wysłannik odpowiedział na to: „Bądź zatem przygotowany na ubóstwo”. Kiedy ktoś inny powiedział, że bardzo miłuje Boga, Wysłannik odrzekł: „Bądź zatem przygotowany na niedolę”. Dlatego właśnie się mówi: „Bliskość Sułtana jest płonącym wszystko w imię religii. czci wynoszą człowieka do rangi umiłowanego przez Boga. ogniem”. To jest kolejny punkt, zasługujący na rzetelną refleksję. ardzo łatwo wyjaśnić istnienie, jeśli przypiszemy je Jednej Istocie Boskiej. Jeśli usiłujemy objaśnić istnienie, przypisując je różnemu pochodzeniu, to natykamy się na przeszkody nie do pokonania. Jeśli przypiszemy istnienie Jednej Istocie Boskiej, to dostrzeżemy, że cały wszechświat jest tak samo łatwo stworzyć, jak pszczołę, pszczołę zaś można stworzyć tak łatwo, jak owoc. Jeśli zaś przypiszemy to wszystko wielorakiemu pochodzeniu i różnym początkom, to wtedy stworzenie pszczoły stanie się równie trudne, jak stworzenie całego wszechświata, a stworzenie owocu – jak stworzenie wszystkich drzew we wszechświecie. Wynika to stąd, że pojedyncza istota swoim pojedynczym ruchem może spowodować skutek oddziałujący na całość. Jeśli zaś tego skutku oczekujemy od wielu istot, to możemy go uzyskać, o ile w ogóle, z niezwykłą jedynie trudnością. Co jest łatwiejsze bądź trudniejsze: zarządzanie armią przez jednego dowódcę czy też pozwolenie żołnierzom na podejmowanie własnych decyzji; zatrudnienie do zbudowania budynku budowniczego czy też oczekiwanie, że kamienie same się poukładają we właściwy sposób; obroty Jeśli wszystkie rzeczy przypiszemy Jednej Istocie Boskiej, to nie muszą być one stwarzane z absolutnego niebytu, albowiem stwarzanie oznacza nadawanie istnienia zewnętrznego i materialnego rzeczom, które już istnieją w Boskiej Wiedzy. To tak, jak ubranie myśli w słowa albo jak wykorzystanie pewnej substancji do uczynienia widzialnymi listów napisanych sympatycznym atramentem. Jeśli jednak rzeczy, z których większość jest bez życia, wiedzy i nieświadomych, albo są żywe, lecz bezsilne i niemające wystarczającej wiedzy, zostaną przypisane samym sobie lub też przyczynom, które nie żyją, nie mają wiedzy i są nieświadome, to wtedy owe rzeczy muszą zostać stworzone z niebytu. A to jest niemożliwe. Tymczasem łatwość, z jaką Jedna Istota Boska to wszystko czyni, sprawia iż istnienie rzeczy jest równie łatwe, co i konieczne. W przypadku zaś powstawania z niczego – trudność jest zgoła niewyobrażalna. Egzystencja istoty żywej wymaga tego, by zgromadzone zostały atomy ją kształtujące, które są rozproszone w wodzie, glebie i powietrzu. Każdy atom musiałby mieć uniwersalną wiedzę i absolutną wolę. Jeśliby cokolwiek miało taką wiedzę i wolę, to byłoby niezależne od wszystkiego innego i nie musiałoby uznawać żadnego partnera i towarzysza. Nigdzie we wszechświecie nie ma żadnego śladu takiej rzeczy. Stworzenie niebios i ziemi wymaga mocy doskonałej i nieskończonej, nieograniczonej, która nie uznaje żadnego partnera i współtowarzysza. W przeciwnym wypadku owa moc byłaby ograniczona mocą ograniczoną, co jest niewyobrażalne. Moc nieskończona nie potrzebuje współtowarzyszy i nie ma obowiązku uznawania takich, D 8 O ISTNIENIU I JEDNO Ĝ CI BOGA B wielu planet dookoła jednego słońca czy też na odwrót? nawet gdyby istnieli (a przecież nie istnieją). Tauhid, czyli Zasadę Boskiej Jedności i Jedyności, można w sposób jasny zaobserwować w całym wszechświecie. Kto spojrzy na samego siebie i na środowisko, w którym żyje, z łatwością dostrzeże, iż wszystko jest uzależnione od tej podstawowej zasady objawionej przez Boga Religii. Dla przykładu, części ludzkiego ciała ściśle ze sobą współpracują, a każda komórka jest tak powiązana z całym ciałem, że nie sposób nie wysnuć wniosku, że Ten, kto stworzył pojedynczą komórkę, jest również Tym, kto stworzył całe ciało. Podobnie pierwiastki i części składające się na wszechświat są harmonijnie powiązane ze sobą i ze wszechświatem jako całością. Nie ma innej możliwości, jak tylko uwierzyć, że cały wszechświat, od cząsteczek do galaktyk, został powołany do istnienia przez tego samego Stwórcę. Jest to wiara podobna do wiary w to, że ruch atomów, obserwowanych w molekule, jest taki sam, jak ten obserwowany w systemie słonecznym. Wszystko bierze początek w „jednym” i ostatecznie do „jednego” powróci. I tak, drzewo, które wyrasta z nasionka bądź pestki, ostatecznie znowu powróci do postaci nasionka bądź pestki. Ten widzialny dowód wyjaśnia, dlaczego ład i harmonię da się zaobserwować w całym wszechświecie. Wszechświat funkcjonuje, będąc ściśle posłusznym Temu Jedynemu, Wszechpotężnemu i Wszechwiedzącemu. W innym przypadku, jak powiada Koran: Bóg nie wziął sobie nigdy syna (ani nie zrodził żadnego potomstwa) ani nie istnieje wraz z Nim żadna inna istota boska; (gdyby było inaczej i istniałoby kilku albo wielu bogów, to) każdy bóg usiłowałby zabrać to, co stworzył (i panować absolutnie niezależnie nad swymi stworzeniami), a niektórzy z nich usiłowaliby pokonać innych (23:91). Lecz prawdą jest, że gdyby w niebie i na ziemi byli jeszcze jacyś bogoTauhid jest najwyższą koncepcją boskości, a wiedzę o nim Bóg zesłał ludziom poprzez Swoich Proroków. Głosili ją ludzkości wszyscy Prorocy, w tym Mojżesz, Jezus i Prorok Muhammad (pokój z nimi wszystkimi). Po odejściu Proroków ludzie pogrążali się na powrót w politeizmie i czczeniu bożków. Niewłaściwie interpretowali religię, mieszali ją z przesądami i degenerowali w praktyki magiczne oraz nic nieznaczące rytuały. Pojęcie Boga to jądro religii – znikczemniało ono na skutek antropomorfizmu, deifikacji aniołów, przydawania Bogu współtowarzyszy oraz wysiłków zmierzających do wyniesienia Proroków i ludzi pobożnych do rangi „wcieleń” Boga i perWyznawcy Tauhidu nie mogą podlegać wąskiemu myśleniu. Ich wiara w Boga Jedynego, Stwórcę niebios i ziemi, Pana wschodu i zachodu oraz Podtrzymującego wszechświat sprawia, że postrzegają wszystko w kontekście przynależności do tego samego Pana, do którego też sami należą. Niczego więc nie traktują jako obce. Ich sympatia, miłość i posługa nie ograniczają się do żadnej szczególnej rasy, koloru bądź grupy; pojmują to, co powiedział Prorok: „O, słudzy Boga, bądźcie braćmi (i siostrami)!” Wyznawcy Tauhidu wiedzą, że tylko Bóg dysponuje prawdziwą mocą i władzą, tylko On może ich wesprzeć bądź im zaszkodzić, wypełnić ich potrzeby, sprowadzić na nich śmierć albo też dać im władzę i wpływy. To przekonanie sprawia, że są obojętni na siły inne niż Bóg i się ich nie lękają. Nigdy nie skłaniają się w hołdzie przed wie, poza Bogiem, to oba (wymiary) uległyby zniszczeniu (21:22). sonifikacji Jego Atrybutów w oddzielnych istotach boskich. żadnym ze stworzeń Boga. Wyznawcy Tauhidu, choć pokorni i łagodni, nigdy nie poniżają się do tego, by czynić pokłony przed czymkolwiek innym prócz Boga. Nigdy nie dążą poprzez swoje akty czci do żadnej korzyści, nawet jeśli tą korzyścią jest Raj. Dążą jedynie do tego, by podobać się Bogu i otrzymać jego aprobatę. Wiedzą, że jedyną drogą do pomyślności i zbawienia jest zyskanie czystej duszy i prawości. Żywią doskonałą wiarę w Boga, który jest ponad jakimikolwiek potrzebami, z nikim nie jest spokrewniony, jest absolutnie sprawiedliwy i nie ma współtowarzysza w wykonywaniu Swojej Boskiej Władzy. Wziąwszy pod uwagę tę wiarę, rozumieją, że mogą osiągnąć sukces jedynie poprzez sprawiedliwe życie i sprawiedliwe działania, albowiem żadne wpływy Niektórzy jednak sądzą, że już odpokutowali za swoje grzechy, gdy tymczasem inni twierdzą, że są ulubieńcami Boga, a co za tym idzie, nie spotka ich kara. Jeszcze inni są przekonani, że posągi bądź święci będą się wstawiać za nimi do Boga, składają więc ofiary swoim bóstwom, przekonani że takie „łapówki” dają im „licencję” na czynienie, czego tylko zapragną. Takie fałszywe przekonanie trzyma ich w uwięzi grzechu i zła, a ich zależność od owych bóstw powoduje, że zaniedbują potrzebę duWyznawcy Tauhidu nie stają się natomiast nigdy bezradni ani nie są rozczarowani. Mocna wiara w Boga, Pana wszelkich skarbów ziemi i niebios, Władcy bezgranicznej łaski, szczodrości i mocy, wpaja w ich serca nadzwyczajne pocieszenie, daje im zadowolenie i sprawia, że są przepełnieni nadzieją. W tym świecie mogą spotykać się z odrzuceniem przy każdych drzwiach, może się zdarzyć, że nic nie będzie sprzyjać realizacji ich celów i stracą wszystkie swoje środki. Lecz wiara w Boga i ufność w Niego, które nigdy ich nie opuszczą, dają im siłę do dalszych zmagań. Tak głęboka ufność może płynąć tylko z wiary w jedynego Boga. Taka wiara daje wielką determinację, wytrwałość i zaufanie do Boga. Jeśli tacy wierni decydują się poświęcić swoje zasoby na wypełnianie Boskich przykazań, by zyskać aprobatę Boga, to są pewni, że Tauhid inspiruje odwagę, gdyż niszczy dwa czynniki czyniące ludzi tchórzami: lęk przed śmiercią i miłość bezpieczeństwa, a także przekonanie, że jakieś inne „bóstwo” może zostać przekupione i opóźni śmierć. Wiara w credo islamu, że „nie ma innego boga poza Bogiem (Jedynym)”, oczyszcza serca z takich przekonań. Tracą one swoje znaczenie, gdy ludzie uzmysłowią sobie to, że ich życie, własność i wszystko inne w rzeczywistości należą do Boga. Dzięki temu są w stanie poświęcić wszystko, co mają, dla aprobaty Boga. Lęk przed śmiercią zostaje pokonany, gdy ludzie uświadamiają sobie, że nie może ich zabić żadna broń, osoba bądź siła, ale tylko Bóg ma taką moc. Nikt nie może umrzeć, zanim nadejdzie wyznaczony dlań czas, nawet jeśli wszystkie moce świata połączą się, by go uśmiercić. Nic nie może śmierci przyspieszyć ani jej opóźnić, nawet o chwilkę. Mocna wiara w Jedynego Boga i zależność od Tauhid stwarza postawę pokoju i zadowolenia, oczyszcza umysł ze skrytych namiętności oraz zazdrości, zawiści i chciwości; powstrzymuje też ludzi przed tym, by ani oszustwa nie ocalą ich od upadku. chowego oczyszczenia i życia czystym, dobrym życiem. mają wsparcie Pana wszechświata. Niego czyni wyznawców Tauhidu najdzielniejszymi z ludzi. w celu osiągnięcia sukcesu uciekali się do środków niskich i nieuczciwych. w rodzaju galaretki, która jest bogata w witaminy i proteiny. Galaretka przygotowywana jest przez moją starszą siostrę z ula. Zwiększam pięciokrotnie swoją wagę w ciągu każdego dnia. Temperatura otoczenia musi wynosić 35 stopni, ale o to dba również moja starsza siostra. To jest mój siódmy dzień, zamiast galaretki zaczynam jeść poTo już dziewiąty dzień mojego życia; sufit mojej izdebki pokryty jest woskiem. Starsze siostry mówią mi, że jutro dookoła siebie będę wyplatać jedwabny kokon i staRosnę szybko; od urodzenia minęło już dwa tygodnie. Wyglądam już bardziej jak Dzisiaj jest mój dwudziesty dzień życia, jestem doskonale ukształtowaną pszczołą z czółkami dotykowymi i zapachowymi oraz pięciorgiem oczu na główce, z których troje umieszczone są w górnej części główki, a dwoje większych po jej bokach; z rozwiniętym językiem do picia wody i nektaru, szczękami, odnóżami, skrzydłami i żądłem do obrony. Mój odwłok został zbudowany tak, aby służył zarówno do trawienia, jak i wydalania. Zaczynam pracę według ścisłego podziału zadań w naszym ulu. Jak zostałam poinformowana, moim pierwszym obowiązkiem jest sprzątanie i będę to robić przez dwa dni. Następnie awansuję na pielęgniarkę, opiekującą się larwami w stadium od czterech do sześciu dni. Gruczoł zaczyna produkować wydzielinę w moim Dni mijają i dzisiaj mam już dwadzieścia sześć dni. Zaczynam produkować galaDotarłam do połowy mojego życia i się starzeję. Mam już jeden miesiąc i jestem kucharką, robię miód z nektaru zebranego z kwiatów. Miód jest zrobiony z wody, sacharozy i glukozy i jest bogaty w witaminy. Zawiera enzymy do trawienia węglowoKażdego dnia tysiące pszczół umiera i tysiące się rodzi. Odbywa się to w sposób bardzo uporządkowany, tak by nie miał miejsca żaden chaos. W naszej społeczności tylko królowa składa jaja. Każdego dnia jest ich około dwóch tysięcy. Kiedy my – D 9 Z DZIENNIKA PSZCZOŁY D zisiaj jestem na początku mojego życia, jestem zaledwie zarodkiem nie większym niż kropka. To jest mój czwarty dzień i jestem już larwą. W okresie wzrostu mam około tysiąca trzystu posiłków dziennie. Mój pokarm to coś karm przygotowany z miodu i pyłku. nę się poczwarką. pszczoła. ciele. Będę karmić larwy pyłkiem, takim, jakim mnie karmiono. retkę i daję ją larwom, które jedzą tysiąc trzysta posiłków dziennie. danów. żeńskie pszczoły – karmimy je, to królowa pozwala nam próbować substancji, którą sama produkuje. Następnie krążymy wśród sióstr, na które przechodzi owa substancja i działa jak antykoncepcja. Pewnego dnia nie skosztowałyśmy tej substancji i zaczęłyśmy znosić jaja. A ponieważ jaja te nie są zapłodnione, wykluwają się trutnie. Z kolei do ich obowiązków należy wyłącznie zapładnianie królowej. Jednak ich liczJestem w trzydziestym piątym dniu życia i nowa fabryka rozpoczęła produkcję w moim organizmie. Umieszczona jest w tylnej, dolnej części mojego odwłoka, to fabryka produkująca wosk. Zbieramy wosk włoskami naszych środkowych odnóży i żujemy, by go ukształtować w komórki plastra miodu. Komórki mają formę sześciokąta; jest to idealny kształt, by zapewnić jak najwięcej miejsca nawet dla najmniejszej ilości wosku. Także taki kształt ma największą odporność na naciski zewnętrzne. Z pół kilograma wosku robionych jest trzydzieści pięć tysięcy komórek i znajduje się tam dziesięć kilogramów miodu. Do produkcji pół kilograma wosku potrzebujemy trzech i pół kilograma miodu. Wytwarzając komórki bierzemy również pod uwagę ich wagę. Dla przykładu, komórki, które układają pszczoły robotnice, są poziome, tworząc pionowe warstwy, podczas gdy komórki królowej ułożone są pionowo, równolegle do powierzchni ziemi. Komórki, gdzie dorastają trutnie, są większe od komóTo już trzydziesty siódmy dzień mojego życia. Jestem bardzo podekscytowana, gdyż po raz pierwszy opuszczam ul. Przelecę dookoła niego i zdobędę wiedzę o zewnętrznym świecie. W przeciwieństwie do ptaków nie trzepoczemy skrzydełkami. Kiedy latamy, nasze skrzydełka poruszają się automatycznie w taki sposób, że wykonujemy dwieście pięćdziesiąt pełnych obrotów na sekundę, jak również zakręcając wzdłuż pewnych linii możemy dopasować nasze ciała do prądu powietrza. Skrzydełka w powietrzu tworzą kształt ósemek. Nasze ciała są ciężkie w przeciwieństwie do wielkości naszych skrzydełek, inaczej niż u ptaków. Stają się one stopniowo cięższe pod wpływem zbierania nektaru z kwiatów. Pomimo tego potrafimy latać aż 15 kilometrów na godzinę. Nie tylko lot pszczoły jest niezwykły, ale godne podziwu są także sposób i miejsce lądowania. Gdy podchodzimy do lądowania, nie musimy zmniejszać prędkości, tak jak ptaki. Podziękowania dla Boga za koniuszki naszych odnóży, za poMam trzydzieści osiem dni. Jestem jedną ze strażniczek kontrolujących wejście do ula. Nikt obcy, nawet pszczoła z innego ula nie ma prawa wejść do naszego domu. Pszczoły rozpoznają siebie nawzajem za pomocą zapachu. Zapach każdej społeczności pszczół jest inny. Wejście ula jest także naznaczone zapachem unikalnym dla każTo jest czterdziesty pierwszy dzień mojego życia i jestem wystarczająco dorosła, by zacząć zbierać nektar z kwiatów. Moje ciało zaprzestaje produkowania mleczka pszczelego i wosku. Od teraz spędzam moje dni na zbieraniu nektaru. Kwiaty przyciągają nas swoimi kolorami i zapachami. Zbudowane są tak, jak gdyby były idealną ba jest ograniczona. rek pszczół robotnic. mocą których potrafimy natychmiast lądować tam, gdzie chcemy. dej wspólnoty. platformą do lądowania. Kiedy lądujemy na kwiatku, używamy naszych języków, by dosięgnąć źródła nektaru w jego środku. Równocześnie pyłki kwiatów przywierają do włosków na naszych ciałach, tak że wyglądają jak cierniste gałązki. Skacząc na inne kwiaty, zostawiamy na nich część pyłków i przez to zapylamy je. Nie odwiedzamy kwiatów losowo. Kontynuujemy odwiedziny tych samych rodzajów kwiatów w tym Pszczoła potrafi odwiedzić w jednym dniu nawet dwadzieścia tysięcy kwiatów. Gromadzimy nektar w swoich żołądkach, a pyłki w pęcherzykach umiejscowionych na naszych tylnych odnóżach. Lot do ula utrudniony jest przez ciężar naszych ładunków, dlatego podążamy bezpośrednią drogą. Znana jest ona jako „linia pszczoły”. Nawet jeśli przelatujemy przez nieznane nam miejsca, zawsze podążamy tą bezpośrednią drogą. Dla pszczół zlokalizowanie „linii pszczoły” jest bardzo proste, ponieważ słońce wskazuje im kierunek. Zmiana miejsca i położenia słońca nie jest dla nas przeszkodą, gdyż jesteśmy w stanie ustalić je o każdej porze dnia. Używamy polaryzacji atmosferycznej i znajdujemy położenie słońca za pomocą światła, które pochodzi z dowolPo okresie zbierania nektaru, który trwa dwadzieścia dni, zakończyłam życiową rolę. Dzisiaj jestem u schyłku żywota trwającego dwa miesiące. Podczas tych dwudziestu dni, które już minęły, przemierzyłam ponad dwa tysiące kilometrów i wyprodukowałam pięćdziesiąt gramów miodu. Dla mieszkańców ula ilość ta nie będzie uważana za mało znaczącą, gdyż populacja ula wykonuje dwieście tysięcy lotów w ciągu dnia, produkując jeden kilogram miodu. Nawet jeśli wszyscy ludzie na świecie, dumni ze swojej wiedzy i umiejętności, połączyliby wszystkie siły, to i tak nie byliby w Oczywistym jest, że nikt inny poza Wszechmogącym Bogiem, który jest Wszechwiedzący i Wszechmocny – nawet to, co niektórzy nazywają naturą bądź siłami przyrody i materii – nie jest w stanie stworzyć pszczoły i zorganizować jej życia; wszystko to jest ślepe, bez życia, nieświadome, nie ma woli i nie jest w stanie nic uczynić. To Bóg Wszechmogący mnie stworzył, zorganizował moje życie i pozwolił mi spełniać tak wielkie zadania (streszczenie z Dziennika Pszczoły autorstwa Ümita Şimşesamym otoczeniu, które jako pierwsze odwiedziliśmy tego dnia. nego miejsca na niebie. stanie wyprodukować jednego grama miodu. ka, Stambuł). Przesłanie zaledwie parę razy, a ci i uwierzyli. Jednakże do Abu Dżahla i jemu podobnych musiał przemawiać co najmniej pięćdziesiąt razy. Za każdym razem, gdy się przed nimi pojawiał, mówił: „Oświadcz: ‘Nie ma boga prócz Boga (Jedynego)’ i bądź zbawiony!” Odwiedzał miejsca, gdzie gromadzili się ludzie i niósł ze sobą zapach tychże samych słów: „Oświadcz: ‘Nie ma boga prócz Boga (Jedynego)’ i bądź zbawiony!” W takich miejscach wokół Mekki, jak Arafat, Mina, Muzdalifa i Akaba, regularnie urządzano targi przyciągające wielu ludzi spoza Mekki. Wysłannik odwiedzał te targi, by głosić islam, a jego wysiłek i powodzenie w przekonywaniu ludzi do tego, by Przyszedł czas, gdy reakcja, która zaczęła się od obojętności, poczęła zmieniać się w drwiny, potem zaś prześladowanie, tortury i bojkotowanie muzułmanów, by w końcu osiągnąć punkt zupełnie nieznośny – i nie było już nadziei na kolejne nawrócenia pośród mekkańskich politeistów. Wysłannik Boży, pokój z nim, wziął ze sobą Zajda ibn Harisa i udał się do Taif. Niestety, również tam spotkał się z gwałtownym gniewem i przemocą. Dzieci z Taif, ustawiwszy się po obu stronach ulicy, rzucały w niego kamieniami. Całe ciało miał posiniaczone. W końcu jednak zdołał opuścić miasto i dotarł do drzewa w winnicy, pod którym znalazł schronienie. Krwawił. Podniósł D 10 WZNIESIENIE (MI’RADŻ) PROROKA MUHAMMADA (POKÓJ Z NIM) W czasie całego swojego życia Wysłannik Boży, pokój z nim, stale poszukiwał pozbawionych fałszu umysłów i serc, którym mógłby wpajać Boskie Przesłanie. Osobom takim, jak Abu Bakr i Omar, wypowiedział swoje słuchali jego słów, drażniły politeistów mekkańskich. swoje ręce i prosił Boga: Pewnej nocy Prorok spoczywał w Świętym Meczecie i było to jakiś czas po tym, jak powrócił z owej bolesnej podróży do Taif. Owej nocy został zabrany z tego meczetu do meczetu al-Aksa w Jerozolimie, a stamtąd poprzez niebiańskie wymiary bytu, gdzie oglądał największe znaki Boga. Oglądał największe prawdy i znaki Boskości i Boskiego Panowania, i prawdę o fundamentach wiary i czci, a także wszelkie istnienie w jego formie archetypicznej. Był też świadkiem oryginalnych znaczeń wszystkich zdarzeń i rzeczy w świecie fizycznym, a także form, jakie miały przybrać i ich skutków, należących do tamtego Świata. Wtedy to został nałożony na niego i na jeWzniesienie stanowi jeden z największych cudów Proroka Muhammada, pokój z nim. Prorok osiągnął duchową doskonałość i pełne uszlachetnienie poprzez wiarę i oddawanie czci Bogu, a w nagrodę Bóg zabrał go do Siebie. Wymykając się z więzienia praw „natury” i przyczyn materialnych i wznosząc się poza granice egzystencji cielesnej, Prorok, pokój z nim, przemierzał szybko odległości i przekraczał wymiary W celu wyjaśnienia kwestii subtelnych i prawd abstrakcyjnych zazwyczaj używamy porównań i przyrównujemy takie kwestie i prawdy do rzeczy konkretnych, pochodzących ze świata materialnego. Ażeby takie porównania były możliwe i potencjalnie wartościowe, musi istnieć pewne podobieństwo pomiędzy rzeczami porównywanymi. Skoro jednak zarówno podróż Proroka z Mekki do Jerozolimy (Podróż Nocna), jak i jego Wzniesienie (al-Mi’radż) poprzez wymiary bytu są cudami nieporównywalnymi do żadnych innych w świecie materialnym, to metoda porównania może nie dać się zastosować. Owe zdarzenia mogą zostać poznane i zrozumiane jedynie poprzez Boskie nauczanie. Mimo to imię „wehikułu”, wspomnianego w Tradycji Profetycznej zarówno w odniesieniu do Podróży Nocnej, jak i Wzniesienia – Buraq (pochodzi od barq – błyskawica) – oraz nazwa podróży poprzez wymiary bytu – Mi’radż (co oznacza schody), nawiązują do faktów, które możemy odnieść do pewnych prawd naukowych i w ten sposób uczynić ów cud bardziej zrozumiałym dla „ograniczonego” ludzkiego umysłu. Fizyka atomowa odmieniła wiele pojęć fizycznych i ustaliła, że świat materialny jest jednym z wymiarów istnienia. Obok tego świata istnieje wiele innych światów bądź wymiarów bytu, a każdy z nich ma swoją własną specyfikę. Einstein zasugerował, że czas jest tylko jednym z wymiarów istnienia. Nauka nie wypracowała jak dotąd ostatecznego wniosku co do natury bytu, a nowe odkrycia ciągle zmieniają nasze rozumienie. Dlatego szczególnie dzisiaj byłoby rzeczą irracjonalną kwestionować Podczas Wzniesienia Prorok Muhammad, pokój z nim, musiał poruszać się z prędkością ducha i niezwykle szybko przemierzać cały czas i przestrzeń oraz wszystkie wymiary istnienia. Ludzie mogą mieć trudności ze zrozumieniem, jak istota fizyczna i śmiertelna może odbyć taką podróż i oglądać wszystko, co istnieje z jego przeszłością i przyszłością. W celu zrozumienia tej subtelnej materii rozważmy następującą go wspólnotę obowiązek pięciokrotnej modlitwy w ciągu dnia. bytu, aż wreszcie dotarł do Boga. BYT WIELOWYMIAROWY A WZNIESIENIE wydarzenie Wzniesienia. analogię. Wyobraźmy sobie, że stoimy, trzymając w ręku lustro, i wszystko, co odbija się po prawej stronie, przedstawia sobą przeszłość, a wszystko odbijane po stronie lewej, wyobraża przyszłość. Lustro może odbijać tylko jeden kierunek, gdyż nie może ukazywać obu stron w tym samym czasie, gdy my je trzymamy. Jeśli chcemy, by lustro odbijało obydwa kierunki w tym samym czasie, to musimy unieść się wysoko ponad nasze pierwotne miejsce, by strona prawa i lewa połączyły się w jedność, a wtedy nie pozostanie nic, co można by nazwać pierwszym bądź ostatnim, początkiem lub końcem. Tak jak w tym porównaniu, Wysłannik podróżował poprzez wymiary bytu, włączając w to czas i przestrzeń, i dotarł do punktu, z którego mógł zgłębiać W czasie swojej niebiańskiej podróży Wysłannik spotkał się ze wszystkimi poprzednimi Prorokami, zobaczył anioły i oglądał piękno Raju oraz okropności Piekieł. Oglądał też rzeczywistość wszelkich kwestii koranicznych oraz ich znaczenie i mądrość kryjące się we wszystkich aspektach czci oddawanej Bogu. Dotarł do wymiarów, do których nie może dojść nawet największy z aniołów, Gabriel, i został zaszczycony widzeniem „Oblicza” Boga, wolny od jakichkolwiek wymiarów lub ograniczeń jakościowych bądź ilościowych. Potem zaś powrócił do świata, gdzie został poddany wszelkim rodzajom prześladowań, by wyprowadzić ludzkość z ciemności bytu materialnego do jasnego królestwa wiary i czci, poprzez które może ona osiągnąć duWładca odbywa dwa rodzaje rozmów i ma dwa sposoby zwracania się do poddanych. Jeden występuje wtedy, gdy rozmawia ze zwykłą osobą, poddanym bądź obywatelem o szczególnych sprawach bądź potrzebach i jest to bezpośrednia i prywatna linia komunikacji, jak na przykład telefon. Drugi sposób polega na tym, że ze względu na swój tytuł władcy, panując nad całym krajem, rządzący wybiera posłańca, którego zadaniem jest ogłaszanie i publikowanie dekretów królewskich. Owe dekrety zawiePodobnie Pan wszystkich istnień wykorzystuje dwa rodzaje konwersacji i przemawiania. Jeden jest szczególny i prywatny, a drugi uniwersalny i ogólny. Pierwszy z nich ma miejsce w zwierciadle serca dzięki szczególnym relacjom z Panem. Każdy może otrzymać pewną manifestację światła Pana, zgodnie ze swoją zdolnością i charakterem duchowej podróży poprzez poszczególne poziomy ku świętości. To dlatego istnieje nieskończenie wiele poziomów świętości. Drugi sposób wynika z posiadania natury wszechstronnej i bycia najjaśniejszym owocem Drzewa Stworzenia. Dzięki temu ludzkość jest potencjalnie zdolna do odbijania w zwierciadle swego ducha wszystkich Boskich Imion objawiających się we wszechświecie. Jednakże nie każdy może tego dokonać. Wszechmocny Bóg manifestuje wszystkie Swoje Piękne Imiona i Atrybuty jedynie w największych duchem przedstawicielach ludzkości. Taka maniczas jako jeden punkt, gdzie łączą się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. chowe wzniesienie, w każdym przypadku wedle swoich możliwości. M Æ DRO ĜĆ WZNIESIENIA rają w sobie autorytet i władzę jego majestatu. festacja nastąpiła w przypadku Muhammada, pokój z nim. Wzniesienie było podróżą Proroka Muhammada, pokój z nim, poprzez poziomy doskonałości. Wszechmocny Bóg objawił różne Imiona i Tytuły w ułożeniu i rozmieszczeniu stworzeń, a różnorodne dzieła Jego Panowania (wychowanie, nauczanie, podtrzymywanie przy życiu i zaopatrywanie istot żywych) są skutkami wykonywania przez Niego absolutnej władzy pod względem stwarzania istot i zarządzania nimi na poziomach niebios, gdzie Bóg wykonuje Swoją władzę wedle różnorodnych warunToteż w celu ukazania tych dzieł Swego Panowania Swemu szczególnemu słudze, a poprzez to uczynienia z niego istoty obejmującej wszystkie ludzkie doskonałości i otrzymującej wszelkie Boskie manifestacje (mogącej oglądać wszystkie poziomy wszechświata i ogłaszać Suwerenność Jego Panowania, a także ogłaszać rzeczy, które On aprobuje oraz odkrywać tajemne znaczenia stworzenia), Bóg wszechmocny dał Prorokowi rajskiego wierzchowca o imieniu Buraq i sprawił, że poszybował jak błyskawica poprzez niebiosa, wznosząc go jednocześnie ku coraz to wyższym poziomom. Dzięki temu mógł obserwować Panowanie Boga na poszczególnych stacjach i w kolejnych sferach, a On ukazywał mu jego braci – Proroków, których miejsca przebywania znajdują się w niebiosach tych sfer, jedna za drugą. Wreszcie wzniósł go ku stacji na odległość, jak sznury dwu łuków (ułożone tak, że przylegają do siebie) albo jeszcze bliżej (zob. znaczenie tego wersetu: 53:9, przyp. 4) i zaszczycił go szczególną maWizja prawd, z których biorą początek filary wiary, a także aniołów, Raju i Tamtego Świata dała tak wielki skarb wieczystego światła, stanowiła tak wielki dar dla wszechświata i ludzkości, gdyż uwolniła je od wizji wszechświata jako chaotycznej stery materii, skazanej na destrukcję. Ów dar pokazał, że w rzeczywistości wszechświat jest harmonijnym zbiorem świętych „inskrypcji” Tego, który Jest Odwiecznie Upraszany przez wszystkich i wspaniałym zwierciadłem, w którym odbijają się Łaska i Piękno Jedynego Boga. Ta wizja stanowiła i stanowi rozkosz dla wszechświata i wszystkich istot świadomych. A poprzez to światło i ten dar wyswobodziła ona ludzkość z bezładnego stanu opartego na fałszywym przewodnictwie, w którym ludzie pojmowali siebie jako istoty bezradne, nieszczęśliwe, wplątane w niezliczone potrzeby i wrogość, skazane na wieczne i nieuniknione zniszczenie. Wzniesienie Proroka dowiodło natomiast, że w rzeczywistości istoty ludzkie mają niezwykle szlachetną konstrukcję i najlepszy projekt (wzór) spośród stworzeń. Są cudem Mocy Odwiecznie Upraszanego przez wszystkich i wszechstronną kopią zbioru Jego „inskrypcji”. Bóg do nich przemawia i oni są Jego sługami, których powinnością jest wychwalanie Boskiej doskonałości. Człowiek powinien być RZECZYWISTO ĜĆ WZNIESIENIA ków każdego poziomu. nifestacją wszystkich Swoich Imion na najpełniejszym poziomie. OWOCE I KORZY Ĝ CI ZE WZNIESIENIA Spośród rozlicznych owoców Wzniesienia wspomnimy jedynie pięć: Owoc pierwszy przyjacielem Boga, obserwującym z zadziwieniem Jego Wspaniałość, a także Jego umiłowanym i zacnym gościem przeznaczonym do Raju. Ów owoc Wzniesienia daje nieWzniesienie Proroka Muhammada przyniosło ludzkości i dżinom jako dar istotę wiedzy o islamie, przede wszystkim pięć obowiązkowych modlitw, które zawierają wszystkie rzeczy podobające się Władcy Wieczności – Stwórcy wszystkich istot żywych, Władcy wszechświata i Panu światów. Ludzie pragną wiedzieć, co podoba się Bogu, a wiedza ta daje im nieopisane szczęście. Każdy bowiem pragnie poznać życzenia łaskawego dobroczyńcy lub łaskawego władcy. Mówią: „Chcielibyśmy mieć taki środek komunikacji, byśmy zdołali rozmawiać z Nim bezpośrednio! Pragnęlibyśmy wiedzieć, czego On chce od nas! Chcielibyśmy wiedzieć, które z naszych czynów Mu się podobają!” Własnością Boga są wszystkie stworzenia, a łaska, uroda i doskonałość dzielone przez wszystkie stworzenia są tylko cieniem w porównaniu do Jego Piękna, Łaski i Doskonałości. Może zrozumiemy, do jakiego stopnia istoty ludzkie, które potrzebują Go nieskończenie i w każdej chwili otrzymują Jego niezmierzone dobrodziejstwa, powinny chcieć wiedzieć i Owocem Wzniesienia było to, że Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, pozostawiając za sobą „siedemdziesiąt tysięcy zasłon”, wsłuchał się bezpośrednio w rzeczy podobające się Stwórcy i Żywicielowi wszechświata i przyLudzie niezwykle pragną znać rzeczywistość księżyca i innych planet. Wysyłają tam odkrywców, by prowadzili badania, a potem zdawali relację na Ziemi. Są gotowi ponosić w tym celu wielkie ofiary. Księżyc jednak podróżuje w królestwie Pana i frunie dookoła Ziemi niczym mucha. Ziemia okrąża Słońce niczym ćma. Słońce zaś jest tylko lampą pośród tysięcy innych lamp i funkcjonuje jak świeca w zajeździe Pełnego Majestatu Pana Królestwa. To są czyny i cechy Istoty Pełnej Majestatu, arcydzieła Jego sztuki i skarby Jego Łaski w Świecie Wieczności, które Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, zobaczył podczas swego Uniesienia ku Niebiosom i opowiedział o nich ludziom. Powinniśmy pojąć, jakże sprzeczne z rozsądkiem byłoby, gdyby ludzkość nie wsłuchała się w słowa tego człowieka z wielką Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, widział ukryte skarby wieczystej szczęśliwości podczas Wzniesienia i przyniósł ludzkości i dżinom klucze do nich jako dar. Dzięki Wzniesieniu Wysłannik Boży zobaczył na własne oczy Raj, obserwował wiecznotrwałe manifestacje Miłosierdzia Boga Wszechmiłosiernego i pojął wieczyste szczęście z całkowitą pewnością, po czym zwiastował ludziom i dżinom radosne wieści o tym, że istnieje wieczne szczęście (w świecie, który zmierzoną radość i entuzjazm tym, którzy są naprawdę ludźmi. Owoc drugi pragnąć poznać Jego Wolę oraz zachowanie, które On akceptuje. niósł je w całkowitej pewności ludziom jako dar. ciekawością, a także z doskonałym zadziwieniem i miłością. Owoc trzeci nie będzie miał kresu). Nie da się opisać, jak wielkie szczęście wzbudziło to w śmiertelnych i nieszczęsnych istotach ludzkich i dżinach, które same siebie uważały za istoty skazane na ostateczne i bezpowrotne unicestwienie. Owa dobra nowina została im przekazana w czasie, gdy wszystkie stworzenia wydobywały z siebie rozdzierające serce krzyki na myśl o tym, że mogłyby być jedynie potokiem pośród konwulsji śmierci i zepsucia w niestabilnym świecie albo miałyby zatopić się w oceanie niebytu i wieczystego oddzielenia w wyniku upływu czasu i ruchu atomów. Pomyślmy, jakże będzie się cieszyć człowiek, jeśli się dowie, że otrzymuje od króla pałac w pobliżu jego samego – dokładnie w czasie, gdy miała zostać wykonana na owym człowieku egzekucja. Dodajmy do tego przykłady radości i szczęścia całej ludzkości i dżinów, a wtedy zdołamy ocenić Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, nie tylko otrzymał owoc oglądania Pięknego „Oblicza” Boga, ale też przyniósł ludziom i dżinom jako dar to, że ci również mogą zostać zaszczyceni tą samą wizją. Jeśli przyjrzymy się następującemu porównaniu, to pojmiemy, jakże słodki, piękny i delikatny jest ów owoc: Każdy, kto posiada serce, miłuje ludzi pięknych, doskonałych i szlachetnych. Ta miłość wzrasta odpowiednio do piękna, doskonałości i szlachetności i osiąga swe apogeum w adoracji i samopoświęceniu. Tymczasem w porównaniu z Boskimi Atrybutami całe piękno, doskonałość i szlachetność, dzielone przez całe stworzenie, nie jest niczym więcej, jak tylko paroma błyskami słońca. Możemy z tego wnosić, jak wspaniałe, miłe, dające radość i błogosławione jest to, gdy wierny zasłuży sobie na widok Doskonałego i Pełnego Majestatu Boga; Boga, który wart jest nieskończonej miłości w Domu bezgranicznego szczęścia. Taka szansa może jedynie zainspirować nieskończone pragnienie. Z faktu Uniesienia Proroka do Niebios wnosimy, że każdy człowiek stanowi wartościowy owoc wszechświata i umiłowaną istotę Stwórcy Wszechświata. Chociaż jako zewnętrznie mało znaczące stworzenie, niemal słabe zwierzę i istota bezsilna, aczkolwiek świadoma – to jednak każdy człowiek został podniesiony do rangi wyższej, aniżeli wszystkie inne stworzenia; i to stanowi wielką naszą dumę. Radość i szczęście, jakie z tego czerpiemy, są trudne do opisania. Jeśli powiesz zwykłemu człowiekowi, że został wyniesiony do stopnia marszałka polnego – to będzie odczuwał bezgraniczną radość. Kiedy byliśmy śmiertelnymi, bezradnymi, choć rozumującymi i potrafiącymi artykułować swoje myśli istotami – znającymi jedynie ciosy zepsucia i oddzielenia – Tak jak możesz urzeczywistnić wszystkie pragnienia swego serca w wiecznotrwałym Raju, odziany w Miłosierdzie Wszechmiłosiernego, Wszechwspółczującego i Wspaniałego Boga – w podróży, w odpoczynku z prędkością wyobraźni i w obszernej sferze ducha i umysłu – tak samo możesz również dostrzec Jego Najpiękniejsze „Oblicze” w szczęśliwości wiecznej (streszczenie The Words, „the 31st Word” Saida Nursiego.) miarę wartości tej dobrej nowiny. Owoc czwarty Owoc pi Æ ty dowiedzieliśmy się niespodziewanie dzięki Wzniesieniu Proroka: Drugie: Czy ten, który go zniszczy, i ten, który go odbuduje, jest w stanie to Czwarte: Jeśli jest możliwa, to czy świat rzeczywiście zostanie unicestwiony? Zniszczenie świata jest możliwe i istnieje konieczna przyczyna jego zniszczenia. Ten, który zniszczy świat i go odbuduje, jest w stanie to uczynić. I będzie to miało rzeczywiście miejsce. A świat zostanie z pewnością odbudowany. Nasze argumenARGUMENT PIERWSZY: Dusza jest bez wątpienia wieczna, a dowody na istnienie aniołów i innych istot duchowych (istnienie i cechy aniołów i innych istot niewidzialnych, zob. sura 2, przyp. 31, 36, 40; sura 11, przyp. 19; sura 15:27, przyp. 7) są dowodami na wieczność duszy. Jesteśmy zbyt blisko dusz zmarłych, oczekujących w Barzach, stanie pośrednim pomiędzy tym światem a następnym, by wejść w życie wieczne, tak byśmy żądali jakiegokolwiek dowodu ich egzystencji. Powszechnie wiadomo, że niektórzy ludzie komunikują się z nimi, prawie wszyscy zaś spotykają je w swoich prawdziwych snach. (Argumenty za wiecznością ducha ludzkiego, ARGUMENT DRUGI: Jest rzeczą konieczną, by został ustanowiony wieczny świat szczęścia, a Pełen Majestatu Bóg, który go ustanowi, potrafi z pewnością tego dokonać. Zniszczenie świata jest możliwe i na pewno nastąpi. Mało tego, możliwe jest również zmartwychwstanie wszystkiego i – z taką samą pewnością – będzie Zbudowanie wiecznego świata ma przyczynę konieczną i cel konieczny, a w następujących dziesięciu punktach wskażemy istnienie i konieczność tej przyczyny i Punkt pierwszy: Całe stworzenie ukazuje doskonałą harmonię i celowy ład, a w każdym aspekcie wszechświata widoczne są znaki pewnej woli. Jest rzeczą niemożD 11 ARGUMENTY ZA ZMARTWYCHWSTANIEM W kwestii Zmartwychwstania można zadać następujących sześć pytań: Pierwsze: Dlaczego świat zostanie zniszczony? Czy to zniszczenie jest konieczne? uczynić? Trzecie: Czy destrukcja świata jest możliwa? Piąte: Czy możliwe jest odbudowanie świata? Szóste: Jeśli tak, to czy świat rzeczywiście zostanie odbudowany? ty są takie: zob. Dodatek 12). ono mieć miejsce. celu: liwą nie dostrzec w każdej rzeczy i zdarzeniu pewnego zamiaru i woli poprzez świadectwo ich owoców bądź skutków, a w każdej rzeczy złożonej – przykładu mądrości i wyboru. Gdyby to stworzenie nie było pomyślane tak, by tworzyło wieczną szczęśliwość, to jego harmonia byłaby tylko oszukańczym pozorem, a znaczenia, relacje i związki, stanowiące ducha ładu, byłyby niczym – albowiem to wieczna szczęśliwość powoduje ustanowienie owego ładu i jest przyczyną obecnego stanu tego świata. Punkt drugi: Stworzenie wszechświata ukazuje doskonałą mądrość obleczoną w pożytki i cele. Boska Mądrość, reprezentując wieczną łaskę, obwieszcza w całym wszechświecie nadejście wiecznej szczęśliwości językiem pożytków i celów. Gdyby zatem nie było wiecznej szczęśliwości, trzeba by zanegować wszystkie cele i pożytki Punkt trzeci: Intelekt, mądrość, doświadczenie i dedukcja wskazują na to, że w świecie nie dzieje się nic zbytecznego, a to z kolei wskazuje na istnienie szczęśliwości wiecznej. Twórca wszechświata wybiera dla stworzenia drogę najlepszą i najłatwiejszą i przydziela każdemu stworzeniu setki powinności i tysiące celów, niezależnie od tego, jak ta istota może się wydawać nieznacząca. Skoro nic nie idzie na marne i nic nie dzieje się na próżno, to z pewnością wieczna szczęśliwość jest rzeczywistością. Wieczne nieistnienie czyniłoby wszystko daremnym i wszystko byłoby marnotrawstwem. Brak marnotrawstwa w całym stworzeniu, a w szczególności w rodzaju ludzkim, dowodzi tego, że nieskończony potencjał duchowy ludzkości, a także bezgraniczne aspiracje i idee nigdy nie pójdą na marne. Podstawowa skłonność ludzi ku doskonałości wskazuje na istnienie doskonałości, a ich pragnienie szczęścia obwieszcza, że są ostatecznie przeznaczeni do wiecznej szczęśliwości. Gdyby tak nie było, to niczym byłyby wszystkie podstawowe cechy duchowe i subtelne aspiracje, które staPunkt czwarty: Następstwo dnia i nocy, wiosny i zimy, zmiany atmosferyczne, coroczna odnowa ludzkiego ciała i poranne budzenie się ze snu – wszystko to wskazuje na całkowite odnowienie. Tak jak sekundy zapowiadają nadejście minut, minuty – godzin, a godziny – dni, tak samo wielki zegar Boga: ziemia wskazuje na dzień, rok, okres życia człowieka i wieki, przez które przechodzi świat. Po nocy następuje poranek, po zimie wiosna, a po śmierci całego stworzenia nastąpi poranek ZmarZmiany codzienne, sezonowe i coroczne, kładzenie się do snu i budzenie się następnego ranka, ożywienie i odnowa następujące w ciągu życia człowieka – wszystko to można traktować jako swego rodzaju śmierć i zmartwychwstanie. Podobnie ożywanie przyrody każdej wiosny stanowi obietnicę ostatecznego zmartwychwstania. Setki tysięcy różnych rodzajów zmartwychwstania ma miejsce każdej wiosny w królestwie zwierząt i roślin: niektóre zwierzęta budzą się do życia po śnie zimowym, gdy tymczasem drzewa wybuchają liśćmi i kwiatami. W ten sposób Mądry Stwórca przypoobserwowane w każdej rzeczy i zdarzeniu we wszechświecie. nowią o prawdziwej naturze człowieka. twychwstania. mina nam o tym, że nadejdzie Zmartwychwstanie. Każdy człowiek jest równy pod względem wartości i wszechstronności każdemu innemu gatunkowi, gdyż światło ludzkiego intelektu wyposażyło ludzi we wszechstronne aspiracje i idee, które obejmują przeszłość i przyszłość. W innych gatunkach istot żywych widzenie jest ograniczone, podobnie rzecz się ma z własnościami, a przyjemność i ból są natychmiastowe. Ludzkość posiada jednak szlachetną naturę i ogromną wartość; jej doskonałość jest bezgraniczna, a przyjemności duchowe i cierpienie okazują się trwalsze. Można z tego wnosić, że zmartwychwstania doświadczane przez inne gatunki istot żywych bytujące w przyrodzie wskazują na to, że istota Punkt piąty: Ludzkość została wyposażona w nieograniczony potencjał. Rozwija się on w nieograniczone zdolności, dające asumpt do niezliczonych skłonności. Owe skłonności przyczyniają się do powstania nieograniczonych pragnień, a pragnienia są źródłem nieskończonych idei i koncepcji. Wszystkie one razem wskazują na istnienie świata wiecznej szczęśliwości poza naszym światem materialnym. Wewnętrzna skłonność ku wiecznej szczęśliwości upewnia nas, że ów świat szczęśliwości zoPunkt szósty: Wszechogarniające Miłosierdzie Miłosiernego Twórcy wszechświata domaga się istnienia świata wiecznej szczęśliwości. Gdyby nie ów świat, będący zasadniczą łaską Boga dla ludzkości, to ludzie rozpaczaliby nieustannie ze względu na ból wiecznego oddzielenia, ludzkie akty łaski obróciłyby się w zemstę, a Boskie Współczucie zostałoby uznane za fałsz. Boskie Miłosierdzie objawia się jednak w całym stworzeniu i jest bardziej oczywiste od słońca. Przyjrzyjmy się miłości, tkliwości i intelektowi, stanowiącym trzy manifestacje Boskiego Współczucia. Gdyby ludzkie życie miało się kończyć wiecznym oddzieleniem, z niekończącymi się skurczami odchodzenia, to wtedy łaskawa miłość obróciłaby się w największe nieszczęście. Tkliwość stałaby się cierpieniem, a dający światło intelekt byłby nieokiełznanym złem. Lecz przecież Boskie Współczucie (albowiem jest Współczuciem) nigdy nie zada miPunkt siódmy: Wszelkie przyjemne doświadczenia we wszechświecie, cała piękność, doskonałość, tęsknoty i uczucia współczucia stanowią duchową artykulację i manifestację Łaski Stwórcy Pełnego Majestatu, Jego Dobroci i Obfitości objawianej intelektowi ludzkiemu. Skoro we wszechświecie jest prawda i rzeczywistość, to z całą pewnością istnieje też prawdziwe Miłosierdzie. Skoro zaś istnieje Miłosierdzie, muPunkt ósmy: Ludzka świadomość i sumienie, świadoma natura – odbijają wieczną szczęśliwość, a kto przysłuchuje się sumieniu, usłyszy jak to stale obwieszcza wieczność. Gdyby człowiek otrzymał cały wszechświat, to i tak nie zrekompensowałoby mu to braku wieczności – ludzie żywią bowiem wewnętrzną tęsknotę za wiecznością. To dla niej zostaliśmy stworzeni. Wynika stąd, że naturalna skłonność człowieka ku wiecznej szczęśliwości pochodzi z rzeczywistości obiektywnej, a jest nią istludzka zostanie wskrzeszona w swojej całości w Dniu Sądu. stanie ustanowiony. łości bólu agonii wiecznego oddzielenia. si też istnieć wieczna szczęśliwość. nienie wieczności i ludzkiego jej pragnienia. Punkt dziewiąty: Prorok Muhammad, pokój z nim, który mówił prawdę i którego słowa potwierdziły stulecia, głosił nadejście życia wiecznego i szczęśliwości wiecznej. W swoim Przesłaniu koncentrował się niemal tak samo na Zmartwychwstaniu, jak na Boskiej Jedności, nawiązując do zgody panującej wśród wszystkich Proroków, pokój z nimi wszystkimi, oraz do jednogłośnej zgody wszystkich ludzi świętych. Punkt dziesiąty: Koran oraz inne Boskie Księgi obwieszczają Zmartwychwstanie i nadejście szczęśliwości wiecznej. Koran odkrywa tajemnicę stworzenia i podaje ARGUMENT TRZECI: Podobnie jak nie da się podawać w wątpliwość konieczności Zmartwychwstania, tak i Ten, który tego dokona, jest w stanie to uczynić. Posiada bowiem całkowitą władzę nad wszystkim. W odniesieniu do Jego Mocy i Władzy rzeczy najmniejsze i największe są takie same. On stwarza źródło z taką samą łatwością, jak kwiat. Jest tak potężny, że całe stworzenie: planety, gwiazdy, światy, cząsteczki i substancje, świadczy o Jego Mocy i Majestacie. Nikt zatem nie ma prawa wątpić, że będzie On w stanie wskrzesić zmarłych na Dzień Sądu. Jego Moc jest taka, że w każdym stuleciu powołuje do istnienia nowe środowisko. On odnawia co roku świat, a w rzeczy samej – codziennie stwarza nowy świat. Zawiesza wiele przemijających światów na nici czasu i tak oto mijają stulecia, lata i dni. Wszystko to w doskonałym celu. On czyni wszystkie te rzeczy i ukazuje doskonałość Swojej Mądrości oraz piękno Swojej sztuki, kiedy to ziemia odziewa się w szaty wiosny, jakby była jednym kwiatem, który On ozdobił setkami tysięcy zmartwychwstań. Skoro jest On w stanie to uczynić, to jakże można wątpić, że zdoła spowodować Zmartwychwstanie i zamienić ten świat na inny? (Odnośnie do bezgranicznych możliwości ARGUMENT CZWARTY: Ustaliliśmy już, że istnieje konieczność Zmartwychwstania i że Ten, który wskrzesi zmarłych, jest w stanie tego dokonać. Cały świat jest Trzecia: Istnieje dla świata doczesnego możliwość odbudowy w formie Tamtego Czwarta: Świat unicestwiony zostanie rzeczywiście wskrzeszony i odbudowany. Kwestia pierwsza: Śmierć wszystkiego, co stworzone, jest możliwa. Jeśli coś podlega prawu rozwoju, to z pewnością będzie ewoluować ku swemu końcowi. Oznacza to, że jego okres życia jest ograniczony i został mu wyznaczony „naturalny” kres. Dlatego umrze. Skoro zaś ludzkość jako mikrokosmos poddana jest śmierci, to również cały wszechświat, który można traktować jako makro-człowieka, nie może uniknąć przemijania. Przeminie, a rankiem Ostatniego Dnia zostanie przywrócony do życia. Tak jak żyjące drzewo, stanowiące miniaturę wszechświata, nie jest w stanie uniknąć unicestwienia, tak samo przeminą „gałęzie stworzenia”, które wyrosły z „Drzewa Stworzenia”. Jeśli wszechświat nie zostanie zniszczony w wyniku jakiegoś wiele racjonalnych argumentów na potwierdzenie Zmartwychwstania. Boskiej Mocy, zob. 31:28 i przyp. 6). „wystawiony” na Zmartwychwstanie i związane są z tym cztery kwestie: Pierwsza: Jest możliwe, by ten świat doszedł do swego kresu. Druga: Ten świat rzeczywiście dojdzie do swego kresu. Świata (Świata Wieczności). katastrofalnego zdarzenia zewnętrznego, które może mieć miejsce z rozkazu Wiecznej Woli, to z pewnością nadejdzie dzień, przewidziany również przez naukę, kiedy ów makro-człowiek odczuje śmiertelne drgawki swego końca. Wyda gwałtowny krzyk, Kiedy słońce zostanie zwinięte (i spowite ciemnością); kiedy gwiazdy spadną Kiedy niebiosa zostaną rozszczepione; i gdy gwiazdy będą padać w bezładzie i zostaną rozproszone; i gdy morza się wzburzą (wylewając się poza swe granice, miePunkt subtelny, lecz wa ľ ny: Woda zamarza i traci swoją zasadniczą, płynną postać; lód zamienia się w wodę i traci swój zasadniczy, stały stan skupienia; zasada materii wzmacnia się kosztem swojej formy materialnej. Duch się osłabia, gdy ciało staje się masywniejsze, a ciało słabnie, gdy duch staje się światlejszy. Świat jest stopniowo uszlachetniany przez mechanizm życia i na korzyść życia wiecznego. Siła Stwórcza daje tchnienie życia solidnym, nieożywionym substancjom w efekcie zadziwiających działań i uszlachetnia ten masywny świat dla przyszłego świata za poPrawda nie ginie nigdy, jak by nie była słaba. Kiedy prawda rozkwita i się rozszerza, to zawierająca ją forma słabnie i podlega uszlachetnieniu. Prawda duchowa, która stanowi zasadę rzeczy, jest odwrotnie proporcjonalna do mocy swojej formy, albo, innymi słowy, kiedy forma gęstnieje, to prawda słabnie, a kiedy forma słabnie, to prawda się wzmacnia. To prawo dotyczy wszystkich stworzeń, które się rozwijają i przekształcają. Z niniejszego argumentu wnosimy, że świat cielesny, który stanowi formę zawierającą wielką prawdę wszechświata, rozpadnie się na części na rozkaz Pełnego Pewnego dnia doświadczy urzeczywistnienia prawdy wyrażonej w wersecie koranicznym (14:48): Tego Dnia, kiedy ziemia zostanie zamieniona na inną ziemię i podobnie niebiosa, oni wszyscy pojawią się przed Bogiem, Jedynym, Wszechpotężnym Kwestia druga: Świat z pewnością umrze. Na jego nieuniknioną śmierć wskazuje to, że mieszkańcy świata są stale zastępowani przez nowych – każdego dnia, roku i w każdej epoce. Zaproszeni na ten świat goście wkrótce się z nami żegnają, a za nimi Jeśli chcielibyśmy sobie wyobrazić śmierć tego świata, jak ją przedstawiają odpowiednie wersety koraniczne, to spójrzmy, jak dokładnie i precyzyjnie zostały połączone ze sobą poszczególne części wszechświata. Spójrzmy, jak delikatnie i subtelnie zostały zorganizowane w system. Wskutek tego, jeśliby choć jedno pojedyncze ciało niebieskie otrzymało rozkaz: „Opuść swoją oś”, to cały wszechświat zostałby wrzucony w otchłań śmierci. Gwiazdy zderzałyby się ze sobą, planety zostałyby rozproszone, a przestrzeń kosmiczną wypełniłby dźwięk wybuchających sfer. Góry zostałyby puszczone w ruch, a ziemia – spłaszczona. To właśnie uczyni Wieczna Moc, by wydarzy się to, co opisał Koran: (tracąc swój blask); i kiedy góry zostaną wprawione w ruch (81:1-3). szając się ze sobą) (82:1-3). mocą światła życia. Majestatu Stwórcy, po czym zostanie w sposób wspaniały odbudowany. Zwycięzcą. Nie ma wątpliwości, że śmierć świata jest możliwa. postępują nowi. To fakt, który zaświadcza o przyszłej śmierci świata. powołać do istnienia nowe życie, rozpraszając wszechświat i oddzielając pierwiastki Kwestia trzecia: Wszechświat może zostać wskrzeszony po swojej śmierci, gdyż, po pierwsze, Boska Moc nie ma żadnych ułomności. Po drugie, istnieje wielka potrzeba owego zmartwychwstania, a poza tym, jest ono możliwe. Jeśli jest wielka konieczność zaistnienia czegoś i jeśli jest to możliwe, to należy uznać, że to się niechybKolejny wa Ľ ny punkt: Dokładne zbadanie tego, co dzieje się we wszechświecie, pokaże w sposób jasny, że w jego obrębie istnieją dwa przeciwstawne pierwiastki, które się rozpowszechniły po całym uniwersum i się w nim zakorzeniły. W wyniku opozycji tych pierwiastków: dobra i zła, pożytku i szkody, doskonałości i ułomności, drogi prostej i zbłądzenia, wiary i niewiary, posłuszeństwa i buntu, lęku i miłości, dochodzi do ich ścierania się we wszechświecie. Wszechświat manifestuje się poprzez stały konflikt przeciwieństw, nieustanne następstwa i przekształcenia, niezbędne do wytworzenia pierwiastków nowego świata. Te przeciwstawne pierwiastki poprowadzą ostatecznie ku wieczności, ale w dwóch różnych kierunkach, materializujących się jako Raj i Piekło. Świat Wieczności będzie zbudowany z podstawowych pierwiastków tego przejściowego świata, a owe pierwiastki otrzymają wtedy trwałość. Raj i Piekło stanowią w rzeczywistości dwa przeciwstawne owoce, rosnące na gałęziach drzewa Stworzenia; są dwoma skutkami łańcucha stworzenia. Są dwoma cysternami, wypełnianymi dwoma strumieniami rzeczy i zdarzeń, i dwoma basenami, ku którym falami przypływają istoty żywe. Są miejscami, gdzie manifestują się Boża Łaska i Boża Kara, i zostaną wypełnione swoimi szczególnymi mieszkańcami wtedy, gdy Boża Moc Ludzie są tutaj poddawani próbie, by ich potencjał mógł się rozwinąć, a zdolności – objawić. To wyłonienie się zdolności powoduje pojawienie się we wszechświecie pokrewnych prawd. Innymi słowy, Piękne Imiona Pełnego Majestatu Twórcy objawiają swoje inskrypcje i sprawiają, że wszechświat staje się przesłaniem Tego, którego wszyscy stale proszą o pomoc. Także dzięki owej próbie podobne do diamentów zasady dusz subtelnych oddzielane są od przypominającej węgiel materii ludzi złych. Dla jakich by subtelnych celów Bóg nie chciał dokonać aktu stwórczego (wiemy o niektórych z nich, a innych nie znamy), to chciał również zmiany i następstwa tego świata dla tych samych celów. Pomieszał przeciwieństwa i sprawił, że ścierają się ze sobą; ugniótł je jak ciasto i poddał wszechświat prawu następstwa i zasadzie doskonałości. Nadejdzie czas, gdy zakończy się próba, a Pióro Boskiego Przeznaczenia zapisze to, co ma zapisać. Boska Moc dokona swego dzieła, wszystkie stworzenia wypełnią swoje powinności i zostanie zasiane ziarno na polu życia wiecznego. Ziemia ukaże cuda Boskiej Mocy, a ten przejściowy świat umieści wszystkie wieczne sceny w ramach czasu, a wtedy wieczna Mądrość i Łaska Twórcy Pełnego Majestatu zażądają ogłoszenia wyników próby i wyjawienia prawdy o manifestacjach Pięknych Imion Boga oraz o przesłaniu, jakie zapisało Pióro Boskiego Przeznaczenia. Zażądają Raju od pierwiastków Piekieł. nie wydarzy. wstrząśnie gwałtownie wszechświatem. również odpłaty za powinności wykonane przez stworzenia i ukazania prawdy znaczeń wyrażonych słowami księgi wszechświata. I będą chciały, aby potencjał wydał swój owoc, a trybunał został ustanowiony i by zasłona przyczyn naturalnych została usunięta – a wtedy wszystko zostanie poddane bezpośrednio Boskiej Woli i Władzy. Owego Dnia Stwórca Pełen Majestatu zniszczy wszechświat, aby go uczynić wiecznym i oddzieli od siebie przeciwieństwa. To rozdzielenie przyniesie ze sobą pojawienie się Raju z całą jego krasą i chwałą, a także Piekła z całą jego okropnością. Ludzie Raju zostaną powitani słowami: Pokój wam! Pięknie postępowaliście i jesteście oczyszczeni (z cuchnących pozostałości grzechu, a także wyswobodzeni z wszelkiego cierpienia), wejdźcie przeto do (Raju), by zamieszkać (w nim na wieki)! (39:73), gdy tymczasem Ludzi Piekła oczekuje groźba: A wy, ludzie niewierzący i występni! Wieczny i Mądry Pan obdaruje, poprzez Swoją doskonałą Moc, mieszkańców obu tych miejsc wiecznotrwałą i niezmienną egzystencją. Nigdy się nie zestarzeją ani też nie dojdzie do rozkładu ich ciał, albowiem nie będzie niczego takiego, co mogłoby Kwestia czwarta: W poprzedniej Kwestii stwierdziliśmy, że ziemia może być po swojej śmierci wskrzeszona. Po jej unicestwieniu Ten, który stworzył nasz świat, stworzy go ponownie i będzie on jeszcze piękniejszy. Wtedy Bóg zamieni go w przestrzenie Tamtego Świata. Podobnie jak Szlachetny Koran, ze wszystkimi swymi wersetami zawierającymi tyle racjonalnych dowodów, także i inne Boskie Pisma jednogłośnie zgadzają się w tej kwestii; a Atrybuty Boga, należące do Jego Majestatu i do Jego Łaski, oraz wszystkie Jego Piękne Imiona są jasnymi wskazówkami nadejścia Zmartwychwstania. Prócz tego Bóg obiecał w swoich niebiańskich dekretach, które zsyłał Prorokom, że doprowadzi do Zmartwychwstania i Wielkiego Zgromadzenia (w Dniu Sądu). I z pewnością dotrzyma Swej obietnicy. To prawda niezaprzeczalna, co do której byli zgodni wszyscy Prorocy. Prorok Muhammad zaś, pokój z nim, w sposób szczególny potwierdzał tę prawdę mocą tysięcy swoich cudów, a podobnie czynili święci i zacni uczeni. Wreszcie, przepowiada ją sam wszechświat – wszystkimi dowodami naukowymi, jakie są w nim zawarte (z: The Words, „the 29th Word”; odnoBądźcie tego Dnia oddzieleni! (36:59). prowadzić do rozkładu. śnie do Zmartwychwstania, zob. również sura 15:85, przyp. 17). nia, że oznacza to Objawienie, gdy inni podkreślają, że są to zasada albo źródło życia, Jeśli uważamy, że to duch w człowieku, który jest również źródłem życia, jest istotą, która się uczy, jest wykształcona i wierzy lub zaprzecza wierze, to Objawienie jest źródłem lub drogą duchowego ożywienia, i wówczas możemy wywnioskować, że Objawienie jest życiem ducha. Koran mówi: O wy, którzy wierzycie! Odpowiadajcie Bogu i Wysłannikowi, gdy Wysłannik was wzywa (w Imię Boga) do tego, co daBóg ma dwa prawa, jedno pochodzące od Jego Atrybutów Mowy, które ukazał jako Boże Objawienie, Religię. Drugie wynika z Jego Atrybutów Woli i Władzy i jest objawione jako to, co nazywamy „prawami natury” i życiem. Duch jest także manifestacją Boskich Atrybutów Woli i Władzy. Jest żywym prawem obdarzonym świadomością i prawdziwością, racjonalnością istnienia. Bediüzzaman Said Nursi pisze: D 12 DUCH, JEGO TOŻSAMO ĜĆ I ARGUMENTY ZA JEGO ISTNIENIEM E gzegeci Koranu nie są zgodni, co oznacza słowo „duch” w surze 17 werset 85, która brzmi: Oni pytają cię o ducha. Powiedz: „Duch pochodzi z Rozkazu mojego Pana, a z wiedzy otrzymaliście jedynie niewiele”. Niektórzy są zdanurt, świadomość, uczucia i zmysły istot żywych. je wam życie (8: 24). W świecie fizycznym nauka przypisuje niemal każde zjawisko prawom natury. Ale te prawa nie mają bezpośredniej, odczuwalnej egzystencji. Dlatego przypisywanie kreatywności tym prawom, które są jedynie nominalnymi zasadami, wynikającymi z tego, co dzieje się w przyrodzie, jest tym samym, co zanegowanie istnienia ducha i jest tylko uprzedzeniem. Jeśli prawa, które wydają się działać we wszechświecie, pochodzą od Boskich Praw lub Rozkazów, to duch jest prawem. Niemniej jednak w odPonad tym widocznym, materialnym światem istnieje niematerialny świat Boskich Praw i Rozkazów. W celu zdobycia wiedzy o tym świecie powinniśmy rozważyć, jak na przykład powstaje książka, drzewo czy człowiek. Najważniejsza część książki znajduje się w jej znaczeniu; dla przykładu, książka może być tradycyjna, w wersji audio lub dostępna on-line. Fizyczność książki sama w sobie nie ma żadnego znaczenia, sensem książki są idee, które mówią o jej istnieniu. Innym przykładem jest rzecz, która stymuluje nasiona do kiełkowania pod ziemią, aby urosło drzewo, i jest to esencja życia i prawo kiełkowania i wzrostu, którym nasiona zostały uprzednio obdarzone. Gołym okiem możemy obserwować kiełkowanie nasion i dalszy rozwój sadzonek do momentu powstania drzewa. Gdyby nie zasada życia i prawa kiełkowania i wzrostu, które nawet niewidzialne i nieobserwowalne, rządzą narodzinami i wzrostem noZauważamy, że byt wszystkich tych praw pochodzi od nigdy niezmieniających się procesów, które ciągle się powtarzają. Podobnie obserwując zjawiska naturalne wokół nas, możemy wydedukować istnienie wielu innych praw, takich jak ciężar, odpychaTak więc podobnie jak prawa, które zostały tutaj wspomniane, duch jest prawem, pochodzącym ze świata Boskich Rozkazów. Niemniej jednak w odróżnieniu od innych praw, duch ludzki jest żyjącym, świadomym prawem. Gdyby mimo to duch został pozbawiony życia i świadomości, to stałby się prawem. Trzeba wszakże wziąć pod uwagę to, że gdyby prawa miały otrzymać życie i świadomość, to każde byłoby duPodczas gdy materia lub cokolwiek innego w świecie materialnym złożone jest z atomów, a atomy składają się z większej liczby mniejszych cząsteczek, to duch jest istotą prostą. Ponieważ jest prosty, to nie ulega dezintegracji. Nie możemy go dostrzec tak, jak widzimy rzecz materialną; ale rozpoznajemy go za pomocą przejawów w świecie materialnym. Chociaż akceptujemy jego istnienie i obserwujemy jego maniróżnieniu od innych praw ludzki duch jest żyjącym, świadomym prawem. wego życia, to nie byłoby na świecie roślinności. nie, zamarzanie czy parowanie. chem. DUCH NIE MOŻE BYĆ OKRE Ĝ LANY LUB POSTRZEGANY ZA PO Ĝ REDNICTWEM NOWOCZESNEJ NAUKI festacje, nie potrafimy poznać jego istoty. Ale nasza nieznajomość natury rzeczy nie Widzimy naszymi oczami. Innymi słowy, nasze oczy są narzędziem, za pomocą którego widzimy. Główne centrum wzroku znajduje się w mózgu. Jednakże to nie mózg sam w sobie widzi; widzenie i słyszenie są świadomą percepcją. Mózg nie postrzega. Nie powiemy: „Mój mózg widzi”, ale raczej: „Ja widzę”. To my widzimy, słyszymy lub odczuwamy. Ale kim jest ten, kogo nazywamy „Ja”? Czy jest to jakaś rzecz złożona z mózgu, serca i innych organów oraz kończyn? Dlaczego nie poruszamy się, kiedy umieramy, chociaż wszystkie nasze organy i kończyny są tutaj? Jak ta fabryka pracuje? Czy pracuje samodzielnie czy też za pomocą innych rzeczy, na przykład za pomocą energii elektrycznej? Wystarczy jakakolwiek wada w mechanizmie czy jakiś inny problem, który powoduje zakłócenie między elektrycznym źródłem energii a fabryką, by olbrzymia, wysoce produktywna fabryka zamieniła się w stos niepotrzebnego złomu. Czy ten związek między fabryką a energią elektryczną jest w jakiś spoKiedy połączenie ciała z duchem zostaje przecięte – co nazywamy śmiercią – ciało jest zmniejszane do czegoś, czego nie chcemy kurczowo się trzymać, nawet kilka goDUCH JEST Ĝ WIADOM Æ, POT ÚŻ N Æ ISTOT Æ, KTÓRA POTRAFI SI Ú UCZYĆ I KTÓRA MY Ĝ LI, ODCZUWA I ROZUMUJE, STALE SI Ú ROZWIJAJ Æ C Oczywiście, duch nie jest tym samym, co energia elektryczna. Jest świadomą i potężną istotą, która potrafi się uczyć i która myśli, odczuwa, rozważa, stale się rozwijając, zwykle równocześnie z rozwojem fizycznym ciała – zarówno psychicznie, jak i duchowo poprzez uczenie się, refleksję, wiarę i oddawanie czci. To także duch określa charakter, naturę i tożsamość osoby, czyli to, co sprawia, że jakaś osoba jest inna lub daje się odróżnić od innych. Chociaż wszyscy ludzie, od pierwszego do ostatniego, są zasadniczo zbudowani z tych samych elementów, to wszyscy różnią się od siebie nawzajem cechami charakteru, naturą i rysami twarzy. Dlatego jedyną rzeczą, która DUCH RZ Æ DZI WEWN Ú TRZNYMI WŁADZAMI ISTOTY LUDZKIEJ Podobnie ludzkie sumienie tak długo, jak jest zdrowe, nie kłamie. Jeśli nie zwiodą go zmysły lub pragnienia, to jest ono głęboko świadome Istnienia Boga i znajduje ukojenie w wierze i w oddawaniu Mu czci. Tak więc to duch kieruje ludzkim sumieniem oraz jego innymi władzami umysłowymi. Duch podąża za światem, z którego przyszedł i tęskni za swoim Stwórcą. O ile duch nie jest karłowaty i wypaczony przez grzech, to zechce znaleźć Stwórcę i w Nim odnajdzie prawdziwe szczęście. oznacza, że ten przedmiot nie istnieje. TO DUCH WIDZI I SŁYSZY sób porównywalny do tego, który jest między duchem a ciałem? dzin, gdyż szybko gnije i się rozkłada. może decydować o tej różnicy, jest duch. DUCH MA GŁ Ú BOKIE ZWI Æ ZKI Z PRZESZŁO Ĝ CI Æ I PRZYSZŁO Ĝ CI Æ Zwierzęta nie znają pojęcia czasu; zgodnie z pierwotną naturą, którą Bóg dla nich wyznaczył, żyją tylko w czasie teraźniejszym i nie czują bólu przeszłości i niepokoju o przyszłość. Ale człowiek znajduje się głęboko pod wpływem bólu i nieszczęść przeszłości i niepokoi się o przyszłość. Tak jest, ponieważ duch jest świadomym, czująDuch nigdy nie jest zadowolony z tego śmiertelnego, ulotnego świata. A osiągnięcia ludzkie lub dobra doczesne, takie jak pieniądze, stanowiska i satysfakcja z ziemskich żądz, nigdy nie wystarczają do tego, by duch osiągnął szczęście. A raczej dobra doczesne powodują wzrost niezadowolenia i nieszczęścia. Duch odczuwa ulgę, kiedy Ludzkość żywi bardzo mocne pragnienie wieczności. ĺ ródło tego pragnienia nie może być fizycznym wymiarem jej istnienia. Fizycznie jesteśmy śmiertelni, poczucie wieczności i pragnienie go nie mogą wynikać ze śmiertelnego istnienia. To raczej pragnienie lub uczucie powstaje z wiecznego wymiaru naszej egzystencji i jest ono duchem, który stanowi ten wymiar. Tzn. duch powoduje, że człowiek wzdycha: „Ja jestem śmiertelny, ale nie pragnę tego, co jest śmiertelne. Jestem bezsilny, ale nie pragnę tego, co jest nieudolne. To, czego pragnę, to wieczny umiłowany (który nigdy mnie Duch jest prostym bytem, który pochodzi ze świata Boskich Rozkazów. Aby mógł się objawić i działać w materialnym, widocznym świecie, potrzebuje rzeczy materialnych. Tak jak ciało nie jest zdolne do tego, by kontaktować się ze światem symboli czy postaciami niematerialnymi, tak i duch nie może ustanowić żadnego kontaktu z tym światem bez pośrednictwa serca, mózgu i innych organów oraz kończyn ciała. Duch funkcjonuje, tak jak właśnie zostało powiedziane, za pomocą wszystkich nerwów, komórek i innych elementów ciała. Dlatego jeśli coś ułoży się niewłaściwie w organizmie lub narządzie, łączność ducha z tym organizmem i organem zostaje przerwana, duch nie może mu dłużej rozkazywać. Jeśli niepowodzenie albo choroba spowodowały rozłączenie i było ono wystarczająco poważne, to wtedy następuje to, co Chociaż jakieś pospolite i bezmyślne ruchy w dłoniach czy palcach mogą być postrzegane jako wynik pobudzenia pewnych obszarów mózgu, to ruchy te są jak jakieś niezrozumiałe brzmienie powodowane losowym naciśnięciem klawiszy fortepianu. Albo raczej ruchy te są niezależną reakcją organizmu na pobudzenie, co dzieje się w wyniku autonomicznego funkcjonowania organizmu. Dlatego też, aby w organizmie wykonywane były ruchy klarowne, musi w nim być obecny duch, gdyż to on ma świacym bytem. człowiek żywi wiarę w Boga, uwielbia Go i pamięta o Nim. nie opuści), i tęsknię za wiecznym światem”. DUCH USTANAWIA ZWI Æ ZEK ZE Ĝ WIATEM MATERIALNYM ZA PO Ĝ REDNICTWEM CIAŁA nazywamy śmiercią. domość i wolną wolę. Duch objawia się przeważnie za pomocą oblicza. Oblicze jest oknem, które otwiera się na wewnętrzny świat człowieka. Swoimi wszystkimi cechami oblicze może ujawPsycholodzy podkreślają, że prawie wszystkie ruchy aż do najnaturalniejszego odruchu, jakim jest kasłanie, ujawniają charakter danej osoby. Twarz jest tak łatwym sposobem odkrywania charakteru, zdolności i osobowości, że z jej studiowania zrodziła się nauka zwana fizjonomią. Osądza ona charakter osoby z cech jej twarzy. Tym, Jak wiadomo, komórki ciała są stale odnawiane. Każdego dnia umierają miliony komórek i są zastępowane nowymi. Biolodzy mówią, że wszystkie komórki, które tworzą organizm, są odnawiane co sześć miesięcy. Pomimo tego ciągłego odnawiania główne cechy twarzy pozostają bez zmian. Możemy rozpoznać osobę poprzez jej niezmienne cechy twarzy. Podobnie nie zmieniają się odciski palców. Ani odnowienie komórek palców, ani urazy, ani siniaki na palcach nie mogą spowodować, że odciski palców się zmienią. To także duch ze swoimi szczególnymi cechami zabezpiecza stałość Ciało przez całe życie ulega ciągłym przemianom. Do pewnego czasu zmiana związana jest z fizycznym wzrostem i rozwojem, kształtując ciało silniejsze i lepsze. Jednakże ten wzrost zatrzymuje się w pewnym punkcie i wtedy zaczyna się rozkład. Co zaś tyczy się ducha, człowiek może stale wzrastać w wiedzy, w przeciwieństwie do zmian fizycznych, które ostatecznie zmierzają do upadku. Istota ludzka może nieustannie się rozwijać bądź chylić się ku upadkowi duchowemu i intelektualnemu, albo też może zatrzymać się w jakimś punkcie i odwrócić kierunek zmian. To znaczy, że edukacja moralna, duchowa i intelektualna nie zależy od innych zmian cielesnych. Także różnice moralne, duchowe i intelektualne pomiędzy ludźmi nie mają nic wspólnego z ich budową fizyczną. Wszyscy ludzie zbudowani są z tych samych elementów, fizycznie i materialnie. Co jednak powoduje różnice moralne i intelektualne pomiędzy nimi? Jaka część człowieka otrzymuje wychowanie moralne i intelektualne, a jaka część – trening fizyczny? Czy ćwiczenia fizyczne mają związek z edukacją moralną i intelektualną? Czy możemy powiedzieć, że im osoba bardziej rozwinięta fizycznie, tym bardziej rozwija się moralnie? Jeśli nie możemy powiedzieć, że tak właśnie jest, i jeśli ćwiczenia fizyczne nie mają nic wspólnego z poziomem umysłowym, moralnym i intelektualnym, to dlaczego nie akceptujemy istnienia ducha? I jak możemy przypisać naukę, moralność i edukację jakimś procesom biochemicznym w mózgu? Czy te procesy są szybsze u jednych, a u drugich wolniejsze? Czy jest tak, że pewni ludzie są bardziej TO DUCH DETERMINUJE CECHY CZYJEGO Ĝ OBLICZA nić czyjąś naturę. co determinuje cechy twarzy, jest duch. cech szczególnych człowieka. TO DUCH OTRZYMUJE WYKSZTAŁCENIE MORALNE, DUCHOWE I INTEKTUALNE I POWODUJE ZRÓŻNICOWANIE CHARAKTERIOLOGICZNE U LUDZI rozwinięci intelektualnie, ponieważ te procesy są szybsze? Jaki związek mają te procesy z wychowaniem moralnym, duchowym bądź z zepsuciem? W jaki sposób możemy wyjaśnić to, że regularna modlitwa odmienia oblicze człowieka? Dlaczego oblicza Ponadto istoty ludzkie są bytem, który ma niezliczone, złożone uczucia. Kochają lub nienawidzą, radują się albo smucą, czują się radośni albo przygnębieni, mają nadzieję albo rozpaczają, troszczą się o ambicje i marzenia, a także czują się zadowoleni albo znudzeni… Lubią coś albo czegoś nie lubią, doceniają coś albo czymś gardzą; boją się albo stają się nieśmiali, czują entuzjazm lub odczuwają skruchę. Jeśli spojrzymy na zawartość słownika, natkniemy się na setki słów wyrażających ludzkie uczucia. I istnieją ogromne różnice pomiędzy ludźmi w odniesieniu do ich uczuć. Co więcej, ludzie są w stanie zastanawiać się nad wydarzeniami, które dzieją się dookoła nich, lub nad pięknem stworzenia i w ten sposób rozwijają się w nauce. Ludzie potrafią czynić porównania i rozmyślać, a przez to wierzyć w Stwórcę wszystkich rzeczy. Następnie poprzez uwielbienie i podążanie za Jego przykazaniami człowiek jest w stanie rozwijać się moralnie i duchowo, stając się doskonalszą istotą ludzką. Toteż jak jeszcze możemy wyjaśnić te wszystkie zjawiska, jeżeli nie poprzez uznanie, że są częścią człowieka zwaną duchem? Czy możemy przypisać je do procesów chemicznych w mózgu? W tym świecie materia jest uszlachetniana dla celów związanych z życiem. Martwe ciało, bez względu na to, jak byłoby duże, np. góra, jest samotne, bierne i nieruchome. Ale życie daje organizmowi wielkości pszczoły możność interakcji z całym światem, pozwalając na pójście tak daleko, by pszczoła mogła powiedzieć: „Ten świat jest moim ogrodem i kwiaty są moimi braćmi”. Im mniejszy jest żyjący organizm, tym bardziej jego życie jest aktywniejsze, zadziwiające, potężniejsze w sile. Pszczoły, muchy lub nawet mikroorganizmy nie różnią się pod tym względem od słonia. Dlatego im bardziej materia jest udoskonalona, tym bardziej aktywniejsze i potężniejsze jest ciało. Dla przykładu, kiedy las płonie, to wytwarza ogień i węgiel. Kiedy podgrzewamy wodę, to ona paruje. Natykamy się na energię elektryczną w świecie atomowym i subatomowym. Nie możemy tej energii dostrzec, ale zdajemy sobie sprawę, jak jest potężna, doświadczając jej przejawów. To znaczy, że istnienie nie składa się z widzialnego, materialnego świata. A raczej to ten świat jest tylko pozornym, zmiennym i niestabilnym wymiarem istnienia. Za nim znajduje się czysty, niewidzialny wymiar, który wykorzystuje materię, by być widzianym i znanym. W ten sposób istotą życia jest wierzących promienieją bardziej niż oblicza grzeszników i niewiernych? TO DUCH ODCZUWA I WIERZY LUB NIEWIERZY DUCH JEST PODSTAW Æ LUDZKIEGO ŻYCIA duch, który należy do tego wymiaru i dlatego jest czysty i niewidzialny. Ciało nie jest okryciem ducha. Duch ma własną powłokę, a kiedy opuszcza po śmierci ciało, to nie pozostaje nagi, bez okrycia. To okrycie jest jakby „negatywem” materialnego ciała i jest nazywane różnorako: powłoką światła, eteryczną postacią człowieka, formą energetyczną, drugim ciałem, ciałem astralnym bądź po prostu – duchem DUCH MA WŁASN Æ POWŁOK Ú (streszczenie Essentials, 41-49). óg stworzył wszechświat, aby On mógł być znany i uznawany we wszystkich Swoich Imionach i Atrybutach i aby Jego stworzenie zawierało jedną istotę, która ma wolną wolę, czyli człowieka. Wśród wszystkich stworzeń (oprócz dżinów) tylko ludzie, bardziej niż jakikolwiek inny gatunek, mogą objawiać Boskie Imię Mającego Wolę i Jego Imiona Wszechwiedzącego i Mówiącego. Oznacza to, że ludzkość wyróżnia się spośród innych stworzeń wolną wolą, większą wiedzą i bardziej wyrazistym i wyrafinowanym sposobem komunikacji. Bóg wyposażył nas w wiedzę o rzeczach („nazwach”) i uczynił nas Swoim namiestnikiem do sprawowania rządów na ziemi zgodnie z Jego prawami. To, że mamy wolną wolę oznacza, że musimy dokonywać wyborów, a życie każdego człowieka składa się z dokonywania wyBóg wyposażył ludzkość w trzy zasadnicze umiejętności o znaczeniu fundamentalnym dla naszego przetrwania i wykonywania funkcji Jego namiestnika: pragnienie płci przeciwnej, potomstwa, środków do życia i własności; gniew i zdecydowanie w obronie i walce; a także rozum i intelekt. Jesteśmy w tym życiu ziemskim poddawani próbie, byśmy mogli rozwijać swój potencjał i stawać się intelektualnie i duchowo doskonali, tak by zasłużyć na szczęście wieczne. Z tego powodu i po to, byśmy potrafili się rozwijać materialnie, duchowo i naukowo, Bóg nie ograniczył nam tych zdolności, ale ustanowił zasady, tak byśmy wykorzystywali swoje zdolności w pewnych graZgodnie z nauką islamu, szczęście człowieka zależy od dyscyplinowania zdolności w taki sposób, byśmy mogli doprowadzić do życia harmonijnego i pokojowego zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym. Jeśli owe zdolności pozostają niezdyscyplinowane, to mogą prowadzić ludzi ku niemoralności, zabronionych stosunków płciowych, niedozwolonego zarobkowania, tyranii, niesprawiedliwości, oszustwa, kłamstwa i innych występków. Aby zapobiec powstawaniu chaosu i cierpienia, musimy poddać się prawu, które nas poprowadzi prostą ścieżką i ureguluje nasze wspólne sprawy. Jeden człowiek nie powinien akceptować władzy innego człowieka, takiego przecież samego jak on, i nie może być zmuszany do tego. A skoro nawet cała ludzkość nie jest w stanie odkryć precyzyjnych kryteriów i reguł, które by zapewniły szczęście indywidualne i zbiorowe w obu światach, to rodzaj ludzki potrzebuje D 13 ISLAM: ORYGINALNY BOSKI WZÓR, WEDLE KTÓREGO ZOSTAŁA STWORZONA LUDZKO ĜĆ B boru pomiędzy tym, co dobre, a tym, co złe. nicach. Dzięki temu możemy wznosić się ku doskonałości. wszechstronnego intelektu i wskazówek spoza ludzkiego rozumu i doświadczenia, ku którym mógłby się zwrócić i które mógłby swoją wolną wolą zaakceptować. Te wskazówki i przewodnictwo zawarte są w Religii, objawionej i udoskonalonej przez Boga Wszyscy Prorocy przybyli z tą samą zasadą wiary: wiarą w Istnienie Boga i Jego Jedność, ostateczne zniszczenie świata, Zmartwychwstanie i Sąd Ostateczny, Proroctwo i z wiarą we wszystkich Proroków bez różnicy pomiędzy nimi, wszystkie Boskie Pisma, aniołów, Boskie Przeznaczenie i Dekret (zawierający wolną wolę człowieka). Oni wzywali ludzi do czczenia Jednego Boga, głosili i popierali cnotę moralną i potępiali występki. Różnice w szczegółach zasad i nakazów związane były z poziomem rozwoju naukowo-intelektualnego, społecznego, ekonomicznego i stosunków politycznych, jakie istniały w tamtym czasie, i także z tego względu wcześniejsi Prorocy przed Prorokiem Muhammadem, pokój z nim, zostali wysłani do swoich ludów i do swojej własnej epoki. Prorok Muhammad jednakże przybył w czasie, kiedy ludzkość stała na progu nowej ery, kiedy nie było już potrzeby przyjścia następnego po nim Proroka, a zatem został posłany do całej ludzkości aż do Dnia Ostatecznego. Z Prorokiem Muhammadem islam, Religia, którą wybrał Bóg dla rodzaju ludzkiego i posłał z każdym Prorokiem, została udoskonalona i zyskała formę uniwersalną. Tak więc bycie muzułmaninem oznacza wiarę we wszystkich poprzednich Proroków i wcześniejsze, oryginalne Pisma Święte. Wiara, istota religii, nie jest tylko prostym potwierdzeniem opartym na imitacji. Ma stopnie i etapy rozwoju, podobnie jak nasienie drzewa, które stopniowo przekształca się w pełni dorosłe, owocujące drzewo. Religia zawiera tak dużo prawd odnoszących się do Imion Boga i rzeczywistości zawartych we wszechświecie, że najdoskonalsza ludzka wiedza i cnota ze wszystkimi ich poziomami i etapami rozwoju są jedynie przekonaniem. Wiara ma tak wiele poziomów i etapów swojej manifestacji, ile jest Boskich Imion. Ci, którzy osiągają poziom całkowitej pewności wiary, wynikający z bezpośredniej obserwacji prawd, na których oparta jest wiara, mogą badać wszechInny stopień wiary to pewność pochodząca z bezpośredniego doświadczenia jej prawd. Zależy ona od świadomości Boga, regularnej modlitwy, ścisłego posłuszeństwa Boskim nakazom i zakazom i refleksji. Ci, którzy ją posiadają, mogą stawić czoła światu. Dlatego podstawowym obowiązkiem muzułmanów jest osiągnięcie możliWiara rodzi różne rodzaje uwielbienia, z których do zasadniczych należą obowiązkowe modlitwy, post, oczyszczająca jałmużna oraz pielgrzymka. Wiara wymaga także przestrzegania zakazów (np. unikanie zabijania, wszelkiego rodzaju nieprawych stosunków seksualnych, środków odurzających, hazardu, lichwy i oszustwa). Ci, którzy pragną wzmocnić swoją wiarę i osiągnąć wyższe stopnie doskonałości, powinni zachować wielką dbałość w działaniach swoich serc i umysłów (np. w kontemplacji, refleksji, inwokacji, recytacji Imion Boga, samokrytyce, wytrwałości, cierpliwości, wdzięczności, samodyscyplinie i całkowitej ufności Bogu). Cnoty moralne są owocem życia religijnego. za pomocą Swoich Proroków – w islamie. świat jako swego rodzaju Boskie Pismo. wie najwyższego poziomu wiary i głoszenie jej innym. Islam reguluje również nasze wspólne życie. Za pomocą wiary, czci oraz poprzez swoje zasady intelektualne, moralne i duchowe islam wychowuje nas w możliwie najlepszy sposób. Poza tym wykorzystuje zasady społeczno-ekonomiczne oraz cnoty, na które kładzie nacisk: solidarność, wzajemną pomoc i altruizm, by ustanowić idealne społeczeństwo wolne od waśni, zepsucia, anarchii i terroru; takie, które pozwala każdemu na zdobycie szczęścia, zarówno w tym świecie, jak i w życiu pozagrobowym. Jego prawo karne jest przede wszystkim nakierowane na zachowanie szczęścia, indyKoran, wszechświat i ludzkość to trzy przejawy jednej prawdy. Dlatego też nie ma w zasadzie sprzeczności lub niezgodności pomiędzy prawdami Koranu, opisanymi jako Świat Objawiony i pochodzącymi z Boskich Atrybutów Mowy, a prawdami czerpanymi z obiektywnego badania wszechświata, opisywanego jako Koran Stworzony, pochodzący z Boskich Atrybutów Władzy i Woli. Jeśli jednak niekiedy zdają się istnieć sprzeczności, to wynikają one z błędnego podejścia zarówno do Koranu, jak i do wszechświata i ludzkości, albo do wszystkich jednocześnie. Muzułmańska cywilizacja wierna swoim autentycznym i oryginalnym korzeniom oraz dynamice, nie zawiera żadnej sprzeczności pomiędzy nauką (obiektywne badanie świata przyrody) a Religią (przewodnik po drodze prostej, prowadzącej do zyskania Boskiego zadowolenia i akceptacji). Prawdziwa wiara nie jest dogmatycznym zobowiązaniem opartym na ślepej imitacji, lecz powinna odwoływać się do rozumu i serca i łączyć potwierdzenie dawaIslam opiera się przede wszystkim na Tauhidzie, absolutnej wierze w Jedność Boga bez jakichkolwiek współtowarzyszy w Jego Boskości, Panowaniu i Suwerenności. Wszechświat jest integralną całością wzajemnie powiązanych i współpracujących części, w których widać wspaniałą koordynację, harmonię i porządek, zarówno na poziomie powszechnym, jak i pojedynczego żyjącego organizmu. Ta harmonia i ład pochodzą z Jedności Jedynego, Który je stworzył i Który jest doskonały, bez współtowarzysza ani nikogo równego sobie. Wszechświat działa zgodnie z prawami ustanowionymi dlań przez Boga, a więc jest – w sensie dosłownym – muzułmaninem – całkowicie poddanym Bogu. Jego funkcjonowanie jest zatem stabilne, uporządkowane i harmonijne. Islam jest Religią całego stworzenia, za którą podąża każda rzecz i istota, dobrowolnie lub pod przymusem. W tym sensie nawet niewierzący jest muzułmaninem pod względem funkcjonowania jego ciała. Ponadto, jak powiada pewien hadis, Wysłannik oświadczył, że każdy człowiek rodzi się w swoim pierwotnym uosobieniu i wzorze jako muzułmanin, ma więc naturalną skłonność do przyjęcia islamu jako Religii swego życia. Jednakże pod wpływem rodziny, środowiska czy edukacji, którą otrzymuje, może przyjąć inną religię, inną drogę życia. Jeśli jednak pozostanie wolny od uprzedzeń i wypaczającego wpływu swych skłonności doczesnych, pragnień cielesnych, ziemskich ambicji, urojeń bądź popędów zmysłowej jaźni, a zwłaszcza jeśli zachowa swą pierwotną czywidualnego i zbiorowego. ne przez rozum ze skrytym doświadczeniem serca i jego przekonaniem. stość moralną, to może odnaleźć islam lub Bóg nagrodzi go islamem. ligią. Niektórzy komentatorzy są zdania, że depozytem jest ludzka wolna wola lub zdolność wyrażania woli. Zawiera się to w znaczeniu depozytu, powinniśmy jednak mieć na uwadze, że dżiny również zostały wyposażone w wolną wolę. Toteż tym, co Bóg nie zna absolutnie żadnych granic. A coś nieograniczonego i absolutnego nie może być określane w taki sposób, że da się objąć jego zasadniczą naturę. Na przykład jasność nie ograniczona przez ciemność nie może zostać rozpoznana albo dostrzeżona. Jeśli jednak zostanie pociągnięta rzeczywista lub hipotetyczna graniczna linia ciemności, to jesteśmy w stanie określić, czym jest to światło i dostrzec je. W ten sam sposób Boskie Atrybuty i Imiona (np. Wiedza, Moc, Mądrość i Współczucie) nie są możliwe do określenia, gdyż są wszechobejmujące i nie mają granic ani niczego podobnego. W związku z tym nie ma możliwości poznania lub postrzeżenia, czym one zasadniczo są. W celu ich poznania konieczna jest hipotetyczna granica. Wszechmocny Bóg pociągnął taką linię hipotetyczną przed Swymi Imionami i Atrybutami i stworzył ego, które odbija w sobie wszystkie Jego Imiona i Atrybuty. Skoro Absolutna Niezależność stanowi najbardziej zasadniczą cechę Boskości, to ego znajduje w sobie tę samą własność. Wyobraża sobie fikcyjne panowanie, władzę i wiedzę i przeprowadza linię graniczną, tworzy hipotetyczną linię graniczną dla Boskich wszechobejmujących Atrybutów i powiada: „To jest moje, a reszta jest Jego”. Poprzez to wyobrażone panowanie ego może i musi zrozumieć Panowanie Stwórcy wszechświata. Za pomocą swego pozornego panowania może pojąć prawdziwe Panowanie swego Stwórcy, mówiąc: „Tak jak ja jestem właścicielem tego domu, tak Stwórca jest Właścicielem tego stworzenia”. Posługując się swoją częściową wiedzą Poprzez swoją wadliwą i nabytą sztukę może wyczuć pierwotną i zapoczątkowującą sztukę Wzniosłego Stwórcy. Ego powiada na przykład: „Ja zbudowałem ten dom i wszystko w nim urządziłem, dlatego musi istnieć Ten Jedyny, który stworzył ten D 14 DEPOZYT, KTÓRY PRZYJ ÆŁ CZŁOWIEK C hoć depozyt wspomniany w wersecie 33:72 obejmuje Boską Religię, którą ludzkość musi stosować w swoim życiu, to jednak nie jest do niej ograniczony. Nie tylko ludzie, ale również dżiny są zobowiązane do podążania za Rejest rozumiane jako depozyt, jest przede wszystkim ludzkie ego. Dlatego ego dokonuje podziału. ego zaczyna rozumieć Jego Wiedzę Absolutną. wszechświat i wszystko w nim urządził”. Ego stanowi więc klucz do Boskich Imion Jednakże ego ma dwa aspekty albo oblicza. Jedno z nich spogląda na Stwórcę i ku dobru. W tym swoim aspekcie otrzymuje jedynie to, co jest dane; nie może stwarzać. Nie stanowi początku dobra ani cnót, które Bóg stwarza w nim bądź poprzez nie. Natomiast drugie oblicze spogląda w kierunku zła. W tym przypadku ego jest aktywne i Zasadniczo, jak już wspomnieliśmy wyżej, ego jest jakby miarą, zwierciadłem albo narzędziem służącym widzeniu lub odnajdywaniu, dowiadywaniu się. Jego prawdziwa natura to tylko wskazywanie – jak list, który sam w sobie nie ma żadnego znaczenia – wskazuje znaczenie rzeczy innych niż on sam. Jego panowanie jest czysto hipotetyczne, a jego własna egzystencja – tak słaba i nieznaczna, że samo z siebie nie jest w stanie niczego nieść lub wspierać. Ego jest raczej rodzajem miary bądź skali wskazującej stopnie i ilości tego, co jest mierzone. Za jego pomocą możemy poznać bezgraniczne, Ego musi zrozumieć, że jest sługą Boga, że ma służyć Temu Jedynemu, który jest odeń różny, i że jego natura ma wyłącznie cechy wskazujące. Musi pojąć, że nosi raczej znamiona Jedynego, a nie swoje własne, i że „nabierze” znaczenia tylko wtedy, gdy będzie wskazywać Boga, od którego zależy jego istnienie. Jego życie zależy od Boskiej kreatywności i egzystencji. Jego poczucie własności jest iluzoryczne, gdyż cieszy się jedynie pozornym i tymczasowym posiadaniem za zezwoleniem prawdziwego Właściciela, a jego rzeczywistość jest jakby półcieniem. Jest bytem przygodnym, niewiele znaczącym cieniem objawiającym autentyczną i konieczną Rzeczywistość. Jego funkcja posługi jako miara i waga dla Atrybutów Stwórcy i zasadniczych Jego Cech Ci, którzy rozumieją, że taka jest natura ich jaźni i ludzkiego ego, postępują stosownie do tego. Są też włączeni w znaczenie wersetu koranicznego: Zaiste, ten osiąga pomyślność, kto ją oczyścił (trzymając się z dala od wyniosłości i buntu przeciwko Bogu) (91:9). Tacy ludzie rzeczywiście niosą depozyt i – dzięki swej jaźni – dostrzegają, czym wszechświat jest naprawdę i jakie powinności wypełnia. Dostrzegają również, że ich ego potwierdza informacje, jakie zebrali o wszechświecie. W konsekwencji informacje te zachowają dla nich cechę światła i mądrości i nie zamienią się w ciemność ani nie pójdą na marne. Jeśli ego wypełni swą powinność w taki sposób, to odrzuci swoje roszczenia do panowania i hipotetycznej własności (będącej raczej narzędziem miary) i oświadczy: Do Niego należy Panowanie i Własność wszystkich istot, Jemu też winniśmy wszelkie dziękczynienie i wysławianie. Do Niego należy Sąd i władza i do Niego wrócimy. W ten sposób ludzka jaźń może oddawać BoJeśli jednak ego zapomina o Boskim celu swego stworzenia, porzuca powinność swojej natury i pojmuje siebie jako istotę samoistniejącą i niezależną od swego Stwórcy – to wtedy sprzeniewierza swój Depozyt. Przypuszcza też wtedy, że jest i Atrybutów oraz do rozwiązania tajemnicy stworzenia. jest źródłem oraz sprawcą wszelkiego zła. absolutne i wszechobejmujące Atrybuty Istoty Koniecznie Istniejącej. jest dobrowolna i świadoma. gu cześć w sposób autentyczny i osiąga rangę najlepszego wzoru stworzenia. trwałą rzeczywistością, mającą za swój obowiązek dążenie do zaspokajania swoich pragnień. Fałszywie mniema, że posiada siebie na własność i jest faktycznym panem swoich własnych spraw i swego terytorium. Ci, którzy widzą swoją jaźń w ten sposób, podpadają pod kategorię ostrzeganych i zagrożonych: Zaprawdę, pogrążył się w zatracie ten, kto ją zdeprawował (brnąc w wyniosłości i buncie przeciwko Bogu) (91:10). Taki rozwój rzeczy odpowiedzialny jest za wszelkie rodzaje politeizmu, zła i zbłądzenia, które sprawiły, że niebiosa, ziemia i góry przeraziły się perspektywą przyjęcia Depozytu – by nie zostały zwiedzione ku przypisywaniu Bogu współtowarzyszy – gdyż złe ego wzrasta i nabrzmiewa, aż przenika wszystkie części istoty ludzkiej. Niczym olbrzymi potwór pożera takich ludzi, tak że oni i ich możliwości i potencjały nie zawierają już niczego innego, jak tylko ich rozdęte ego. W końcu ego rasy ludzkiej daje siłę jaźni indywidualnej poprzez indywidualizm i rasizm. Prowadzi to do tego, że Ja nabrzmiałe wsparciem ego rasy kontestuje – tak jak Szatan – rozkazy Stwórcy. Ostatecznie biorąc samego siebie za miarę, porównuje wszystkich i wszystko ze sobą, dzieli Domenę Boga pomiędzy te i inne przyczyny i zaczyna przypisywać Bogu współtowarzyszy w sposób najgorszy z możliwych. To do takich osób odnosi się werset: Zaiste, przydawanie Bogu współtowarzyszy jest ogromną niespraTa zdrada powoduje zatopienie się jaźni człowieka w całkowitej ignorancji. Nawet jeśli opanował tysiące gałęzi wiedzy, to jego ignorancja powiększa się jeszcze przez jego wiedzę. Jakich by nie odebrał błysków Wiedzy Boga z wszechświata – swoimi zmysłami lub mocą rozumu – zostaną one wygaszone, gdyż już nie potrafi odnaleźć w sobie niczego, czym zdołałby je potwierdzić, oczyścić i podtrzymać. Cokolwiek przychodzi do ego, zostaje splamione jego barwą. Nawet jeśli przychodzi czysta mądrość, staje się całkowicie daremną wewnątrz jaźni splamionej ateizmem, politeizmem bądź innymi formami negowania Wszechmocnego. Jeśliby cały wszechświat był pełen jasnych wskazówek odnoszących się do Boga, „ciemny punkt” w jaźTeraz rozświetlimy nieco ów problem. Rozważmy następującą rzecz: od czasów Adama aż pod dzień dzisiejszy dwa wielkie prądy bądź linie myśli wypuściły swe gałęzie we wszystkich kierunkach i do wszystkich grup ludzkości, jakby to były dwa wysokie drzewa. Jedna z nich to linia Proroctwa i Religii, ta druga to zwykłe ludzkie myślenie. Kiedy tylko się łączą i jednoczą (ludzka myśl dołącza do Religii, służąc jej), ludzkość doświadcza wspaniałego szczęścia w życiu zbiorowym i indywidualnym. Kiedy jednak kroczą oddzielnymi drogami, prawda i dobro gromadzą się po stronie Proroctwa i Religii, błędy zaś, zło i zbłądzenie pociągane są na stronę ludzKiedy tylko ludzka myśl odgradzała się od Religii, przybierała formę drzewa Zakkum, które rozciąga swe ciemne zasłony przypisywania Bogu współtowarzyszy oraz wszystkich innych, niezliczonych rodzajów błędnych dróg. Na gałęzi uprawomocnionego rozumu, stanowiącego jedną z trzech zasadniczych władz, w które została wyposażona ludzka jaźń, ego wydało owoce materializmu i naturalizmu przeznaczone wiedliwością (31:13). ni ukryje je przed wzrokiem, jak gdyby były niewidzialne. kiej myśli. dla intelektu jako pokarm. Na gałęzi zaś dzierżącego władzę gniewu i namiętności powołało takich tyranów, jak Nemrod i Faraon, by terroryzowali ludzi. Na gałęzi uprawomocnionych zwierzęcych pragnień i żądz wydało owoce „bóstw”, idoli oraz tych, którzy rościli sobie pretensje do statusu boskiego. Ta linia ukazała poziom „najniższy Błogosławiona linia Proroctwa natomiast, przybierająca postać drzewa Tuba – drzewa czci oddawanej Bogu – wydała owoc Proroków, Wysłanników, błogosławionych i pobożnych, a także prawych – w ogrodzie ziemskim i na gałęzi uprawomocnionego rozumu. Na gałęzi uprawomocnionego gniewu, gałęzi obrony przed złem i jego odpędzania linia ta wydała owoce cnotliwych i sprawiedliwych władców. Na gałęzi uprawomocnionych zwierzęcych pragnień i żądz, które przybrały postać uprawomocnionej atrakcyjności, wydała w ciągu wieków owoce szczodrych, życzliwych ludzi o dobrym charakterze i skromności. W rezultacie ta linia dowiodła, że ludzkość Proroctwo zakłada, że celem i funkcją istot ludzkich jest ukształtowanie ich przy pomocy wartości pochodzących od Boga i osiągnięcie przez nich dobrego charakteru. Prorocy sądzili, że ludzie powinni zrozumieć swoją słabość i szukać schronienia w Boskiej Władzy, oraz oprzeć się na Boskiej Mocy; pojąć swoje niedostatki i zasadniczą nędzę i zaufać Boskiemu Miłosierdziu. Powinni także poznać swe potrzeby i szukać pomocy w Boskiej Obfitości, dostrzec swoje błędy i upraszać Bożego PrzebaczeZgodnie z myśleniem ludzkim, które zeszło na manowce zbłądzenia, siła cieszy się pełnym uwielbieniem. Normą jest zasada: „siła jest prawem”. Jej maksymy to: „Wszelka władza należy się najsilniejszym”, „Przetrwanie najbardziej przystosowanych”, „Zwycięzca bierze wszystko” oraz: „W sile jest słuszność”. Stało się to moralnym wsparciem dla tyranii, dawało zachętę dyktatorom i skłaniało ciemięzców do uznawania się za bóstwa. Przypisując piękno „dzieł sztuki” samym dziełom, nie zaś czystej, świętej Piękności Stwórcy, błądzące ego człowieka powiada: „Jakże to jest piękne”, nie zaś: „Jakże pięknie to zostało stworzone”, i uznaje każde dzieło za idoz niskich”, w jaki może popaść ludzkość. jest doskonałym owocem stworzenia. nia. Muszą również pojąć swą nieudolność i wychwalać Bożą Doskonałość. la godnego uwielbienia. GLOSARIUSZ PI Ú KNYCH IMION BOGA B óg ma wiele Pięknych Imion. Jest i powinien być nimi nazywany. Przedstawione poniżej, to te najbardziej znane i wspomniane w Koranie bądź przez Wysłannika Bożego w jego przemowach. GLOSARIUSZ OSÓB I NAZW SŁOWNIK TERMINÓW
Okres medyński • 6wersetów
بِسْمِ ٱللَّهِ ٱلرَّحْمَٰنِ ٱلرَّحِيمِ قُلْ أَعُوذُ بِرَبِّ ٱلنَّاسِ ﴾١﴿
Powiedz: „Szukam schronienia u Pana ludzkości, N
مَلِكِ ٱلنَّاسِ ﴾٢﴿
Władcy ludzkości,
إِلَٰهِ ٱلنَّاسِ ﴾٣﴿
Boga ludzkości
مِن شَرِّ ٱلْوَسْوَاسِ ٱلْخَنَّاسِ ﴾٤﴿
Od zła skrycie podszeptującego (Szatana),
ٱلَّذِى يُوَسْوِسُ فِى صُدُورِ ٱلنَّاسِ ﴾٥﴿
Który szepcze do serc ludzi[1]
مِنَ ٱلْجِنَّةِ وَٱلنَّاسِ ﴾٦﴿
– Spośród dżinów i ludzi” Współczującego!. D ODATKI Z powyższych wersetów wynika jasno, że „Prorok podobny do ciebie spośród ich braci” będzie prorokiem z linii Ismaila, gdyż Ismail był bratem Izaaka, praojca ludu Mojżesza – Dzieci Izraela. Jedynym Prorokiem, który przyszedł w linii Ismaila (Izmaela) po Mojżeszu i przypominał go pod wieloma względami, gdyż na przykład przyniósł nowe prawo i zmagał się z nieprzyjaciółmi, jest Prorok Muhammad, pokój z nim. Także biblijny werset: Nie powstał więcej w Izraelu prorok podobny do Mojżesza, który by poznał Pana twarzą w twarz… (Powt. Prawa, 34:10) jasno stwierdza, że taki Prorok jak Mojżesz już się nie pojawił pomiędzy Izraelitami. Koran (73:5) wskazuje na ten sam fakt: Zaprawdę, My posłaliśmy do was (o, ludzie) Wysłannika, świadka przeciwko wam (który zaświadczy na Tamtym Świecie o waszych czynach – jak się mają do Boskiego Posłannictwa), tak jak posłaliśmy Wysłannika do Zdanie: włożę w jego usta moje słowa, będzie im mówił wszystko, co mu nakażę w cytowanym wyżej fragmencie Księgi Powtórzonego Prawa oznacza, że obiecany Prorok będzie niepiśmienny i będzie mówił wszystko to, co Bóg mu powie. Bóg powtarza to stwierdzenie w Koranie (53:3-4): On nie przemawia za swoją przyczyną ani nie kieruje się własnym pragnieniem. To (co on wam przekazuje) jest jedynie Powyższy werset odnosi się do Proroctwa Mojżesza, Jezusa i Muhammada, niech będzie z nimi pokój. Synaj jest miejscem, gdzie rozmawiał z Bogiem Prorok Mojżesz D 1 PROROK MUHAMMAD W BIBLII W szyscy poprzedni prorocy przepowiadali Proroka Muhammada, niech będą z nim pokój i błogosławieństwo. Możemy jeszcze znaleźć wskazówki dotyczące jego nadejścia w Torze, Psalmach i Ewangeliach. Oto kilka przykładów: Faraona (73:15). Objawieniem, które zostało mu objawione. i gdzie otrzymał Torę. W Seir, miejscowości w Palestynie, otrzymał Objawienie Jezus. Jeśli chodzi o Paran, to miejsce to zostało wspomniane w Torze (Księga Wyjścia, 21:9-21) jako miejsce na pustyni, gdzie na rozkaz Boga Hagar została pozostawiona przez swego męża Abrahama, by tam mieszkała ze swym synem Ismailem. Tam właśnie pojawiło się źródło Zamzam. Jak jest wyraźnie stwierdzone w Koranie (14: 3537), Abraham pozostawił Hagar i Ismaila w dolinie Mekki, która była wówczas miejTen werset odnosi się do przyobiecanego Proroka Muhammada, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, który miał mieć niezliczonych Towarzyszy o najwyższej randze świętości. Prawem jest jego szariat, opisanie go jako płomiennego ognia nawiązuje do faktu, że obiecany Prorok otrzyma zezwolenie na walkę ze swymi nieChoć ten passus nie istnieje w obecnych wersjach Biblii, to jednak został zapisany przez Alego al-Qari w Szarh asz-Szifa, 1:743. W Torze odnajdujemy jednak naTe wersety bezpośrednio odnoszą się do potomków Ismaila. Zostali oni uczynieni wielkim narodem dopiero za czasów działalności Proroka Muhammada, niech będzie scem niezamieszkałym pomiędzy grzbietami gór Paran. przyjaciółmi. stępujący werset: z nim pokój i błogosławieństwo. Chociaż te wersety Księgi Izajasza są uznawane przez chrześcijan za „proroctwa” dotyczące Jezusa ewangelicznego, to jednak owe przepowiednie odnoszą się do Proroka Muhammada i islamu. Jezus przecież nie przyniósł prawa ani nie twierdził, że zamierza ustanowić na ziemi chrześcijaństwo i sprawiedliwość, tak że wyspy będą czekać na jego pouczenia. Pod względem prawa Jezus postępował według Starego Testamentu za wyjątkiem niewielu rzeczy zabronionych, które uczynił – z rozkazu Boga – dozwolonymi. Same Ewangelie relacjonują wypowiedzi Jezusa, wedle których został on posłany jedynie do zagubionych owiec z Domu Izraela (Mateusz, 15:24). Jezus powiedział również wyraźnie swoim dwunastu Apostołom: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela” (Mateusz, 10:5-6). Poza tym wersety te są niezwykle podobne do tego, co widział w Torze Abdullah ibn Amr ibn al-As, który przeprowadził głębokie studia wcześniejszych Pism Boskich, Abdullah ibn Salam, jeden z pierwszych, którzy przyjęli islam spośród znanych uczonych żydowskich, oraz sławny uczony izra„Kamieniem węgielnym”, wspomnianym w tym wersecie, nie może być Prorok Jezus, gdyż powyższy werset nawiązuje do miażdżących zwycięstw, jakie będą odnosić zwolennicy owego „kamienia węgielnego” w starciach ze swymi nieprzyjaciółmi. Chrześcijaństwo zyskało grunt w Imperium Romanum dopiero po tym, jak poczynielicki Ka’b ibn al-Achbar: ło znaczące kompromisy względem rzymskich rytów i sposobu życia. W tych wersetach znajdujemy odniesienie do Proroka Muhammada jako do Paraklita. Według Webster’s New World Dictionary, słowo Paraklit pochodzi od parakletos, oznaczającego „tego, który się wstawia, broni, apeluje”. Jednakże Abidin Pasza, dziewiętnastowieczny uczony z Yanya w Grecji, który bardzo dobrze znał grekę i którego dzieła na temat literatury greckiej były wysoko cenione przez Greków, pisze, że wspomniane słowo pochodzi od greckiego słowa znaczącego Ahmad, wielce wysławiany (al-Jisri, 59). Rzeczywiście, Parákletos pochodzi od Períklytos i oznacza Ahmad. Koran stwierdza też, że Jezus przepowiedział Proroka Muhammada imieniem Ahmad, które jest synonimem imienia Muhammad (61:6). Chrześcijanie twierdzą, że Jezus nazwał Ducha Świętego Paraklit. Jaki jest jednak związek Ducha Świętego ze wstawiennictwem i składaniem próśb, co stanowi wszak zasadniczy atrybut Proroka Muhammada, nawet jeśli przyjmiemy, że to słowo pochodzi od parakletos? Poza tym tłumacze Ewangelii wolą zastępować „Paraklit” innymi terminami. Na przykład tłumaczą to jako „Doradca/Pocieszyciel” (Nowa wersja Międzynarodowego Towarzystwa Biblijnego – International Bible Society, dystrybuowana przez Gideon’s International), „Pomocnik” (Amerykańskie Towarzystwo Biblijne – American Bible Society, „Pocieszyciel” (The Company of the Holy Bible) itp. Nikt z tych, którzy twierdzili i twierdzą, że słowo to odnosi się do Ducha Świętego, nigdy nie udowodnili, że Duch Święty przyszedł i uczynił to, co Jezus powiedział, że uczyni. Prócz tego Jezus głosił dobrą nowinę o tym, kto przyjdzie nie tylko jako Paraklit, lecz również jako „książę (władca) tego świata” i „Duch prawdy”, poza innymi funkcjami, które dotyczą nie Interesujące, że tytuły, którymi nazywany jest Prorok Muhammad, to „Sława Świata” i „Książę Świata”. Prorok Muhammad, pokój z nim, również świadczył o Jezusie, wysławiał go, głosząc że jest Prorokiem, wbrew negacji Żydów i fałszywej deifikacji chrześcijan, i przywrócił jego religię do jej pierwotnej czystości poprzez „ducha”, lecz Proroka, jak to widać z następujących wersetów: Księgę, którą przyniósł. Jak wnosimy z tego fragmentu, Dzieci Izraela oczekiwały nadejścia Chrystusa (Mesjasza), Eliasza i innego proroka (tego proroka), który musiał być znany i oczekiwany przez wszystkich w tamtym czasie. Przeto tym Prorokiem był oczywiście Prorok Muhammad, pokój z nim. Żaden inny Prorok nie pojawił się przecież po Jezusie, pokój z nim. Nie mógł to być Prorok Jan, gdyż on został wybrany na Proroka, zanim Jezus obwieścił swoją misję. slam spotyka się z krytyką ze względu na to, że dopuszcza wojnę prowadzoną w celu położenia kresu panowania niesprawiedliwości i tyranii, a przez to wybawienia prześladowanych i ustanowienia środowiska społeczno-politycznego, w którym islam i inne religie mogą być praktykowane w sposób swobodny. Ta krytyka jest niesprawiedliwa, gdyż opiera się na takiej argumentacji, jak gdyby to islam wprowadził wojnę do dziejów ludzkości. Jest ona niewłaściwa, jeśli podnoszą ją ci, którzy nazywają się chrześcijanami. Chociaż w Ewangeliach nie ma szczególnego przykazania: zezwolenia lub zakazu prowadzenia wojen (księgi te milczą na temat wojny i nie przedstawiają żadnych reguł jej prowadzenia lub powstrzymania się od niej), wojny w obrębie chrześcijaństwa były o wiele krwawsze, obejmowały szerszy zasięg i prowadzono je w sposób bezwzględny. W istocie chrześcijaństwo było w poprzednich stuleciach nadużywane w celu zapewnienia mocarstwom zachodnim swoistej „przykrywki” i wręcz środka do przeprowadzenia kolonizacji dwóch trzecich ludów świata i zajęcia ich zasobów. Krytyka jest również niewłaściwa, jeśli podnoszą ją Żydzi, gdyż ich własne dzieje, podobnie jak dzieje narodów chrześcijańskich, pełne są wojen, a tzw. Stary Testament wyraźnie nakazuje wojny. Inne religie, w Azji wschodniej, południowej i południowo-wschodniej, nie zawierają norm, które by regulowały życie zbiorowe i można je raczej przyrównać do ezoterycznych filozofii, a jednak ich zwolennicy nie wzdragali się przed prowadzeniem wojen. Najmniejsze zaś prawo do krytyki islamu (i każdej innej religii) ma świat świecki, gdyż spowodował więcej rozlewu krwi w minionych kilku stuleciach, aniżeli podczas całych dotychczasowych Częścią zasadniczego znaczenia słowa islam jest pokój i dlatego islam przedkłada pokój, pragnie go i usiłuje ustanowić go na świecie. Wojna jednak jest rzeczywistością historii człowieka, w zbiorowym życiu ludzkości stanowi manifestację stanu wewnętrznego tych, którzy nie potrafią osiągnąć doskonałości w swoim umyśle, sercu (duchu) i zachowaniu. Może to być też objaw wojny pomiędzy duchem i zmysłową naturą człowieka lub pomiędzy szatanem a doskonaleniem się natury człowieka. Dlatego ważne jest, ażeby – zamiast odwracać się od rzeczywistości w sposób czysto idealistyczny – ustanowić zasady, czyniąc w ten sposób wojnę najbardziej, jak to możliwe, sprawiedliwą w odniesieniu zarówno do motywów, jak i celów, a także sposobu D 2 ISLAM I WOJNA ORAZ GŁÓWNE CZYNNIKI ROZPOWSZECHNIANIA SI Ú ISLAMU I dziejów ludzkich przed jego nastaniem. jej prowadzenia. Szkody muszą być ograniczone, a dobro powinno przynieść korzyść ludzkości. Wojna może zatem być – nie sama w sobie pożądana – ale zdolna przynieść (nie zaś wypaczyć) zamierzony skutek. Jest podobna do treningu i dyscypliny ciała, poprawiających jego moc i zdolności, bądź do niezbędnej operacji ratującej zdrowie. To także kara nakładana na przestępców i zbrodniarzy w celu ich odstraszania i zachowania zdrowia środowiska moralnego. Islam dokonał takiego właśnie zdyscyplinoOmawiane wersety (9:1-6) nie nakazują wojny, lecz zezwalają na nią pod warunkiem, że odbywa się ona dla sprawy Boga i w celach obronnych. Jasno również stwierdza, że nie można wykraczać poza granice ustalone przez Boga. Te granice dotyczą zarówno intencji, jak i praktyki. Islam na przykład zabrania wojny z takich motywów, jak podbój lub plądrowanie, bądź też w celu uzyskania jakiejś korzyści materialnej czy z pobudek rasistowskich. Islam nie usiłuje nikogo zmusić do zmiany religii. Przeciwnie – dąży do stworzenia takiego środowiska, w którym wszyscy mogą przyjąć i wyznawać taką religię, jaką zechcą. Islam ustanowił również granice i ograniczenia dotyczące relacji przed konfliktem, w czasie jego trwania oraz po jego za• zakaz krzywdzenia dzieci, kobiet, osób starszych oraz osób niewalczących z • traktowanie z szacunkiem osób duchownych, które żyją w klasztorach i puMusimy również zwrócić uwagę na to, że przez wiele stuleci ludzie przyjmowali islam w różnorodnych okolicznościach i w wielkich liczbach (w chwilach wyższości militarnej i politycznej, ale też w momentach upadku i poddania), podczas gdy tylko W części ze względu na psychologiczną trudność, którą ów sukces sprowokował u tych, którzy nie życzyliby sobie takiego rozwoju sytuacji, a w części z powodu przesądów pochodzących z ignorancji na temat islamu, połączonej z dogmatycznym przekonaniem o wyższości swojej własnej kultury – niektórzy uczeni zachodni twierdzili, że islam jest religią miecza i był szerzony przy jego użyciu. To twierdzenie zostało jednak obalone również przez uczonych zachodnich – tych nieuprzedzonych, którzy potrafili przezwyciężyć własne uprzedzenie kulturowe. Jeden z nich pisze: wania i ograniczenia środków i celów wojny. kończeniu, na przykład: • zakaz łamania zawartych układów, • zakaz plądrowania i rabowania, • zakaz popełniania niesprawiedliwości, obozu nieprzyjaciela, • zakaz niszczenia ogrodów i pól uprawnych, • zakaz zabijania inwentarza żywego, stelniach oraz nieniszczenie ich budynków (Ibn al.-Athir, 3: 227). niewielu porzuciło tę religię i przyjęło inną. Islam rozprzestrzeniał się dzięki swojej treści religijnej i wartościom, a także „swojej sile oddziaływania i zdolności do zaspokajania duchowych i materialnych potrzeb ludów zupełnie obcych swoim muzułmańskim zdobywcom”. Pośród innych, ważnych czynników należy wymienić tolerancję, jaką islam okazywał ludziom wyznającym inną religię, brak hierarchii kościelnej, wolność intelektualną, równość i sprawiedliwość, którą nakazuje islam i o którą muzułmanie walczyli poprzez stulecia, wartości etyczne propagowane przez islam, jego otwartość i uniwersalizm, humanitarność i braterstwo. Do tego należy jeszcze dołączyć działalność sufich, moralną wyższość muzułmańskich kupców, zasadę „nakazywania” dobra, a także dynamizm i wspaniałość cywilizacji muzułmańskiej. Wszystko to przyczyniło się do rozCechy, które zasadniczo przyciągały i przyciągają ludzi do islamu, były i są napowszechnienia się islamu. stępujące: • prostota doktryn, opartych na najściślejszym i rygorystycznym monoteizmie (Boskiej jedności), • racjonalność nauczania islamskiego, • harmonia pomiędzy ideałami i wartościami islamu a wrodzoną świadomością człowieka, • otwartość i wszechstronność islamu jako drogi życia obejmującej wszystkie aspekty życia indywidualnego i zbiorowego – fizyczne, psychiczne i duchowe oraz konsekwentną równowagę pomiędzy religią a życiem przeżywanym w ramach jej jurysdykcji i wskazówek, • brak formalizmu i pośrednictwa w rytach islamu, • żywotność, dynamizm i elastyczność islamskiego credo, kreatywność i • wewnętrzna zwartość i harmonia zasad islamu oraz realność ich prakJ. Arberry wskazał na to, że przyczyną rozprzestrzeniania się islamu jest sam islam wraz ze swymi wartościami religijnymi (Aspects of Islamic Civilization, 12). Stwierdza: „Gwałtowność rozpowszechniania się islamu w obrębie obszernych prowincji, które przez długi czas pozostawały chrześcijańskie, stanowi kluczowy fakt dziejów. Wysublimowana retoryka Koranu, niemożliwa do podrobienia symfonia, dźwięki, które poruszają ludzi do łez i ekstazy…”. I kontynuuje: „To właśnie oraz proste przesłanie, które niesiono, stanowi klucz do tajemnicy jednego z największych kataklizmów w dziejach religii. Skoro wyczerpały się wszystkie czynniki militarne, polityczne i ekonomiczne, impuls religijny musi zostać uznany za najważniejTolerancja islamu ma szczególnie znaczenie przy wyjaśnianiu, dlaczego religia ta tak się rozpowszechniła. Toynbee chwali te tolerancję wobec Ludzi Księgi, porównując ją ze stosunkiem chrześcijan do muzułmanów i żydów w ich krajach (An Historian Approach do Religion, 246). Trevor Ling przypisuje rozpowszechnienie się islamu wiarygodności jego zasad, tolerancji, sile przekonywania i innym atrakcyjnym elementom (A History of Religion, 330). Makarios, Patriarcha Prawosławny Antiochii, żyjący w wieku XVII, porównuje surowe traktowanie wyznawców Cerkwi Prawosławnej przez rzymskokatolickich Polaków z tolerancją, z jaką spotykają się prawosławni chrześcijanie w Państwie Osmańskim, i modli się za sułtanów (Ling, 331). To nie jest oczywiście jedyny przypadek sytuacji, gdy wyznawcy innych religii wolą rządy islamskie od rządów swoich współbraci w religii. Prawosławni chrześcijanie z Bizancjum otwarcie wyrażali to, że wolą osmański turban w Stambule od kapeluszy katolickich kardynałów. Hans Barth pisał, że muzułmańscy Turcy zezwalali wyznawcom różnych religii wykonywać swoje powinności religijne i rytuały i że chrześcijańscy poddani sułtana osmańskiego mieli więcej wolności pod względem życia według własnych zwyczajów, niż chrześcijanie żyjący pod władzą jakiegoś konuniwersalność, zgodność z faktami naukowymi, tykowania i rzeczywiste praktykowanie w życiu codziennym, • ograniczenia innych religii. szy i najbardziej trwały”. (Wszystkie te i inne cytaty, zob. Ezzati, 2-35). kurencyjnego odłamu chrześcijaństwa (Le droit du Croissant, 143). Popescu Ciocanel składa hołd muzułmańskim Turkom stwierdzając, że szczęśliwie dla narodu rumuńskiego żył pod władzą Turków, a nie Rosjan bądź Austriaków, gdyż wtedy „nie pozostałby żaden ślad po narodzie rumuńskim” (Revue du Monde Musulman). (OdnoPewien epizod, opisany przez Baladhuriego, znanego historyka muzułmańskiego, mówi nam, jak zadowolona była ludność miejscowa ze swoich muzułmańskich zdośnie do obu cytatów, zob. Djevad, 71-72, 91). bywców: • Celem wojny nie jest zabijanie ludzi. Przeciwnie, islam, który przywiązuje • Nawet w czasie wojny islam jest gotów do pokoju i zawarcia traktatu ze stro• Rząd muzułmański pozostaje wierny każdemu zawartemu traktatowi aż do • Jeśli strona przeciwna pogwałci traktat, rząd muzułmański musi otwarcie i • Jeśli strona przeciwna kontynuuje działania wrogie i nie zmienia swojego za• W celu zmuszenia przeciwnika od odstąpienia od wrogich działań bądź poko• Należy pamiętać, że wyrażenia zawarte w surze 9, werset 5 mają na względzie • Nigdy celem islamu nie jest zabijanie ludzi i zdobywanie krajów za pomocą D 3 WI Ú CEJ O ISLAMIE I WOJNIE W ersety 1-6 w surze 9, rozważane razem z innymi wersetami koranicznymi, przedstawiają ważkie zasady zawarte w muzułmańskim spojrzeniu na wojnę. Oto ich podsumowanie: wielką wagę do życia i uznaje zabicie jednej niewinnej osoby za tożsame z zabiciem wszystkich ludzi, a ocalenie jednego człowieka za tożsame z ocaleniem całej ludzkości, ma na celu przetrwanie ludzkości i wspomaganie jej za pomocą edukacji w znajdywaniu prawdy. ną przeciwną. końca jego trwania. publicznie oświadczyć drugiej stronie, że traktat stracił swoją ważność. Chociaż może ogłosić stan wojny, skoro tylko traktat przestaje obowiązywać, to powinien dać drugiej stronie zwłokę na ponowne rozpatrzenie całej sprawy. chowania, oznacza to, że rozpoczął się stan wojny. nania go w walce, muzułmanie muszą być silni. Jednakże zawsze muszą przestrzegać reguł wojny, wspomnianych w Dodatku 2. osoby uciekające się do przemocy i takie, które nie uznają żadnych zasad prawa ani też nie znają innego języka niż język wojny. Podobnie jak pewne inne nakazy islamskiego prawa karnego, także i te wyrażenia mają charakter odstraszający, prewencyjny. Druga część wersetu, która wspomina skruchę i fakt, że Bóg jest Przebaczający i Współczujący, ujawnia główny jego cel. Prócz tego werset ten zmierza ku usunięciu z Mekki i Medyny ludzi wyjętych spod prawa i ma duże znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa centrum islamu. wojny. Jeśli więc strona przeciwna skłania się ku pokojowi i zawarciu traktatu, to muzułmanie również powinni się ku temu skłaniać. Powinni też zapewniać schronienie tym, którzy go szukają, nie naruszając ich godności i własności. • Wojna stanowi kwestię prawną pomiędzy narodami. Islam jest przede wszystkim religią, która urządza stosunki pomiędzy Bogiem a człowiekiem, i te stosunki oparte są na wierze. Dlatego głównymi stronnikami islamu są ludzie • Ze względu na to jednak, że stanowi to część jego misji, islam reguluje także indywidualne i społeczne życie ludzi. To prawna strona islamu. W terminach prawnych muzułmaninem jest ten, kto wyznał wiarę, uczestniczy w zbiorowych modlitwach muzułmanów i płaci zakat (oczyszczające datki na dobroczynność) – wypełniając w ten sposób finansową powinność związaną z przynależnością do islamu. Jest możliwe, że taka osoba nie jest wierzącym, lecz hipokrytą. Lecz ten, kto wyznaje publicznie swoją wiarę i uczestniczy w zbiorowych modlitwach, jest uznawany zgodnie z prawem za muzułmanina. Jeśli zatem pojedyncza osoba bądź grupa będąca w stanie wojny z muzułmanami wyzna swoją wiarę (jako muzułmanie), to stan wojny musi zostać zakończony. Kolejną kwestią jest to, że nikogo nie można zmusić do wiary. Oczekuje się, że ten, kto wyznaje swoją wiarę i żyje w społeczności muzułmanów, dostrzeże prawdę i stanie się szczerym wiernym. To dlatego, nawet jeśli wiemy, że ktoś, kto wyznał swoją wiarę, jest w rzeczywistości hipokrytą, musimy traktować go jak muzułmanina, dopó• Islam nie będzie się nigdy usprawiedliwiał przed żadną inną religią, ideologią ani systemem ze względu na dopuszczanie wojen. Przeciwnie, to wszystkie inne religie, ideologie i systemy mają wobec islamu dług usprawiedliwienia i wdzięczności. Islam, mając na celu pokój powszechny i przyjmując rzeczywistość ludzkich dziejów taką, jaką ona jest, rozumie, że zapewnienie pokoju wymaga czasem udziału w wojnie. Jak oświadcza Koran: chaos (al-fitna, wynikający z buntu przeciwko Bogu i nieuznawania żadnych praw i reguł) jest czymś gorszym od zabijania (2:191); oraz chaos (spowodowany buntem przeciwko Bogu i nieuznawaniem żadnych praw) jest gorszym grzechem niż zabijanie (2:217), okoliczności, które doprowadziły do wojny, chaosu i bezprawia, są gorsze od samego zabijania i wojny, która, nie będąc rzeczą dobrą, jest Ze względu na to, że chrześcijaństwo nie wprowadziło żadnych zasad prowadzenia wojny, wojny w obrębie chrześcijaństwa były krwawsze i bezwzględniejsze. Wystarczy powiedzieć, że – włączając w to krucjaty – w poprzednich stuleciach stanowiło środek (bądź było nadużywane do) kolonizacji dwóch trzecich świata przez zachodnie mocarstwa. Graham Fuller i Ian Lesser (41-42) notują, że liczba chrześcijan zabitych w ciągu czternastu wieków historii islamu była mniejsza niż liczba muzułmanów zabitych przez chrześcijan w samym wieku dwudziestym. Chrześcijaństwo rozpoczęło swoje ataki na szczerze wierzący. ki nie wyrazi w sposób jasny swojej niewiary. jednak dozwolona po to, by owe okoliczności wyeliminować. Spójrzmy na rzeczywistość: islam jeszcze wtedy, gdy ten stanowił małą enklawę w Medynie. W ósmym roku Hidżry pierwsze pokolenie muzułmanów zmuszone zostało pod Mu’tah do stawienia czoła armii bizantyjskiej, składającej się ze 100 000 żołnierzy, siłami 3000 wojowników. W następnym roku Wysłannik musiał zebrać przeciwko Bizantyjczykom wszystkie swoje siły. Bitwa została zanotowana przez historię jako Kampania Tabuk i stanowi jeden z tematów sury 9. Trzy lata później muzułmanie i Bizantyjczycy spotkali się raz jeszcze pod Jarmuk. Bitwa ta zakończyła się zdecydowaną klęską Bizantyjczyków. Jeśli chodzi o judaizm, to wystarczy przytoczyć Stary Testament, by stwierdzić, jakie stanowisko przyjmuje on wobec wojen. Potem można je porównać ze stanowiJeśli chodzi o czasy nam współczesne, to wspomnimy jedynie pewne fakty w celu wyjaśnienia całej sprawy: islam nie miał nigdy najmniejszego udziału w dziesiątkach milionów śmierci podczas rewolucji komunistycznych, w uciskaniu ruchów wyzwoleńczych w kilku częściach świata kosztem milionów istnień ludzkich, a także w równie krwawych awanturach, wywoływanych w różnych biednych krajach i niosących równie krwawe żniwo podczas wojen i pośrednio także później. To nie islam doprowadził do śmierci ponad 70 milionów ludzi, głównie cywilów, i pozbawił niezliczone miliony dachu nad głową; to nie on doprowadził do owdowienia kobiet i osierocenia dzieci podczas dwóch wojen światowych i po ich zakończeniu. To nie islam dał początek reżimom totalitarnym, takim jak komunizm, faszyzm i nazizm, i nie islam zrodził takie demony wojen, jak Stalin, Hitler i Mussolini. Islam nie jest także odpowiedzialny za wykorzystanie wiedzy naukowej do produkcji broni nuklearnej i innych rodzajów broni masowego rażenia. Islam nie był odpowiedzialny za eksterminację dziesiątków milionów autochtonów w wielu częściach świata ani za globalny kolonializm, który trwał stulecia, ani też za handel niewolnikami, który kosztował życie dziesiątków milionów ludzi. To wreszcie nie islam i nie muzułmanie są odpowiedzialni za ustanowienie despotycznych reżimów, które rządzą niektórymi krajami muzułmańskimi i uciskają ich narody, szerząc niesprawiedliwość i rozlewając ich krew. To nie islam wreszcie zapoczątkował nowoczesny terroryzm, organizacje maskiem islamu. fijne oraz globalny handel bronią i narkotykami. ie ma potrzeby argumentować w sposób apologetyczny, przeciwstawiając trudną sytuację kobiet w epoce przedislamskiej lub w naszym, współczesnym świecie temu, że islam zapewnił kobietom uznanie, prawa i przywileje, którymi nie mogły się cieszyć w innych systemach. Staje się to dosyć jasne nawet bez szczególnej apologii, jeśli będziemy badać tę sprawę całościowo, nie zaś wyrywkowo. Zasadniczo prawa i odpowiedzialność kobiety są równe prawom i odpowiedzialności mężczyzny, lecz nie są identyczne. Równość i identyczność nie są tym samym i nie należy mylić ze sobą tych dwu wartości. Pomijając już kwestie płci, nie ma dwóch identycznych ludzi, z czego wynika, że sprawiedliwość wymaga uwzględnienia tych różnic i ich potwierdzenia, nie czyniąc ich jednak pretekstem do dyskryminacji. Istoty ludzkie nie zostały stworzone identycznymi, zostały jednak stworzone równymi. Mając na uwadze to rozróżnienie, nie istnieje żaden argument, który by uzasadniał przedstawianie kobiety jako niższej od mężczyzny. Nie ma podstaw do zakładania, że kobieta jest „mniej ważna”, gdyż jej prawa nie są pod każdym względem tożsame z prawami mężczyzny. Kobieta jednak nie jest duplikatem mężczyzny, a co za tym idzie, istnieją pewne różnice co do praw i odpowiedzialności. Fakt, że prawo islamu przyznaje kobiecie prawa równe, lecz nie identyczne, wskazuje na to, że uznaje ono kobiecość kobiety wraz z właściwym uwzględnieniem zarówno różnic w budowie i osobowości, jak i identyczności potrzeby społecznej i politycznej godności. Warto dokonać w tym miejscu sumarycznego przeglądu praw kobiet pod pra• Kobieta jest uznawana za pełnoprawną partnerkę mężczyzny w kwestii prokreacji. On jest ojcem, ona zaś – matką, obydwoje zaś są niezbędni do narodzenia się życia. Jej rola jest nie mniej ważna niż jego. W ramach tego partnerstwa ma równy udział w godności i szacunku, w rzeczy samej jako matka cieszy się większym respektem i miłością ze strony dzieci, zgodnie z nakazem • Dorosła kobieta jest równa mężczyźnie pod względem odpowiedzialności, jakie na niej spoczywają. Niektóre z nich są indywidualne, niektóre zaś dzielone z innymi; i kobieta jest równa pod względem wynagrodzenia za swoje działania. Jest uznawana za niezależną osobowość prawną, posiadającą potencjał moralD 4 STATUS KOBIETY W ISLAMIE N wem islamu. Proroka: „Raj jest pod stopami matek” (an-Nasa’i, Dżihad, 6). • Kobieta równa jest mężczyźnie pod względem poszukiwania i pragnienia edu• Kobieta ma prawo do tej samej wolności wypowiedzi, co mężczyzna. Jej wy• Zapisy historyczne dowodzą, że kobiety uczestniczyły w życiu publicznym • Kobieta ma równe prawa w zakresie zawierania umów, otwierania i prowadze• Prawo i religia islamu przewidziały środki konieczne do ochrony tych praw • Uznawszy kobietę za człowieka niezależnego, niezbędnego do przetrwania • Kobieta cieszy się pewnymi przywilejami, których nie ma mężczyzna. Jest ny i intelektualny, a także duchowe aspiracje. Natura kobiety nie jest ani niższa, ani różna od męskiej. Obydwoje nawzajem się uzupełniają. kacji i wiedzy. Poszukiwanie wiedzy nakazane jest wszystkim muzułmanom, bez względu na różnicę płci. Niemal czternaście stuleci temu Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, oświadczył, że szukanie wiedzy (niezbędne dla każdego wierzącego) stanowi obowiązek każdego muzułmanina (mężczyzny i kobiety) (Ibn Madża, Mukaddima, 17). powiedzi są brane pod uwagę i nie mogą być lekceważone jedynie dlatego, że pochodzą od kobiety. Koran relacjonuje, że kobiety nie tylko wyrażały swobodnie swoje opinie, ale również uczestniczyły w poważnych dyskusjach z samym Prorokiem (np. 58:1-4; 60:10-12). Wiele hadisów mówi o podobnych sytuacjach, a z dziejów islamu wiemy, że kobiety sprzeciwiały się publicznie temu, co kalifowie głosili ex cathedra w meczecie. we wczesnych społecznościach muzułmańskich, szczególnie w okresach zagrożenia. nia przedsięwzięć handlowych oraz zdobywania i posiadania majątku w sposób niezależny. Jej życie, własność i honor są tak samo święte, jak życie, własność i honor mężczyzny. Jeśli popełni przestępstwo, to kara dla niej nie jest ani większa, ani mniejsza od kary wymierzanej mężczyźnie w podobnym przypadku. Jeśli została skrzywdzona, to otrzymuje słuszną rekompensatę, równą tej, jaką otrzymałby mężczyzna w tej samej sytuacji (2:178; 4:92-93). i wprowadziły je w życie jako integralne artykuły wiary. Wiara nie toleruje tych, którzy skłaniają się do uprzedzeń względem kobiet albo dyskryminują je na podstawie różnic pomiędzy kobietą a mężczyzną. Koran gani tych, którzy sądzą, że kobieta ma wartość mniejszą od mężczyzny: 16: 57-59, 62; 42:4950; 43:15-19; 53:21-23. ludzkości, prawo islamskie (oparte na Koranie) przyznało kobiecie udział w dziedziczeniu, jak to zostało wyjaśnione w przyp. 5 do sury Kobiety. zwolniona w obrębie gospodarstwa domowego ze wszystkich zobowiązań finansowych. Jako matka cieszy się większym uznaniem u Boga (31:14-15; 46:15). Jako żona ma prawo żądać od kandydata na męża odpowiedniego posagu, który ma do niej należeć. Ma prawo do utrzymania ze strony męża. Nie musi pracować ani łożyć wraz z mężem na rodzinne wydatki. Ma prawo zachować po ślubie to, co posiadała przed ślubem, i mąż nie ma do tego żadnych praw. Jako córka bądź siostra ma prawo do utrzymania przez ojca i brata. To jest jej przywilej. Jeśli pragnie pracować, być samodzielna i uczestniczyć w obowiązkach rodzinnych finansowo, to ma prawo tak uczynić, o ile nie jest przy tym • Islam nie rozróżnia pomiędzy mężczyznami i kobietami w zakresie relacji z Bogiem: otrzymają oni takie same nagrody i kary za dobre i złe uczynki. To, że kobiety stoją podczas modlitwy za mężczyznami, nie ma na celu zaznaczenia ich rzekomej niższości. Kobiety, jak już wspominaliśmy, są zwolnione z modlitw w zgromadzeniu. Jeśli jednak kobieta pragnie w nich uczestniczyć, to stoi w oddzielnym rzędzie, pomyślanym specjalnie dla kobiet. Porządek szeregów w modlitwie został wprowadzony po to, by umożliwić każdemu koncentrację na modlitwie. Modlitwa zawiera działania i ruchy, stanie i siedzenie obok siebie, skłanianie się, padanie na twarz. Jeśliby mężczyźni zmieszali się z kobietami w tych samych szeregach, istnieje możliwość, że w umysłach modlących się pojawiłoby się coś, co by ich odciągało od okazji, dla której się zebrali, i w sposób oczywisty byłoby to ze szkodą dla wypełniania obowiązku skupienia Wreszcie, nie ma szczególnego znaczenia, że Koran używa zaimków osobowych męskich zwracając się do wspólnoty wierzących. To cecha niemal wszystkich języków, że zaimek osobowy męski jest stosowany zarówno w odniesieniu do mężczyzn, jak i kobiet. Może to być związane z faktem, że przez większą część dziejów w większości społeczeństw to mężczyzna był odpowiedzialny (za gospodarstwo domowe oraz sprawy wspólnoty) w większym stopniu niż kobieta. Jest to niewątpliwie skutek innych obowiązków i funkcji, ogniskujących się wokół utrzymania rodziny, dbania o dzieci i następne pokolenie społeczności. (Wyjaśnienie innych aspektów tej zagrożony jej honor. się na modlitwie. sprawy, zob. sura 2, przyp. 161). nia, które nawet arabskie dziecko w tamtym czasie otrzymywało. Był niepiśmienny i Prorok, pokój z nim, nie opuścił Mekki, by udać się poza Półwysep Arabski, z wyjątkiem dwóch krótkich podróży. Pierwszą odbył ze swoim stryjem Abu Talibem, gdy był jeszcze nastolatkiem. Drugą natomiast – przed trzydziestym rokiem życia, kiedy towarzyszył karawanie wiozącej towary Chadidży, wdowy, która miała czterdzieści lat, a on, kiedy ją poślubił, był w wieku dwudziestu pięciu lat. Mieszkał z nią prawie dwadzieścia lat, aż do jej śmierci. Ze względu na niepiśmienność nie miał możliwości przeczytania jakiegokolwiek tekstu religijnego Żydów czy chrześcijan i nie znał tych tekstów. Mekka była bałwochwalczym miastem zarówno w swoich ideach, jak i obyczajach, do których nie przedostała się ani myśl chrześcijańska, ani żydowska. Nawet hanifowie (ludzie, którzy podążali za sprawami czystej religii Abrahama w formie zmienionej i niejasnej) wśród Arabów z Mekki, którzy odrzucili czczenie idoli, nie byli pod wpływem judaizmu ani chrześcijaństwa. Nie wydaje się, aby cokolwiek z myśli żydowskiej lub chrześcijańskiej odbiło się na dziedzictwie poetyckim ludzi literatury owego czasu. Gdyby Prorok podjął jakiś wysiłek, by zapoznać się z myślą żydowską czy chrześcijańską, zostałoby to zauważone. Obserwujemy ponadto, że Prorok nie brał udziału, przed swoim Proroctwem, w intelektualnej formie poezji i retoryki, która była popularna wśród ludzi tamtego czasu. Przed czasem jego Proroctwa nie ma wzmianki o jakiejkolwiek różnicy pomiędzy Świętym Prorokiem, pokój z nim, a resztą ludzi, oprócz jego moralnego poświęcenia, wiarygodności, prawości, prawdomówności i uczciwości. Nigdy nie powiedział kłamstwa; nawet jego wrogowie nie zarzucili mu, żeby kiedykolwiek w swoim życiu kłamał. Mówił grzecznie i nigdy nie używał nieprzyzwoitych i obraźliwych słów. Miał uroczą osobowość i doskonałe maniery, za pomocą których zniewalał serca tych, którzy zetknęli się z nim. Jego relacje z ludźmi zawsze były zgodne z zasadami sprawiedliwości, altruizmu i uczciwości. Nigdy nikogo nie oszukał i nie złamał swojej obietnicy. Był zaangażowany w sprawy handlu przez wiele lat, ale nigdy nie zawarł żadnej nieuczciwej transakcji. Ci, którzy utrzymywali z nim interesy, pokładali całkoD 5 PROROK MUHAMMAD PO Ĝ RÓD SWOJEGO LUDU P rorok Muhammad, pokój z nim, urodził się w samym sercu pustyni; jego ojciec zmarł jakiś czas przed jego narodzinami, a matkę stracił, kiedy miał sześć lat. Tak więc pozbawiony został znikomego wykształcenia i wychowanie uczęszczał do żadnej szkoły. witą ufność w jego uczciwości. Cały naród nazywał go Al-Amin (Prawdomówny i Godny zaufania). Nawet jego wrogowie powierzyliby mu swoje kosztowności w bezpieczną opiekę, a on nie zawiódłby ich zaufania. Był uosobieniem skromności wśród społeczeństwa, zepsutego aż do szpiku kości. Urodzony i wychowywany pomiędzy ludźmi, którzy uznawali pijaństwo i hazard za cnoty, sam nigdy nie dotknął alkoholu i nigdy nie pozwolił sobie na uprawianie hazardu. Otoczony był ze wszystkich stron nieczułymi ludźmi, sam zaś miał serce przepełnione uprzejmością. Pomagał sierotom, wdowom i biednym; był gościnny dla podróżnych. Nie skrzywdził nikogo, a raczej znosił trudności życiowe ze względu na innych. Trzymał się z dala od waśni w swoim plemieniu i był pierwszym ku pojednaniu. Nie kłaniał się przed żadną stworzoną rzeczą i nie brał udziału w składaniu ofiar bożkom, nawet w dzieciństwie. Nienawidził wszelkiego rodzaju kultu poświęconego istotom innym niż Bóg. Krótko mówiąc, wzniosła i promienna osobowość tego delikatnego człowieka w środku ciemnoty i mrocznego otoczenia może być przyrównana do latarni oświetlającej czarną jak smoła noc lub diamentu świecącego wśród sterty kamieni. Nagle jego osobę dotknęła nadzwyczajna zmiana. Jego serce oświetlone zostało Boskim Światłem. Udał się więc Bożki, które czcicie, są jedynie złudą. Zaprzestańcie oddawania im czci od zaraz. Żadna istota śmiertelna, żadna gwiazda, żadne drzewo, żaden kamień nie są warte ludzkiej czci. Dlatego nie pochylajcie swoich głów przed nimi. Cały wszechświat i to, co on zawiera, należy do Boga Wszechmogącego. On jest jedynym Stwórcą, Żywicielem, Podtrzymującym życie, w związku z tym jest prawdziwie Najwyższym, przed którym wszyscy powinni się kłaniać, do którego powinni się modlić i oddawać Mu cześć. Oddajcie cześć tylko Jemu i przestrzegajcie Jego przykazań. Kradzież, rabunek, mord i grabież, niesprawiedliwość i okrucieństwo – wszystkie występki, którym ulegacie, są zbrodniami w oczach Boga. Porzućcie tę złą drogę. Mówcie prawdę. Bądźcie sprawiedliwi. Nie zabijajcie nikogo; jeśli ktoś uśmierca duszę niesprawiedliwie, to jest tak, jakby zabił wszystkich ludzi; a kto ratuje jedno życie, to jest tak, jakby uraNie okradajcie nikogo. Przyjmujcie tylko to, co do Was należy. Dawajcie innym to, Nie umieszczajcie obok Boga innego bóstwa, w przeciwnym razie będziecie potępieni i zapomniani. Bądźcie dobrzy dla swoich rodziców, gdy jedno lub oboje z nich dożywa z wami sędziwego wieku, nie mówcie do nich nawet „och!”, ale odnoście się do nich z szacunkiem i pokorą. Przestrzegajcie praw swoich krewnych i wspomagajcie potrzebującego czy podróżnego, i nigdy nie trwońcie niczego. Nie zabijajcie swoich dzieci z obawy przed ubóstwem lub z innych powodów. Nie posuwajcie się do cudzołóstwa, z całą pewnością jest to niemoralne i jest to niewłaściwa droga. Nie zbliżajcie się do mienia sierot i słabych. Wypełniajcie przymierze, albowiem będziecie z tego rozliczani. Wypełniajcie miarę, kiedy mierzycie i ważcie według prawdziwej wagi. Nie podążajcie za tym, o czym nie macie żadnej wiedzy; słuch, wzrok i serce zostaną o to zapytane. Nie chodźcie triumfująco po ziemi, z pewnością nido ludzi i przemówił do nich tymi oto słowami: tował całą ludzkość. co się im należy, w sposób sprawiedliwy. gdy nie rozerwiecie ziemi ani nie osiągniecie wysokości gór. Mówcie do siebie słowa, które są miłe, albowiem Szatan wywołuje konflikt między wami z powodu wykorzystania niewłaściwych słów. Nie odwracajcie się od ludzi w gniewie, pogardzie i nie idźcie z bezczelnością w świat. Bóg nie miłuje łgarzy. Bądźcie skromni w zachowaniu i ściszajcie swój głos. Nie pozwólcie, aby Ci, którzy czują się lepsi niż są widziani przez Boga, wyśmiewali się z innych. Nie szukajcie pośród siebie winnych ani nie znieważajcie się przezwiskami. Strońcie od posądzeń, gdyż jest to grzechem. I nie szpiegujcie się ani nie oczerniajcie innych ludzi. Biedni czy bogaci, podążajcie za sprawiedliwością i bądźcie świadkami Boga, mimo że jest to wbrew wam, waszym rodzicom czy krewnym. Nie podążajcie za kaprysami, które są przyczyną zbaczania z właściwej drogi. Bądźcie wiernymi świadkami Boga w jego sprawiedliwości i nie pozwólcie swojej nienawiści, aby kusiła was do niesprawiedliwych podziałów. Wstrzymujcie swój gniew i wybaczajcie występki swoich towarzyszy. Dobry i zły uczynek nie są do siebie podobne, toteż odpierajcie zły uczynek za pomocą dobrego, a wtedy wroga osoba stanie się oddanym przyjacielem. Rekompensatą za celowo popełnione zło jest takie samo zło; ale ktokolwiek przebacza i naprawia zło życzliwością i miłością, otrzyma nagrodę od Boga. Nie pijcie alkoholu i nie uprawiajcie hazarJesteście istotami ludzkimi, a wszyscy ludzie są równi w oczach Boga. Nikt nie rodzi się z plamą wstydu na swojej twarzy ani nikt nie przychodzi na świat z płaszczem honoru zawieszonym dookoła swojej szyi. Tylko ci osiągną honor i zaszczyty, którzy oddają cześć Bogu i są pobożni w słowach i czynach. Wyróżnienia związane z urodzeniem i rasą nie stanowią żadnych kryteriów wielkości i honoru. Jest wyznaczony dzień po waszej śmierci, w którym stawicie się przed Sądem Najwyższym. Będziecie rozliczani ze wszystkich swoich uczynków, dobrych czy złych, i nie będziecie potrafili niczego ukryć. Zapis całego waszego życia będzie dla Boga otwartą księgą. Wasz los będzie określony przez wasze dobre albo złe działania. W sądzie Prawdziwego Sędziego – Wszechwiedzącego Boga – kwestia niestosownego polecenia i wyróżniania nie istnieje. Nie będziecie w stanie Go przekupić. Żaden rodowód ani pochodzenie nie będzie brane pod uwagę. W tym momencie przydadzą się tylko prawdziwa wiara i dobre uczynki. Na tych, którzy spełnią te wymagania, czekać będzie miejsce wiecznego szczęścia Przez czterdzieści lat Prorok, pokój z nim, mieszkał jak zwykła jednostka wśród ludu. W tym długim okresie nie był znany jako mąż stanu, kaznodzieja czy dobry mówca; nikt nie słyszał jego mądrości ani wiedzy, zaczął je przekazywać dopiero później. Nigdy nie rozprawiał o zasadach metafizyki, etyki, prawa, polityki, gospodarki czy socjologii. Nie tylko nie był generałem, ale także nie był znany jako zwykły żołnierz. Nie wypowiadał słów o Bogu, aniołach, objawionych książkach, dawnych Prorokach, minionych pokoleniach, Dniu Zmartwychwstania, życiu po śmierci, Piekle czy Niebie. Nie ma wątpliwości, że posiadał doskonały charakter, urocze maniery i był dobrze wychowany, a jednak nie sądził, że różnił się od innych. Był znany wśród swoich znajomych jako stateczny, opanowany, łagodny i godny zaufania, du; są one zabronione przez Boga. w Niebie, a reszta będzie oddana ogniu Piekła. z natury dobry człowiek, ale kiedy pojawiał się z nowym Przesłaniem, był całkowiW obliczu historycznych faktów, które nigdy nie mogą zostać zakwestionowane, istnieje alternatywa: albo można twierdzić, że Prorok Muhammad, pokój z nim, jest – broń Boże! – największym kłamcą i najpodlejszym oszustem wszech czasów, albo należy przyjąć, że jest on Wysłannikiem i Prorokiem Boga. W Jego czasach nawet Szatan, zawzięci wrogowie Wysłannika czy ktokolwiek inny nigdy nie odważyli się wyrazić pierwszego twierdzenia. Nie ma alternatywy, każdy powinien uznać Posłannictwo Muhammada i jego Proroctwo (głównie z al-Mawdudi, Towards Understanding cie inny, odmieniony. Islam, 56-65). w Koranie wykorzystał wymowność jako najbardziej znaczący jego aspekt i główny cud Proroka Muhammada, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo. W epoce swego przyjścia Koran stanowił wyzwanie najpierw dla poetów Półwyspu Arabskiego, a następnie dla wszystkich ludzi w ciągu wieków oraz każdego poziomu wie• Jeśli sądzicie, że Koran napisała istota ludzka, to niech ktoś spośród was, któ• Jeśli zaś nie potrafi tego uczynić, to niech spróbuje uczynić to samo ktoś wy• Jeśli i on tego nie zdoła dokonać, to poślijcie po waszych najbardziej znanych • Jeśli i oni nie potrafią, to niech podejmą wspólny wysiłek, niech odwołają się • Jeśli nie zdołają tego dokonać, to niech spróbują – pomijając wszystkie cu• Jeśli nie zdołacie ułożyć czegoś mu równego o takiej samej długości, to ułóż• Jeśli i tego nie zdołacie, to ułóżcie choćby jeden rozdział podobny do rozdzia• A jeśli nawet to okaże się ponad wasze siły, to wytwórzcie jeden króciutki rozOwi zarozumiali ludzie nie byli w stanie zmierzyć się z Koranem i wybrali zwalczanie go za pomocą miecza, choć jest to niebezpieczne i trudne. Gdyby ci ludzie – inteligentni przecież – byli w stanie podjąć spór z Koranem, to oczywiście nie wybieD 6 WYZWANIE, JAKIE STAWIA KORAN I NIEKTÓRE ASPEKTY JEGO CUDOWNO Ĝ CI K oran, będąc szczytem wymowności, został objawiony w czasie, gdy była ona niezwykle wysoko ceniona. Bóg wszechmocny obdarzył Mojżesza i Jezusa, pokój z nimi, cudami najbardziej odpowiadającymi ich czasom, a dzy i zrozumienia aż do Dnia Sądu: ry jest tak samo niepiśmienny, jak Muhammad, ułoży coś podobnego. kształcony lub poeta. pisarzy i uczonych: niech się zbiorą i wytworzą coś podobnego do Koranu. do całej swojej historii, „bóstw”, uczonych, socjologów, filozofów, teologów i pisarzy – i niech ułożą coś podobnego. downe i niemożliwe do podrobienia aspekty jego znaczeń – wytworzyć dzieło o porównywalnej wymowności w porządku słów i kompozycji – bez względu na to, czy to, co wytworzą, będzie prawdą czy też nie. cie choć dziesięć rozdziałów. łu Koranu. dział. raliby zgubnej drogi miecza, ryzykując swoje życie i własność. Wybrali jednak drogę zbrojną, gdyż nie potrafili zmierzyć się z wyzwaniem, jakie postawił im Koran. Koran jest w wielu swych aspektach cudowny. Poniżej wskażemy jedynie na nie• W Koranie mamy do czynienia z nadzwyczajną wymownością i stylistyczną czystością pod względem porządku słów i kompozycji. Tak jak trybiki zegarka pasują do siebie w najdrobniejszych szczegółach, tak samo każde słowo i zdanie – w istocie cały Koran w swoich częściach – pod każdym względem do • Kompozycja Koranu jest taka, że każdy z jego wersetów stanowi nie tylko część obszerniejszej całości; jest również sam w sobie całością i istnieje również jako niezależna „jednostka”. Jest istotowy związek pomiędzy wszystkimi wersetami Koranu, a także pomiędzy pojedynczym wersetem a wszystkimi pozostałymi. Zgodnie ze słowami Bediüzzamana Saida Nursiego: „Wersety Koranu są jak gwiazdy na niebie, powiązane ze sobą widzialnymi i niewidzialnymi sznurami i relacjami. To tak, jak gdyby każdy werset Koranu miał oko, którym widzi większość wersetów, oraz oblicze, które spogląda ku nim i rozciąga ku nim niematerialne nici relacji, by utkać z nich cudowną tkaninę. Pojedyncza sura może zawierać cały ‘ocean’ Koranu, w którym mieści się całość wszechświata. Skarbiec tej sury może obejmować pojedynczy werset. Każdy z większości wersetów jest jakby małą surą, a większość sur stanowi jakby ma• W wielu miejscach, jak na przykład w surze al-Ichlas (Szczerość), która obejmuje sześć wersetów/zdań, każde zdanie ma dwa znaczenia: jedno a priori (funkcjonuje jako przyczyna lub dowód) i drugie a posteriori (funkcjonuje jako skutek lub rezultat). Oznacza to, że sura zawiera 36 sur, z których każda składa się z sześciu zdań. Jedno jest założeniem, pozostałe zaś wspierającymi • Styl koraniczny jest unikalny – nowatorski i przekonujący. Zawsze zachowuje swą oryginalność, świeżość oraz młodzieńczy rozkwit. Niczego nie imituje ani • Sformułowania języka koranicznego są niezwykle płynne i czyste. Koran jest nie tylko niezwykle wymowny pod względem znaczeń, jest również cudownie płynny i czysty w ułożeniu swoich słów. Jednym z dowodów na to jest fakt, że Koran nigdy nie nudzi, nawet jeśli jest recytowany tysięczny raz. Im częściej go czytasz, tym większą sprawia przyjemność i większą daje radość. Łatwo może nauczyć się go na pamięć nawet dziecko. Nawet ludzie śmiertelnie chorzy, których drażni kilka zwykłych słów, odczuwają ulgę i pocieszenie przy słuchaniu Koranu. Dla uszu i umysłów ludzi na łożu śmierci recytacja Koraktóre z nich: siebie pasuje. ły Koran”. je argumentami (zob. sura 112, przyp. 4). nie może być imitowany. nu stanowi wielką przyjemność i ukojenie. • Koran karmi serce, umysłowi daje siłę, a dla ducha jest wodą i światłem. Le• Wyrażenia koraniczne cechuje moc, szlachetność, potęga i wspaniałość. Ich • Jak powiada pewien hadis (Ibn Hibban, 1:146; al-Munawi, 3:54), każdy wer• Koran jest zawsze świeży, a jego świeżość jest taka, jakby był objawiany na czy również choroby duszy. Recytacja lub słuchanie czystej prawdy Koranu oraz jego przewodnictwo nie męczą umysłu, lecz przeciwnie – odświeżają jego pokłady i poszerzają jego horyzonty. płynna, wymowna i czysta kompozycja, a także porządek słów i potoczystość znaczeń w połączeniu z unikalnym i oryginalnym stylem przynoszą jako owoc nieporównywalną doskonałość w wyjaśnianiu rzeczy. W istocie jego wyjaśnienia są na najwyższym poziomie we wszystkich sposobach wyrażania się i zwracania się do ludzi: odstraszaniu, chwaleniu, nakładaniu ograniczeń, a także w dowodzeniu, nauczaniu, objaśnianiu oraz zbijaniu argumentów. set ma znaczenia wewnętrzne i zewnętrzne, granice oraz pewien punkt rozumowania, a także konary, odgałęzienia i gałązki. Każde zdanie, słowo i litera, a nawet każdy znak diakrytyczny mają wiele aspektów. Każda osoba słuchająca danego wersetu otrzymuje swój udział w zrozumieniu – w zależności od swoich możliwości i przez inne drzwi. Koran nie tylko zapewnia źródła dla wymagających jurystów; skarbce znaczeń Koranu dają światło umysłom tych, którzy szukają wiedzy o Bogu; drogę tym, którzy pragną dojść do Boga, a także szlak dla doskonalących się istot ludzkich oraz naukę dla umysłów i serc szukających prawdy uczonych. Koran zawsze ich prowadził i oświetlał im drogę. Koran zajmuje się ludzkością i naszymi powinnościami, wszechświatem i jego Stwórcą, niebiosami i ziemią, tym i przyszłym światem, a także przeszłością, przyszłością i wiecznością. Wyjaśnia wszystkie zasadnicze sprawy dotyczące naszego stworzenia i życia, od właściwego sposobu jedzenia i spania, do kwestii Bożego Przeznaczenia i Woli; od stworzenia wszechświata w sześć dni, aż do funkcji wiatru. Dla istot ludzkich jest to księga prawa, modlitwy, mądrości, kultu i posługi Bogu; zawiera rozkazy i zachęty, inwokacje i refleksje. Jest świętą księgą zawierającą wszechstronne wskazówki odnoszące do wszystkich naszych potrzeb duchowych; niebiańska księga, która niczym święta biblioteka zawiera w sobie liczne książeczki, z których wszyscy święci ludzie, czyści uczeni i wierzący mający wiedzę o Bogu czerpali swoje szczególne drogi życia, i które oświetlają każdy szlak i spełniają potrzeby wyznawców. Koran nawiązuje do wszelkiej wiedzy, dlatego stwierdzenie Bierzcie z Koranu to, co chcecie, dla wszelkiej potrzeby, jaką macie… krążyło szeroko pomiędzy rzetelnymi uczonymi. nowo w każdej epoce. Jako wieczny dyskurs, kierowany do wszystkich ludzi, niezależnie od czasu, miejsca i poziomu intelektualnego, powinien mieć i ma ową nigdy nieblaknącą świeżość. Mądry Koran informuje wszystkich ludzi, niezależnie od czasu, miejsca i poziomu intelektualnego, o Bogu, islamie i wierze. Ma nauczać każdą grupę we właściwy dla niej sposób. Ludzie są różni, a • Zwięzłość Koranu przypomina zawarcie oceanu w dzbanie. Ze względu na swoje miłosierdzie wobec zwykłych ludzkich umysłów ukazuje zasady wszechstronne i powszechne poprzez szczególne wydarzenia w szczególnych okolicz• Cel Koranu jest niesłychanie wszechstronny, tak samo jego tematyka, znaczenie, styl, uroda i subtelność. Kiedy go studiujemy, to widzimy, że jego sury i wersety, a w sposób szczególny początkowe części sur, a także początek i zakończenie każdego wersetu, pokazują jasno, że brak tam jakiegokolwiek zmieszania. A wszystko to pomimo faktu, że Koran zawiera różnorodne tryby mowy, wszelkie kategorie wzniosłego stylu, wszelkie przykłady dobrej moralności i cnót, wszelkie zasady nauki, wszelkie wykładniki wiedzy o Bogu, wszelkie pożyteczne reguły życia indywidualnego i zbiorowego, a także wszystkie • Koran podaje informacje o przyszłości i zawiera w sobie wiele kategorii przepowiedni. Zawiera informacje dotyczące ludów z dawnych epok i mówi o ludach przyszłości. Koran jest pełen przepowiedni bezpośrednich i pośrednich. Mówi o prawdach niewidzialnych, o rzeczywistości życia wiecznego. Nie sposób zaprzeczać jego relacjom o zdarzeniach historycznych, a to, co przepowiedział, albo już się wydarzyło, albo się wydarzy we właściwym czasie. Wysłannik Boży nie mógł znać historii Proroków i ich ludów. Lecz, opierając się na Boskim Objawieniu i pokładając niezwykłą ufność w swoją misję, Prorok Muhammad, pokój z nim, opowiadał historię ludów minionych i wygłaszał liczne przepowiednie dotyczące zdarzeń przyszłych i ważnych. To wyzwanie dla wszystkich epok i ludów, w tym historyków i innych badaczy, i jeden z niemożliwych do zanegowania dowodów jego Proroctwa i Boskiego pochodzejednak Koran ma właściwe stopnie zrozumienia dla nich wszystkich. nościach. te prawa, które oświecają wzniosłe przyczyny stworzenia. nia Koranu. jakieś niepowodzenie; to jest tak, jakby całe ich życie upłynęło w trudnościach i utrapieniach, i teraz czują, że okres zdrowia i dobrobytu nigdy nie powróci. Kiedy jednak mija nieszczęście lub kiedy odzyskują siły po chorobie, wówczas są niezwykle rozradowani i w tej własnej gloryfikacji zapominają podziękować Bogu, tak jakby w ogóle tego nie doświadczyli. Jednym z najważniejszych powodów, dla których ludzie postępują w taki sposób, jest to, że są nieświadomi mądrości i Bożych racji tych chorób Bóg Wszechmogący zawsze chce dla ludzi dobra. Inaczej mówiąc, On zawsze daje miłosierdzie, dobro i łaskę. Nawet w niedolach, które powstają jako rezultat niewybaczalnego zepsucia czy przestępstwa, istnieją pewne aspekty dobra dla ludzi, w tym w szczególności dla wiernych. Ale istoty ludzkie poprzez nadużywanie wolnej woli nie dopuszczają do tego, by łaska, dobro i miłosierdzie ich dosięgło lub przekształcają je w zło. Zilustrujmy to. Woda jest z natury rzeczą dobrą – gasi nasze pragnienie i dostarcza wilgoci naszym uprawom. Gdybyśmy jednak mogli skakać do wody bez pomiaru jej głębokości lub sprawdzenia, czy mogą być w niej prądy, czy też bez poznania zasad pływania, to wówczas woda stałaby się dla nas narzędziem zła. Także ogień może być zbudowany ze zła, jeśli pozwalamy mu spalić palec z powodu niewiedzy czy niedbalstwa. Czynniki takie jak pośpiech, bezmyślność, ignorancja, brak doświadczenia i niedopełnienie należytej troski mogą zmienić coś, co jest dobre, nawet w zło. W związku z tym całe zło, które dotyka ludzkość, jest przez nas spowodowane, poprzez Poniżej zostanie to uzasadnione: znacząca liczba ludzi rodzi się w takim lub innym nieszczęściu, nie mając w żaden sposób udziału w jego powstaniu. Być może wspólnie, poprzez pokolenia, istoty ludzkie powodują wszystkie te niepowodzenia, które ich prześladują; ale fakt jest taki, że wiele tragedii dotyczy ludzi, którzy ani swoimi zamiarami, ani też działaniami nie zasłużyli na to – niektórzy naprawdę cierpią na dłuD 7 BÓG CHCE DOBRA LUDZKO Ĝ CI, LECZ LUDZKO ĜĆ SPROWADZA NA SIEBIE ZŁO K oran analizuje ducha i charakter rasy ludzkiej. W życiu człowieka okresów zdrowia i dobrobytu jest więcej i są znacznie dłuższe niż te naznaczone chorobą i nieszczęściem. Mimo to ludzie bardzo narzekają, kiedy spotyka ich i niepowodzeń, albo też zdrowia i pomyślności. nasze błędy i pomyłki. go przed osiągnięciem odpowiedzialności prawnej. Prawdą jest, że jednostki nie mają udziału w nieszczęściu, które zostało spowodowane przez wcześniejsze pokolenia, ponieważ rodzą się w nim. Jednakże Boska religia pokazuje świat i nieszczęścia z perspektywy życia pozagrobowego, a my jesteśmy na tym świecie, by zdobyć życie wieczne. Toteż Bóg testuje nas tutaj, abyśmy nabywali właściwego stosunku do tego życia. On doświadcza nas wedle błogosławieństw, którymi nas obdarza. Więcej błogosławieństw znaczy więcej odpowiedzialności. Gdy Bóg daje nam więcej łask i błogosławieństw, to nasza odpowiedzialność wzrasta. Dla przykładu, jałmużna obowiązkowa jest dla bogatych, a nie dla biednych, a ci, którzy mają odpowiednią władzę i wyposażenie, są wysyłani na wojnę, kiedy jest to konieczne, Prorok Jezus mówi: „Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła” (Mt, 5:27-30). Kiedy patrzymy z tej perspektywy, nie możemy wiedzieć, jakie okoliczności, w których się rodzimy, są naszym dobrem czy też krzywdą. Bóg to wie, a my nie. Nie potrafimy wiedzieć, co jest dla nas lepsze, bycie bogatymi czy biednymi, zdrowymi lub chorymi, głuchoniemymi czy kalekami. Koran mówi, że może się zdarzyć, że nie lubimy rzeczy tylko przez to, że jest dla nas dobra, i miłujemy rzecz, mimo że jest dla nas zła. Bóg wie, lecz my nie (2: 216). To oznacza, że nie możemy uznać Zło jest zagładą, a ludzkość ma dużą zdolność do niszczenia. Zniszczenie związane jest z niebytem i nieistnieniem czegoś, co jest możliwe, nawet gdy brakuje jednego z elementów. Ale wszystko dobro, które dostaje człowiek, pochodzi od Boga. Dobro wiąże się z egzystencją czegoś, co jest niemożliwe, nawet gdy jeden ze składników nie istnieje. Na przykład osoba może przetrwać i może być zdrowa pod warunkiem, że wszystkie komórki ciała – w liczbie większej niż 60 bilionów – będą zdrowe. Jeśli tylko jedna komórka jest zdeformowana, to może doprowadzić do śmierci człowieka. Dlatego zdrowie człowieka zależy od zdrowia wszystkich jego elementów. Co więcej, dla istnienia wymagany jest czas, jego zniszczenie natomiast może nastąpić w ciągu minuty. Znudzone dziecko za pomocą palącej się zapałki w ciągu godziny może spalić na popiół budynek, który był budowany przez sto dni przez cały zespół ludzi. Wszystko to oznacza, że ludzie mają małe możliwości, by osiągać dobro. Zostało to uwidocznione w surze 9, przypis 23, która opisuje chleb będący podstawą żywienia ludzi. Człowiek potrzebuje gleby, powietrza, wody, słońca, nasion pszenicy, które mogą wykiełkować, a także siły, by pszenica mogła urosnąć, a o to wszystko dba Bóg. Bez względu zatem na to, jakie dobro ma człowiek, pochodzi ono od Boga, Można powiedzieć, że wolna wola człowieka zmierza w kierunku zła, chociaż Bóg, dając dobrą wolę, upoważnia go przez to do tego, by czynił dobro. Cielesne uosobienie człowieka zawsze chce zła i kieruje się w stronę grzechu, ale Bóg chce dobra i by kaleka, ślepy czy chory nie musiał nosić broni w Boskiej sprawie. za nieszczęście żadnych okoliczności, w których się urodziliśmy. a zło, które go spotyka, jest od niego samego. sprawia, by ludziom dobrze się wiodło, pod warunkiem, że będą powstrzymywać się od utwierdzania takich cech, jak wyniosłość, błędne punkty widzenia, chore intencje, chore usposobienie, złe posądzenia, uprzedzenia, niewłaściwe osądy i uzależnienie od żądz cielesnych. Aby móc wystrzegać się takich dolegliwości, Bóg wysłał Proroków, objawił Księgi i ustanowił specjalny sposób myślenia, wiary i zachowania, a W konsekwencji ludzie powinni wiedzieć i uznać, że cokolwiek złego im się przytrafia, wynika to z ich błędów i grzechów i dlatego powinni zwrócić się w skrusze w stronę Boga, przejść na właściwą drogę i naprawić błędy. Nie powinni wpadać w rozpacz ani narzekać na innych i na przeznaczenie. Kiedy odzyskują zdrowie lub nie dotyka ich żadne nieszczęście, wówczas powinni to przypisywać błogosławieństwu Boga i przyjąć, że takie zjawiska, jak choroby i nieszczęścia, zdrowie i powodzenie są dla nich testem. Toteż ludzie powinni być wdzięczni Bogu, bez oczekiwania pochwał i powstrzymując się od błędów i grzechów. Cierpliwości wymaga zarówno zwracanie się do Boga w skrusze, poprawa człowieka nawiedzonego przez nieszczęścia i choroby, jak i okazywanie Bogu wdzięczności w okresie dobrego zdrowia i pomyślności. Cierpliwość okazywana w czasie odpierania pokus cielesnych i unikania grzechów, a także podczas znoszenia nieszczęść bez słowa skargi pomaga człowiekowi zdobyć cnotę pobożności. Cierpliwość i wytrwałość we wdzięczności Bogu i oddawaniu Mu Należy tutaj wspomnieć o innej kwestii. Człowiek powinien przypisywać sobie całe nieszczęście i zło, które go spotyka, ale kiedy innego wierzącego nawiedza nieszczęście, jego bracia w wierze nie powinni myśleć o nim źle, a raczej powinni wziąć pod uwagę to, że Bóg przyczynił się do tego, by ta osoba mogła uzyskać wyższy stopień duchowy poprzez to niepowodzenie i zło. Nawet najwięksi, tacy jak Prorocy i święci, nie pozostają odporni na choroby i inne tragedie. Bóg oczyszcza ludzi poprzez trudności, jakie napotykają w życiu. Jako że Prorocy i święci zawsze cierpliwie dziękowali Bogu, kiedy spotykała ich niedola, to właśnie oni awansowali do wyższej rangi jako bohaterowie cierpliwości i wdzięczności. Wysłannik, pokój z nim, oznajmia: „Tymi, których najbardziej nawiedzały nieszczęścia, byli Prorocy, a po nich inni, którzy są blisko Boga – cierpieli oni wedle swojej bliskości” (at-Tirmizi, „Zuhd”, 57). Pewien Towarzysz przyszedł do Wysłannika i powiedział: „O, Wysłanniku Boga, bardzo cię miłuję”. Wysłannik odpowiedział na to: „Bądź zatem przygotowany na ubóstwo”. Kiedy ktoś inny powiedział, że bardzo miłuje Boga, Wysłannik odrzekł: „Bądź zatem przygotowany na niedolę”. Dlatego właśnie się mówi: „Bliskość Sułtana jest płonącym wszystko w imię religii. czci wynoszą człowieka do rangi umiłowanego przez Boga. ogniem”. To jest kolejny punkt, zasługujący na rzetelną refleksję. ardzo łatwo wyjaśnić istnienie, jeśli przypiszemy je Jednej Istocie Boskiej. Jeśli usiłujemy objaśnić istnienie, przypisując je różnemu pochodzeniu, to natykamy się na przeszkody nie do pokonania. Jeśli przypiszemy istnienie Jednej Istocie Boskiej, to dostrzeżemy, że cały wszechświat jest tak samo łatwo stworzyć, jak pszczołę, pszczołę zaś można stworzyć tak łatwo, jak owoc. Jeśli zaś przypiszemy to wszystko wielorakiemu pochodzeniu i różnym początkom, to wtedy stworzenie pszczoły stanie się równie trudne, jak stworzenie całego wszechświata, a stworzenie owocu – jak stworzenie wszystkich drzew we wszechświecie. Wynika to stąd, że pojedyncza istota swoim pojedynczym ruchem może spowodować skutek oddziałujący na całość. Jeśli zaś tego skutku oczekujemy od wielu istot, to możemy go uzyskać, o ile w ogóle, z niezwykłą jedynie trudnością. Co jest łatwiejsze bądź trudniejsze: zarządzanie armią przez jednego dowódcę czy też pozwolenie żołnierzom na podejmowanie własnych decyzji; zatrudnienie do zbudowania budynku budowniczego czy też oczekiwanie, że kamienie same się poukładają we właściwy sposób; obroty Jeśli wszystkie rzeczy przypiszemy Jednej Istocie Boskiej, to nie muszą być one stwarzane z absolutnego niebytu, albowiem stwarzanie oznacza nadawanie istnienia zewnętrznego i materialnego rzeczom, które już istnieją w Boskiej Wiedzy. To tak, jak ubranie myśli w słowa albo jak wykorzystanie pewnej substancji do uczynienia widzialnymi listów napisanych sympatycznym atramentem. Jeśli jednak rzeczy, z których większość jest bez życia, wiedzy i nieświadomych, albo są żywe, lecz bezsilne i niemające wystarczającej wiedzy, zostaną przypisane samym sobie lub też przyczynom, które nie żyją, nie mają wiedzy i są nieświadome, to wtedy owe rzeczy muszą zostać stworzone z niebytu. A to jest niemożliwe. Tymczasem łatwość, z jaką Jedna Istota Boska to wszystko czyni, sprawia iż istnienie rzeczy jest równie łatwe, co i konieczne. W przypadku zaś powstawania z niczego – trudność jest zgoła niewyobrażalna. Egzystencja istoty żywej wymaga tego, by zgromadzone zostały atomy ją kształtujące, które są rozproszone w wodzie, glebie i powietrzu. Każdy atom musiałby mieć uniwersalną wiedzę i absolutną wolę. Jeśliby cokolwiek miało taką wiedzę i wolę, to byłoby niezależne od wszystkiego innego i nie musiałoby uznawać żadnego partnera i towarzysza. Nigdzie we wszechświecie nie ma żadnego śladu takiej rzeczy. Stworzenie niebios i ziemi wymaga mocy doskonałej i nieskończonej, nieograniczonej, która nie uznaje żadnego partnera i współtowarzysza. W przeciwnym wypadku owa moc byłaby ograniczona mocą ograniczoną, co jest niewyobrażalne. Moc nieskończona nie potrzebuje współtowarzyszy i nie ma obowiązku uznawania takich, D 8 O ISTNIENIU I JEDNO Ĝ CI BOGA B wielu planet dookoła jednego słońca czy też na odwrót? nawet gdyby istnieli (a przecież nie istnieją). Tauhid, czyli Zasadę Boskiej Jedności i Jedyności, można w sposób jasny zaobserwować w całym wszechświecie. Kto spojrzy na samego siebie i na środowisko, w którym żyje, z łatwością dostrzeże, iż wszystko jest uzależnione od tej podstawowej zasady objawionej przez Boga Religii. Dla przykładu, części ludzkiego ciała ściśle ze sobą współpracują, a każda komórka jest tak powiązana z całym ciałem, że nie sposób nie wysnuć wniosku, że Ten, kto stworzył pojedynczą komórkę, jest również Tym, kto stworzył całe ciało. Podobnie pierwiastki i części składające się na wszechświat są harmonijnie powiązane ze sobą i ze wszechświatem jako całością. Nie ma innej możliwości, jak tylko uwierzyć, że cały wszechświat, od cząsteczek do galaktyk, został powołany do istnienia przez tego samego Stwórcę. Jest to wiara podobna do wiary w to, że ruch atomów, obserwowanych w molekule, jest taki sam, jak ten obserwowany w systemie słonecznym. Wszystko bierze początek w „jednym” i ostatecznie do „jednego” powróci. I tak, drzewo, które wyrasta z nasionka bądź pestki, ostatecznie znowu powróci do postaci nasionka bądź pestki. Ten widzialny dowód wyjaśnia, dlaczego ład i harmonię da się zaobserwować w całym wszechświecie. Wszechświat funkcjonuje, będąc ściśle posłusznym Temu Jedynemu, Wszechpotężnemu i Wszechwiedzącemu. W innym przypadku, jak powiada Koran: Bóg nie wziął sobie nigdy syna (ani nie zrodził żadnego potomstwa) ani nie istnieje wraz z Nim żadna inna istota boska; (gdyby było inaczej i istniałoby kilku albo wielu bogów, to) każdy bóg usiłowałby zabrać to, co stworzył (i panować absolutnie niezależnie nad swymi stworzeniami), a niektórzy z nich usiłowaliby pokonać innych (23:91). Lecz prawdą jest, że gdyby w niebie i na ziemi byli jeszcze jacyś bogoTauhid jest najwyższą koncepcją boskości, a wiedzę o nim Bóg zesłał ludziom poprzez Swoich Proroków. Głosili ją ludzkości wszyscy Prorocy, w tym Mojżesz, Jezus i Prorok Muhammad (pokój z nimi wszystkimi). Po odejściu Proroków ludzie pogrążali się na powrót w politeizmie i czczeniu bożków. Niewłaściwie interpretowali religię, mieszali ją z przesądami i degenerowali w praktyki magiczne oraz nic nieznaczące rytuały. Pojęcie Boga to jądro religii – znikczemniało ono na skutek antropomorfizmu, deifikacji aniołów, przydawania Bogu współtowarzyszy oraz wysiłków zmierzających do wyniesienia Proroków i ludzi pobożnych do rangi „wcieleń” Boga i perWyznawcy Tauhidu nie mogą podlegać wąskiemu myśleniu. Ich wiara w Boga Jedynego, Stwórcę niebios i ziemi, Pana wschodu i zachodu oraz Podtrzymującego wszechświat sprawia, że postrzegają wszystko w kontekście przynależności do tego samego Pana, do którego też sami należą. Niczego więc nie traktują jako obce. Ich sympatia, miłość i posługa nie ograniczają się do żadnej szczególnej rasy, koloru bądź grupy; pojmują to, co powiedział Prorok: „O, słudzy Boga, bądźcie braćmi (i siostrami)!” Wyznawcy Tauhidu wiedzą, że tylko Bóg dysponuje prawdziwą mocą i władzą, tylko On może ich wesprzeć bądź im zaszkodzić, wypełnić ich potrzeby, sprowadzić na nich śmierć albo też dać im władzę i wpływy. To przekonanie sprawia, że są obojętni na siły inne niż Bóg i się ich nie lękają. Nigdy nie skłaniają się w hołdzie przed wie, poza Bogiem, to oba (wymiary) uległyby zniszczeniu (21:22). sonifikacji Jego Atrybutów w oddzielnych istotach boskich. żadnym ze stworzeń Boga. Wyznawcy Tauhidu, choć pokorni i łagodni, nigdy nie poniżają się do tego, by czynić pokłony przed czymkolwiek innym prócz Boga. Nigdy nie dążą poprzez swoje akty czci do żadnej korzyści, nawet jeśli tą korzyścią jest Raj. Dążą jedynie do tego, by podobać się Bogu i otrzymać jego aprobatę. Wiedzą, że jedyną drogą do pomyślności i zbawienia jest zyskanie czystej duszy i prawości. Żywią doskonałą wiarę w Boga, który jest ponad jakimikolwiek potrzebami, z nikim nie jest spokrewniony, jest absolutnie sprawiedliwy i nie ma współtowarzysza w wykonywaniu Swojej Boskiej Władzy. Wziąwszy pod uwagę tę wiarę, rozumieją, że mogą osiągnąć sukces jedynie poprzez sprawiedliwe życie i sprawiedliwe działania, albowiem żadne wpływy Niektórzy jednak sądzą, że już odpokutowali za swoje grzechy, gdy tymczasem inni twierdzą, że są ulubieńcami Boga, a co za tym idzie, nie spotka ich kara. Jeszcze inni są przekonani, że posągi bądź święci będą się wstawiać za nimi do Boga, składają więc ofiary swoim bóstwom, przekonani że takie „łapówki” dają im „licencję” na czynienie, czego tylko zapragną. Takie fałszywe przekonanie trzyma ich w uwięzi grzechu i zła, a ich zależność od owych bóstw powoduje, że zaniedbują potrzebę duWyznawcy Tauhidu nie stają się natomiast nigdy bezradni ani nie są rozczarowani. Mocna wiara w Boga, Pana wszelkich skarbów ziemi i niebios, Władcy bezgranicznej łaski, szczodrości i mocy, wpaja w ich serca nadzwyczajne pocieszenie, daje im zadowolenie i sprawia, że są przepełnieni nadzieją. W tym świecie mogą spotykać się z odrzuceniem przy każdych drzwiach, może się zdarzyć, że nic nie będzie sprzyjać realizacji ich celów i stracą wszystkie swoje środki. Lecz wiara w Boga i ufność w Niego, które nigdy ich nie opuszczą, dają im siłę do dalszych zmagań. Tak głęboka ufność może płynąć tylko z wiary w jedynego Boga. Taka wiara daje wielką determinację, wytrwałość i zaufanie do Boga. Jeśli tacy wierni decydują się poświęcić swoje zasoby na wypełnianie Boskich przykazań, by zyskać aprobatę Boga, to są pewni, że Tauhid inspiruje odwagę, gdyż niszczy dwa czynniki czyniące ludzi tchórzami: lęk przed śmiercią i miłość bezpieczeństwa, a także przekonanie, że jakieś inne „bóstwo” może zostać przekupione i opóźni śmierć. Wiara w credo islamu, że „nie ma innego boga poza Bogiem (Jedynym)”, oczyszcza serca z takich przekonań. Tracą one swoje znaczenie, gdy ludzie uzmysłowią sobie to, że ich życie, własność i wszystko inne w rzeczywistości należą do Boga. Dzięki temu są w stanie poświęcić wszystko, co mają, dla aprobaty Boga. Lęk przed śmiercią zostaje pokonany, gdy ludzie uświadamiają sobie, że nie może ich zabić żadna broń, osoba bądź siła, ale tylko Bóg ma taką moc. Nikt nie może umrzeć, zanim nadejdzie wyznaczony dlań czas, nawet jeśli wszystkie moce świata połączą się, by go uśmiercić. Nic nie może śmierci przyspieszyć ani jej opóźnić, nawet o chwilkę. Mocna wiara w Jedynego Boga i zależność od Tauhid stwarza postawę pokoju i zadowolenia, oczyszcza umysł ze skrytych namiętności oraz zazdrości, zawiści i chciwości; powstrzymuje też ludzi przed tym, by ani oszustwa nie ocalą ich od upadku. chowego oczyszczenia i życia czystym, dobrym życiem. mają wsparcie Pana wszechświata. Niego czyni wyznawców Tauhidu najdzielniejszymi z ludzi. w celu osiągnięcia sukcesu uciekali się do środków niskich i nieuczciwych. w rodzaju galaretki, która jest bogata w witaminy i proteiny. Galaretka przygotowywana jest przez moją starszą siostrę z ula. Zwiększam pięciokrotnie swoją wagę w ciągu każdego dnia. Temperatura otoczenia musi wynosić 35 stopni, ale o to dba również moja starsza siostra. To jest mój siódmy dzień, zamiast galaretki zaczynam jeść poTo już dziewiąty dzień mojego życia; sufit mojej izdebki pokryty jest woskiem. Starsze siostry mówią mi, że jutro dookoła siebie będę wyplatać jedwabny kokon i staRosnę szybko; od urodzenia minęło już dwa tygodnie. Wyglądam już bardziej jak Dzisiaj jest mój dwudziesty dzień życia, jestem doskonale ukształtowaną pszczołą z czółkami dotykowymi i zapachowymi oraz pięciorgiem oczu na główce, z których troje umieszczone są w górnej części główki, a dwoje większych po jej bokach; z rozwiniętym językiem do picia wody i nektaru, szczękami, odnóżami, skrzydłami i żądłem do obrony. Mój odwłok został zbudowany tak, aby służył zarówno do trawienia, jak i wydalania. Zaczynam pracę według ścisłego podziału zadań w naszym ulu. Jak zostałam poinformowana, moim pierwszym obowiązkiem jest sprzątanie i będę to robić przez dwa dni. Następnie awansuję na pielęgniarkę, opiekującą się larwami w stadium od czterech do sześciu dni. Gruczoł zaczyna produkować wydzielinę w moim Dni mijają i dzisiaj mam już dwadzieścia sześć dni. Zaczynam produkować galaDotarłam do połowy mojego życia i się starzeję. Mam już jeden miesiąc i jestem kucharką, robię miód z nektaru zebranego z kwiatów. Miód jest zrobiony z wody, sacharozy i glukozy i jest bogaty w witaminy. Zawiera enzymy do trawienia węglowoKażdego dnia tysiące pszczół umiera i tysiące się rodzi. Odbywa się to w sposób bardzo uporządkowany, tak by nie miał miejsca żaden chaos. W naszej społeczności tylko królowa składa jaja. Każdego dnia jest ich około dwóch tysięcy. Kiedy my – D 9 Z DZIENNIKA PSZCZOŁY D zisiaj jestem na początku mojego życia, jestem zaledwie zarodkiem nie większym niż kropka. To jest mój czwarty dzień i jestem już larwą. W okresie wzrostu mam około tysiąca trzystu posiłków dziennie. Mój pokarm to coś karm przygotowany z miodu i pyłku. nę się poczwarką. pszczoła. ciele. Będę karmić larwy pyłkiem, takim, jakim mnie karmiono. retkę i daję ją larwom, które jedzą tysiąc trzysta posiłków dziennie. danów. żeńskie pszczoły – karmimy je, to królowa pozwala nam próbować substancji, którą sama produkuje. Następnie krążymy wśród sióstr, na które przechodzi owa substancja i działa jak antykoncepcja. Pewnego dnia nie skosztowałyśmy tej substancji i zaczęłyśmy znosić jaja. A ponieważ jaja te nie są zapłodnione, wykluwają się trutnie. Z kolei do ich obowiązków należy wyłącznie zapładnianie królowej. Jednak ich liczJestem w trzydziestym piątym dniu życia i nowa fabryka rozpoczęła produkcję w moim organizmie. Umieszczona jest w tylnej, dolnej części mojego odwłoka, to fabryka produkująca wosk. Zbieramy wosk włoskami naszych środkowych odnóży i żujemy, by go ukształtować w komórki plastra miodu. Komórki mają formę sześciokąta; jest to idealny kształt, by zapewnić jak najwięcej miejsca nawet dla najmniejszej ilości wosku. Także taki kształt ma największą odporność na naciski zewnętrzne. Z pół kilograma wosku robionych jest trzydzieści pięć tysięcy komórek i znajduje się tam dziesięć kilogramów miodu. Do produkcji pół kilograma wosku potrzebujemy trzech i pół kilograma miodu. Wytwarzając komórki bierzemy również pod uwagę ich wagę. Dla przykładu, komórki, które układają pszczoły robotnice, są poziome, tworząc pionowe warstwy, podczas gdy komórki królowej ułożone są pionowo, równolegle do powierzchni ziemi. Komórki, gdzie dorastają trutnie, są większe od komóTo już trzydziesty siódmy dzień mojego życia. Jestem bardzo podekscytowana, gdyż po raz pierwszy opuszczam ul. Przelecę dookoła niego i zdobędę wiedzę o zewnętrznym świecie. W przeciwieństwie do ptaków nie trzepoczemy skrzydełkami. Kiedy latamy, nasze skrzydełka poruszają się automatycznie w taki sposób, że wykonujemy dwieście pięćdziesiąt pełnych obrotów na sekundę, jak również zakręcając wzdłuż pewnych linii możemy dopasować nasze ciała do prądu powietrza. Skrzydełka w powietrzu tworzą kształt ósemek. Nasze ciała są ciężkie w przeciwieństwie do wielkości naszych skrzydełek, inaczej niż u ptaków. Stają się one stopniowo cięższe pod wpływem zbierania nektaru z kwiatów. Pomimo tego potrafimy latać aż 15 kilometrów na godzinę. Nie tylko lot pszczoły jest niezwykły, ale godne podziwu są także sposób i miejsce lądowania. Gdy podchodzimy do lądowania, nie musimy zmniejszać prędkości, tak jak ptaki. Podziękowania dla Boga za koniuszki naszych odnóży, za poMam trzydzieści osiem dni. Jestem jedną ze strażniczek kontrolujących wejście do ula. Nikt obcy, nawet pszczoła z innego ula nie ma prawa wejść do naszego domu. Pszczoły rozpoznają siebie nawzajem za pomocą zapachu. Zapach każdej społeczności pszczół jest inny. Wejście ula jest także naznaczone zapachem unikalnym dla każTo jest czterdziesty pierwszy dzień mojego życia i jestem wystarczająco dorosła, by zacząć zbierać nektar z kwiatów. Moje ciało zaprzestaje produkowania mleczka pszczelego i wosku. Od teraz spędzam moje dni na zbieraniu nektaru. Kwiaty przyciągają nas swoimi kolorami i zapachami. Zbudowane są tak, jak gdyby były idealną ba jest ograniczona. rek pszczół robotnic. mocą których potrafimy natychmiast lądować tam, gdzie chcemy. dej wspólnoty. platformą do lądowania. Kiedy lądujemy na kwiatku, używamy naszych języków, by dosięgnąć źródła nektaru w jego środku. Równocześnie pyłki kwiatów przywierają do włosków na naszych ciałach, tak że wyglądają jak cierniste gałązki. Skacząc na inne kwiaty, zostawiamy na nich część pyłków i przez to zapylamy je. Nie odwiedzamy kwiatów losowo. Kontynuujemy odwiedziny tych samych rodzajów kwiatów w tym Pszczoła potrafi odwiedzić w jednym dniu nawet dwadzieścia tysięcy kwiatów. Gromadzimy nektar w swoich żołądkach, a pyłki w pęcherzykach umiejscowionych na naszych tylnych odnóżach. Lot do ula utrudniony jest przez ciężar naszych ładunków, dlatego podążamy bezpośrednią drogą. Znana jest ona jako „linia pszczoły”. Nawet jeśli przelatujemy przez nieznane nam miejsca, zawsze podążamy tą bezpośrednią drogą. Dla pszczół zlokalizowanie „linii pszczoły” jest bardzo proste, ponieważ słońce wskazuje im kierunek. Zmiana miejsca i położenia słońca nie jest dla nas przeszkodą, gdyż jesteśmy w stanie ustalić je o każdej porze dnia. Używamy polaryzacji atmosferycznej i znajdujemy położenie słońca za pomocą światła, które pochodzi z dowolPo okresie zbierania nektaru, który trwa dwadzieścia dni, zakończyłam życiową rolę. Dzisiaj jestem u schyłku żywota trwającego dwa miesiące. Podczas tych dwudziestu dni, które już minęły, przemierzyłam ponad dwa tysiące kilometrów i wyprodukowałam pięćdziesiąt gramów miodu. Dla mieszkańców ula ilość ta nie będzie uważana za mało znaczącą, gdyż populacja ula wykonuje dwieście tysięcy lotów w ciągu dnia, produkując jeden kilogram miodu. Nawet jeśli wszyscy ludzie na świecie, dumni ze swojej wiedzy i umiejętności, połączyliby wszystkie siły, to i tak nie byliby w Oczywistym jest, że nikt inny poza Wszechmogącym Bogiem, który jest Wszechwiedzący i Wszechmocny – nawet to, co niektórzy nazywają naturą bądź siłami przyrody i materii – nie jest w stanie stworzyć pszczoły i zorganizować jej życia; wszystko to jest ślepe, bez życia, nieświadome, nie ma woli i nie jest w stanie nic uczynić. To Bóg Wszechmogący mnie stworzył, zorganizował moje życie i pozwolił mi spełniać tak wielkie zadania (streszczenie z Dziennika Pszczoły autorstwa Ümita Şimşesamym otoczeniu, które jako pierwsze odwiedziliśmy tego dnia. nego miejsca na niebie. stanie wyprodukować jednego grama miodu. ka, Stambuł). Przesłanie zaledwie parę razy, a ci i uwierzyli. Jednakże do Abu Dżahla i jemu podobnych musiał przemawiać co najmniej pięćdziesiąt razy. Za każdym razem, gdy się przed nimi pojawiał, mówił: „Oświadcz: ‘Nie ma boga prócz Boga (Jedynego)’ i bądź zbawiony!” Odwiedzał miejsca, gdzie gromadzili się ludzie i niósł ze sobą zapach tychże samych słów: „Oświadcz: ‘Nie ma boga prócz Boga (Jedynego)’ i bądź zbawiony!” W takich miejscach wokół Mekki, jak Arafat, Mina, Muzdalifa i Akaba, regularnie urządzano targi przyciągające wielu ludzi spoza Mekki. Wysłannik odwiedzał te targi, by głosić islam, a jego wysiłek i powodzenie w przekonywaniu ludzi do tego, by Przyszedł czas, gdy reakcja, która zaczęła się od obojętności, poczęła zmieniać się w drwiny, potem zaś prześladowanie, tortury i bojkotowanie muzułmanów, by w końcu osiągnąć punkt zupełnie nieznośny – i nie było już nadziei na kolejne nawrócenia pośród mekkańskich politeistów. Wysłannik Boży, pokój z nim, wziął ze sobą Zajda ibn Harisa i udał się do Taif. Niestety, również tam spotkał się z gwałtownym gniewem i przemocą. Dzieci z Taif, ustawiwszy się po obu stronach ulicy, rzucały w niego kamieniami. Całe ciało miał posiniaczone. W końcu jednak zdołał opuścić miasto i dotarł do drzewa w winnicy, pod którym znalazł schronienie. Krwawił. Podniósł D 10 WZNIESIENIE (MI’RADŻ) PROROKA MUHAMMADA (POKÓJ Z NIM) W czasie całego swojego życia Wysłannik Boży, pokój z nim, stale poszukiwał pozbawionych fałszu umysłów i serc, którym mógłby wpajać Boskie Przesłanie. Osobom takim, jak Abu Bakr i Omar, wypowiedział swoje słuchali jego słów, drażniły politeistów mekkańskich. swoje ręce i prosił Boga: Pewnej nocy Prorok spoczywał w Świętym Meczecie i było to jakiś czas po tym, jak powrócił z owej bolesnej podróży do Taif. Owej nocy został zabrany z tego meczetu do meczetu al-Aksa w Jerozolimie, a stamtąd poprzez niebiańskie wymiary bytu, gdzie oglądał największe znaki Boga. Oglądał największe prawdy i znaki Boskości i Boskiego Panowania, i prawdę o fundamentach wiary i czci, a także wszelkie istnienie w jego formie archetypicznej. Był też świadkiem oryginalnych znaczeń wszystkich zdarzeń i rzeczy w świecie fizycznym, a także form, jakie miały przybrać i ich skutków, należących do tamtego Świata. Wtedy to został nałożony na niego i na jeWzniesienie stanowi jeden z największych cudów Proroka Muhammada, pokój z nim. Prorok osiągnął duchową doskonałość i pełne uszlachetnienie poprzez wiarę i oddawanie czci Bogu, a w nagrodę Bóg zabrał go do Siebie. Wymykając się z więzienia praw „natury” i przyczyn materialnych i wznosząc się poza granice egzystencji cielesnej, Prorok, pokój z nim, przemierzał szybko odległości i przekraczał wymiary W celu wyjaśnienia kwestii subtelnych i prawd abstrakcyjnych zazwyczaj używamy porównań i przyrównujemy takie kwestie i prawdy do rzeczy konkretnych, pochodzących ze świata materialnego. Ażeby takie porównania były możliwe i potencjalnie wartościowe, musi istnieć pewne podobieństwo pomiędzy rzeczami porównywanymi. Skoro jednak zarówno podróż Proroka z Mekki do Jerozolimy (Podróż Nocna), jak i jego Wzniesienie (al-Mi’radż) poprzez wymiary bytu są cudami nieporównywalnymi do żadnych innych w świecie materialnym, to metoda porównania może nie dać się zastosować. Owe zdarzenia mogą zostać poznane i zrozumiane jedynie poprzez Boskie nauczanie. Mimo to imię „wehikułu”, wspomnianego w Tradycji Profetycznej zarówno w odniesieniu do Podróży Nocnej, jak i Wzniesienia – Buraq (pochodzi od barq – błyskawica) – oraz nazwa podróży poprzez wymiary bytu – Mi’radż (co oznacza schody), nawiązują do faktów, które możemy odnieść do pewnych prawd naukowych i w ten sposób uczynić ów cud bardziej zrozumiałym dla „ograniczonego” ludzkiego umysłu. Fizyka atomowa odmieniła wiele pojęć fizycznych i ustaliła, że świat materialny jest jednym z wymiarów istnienia. Obok tego świata istnieje wiele innych światów bądź wymiarów bytu, a każdy z nich ma swoją własną specyfikę. Einstein zasugerował, że czas jest tylko jednym z wymiarów istnienia. Nauka nie wypracowała jak dotąd ostatecznego wniosku co do natury bytu, a nowe odkrycia ciągle zmieniają nasze rozumienie. Dlatego szczególnie dzisiaj byłoby rzeczą irracjonalną kwestionować Podczas Wzniesienia Prorok Muhammad, pokój z nim, musiał poruszać się z prędkością ducha i niezwykle szybko przemierzać cały czas i przestrzeń oraz wszystkie wymiary istnienia. Ludzie mogą mieć trudności ze zrozumieniem, jak istota fizyczna i śmiertelna może odbyć taką podróż i oglądać wszystko, co istnieje z jego przeszłością i przyszłością. W celu zrozumienia tej subtelnej materii rozważmy następującą go wspólnotę obowiązek pięciokrotnej modlitwy w ciągu dnia. bytu, aż wreszcie dotarł do Boga. BYT WIELOWYMIAROWY A WZNIESIENIE wydarzenie Wzniesienia. analogię. Wyobraźmy sobie, że stoimy, trzymając w ręku lustro, i wszystko, co odbija się po prawej stronie, przedstawia sobą przeszłość, a wszystko odbijane po stronie lewej, wyobraża przyszłość. Lustro może odbijać tylko jeden kierunek, gdyż nie może ukazywać obu stron w tym samym czasie, gdy my je trzymamy. Jeśli chcemy, by lustro odbijało obydwa kierunki w tym samym czasie, to musimy unieść się wysoko ponad nasze pierwotne miejsce, by strona prawa i lewa połączyły się w jedność, a wtedy nie pozostanie nic, co można by nazwać pierwszym bądź ostatnim, początkiem lub końcem. Tak jak w tym porównaniu, Wysłannik podróżował poprzez wymiary bytu, włączając w to czas i przestrzeń, i dotarł do punktu, z którego mógł zgłębiać W czasie swojej niebiańskiej podróży Wysłannik spotkał się ze wszystkimi poprzednimi Prorokami, zobaczył anioły i oglądał piękno Raju oraz okropności Piekieł. Oglądał też rzeczywistość wszelkich kwestii koranicznych oraz ich znaczenie i mądrość kryjące się we wszystkich aspektach czci oddawanej Bogu. Dotarł do wymiarów, do których nie może dojść nawet największy z aniołów, Gabriel, i został zaszczycony widzeniem „Oblicza” Boga, wolny od jakichkolwiek wymiarów lub ograniczeń jakościowych bądź ilościowych. Potem zaś powrócił do świata, gdzie został poddany wszelkim rodzajom prześladowań, by wyprowadzić ludzkość z ciemności bytu materialnego do jasnego królestwa wiary i czci, poprzez które może ona osiągnąć duWładca odbywa dwa rodzaje rozmów i ma dwa sposoby zwracania się do poddanych. Jeden występuje wtedy, gdy rozmawia ze zwykłą osobą, poddanym bądź obywatelem o szczególnych sprawach bądź potrzebach i jest to bezpośrednia i prywatna linia komunikacji, jak na przykład telefon. Drugi sposób polega na tym, że ze względu na swój tytuł władcy, panując nad całym krajem, rządzący wybiera posłańca, którego zadaniem jest ogłaszanie i publikowanie dekretów królewskich. Owe dekrety zawiePodobnie Pan wszystkich istnień wykorzystuje dwa rodzaje konwersacji i przemawiania. Jeden jest szczególny i prywatny, a drugi uniwersalny i ogólny. Pierwszy z nich ma miejsce w zwierciadle serca dzięki szczególnym relacjom z Panem. Każdy może otrzymać pewną manifestację światła Pana, zgodnie ze swoją zdolnością i charakterem duchowej podróży poprzez poszczególne poziomy ku świętości. To dlatego istnieje nieskończenie wiele poziomów świętości. Drugi sposób wynika z posiadania natury wszechstronnej i bycia najjaśniejszym owocem Drzewa Stworzenia. Dzięki temu ludzkość jest potencjalnie zdolna do odbijania w zwierciadle swego ducha wszystkich Boskich Imion objawiających się we wszechświecie. Jednakże nie każdy może tego dokonać. Wszechmocny Bóg manifestuje wszystkie Swoje Piękne Imiona i Atrybuty jedynie w największych duchem przedstawicielach ludzkości. Taka maniczas jako jeden punkt, gdzie łączą się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. chowe wzniesienie, w każdym przypadku wedle swoich możliwości. M Æ DRO ĜĆ WZNIESIENIA rają w sobie autorytet i władzę jego majestatu. festacja nastąpiła w przypadku Muhammada, pokój z nim. Wzniesienie było podróżą Proroka Muhammada, pokój z nim, poprzez poziomy doskonałości. Wszechmocny Bóg objawił różne Imiona i Tytuły w ułożeniu i rozmieszczeniu stworzeń, a różnorodne dzieła Jego Panowania (wychowanie, nauczanie, podtrzymywanie przy życiu i zaopatrywanie istot żywych) są skutkami wykonywania przez Niego absolutnej władzy pod względem stwarzania istot i zarządzania nimi na poziomach niebios, gdzie Bóg wykonuje Swoją władzę wedle różnorodnych warunToteż w celu ukazania tych dzieł Swego Panowania Swemu szczególnemu słudze, a poprzez to uczynienia z niego istoty obejmującej wszystkie ludzkie doskonałości i otrzymującej wszelkie Boskie manifestacje (mogącej oglądać wszystkie poziomy wszechświata i ogłaszać Suwerenność Jego Panowania, a także ogłaszać rzeczy, które On aprobuje oraz odkrywać tajemne znaczenia stworzenia), Bóg wszechmocny dał Prorokowi rajskiego wierzchowca o imieniu Buraq i sprawił, że poszybował jak błyskawica poprzez niebiosa, wznosząc go jednocześnie ku coraz to wyższym poziomom. Dzięki temu mógł obserwować Panowanie Boga na poszczególnych stacjach i w kolejnych sferach, a On ukazywał mu jego braci – Proroków, których miejsca przebywania znajdują się w niebiosach tych sfer, jedna za drugą. Wreszcie wzniósł go ku stacji na odległość, jak sznury dwu łuków (ułożone tak, że przylegają do siebie) albo jeszcze bliżej (zob. znaczenie tego wersetu: 53:9, przyp. 4) i zaszczycił go szczególną maWizja prawd, z których biorą początek filary wiary, a także aniołów, Raju i Tamtego Świata dała tak wielki skarb wieczystego światła, stanowiła tak wielki dar dla wszechświata i ludzkości, gdyż uwolniła je od wizji wszechświata jako chaotycznej stery materii, skazanej na destrukcję. Ów dar pokazał, że w rzeczywistości wszechświat jest harmonijnym zbiorem świętych „inskrypcji” Tego, który Jest Odwiecznie Upraszany przez wszystkich i wspaniałym zwierciadłem, w którym odbijają się Łaska i Piękno Jedynego Boga. Ta wizja stanowiła i stanowi rozkosz dla wszechświata i wszystkich istot świadomych. A poprzez to światło i ten dar wyswobodziła ona ludzkość z bezładnego stanu opartego na fałszywym przewodnictwie, w którym ludzie pojmowali siebie jako istoty bezradne, nieszczęśliwe, wplątane w niezliczone potrzeby i wrogość, skazane na wieczne i nieuniknione zniszczenie. Wzniesienie Proroka dowiodło natomiast, że w rzeczywistości istoty ludzkie mają niezwykle szlachetną konstrukcję i najlepszy projekt (wzór) spośród stworzeń. Są cudem Mocy Odwiecznie Upraszanego przez wszystkich i wszechstronną kopią zbioru Jego „inskrypcji”. Bóg do nich przemawia i oni są Jego sługami, których powinnością jest wychwalanie Boskiej doskonałości. Człowiek powinien być RZECZYWISTO ĜĆ WZNIESIENIA ków każdego poziomu. nifestacją wszystkich Swoich Imion na najpełniejszym poziomie. OWOCE I KORZY Ĝ CI ZE WZNIESIENIA Spośród rozlicznych owoców Wzniesienia wspomnimy jedynie pięć: Owoc pierwszy przyjacielem Boga, obserwującym z zadziwieniem Jego Wspaniałość, a także Jego umiłowanym i zacnym gościem przeznaczonym do Raju. Ów owoc Wzniesienia daje nieWzniesienie Proroka Muhammada przyniosło ludzkości i dżinom jako dar istotę wiedzy o islamie, przede wszystkim pięć obowiązkowych modlitw, które zawierają wszystkie rzeczy podobające się Władcy Wieczności – Stwórcy wszystkich istot żywych, Władcy wszechświata i Panu światów. Ludzie pragną wiedzieć, co podoba się Bogu, a wiedza ta daje im nieopisane szczęście. Każdy bowiem pragnie poznać życzenia łaskawego dobroczyńcy lub łaskawego władcy. Mówią: „Chcielibyśmy mieć taki środek komunikacji, byśmy zdołali rozmawiać z Nim bezpośrednio! Pragnęlibyśmy wiedzieć, czego On chce od nas! Chcielibyśmy wiedzieć, które z naszych czynów Mu się podobają!” Własnością Boga są wszystkie stworzenia, a łaska, uroda i doskonałość dzielone przez wszystkie stworzenia są tylko cieniem w porównaniu do Jego Piękna, Łaski i Doskonałości. Może zrozumiemy, do jakiego stopnia istoty ludzkie, które potrzebują Go nieskończenie i w każdej chwili otrzymują Jego niezmierzone dobrodziejstwa, powinny chcieć wiedzieć i Owocem Wzniesienia było to, że Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, pozostawiając za sobą „siedemdziesiąt tysięcy zasłon”, wsłuchał się bezpośrednio w rzeczy podobające się Stwórcy i Żywicielowi wszechświata i przyLudzie niezwykle pragną znać rzeczywistość księżyca i innych planet. Wysyłają tam odkrywców, by prowadzili badania, a potem zdawali relację na Ziemi. Są gotowi ponosić w tym celu wielkie ofiary. Księżyc jednak podróżuje w królestwie Pana i frunie dookoła Ziemi niczym mucha. Ziemia okrąża Słońce niczym ćma. Słońce zaś jest tylko lampą pośród tysięcy innych lamp i funkcjonuje jak świeca w zajeździe Pełnego Majestatu Pana Królestwa. To są czyny i cechy Istoty Pełnej Majestatu, arcydzieła Jego sztuki i skarby Jego Łaski w Świecie Wieczności, które Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, zobaczył podczas swego Uniesienia ku Niebiosom i opowiedział o nich ludziom. Powinniśmy pojąć, jakże sprzeczne z rozsądkiem byłoby, gdyby ludzkość nie wsłuchała się w słowa tego człowieka z wielką Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, widział ukryte skarby wieczystej szczęśliwości podczas Wzniesienia i przyniósł ludzkości i dżinom klucze do nich jako dar. Dzięki Wzniesieniu Wysłannik Boży zobaczył na własne oczy Raj, obserwował wiecznotrwałe manifestacje Miłosierdzia Boga Wszechmiłosiernego i pojął wieczyste szczęście z całkowitą pewnością, po czym zwiastował ludziom i dżinom radosne wieści o tym, że istnieje wieczne szczęście (w świecie, który zmierzoną radość i entuzjazm tym, którzy są naprawdę ludźmi. Owoc drugi pragnąć poznać Jego Wolę oraz zachowanie, które On akceptuje. niósł je w całkowitej pewności ludziom jako dar. ciekawością, a także z doskonałym zadziwieniem i miłością. Owoc trzeci nie będzie miał kresu). Nie da się opisać, jak wielkie szczęście wzbudziło to w śmiertelnych i nieszczęsnych istotach ludzkich i dżinach, które same siebie uważały za istoty skazane na ostateczne i bezpowrotne unicestwienie. Owa dobra nowina została im przekazana w czasie, gdy wszystkie stworzenia wydobywały z siebie rozdzierające serce krzyki na myśl o tym, że mogłyby być jedynie potokiem pośród konwulsji śmierci i zepsucia w niestabilnym świecie albo miałyby zatopić się w oceanie niebytu i wieczystego oddzielenia w wyniku upływu czasu i ruchu atomów. Pomyślmy, jakże będzie się cieszyć człowiek, jeśli się dowie, że otrzymuje od króla pałac w pobliżu jego samego – dokładnie w czasie, gdy miała zostać wykonana na owym człowieku egzekucja. Dodajmy do tego przykłady radości i szczęścia całej ludzkości i dżinów, a wtedy zdołamy ocenić Prorok Muhammad, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, nie tylko otrzymał owoc oglądania Pięknego „Oblicza” Boga, ale też przyniósł ludziom i dżinom jako dar to, że ci również mogą zostać zaszczyceni tą samą wizją. Jeśli przyjrzymy się następującemu porównaniu, to pojmiemy, jakże słodki, piękny i delikatny jest ów owoc: Każdy, kto posiada serce, miłuje ludzi pięknych, doskonałych i szlachetnych. Ta miłość wzrasta odpowiednio do piękna, doskonałości i szlachetności i osiąga swe apogeum w adoracji i samopoświęceniu. Tymczasem w porównaniu z Boskimi Atrybutami całe piękno, doskonałość i szlachetność, dzielone przez całe stworzenie, nie jest niczym więcej, jak tylko paroma błyskami słońca. Możemy z tego wnosić, jak wspaniałe, miłe, dające radość i błogosławione jest to, gdy wierny zasłuży sobie na widok Doskonałego i Pełnego Majestatu Boga; Boga, który wart jest nieskończonej miłości w Domu bezgranicznego szczęścia. Taka szansa może jedynie zainspirować nieskończone pragnienie. Z faktu Uniesienia Proroka do Niebios wnosimy, że każdy człowiek stanowi wartościowy owoc wszechświata i umiłowaną istotę Stwórcy Wszechświata. Chociaż jako zewnętrznie mało znaczące stworzenie, niemal słabe zwierzę i istota bezsilna, aczkolwiek świadoma – to jednak każdy człowiek został podniesiony do rangi wyższej, aniżeli wszystkie inne stworzenia; i to stanowi wielką naszą dumę. Radość i szczęście, jakie z tego czerpiemy, są trudne do opisania. Jeśli powiesz zwykłemu człowiekowi, że został wyniesiony do stopnia marszałka polnego – to będzie odczuwał bezgraniczną radość. Kiedy byliśmy śmiertelnymi, bezradnymi, choć rozumującymi i potrafiącymi artykułować swoje myśli istotami – znającymi jedynie ciosy zepsucia i oddzielenia – Tak jak możesz urzeczywistnić wszystkie pragnienia swego serca w wiecznotrwałym Raju, odziany w Miłosierdzie Wszechmiłosiernego, Wszechwspółczującego i Wspaniałego Boga – w podróży, w odpoczynku z prędkością wyobraźni i w obszernej sferze ducha i umysłu – tak samo możesz również dostrzec Jego Najpiękniejsze „Oblicze” w szczęśliwości wiecznej (streszczenie The Words, „the 31st Word” Saida Nursiego.) miarę wartości tej dobrej nowiny. Owoc czwarty Owoc pi Æ ty dowiedzieliśmy się niespodziewanie dzięki Wzniesieniu Proroka: Drugie: Czy ten, który go zniszczy, i ten, który go odbuduje, jest w stanie to Czwarte: Jeśli jest możliwa, to czy świat rzeczywiście zostanie unicestwiony? Zniszczenie świata jest możliwe i istnieje konieczna przyczyna jego zniszczenia. Ten, który zniszczy świat i go odbuduje, jest w stanie to uczynić. I będzie to miało rzeczywiście miejsce. A świat zostanie z pewnością odbudowany. Nasze argumenARGUMENT PIERWSZY: Dusza jest bez wątpienia wieczna, a dowody na istnienie aniołów i innych istot duchowych (istnienie i cechy aniołów i innych istot niewidzialnych, zob. sura 2, przyp. 31, 36, 40; sura 11, przyp. 19; sura 15:27, przyp. 7) są dowodami na wieczność duszy. Jesteśmy zbyt blisko dusz zmarłych, oczekujących w Barzach, stanie pośrednim pomiędzy tym światem a następnym, by wejść w życie wieczne, tak byśmy żądali jakiegokolwiek dowodu ich egzystencji. Powszechnie wiadomo, że niektórzy ludzie komunikują się z nimi, prawie wszyscy zaś spotykają je w swoich prawdziwych snach. (Argumenty za wiecznością ducha ludzkiego, ARGUMENT DRUGI: Jest rzeczą konieczną, by został ustanowiony wieczny świat szczęścia, a Pełen Majestatu Bóg, który go ustanowi, potrafi z pewnością tego dokonać. Zniszczenie świata jest możliwe i na pewno nastąpi. Mało tego, możliwe jest również zmartwychwstanie wszystkiego i – z taką samą pewnością – będzie Zbudowanie wiecznego świata ma przyczynę konieczną i cel konieczny, a w następujących dziesięciu punktach wskażemy istnienie i konieczność tej przyczyny i Punkt pierwszy: Całe stworzenie ukazuje doskonałą harmonię i celowy ład, a w każdym aspekcie wszechświata widoczne są znaki pewnej woli. Jest rzeczą niemożD 11 ARGUMENTY ZA ZMARTWYCHWSTANIEM W kwestii Zmartwychwstania można zadać następujących sześć pytań: Pierwsze: Dlaczego świat zostanie zniszczony? Czy to zniszczenie jest konieczne? uczynić? Trzecie: Czy destrukcja świata jest możliwa? Piąte: Czy możliwe jest odbudowanie świata? Szóste: Jeśli tak, to czy świat rzeczywiście zostanie odbudowany? ty są takie: zob. Dodatek 12). ono mieć miejsce. celu: liwą nie dostrzec w każdej rzeczy i zdarzeniu pewnego zamiaru i woli poprzez świadectwo ich owoców bądź skutków, a w każdej rzeczy złożonej – przykładu mądrości i wyboru. Gdyby to stworzenie nie było pomyślane tak, by tworzyło wieczną szczęśliwość, to jego harmonia byłaby tylko oszukańczym pozorem, a znaczenia, relacje i związki, stanowiące ducha ładu, byłyby niczym – albowiem to wieczna szczęśliwość powoduje ustanowienie owego ładu i jest przyczyną obecnego stanu tego świata. Punkt drugi: Stworzenie wszechświata ukazuje doskonałą mądrość obleczoną w pożytki i cele. Boska Mądrość, reprezentując wieczną łaskę, obwieszcza w całym wszechświecie nadejście wiecznej szczęśliwości językiem pożytków i celów. Gdyby zatem nie było wiecznej szczęśliwości, trzeba by zanegować wszystkie cele i pożytki Punkt trzeci: Intelekt, mądrość, doświadczenie i dedukcja wskazują na to, że w świecie nie dzieje się nic zbytecznego, a to z kolei wskazuje na istnienie szczęśliwości wiecznej. Twórca wszechświata wybiera dla stworzenia drogę najlepszą i najłatwiejszą i przydziela każdemu stworzeniu setki powinności i tysiące celów, niezależnie od tego, jak ta istota może się wydawać nieznacząca. Skoro nic nie idzie na marne i nic nie dzieje się na próżno, to z pewnością wieczna szczęśliwość jest rzeczywistością. Wieczne nieistnienie czyniłoby wszystko daremnym i wszystko byłoby marnotrawstwem. Brak marnotrawstwa w całym stworzeniu, a w szczególności w rodzaju ludzkim, dowodzi tego, że nieskończony potencjał duchowy ludzkości, a także bezgraniczne aspiracje i idee nigdy nie pójdą na marne. Podstawowa skłonność ludzi ku doskonałości wskazuje na istnienie doskonałości, a ich pragnienie szczęścia obwieszcza, że są ostatecznie przeznaczeni do wiecznej szczęśliwości. Gdyby tak nie było, to niczym byłyby wszystkie podstawowe cechy duchowe i subtelne aspiracje, które staPunkt czwarty: Następstwo dnia i nocy, wiosny i zimy, zmiany atmosferyczne, coroczna odnowa ludzkiego ciała i poranne budzenie się ze snu – wszystko to wskazuje na całkowite odnowienie. Tak jak sekundy zapowiadają nadejście minut, minuty – godzin, a godziny – dni, tak samo wielki zegar Boga: ziemia wskazuje na dzień, rok, okres życia człowieka i wieki, przez które przechodzi świat. Po nocy następuje poranek, po zimie wiosna, a po śmierci całego stworzenia nastąpi poranek ZmarZmiany codzienne, sezonowe i coroczne, kładzenie się do snu i budzenie się następnego ranka, ożywienie i odnowa następujące w ciągu życia człowieka – wszystko to można traktować jako swego rodzaju śmierć i zmartwychwstanie. Podobnie ożywanie przyrody każdej wiosny stanowi obietnicę ostatecznego zmartwychwstania. Setki tysięcy różnych rodzajów zmartwychwstania ma miejsce każdej wiosny w królestwie zwierząt i roślin: niektóre zwierzęta budzą się do życia po śnie zimowym, gdy tymczasem drzewa wybuchają liśćmi i kwiatami. W ten sposób Mądry Stwórca przypoobserwowane w każdej rzeczy i zdarzeniu we wszechświecie. nowią o prawdziwej naturze człowieka. twychwstania. mina nam o tym, że nadejdzie Zmartwychwstanie. Każdy człowiek jest równy pod względem wartości i wszechstronności każdemu innemu gatunkowi, gdyż światło ludzkiego intelektu wyposażyło ludzi we wszechstronne aspiracje i idee, które obejmują przeszłość i przyszłość. W innych gatunkach istot żywych widzenie jest ograniczone, podobnie rzecz się ma z własnościami, a przyjemność i ból są natychmiastowe. Ludzkość posiada jednak szlachetną naturę i ogromną wartość; jej doskonałość jest bezgraniczna, a przyjemności duchowe i cierpienie okazują się trwalsze. Można z tego wnosić, że zmartwychwstania doświadczane przez inne gatunki istot żywych bytujące w przyrodzie wskazują na to, że istota Punkt piąty: Ludzkość została wyposażona w nieograniczony potencjał. Rozwija się on w nieograniczone zdolności, dające asumpt do niezliczonych skłonności. Owe skłonności przyczyniają się do powstania nieograniczonych pragnień, a pragnienia są źródłem nieskończonych idei i koncepcji. Wszystkie one razem wskazują na istnienie świata wiecznej szczęśliwości poza naszym światem materialnym. Wewnętrzna skłonność ku wiecznej szczęśliwości upewnia nas, że ów świat szczęśliwości zoPunkt szósty: Wszechogarniające Miłosierdzie Miłosiernego Twórcy wszechświata domaga się istnienia świata wiecznej szczęśliwości. Gdyby nie ów świat, będący zasadniczą łaską Boga dla ludzkości, to ludzie rozpaczaliby nieustannie ze względu na ból wiecznego oddzielenia, ludzkie akty łaski obróciłyby się w zemstę, a Boskie Współczucie zostałoby uznane za fałsz. Boskie Miłosierdzie objawia się jednak w całym stworzeniu i jest bardziej oczywiste od słońca. Przyjrzyjmy się miłości, tkliwości i intelektowi, stanowiącym trzy manifestacje Boskiego Współczucia. Gdyby ludzkie życie miało się kończyć wiecznym oddzieleniem, z niekończącymi się skurczami odchodzenia, to wtedy łaskawa miłość obróciłaby się w największe nieszczęście. Tkliwość stałaby się cierpieniem, a dający światło intelekt byłby nieokiełznanym złem. Lecz przecież Boskie Współczucie (albowiem jest Współczuciem) nigdy nie zada miPunkt siódmy: Wszelkie przyjemne doświadczenia we wszechświecie, cała piękność, doskonałość, tęsknoty i uczucia współczucia stanowią duchową artykulację i manifestację Łaski Stwórcy Pełnego Majestatu, Jego Dobroci i Obfitości objawianej intelektowi ludzkiemu. Skoro we wszechświecie jest prawda i rzeczywistość, to z całą pewnością istnieje też prawdziwe Miłosierdzie. Skoro zaś istnieje Miłosierdzie, muPunkt ósmy: Ludzka świadomość i sumienie, świadoma natura – odbijają wieczną szczęśliwość, a kto przysłuchuje się sumieniu, usłyszy jak to stale obwieszcza wieczność. Gdyby człowiek otrzymał cały wszechświat, to i tak nie zrekompensowałoby mu to braku wieczności – ludzie żywią bowiem wewnętrzną tęsknotę za wiecznością. To dla niej zostaliśmy stworzeni. Wynika stąd, że naturalna skłonność człowieka ku wiecznej szczęśliwości pochodzi z rzeczywistości obiektywnej, a jest nią istludzka zostanie wskrzeszona w swojej całości w Dniu Sądu. stanie ustanowiony. łości bólu agonii wiecznego oddzielenia. si też istnieć wieczna szczęśliwość. nienie wieczności i ludzkiego jej pragnienia. Punkt dziewiąty: Prorok Muhammad, pokój z nim, który mówił prawdę i którego słowa potwierdziły stulecia, głosił nadejście życia wiecznego i szczęśliwości wiecznej. W swoim Przesłaniu koncentrował się niemal tak samo na Zmartwychwstaniu, jak na Boskiej Jedności, nawiązując do zgody panującej wśród wszystkich Proroków, pokój z nimi wszystkimi, oraz do jednogłośnej zgody wszystkich ludzi świętych. Punkt dziesiąty: Koran oraz inne Boskie Księgi obwieszczają Zmartwychwstanie i nadejście szczęśliwości wiecznej. Koran odkrywa tajemnicę stworzenia i podaje ARGUMENT TRZECI: Podobnie jak nie da się podawać w wątpliwość konieczności Zmartwychwstania, tak i Ten, który tego dokona, jest w stanie to uczynić. Posiada bowiem całkowitą władzę nad wszystkim. W odniesieniu do Jego Mocy i Władzy rzeczy najmniejsze i największe są takie same. On stwarza źródło z taką samą łatwością, jak kwiat. Jest tak potężny, że całe stworzenie: planety, gwiazdy, światy, cząsteczki i substancje, świadczy o Jego Mocy i Majestacie. Nikt zatem nie ma prawa wątpić, że będzie On w stanie wskrzesić zmarłych na Dzień Sądu. Jego Moc jest taka, że w każdym stuleciu powołuje do istnienia nowe środowisko. On odnawia co roku świat, a w rzeczy samej – codziennie stwarza nowy świat. Zawiesza wiele przemijających światów na nici czasu i tak oto mijają stulecia, lata i dni. Wszystko to w doskonałym celu. On czyni wszystkie te rzeczy i ukazuje doskonałość Swojej Mądrości oraz piękno Swojej sztuki, kiedy to ziemia odziewa się w szaty wiosny, jakby była jednym kwiatem, który On ozdobił setkami tysięcy zmartwychwstań. Skoro jest On w stanie to uczynić, to jakże można wątpić, że zdoła spowodować Zmartwychwstanie i zamienić ten świat na inny? (Odnośnie do bezgranicznych możliwości ARGUMENT CZWARTY: Ustaliliśmy już, że istnieje konieczność Zmartwychwstania i że Ten, który wskrzesi zmarłych, jest w stanie tego dokonać. Cały świat jest Trzecia: Istnieje dla świata doczesnego możliwość odbudowy w formie Tamtego Czwarta: Świat unicestwiony zostanie rzeczywiście wskrzeszony i odbudowany. Kwestia pierwsza: Śmierć wszystkiego, co stworzone, jest możliwa. Jeśli coś podlega prawu rozwoju, to z pewnością będzie ewoluować ku swemu końcowi. Oznacza to, że jego okres życia jest ograniczony i został mu wyznaczony „naturalny” kres. Dlatego umrze. Skoro zaś ludzkość jako mikrokosmos poddana jest śmierci, to również cały wszechświat, który można traktować jako makro-człowieka, nie może uniknąć przemijania. Przeminie, a rankiem Ostatniego Dnia zostanie przywrócony do życia. Tak jak żyjące drzewo, stanowiące miniaturę wszechświata, nie jest w stanie uniknąć unicestwienia, tak samo przeminą „gałęzie stworzenia”, które wyrosły z „Drzewa Stworzenia”. Jeśli wszechświat nie zostanie zniszczony w wyniku jakiegoś wiele racjonalnych argumentów na potwierdzenie Zmartwychwstania. Boskiej Mocy, zob. 31:28 i przyp. 6). „wystawiony” na Zmartwychwstanie i związane są z tym cztery kwestie: Pierwsza: Jest możliwe, by ten świat doszedł do swego kresu. Druga: Ten świat rzeczywiście dojdzie do swego kresu. Świata (Świata Wieczności). katastrofalnego zdarzenia zewnętrznego, które może mieć miejsce z rozkazu Wiecznej Woli, to z pewnością nadejdzie dzień, przewidziany również przez naukę, kiedy ów makro-człowiek odczuje śmiertelne drgawki swego końca. Wyda gwałtowny krzyk, Kiedy słońce zostanie zwinięte (i spowite ciemnością); kiedy gwiazdy spadną Kiedy niebiosa zostaną rozszczepione; i gdy gwiazdy będą padać w bezładzie i zostaną rozproszone; i gdy morza się wzburzą (wylewając się poza swe granice, miePunkt subtelny, lecz wa ľ ny: Woda zamarza i traci swoją zasadniczą, płynną postać; lód zamienia się w wodę i traci swój zasadniczy, stały stan skupienia; zasada materii wzmacnia się kosztem swojej formy materialnej. Duch się osłabia, gdy ciało staje się masywniejsze, a ciało słabnie, gdy duch staje się światlejszy. Świat jest stopniowo uszlachetniany przez mechanizm życia i na korzyść życia wiecznego. Siła Stwórcza daje tchnienie życia solidnym, nieożywionym substancjom w efekcie zadziwiających działań i uszlachetnia ten masywny świat dla przyszłego świata za poPrawda nie ginie nigdy, jak by nie była słaba. Kiedy prawda rozkwita i się rozszerza, to zawierająca ją forma słabnie i podlega uszlachetnieniu. Prawda duchowa, która stanowi zasadę rzeczy, jest odwrotnie proporcjonalna do mocy swojej formy, albo, innymi słowy, kiedy forma gęstnieje, to prawda słabnie, a kiedy forma słabnie, to prawda się wzmacnia. To prawo dotyczy wszystkich stworzeń, które się rozwijają i przekształcają. Z niniejszego argumentu wnosimy, że świat cielesny, który stanowi formę zawierającą wielką prawdę wszechświata, rozpadnie się na części na rozkaz Pełnego Pewnego dnia doświadczy urzeczywistnienia prawdy wyrażonej w wersecie koranicznym (14:48): Tego Dnia, kiedy ziemia zostanie zamieniona na inną ziemię i podobnie niebiosa, oni wszyscy pojawią się przed Bogiem, Jedynym, Wszechpotężnym Kwestia druga: Świat z pewnością umrze. Na jego nieuniknioną śmierć wskazuje to, że mieszkańcy świata są stale zastępowani przez nowych – każdego dnia, roku i w każdej epoce. Zaproszeni na ten świat goście wkrótce się z nami żegnają, a za nimi Jeśli chcielibyśmy sobie wyobrazić śmierć tego świata, jak ją przedstawiają odpowiednie wersety koraniczne, to spójrzmy, jak dokładnie i precyzyjnie zostały połączone ze sobą poszczególne części wszechświata. Spójrzmy, jak delikatnie i subtelnie zostały zorganizowane w system. Wskutek tego, jeśliby choć jedno pojedyncze ciało niebieskie otrzymało rozkaz: „Opuść swoją oś”, to cały wszechświat zostałby wrzucony w otchłań śmierci. Gwiazdy zderzałyby się ze sobą, planety zostałyby rozproszone, a przestrzeń kosmiczną wypełniłby dźwięk wybuchających sfer. Góry zostałyby puszczone w ruch, a ziemia – spłaszczona. To właśnie uczyni Wieczna Moc, by wydarzy się to, co opisał Koran: (tracąc swój blask); i kiedy góry zostaną wprawione w ruch (81:1-3). szając się ze sobą) (82:1-3). mocą światła życia. Majestatu Stwórcy, po czym zostanie w sposób wspaniały odbudowany. Zwycięzcą. Nie ma wątpliwości, że śmierć świata jest możliwa. postępują nowi. To fakt, który zaświadcza o przyszłej śmierci świata. powołać do istnienia nowe życie, rozpraszając wszechświat i oddzielając pierwiastki Kwestia trzecia: Wszechświat może zostać wskrzeszony po swojej śmierci, gdyż, po pierwsze, Boska Moc nie ma żadnych ułomności. Po drugie, istnieje wielka potrzeba owego zmartwychwstania, a poza tym, jest ono możliwe. Jeśli jest wielka konieczność zaistnienia czegoś i jeśli jest to możliwe, to należy uznać, że to się niechybKolejny wa Ľ ny punkt: Dokładne zbadanie tego, co dzieje się we wszechświecie, pokaże w sposób jasny, że w jego obrębie istnieją dwa przeciwstawne pierwiastki, które się rozpowszechniły po całym uniwersum i się w nim zakorzeniły. W wyniku opozycji tych pierwiastków: dobra i zła, pożytku i szkody, doskonałości i ułomności, drogi prostej i zbłądzenia, wiary i niewiary, posłuszeństwa i buntu, lęku i miłości, dochodzi do ich ścierania się we wszechświecie. Wszechświat manifestuje się poprzez stały konflikt przeciwieństw, nieustanne następstwa i przekształcenia, niezbędne do wytworzenia pierwiastków nowego świata. Te przeciwstawne pierwiastki poprowadzą ostatecznie ku wieczności, ale w dwóch różnych kierunkach, materializujących się jako Raj i Piekło. Świat Wieczności będzie zbudowany z podstawowych pierwiastków tego przejściowego świata, a owe pierwiastki otrzymają wtedy trwałość. Raj i Piekło stanowią w rzeczywistości dwa przeciwstawne owoce, rosnące na gałęziach drzewa Stworzenia; są dwoma skutkami łańcucha stworzenia. Są dwoma cysternami, wypełnianymi dwoma strumieniami rzeczy i zdarzeń, i dwoma basenami, ku którym falami przypływają istoty żywe. Są miejscami, gdzie manifestują się Boża Łaska i Boża Kara, i zostaną wypełnione swoimi szczególnymi mieszkańcami wtedy, gdy Boża Moc Ludzie są tutaj poddawani próbie, by ich potencjał mógł się rozwinąć, a zdolności – objawić. To wyłonienie się zdolności powoduje pojawienie się we wszechświecie pokrewnych prawd. Innymi słowy, Piękne Imiona Pełnego Majestatu Twórcy objawiają swoje inskrypcje i sprawiają, że wszechświat staje się przesłaniem Tego, którego wszyscy stale proszą o pomoc. Także dzięki owej próbie podobne do diamentów zasady dusz subtelnych oddzielane są od przypominającej węgiel materii ludzi złych. Dla jakich by subtelnych celów Bóg nie chciał dokonać aktu stwórczego (wiemy o niektórych z nich, a innych nie znamy), to chciał również zmiany i następstwa tego świata dla tych samych celów. Pomieszał przeciwieństwa i sprawił, że ścierają się ze sobą; ugniótł je jak ciasto i poddał wszechświat prawu następstwa i zasadzie doskonałości. Nadejdzie czas, gdy zakończy się próba, a Pióro Boskiego Przeznaczenia zapisze to, co ma zapisać. Boska Moc dokona swego dzieła, wszystkie stworzenia wypełnią swoje powinności i zostanie zasiane ziarno na polu życia wiecznego. Ziemia ukaże cuda Boskiej Mocy, a ten przejściowy świat umieści wszystkie wieczne sceny w ramach czasu, a wtedy wieczna Mądrość i Łaska Twórcy Pełnego Majestatu zażądają ogłoszenia wyników próby i wyjawienia prawdy o manifestacjach Pięknych Imion Boga oraz o przesłaniu, jakie zapisało Pióro Boskiego Przeznaczenia. Zażądają Raju od pierwiastków Piekieł. nie wydarzy. wstrząśnie gwałtownie wszechświatem. również odpłaty za powinności wykonane przez stworzenia i ukazania prawdy znaczeń wyrażonych słowami księgi wszechświata. I będą chciały, aby potencjał wydał swój owoc, a trybunał został ustanowiony i by zasłona przyczyn naturalnych została usunięta – a wtedy wszystko zostanie poddane bezpośrednio Boskiej Woli i Władzy. Owego Dnia Stwórca Pełen Majestatu zniszczy wszechświat, aby go uczynić wiecznym i oddzieli od siebie przeciwieństwa. To rozdzielenie przyniesie ze sobą pojawienie się Raju z całą jego krasą i chwałą, a także Piekła z całą jego okropnością. Ludzie Raju zostaną powitani słowami: Pokój wam! Pięknie postępowaliście i jesteście oczyszczeni (z cuchnących pozostałości grzechu, a także wyswobodzeni z wszelkiego cierpienia), wejdźcie przeto do (Raju), by zamieszkać (w nim na wieki)! (39:73), gdy tymczasem Ludzi Piekła oczekuje groźba: A wy, ludzie niewierzący i występni! Wieczny i Mądry Pan obdaruje, poprzez Swoją doskonałą Moc, mieszkańców obu tych miejsc wiecznotrwałą i niezmienną egzystencją. Nigdy się nie zestarzeją ani też nie dojdzie do rozkładu ich ciał, albowiem nie będzie niczego takiego, co mogłoby Kwestia czwarta: W poprzedniej Kwestii stwierdziliśmy, że ziemia może być po swojej śmierci wskrzeszona. Po jej unicestwieniu Ten, który stworzył nasz świat, stworzy go ponownie i będzie on jeszcze piękniejszy. Wtedy Bóg zamieni go w przestrzenie Tamtego Świata. Podobnie jak Szlachetny Koran, ze wszystkimi swymi wersetami zawierającymi tyle racjonalnych dowodów, także i inne Boskie Pisma jednogłośnie zgadzają się w tej kwestii; a Atrybuty Boga, należące do Jego Majestatu i do Jego Łaski, oraz wszystkie Jego Piękne Imiona są jasnymi wskazówkami nadejścia Zmartwychwstania. Prócz tego Bóg obiecał w swoich niebiańskich dekretach, które zsyłał Prorokom, że doprowadzi do Zmartwychwstania i Wielkiego Zgromadzenia (w Dniu Sądu). I z pewnością dotrzyma Swej obietnicy. To prawda niezaprzeczalna, co do której byli zgodni wszyscy Prorocy. Prorok Muhammad zaś, pokój z nim, w sposób szczególny potwierdzał tę prawdę mocą tysięcy swoich cudów, a podobnie czynili święci i zacni uczeni. Wreszcie, przepowiada ją sam wszechświat – wszystkimi dowodami naukowymi, jakie są w nim zawarte (z: The Words, „the 29th Word”; odnoBądźcie tego Dnia oddzieleni! (36:59). prowadzić do rozkładu. śnie do Zmartwychwstania, zob. również sura 15:85, przyp. 17). nia, że oznacza to Objawienie, gdy inni podkreślają, że są to zasada albo źródło życia, Jeśli uważamy, że to duch w człowieku, który jest również źródłem życia, jest istotą, która się uczy, jest wykształcona i wierzy lub zaprzecza wierze, to Objawienie jest źródłem lub drogą duchowego ożywienia, i wówczas możemy wywnioskować, że Objawienie jest życiem ducha. Koran mówi: O wy, którzy wierzycie! Odpowiadajcie Bogu i Wysłannikowi, gdy Wysłannik was wzywa (w Imię Boga) do tego, co daBóg ma dwa prawa, jedno pochodzące od Jego Atrybutów Mowy, które ukazał jako Boże Objawienie, Religię. Drugie wynika z Jego Atrybutów Woli i Władzy i jest objawione jako to, co nazywamy „prawami natury” i życiem. Duch jest także manifestacją Boskich Atrybutów Woli i Władzy. Jest żywym prawem obdarzonym świadomością i prawdziwością, racjonalnością istnienia. Bediüzzaman Said Nursi pisze: D 12 DUCH, JEGO TOŻSAMO ĜĆ I ARGUMENTY ZA JEGO ISTNIENIEM E gzegeci Koranu nie są zgodni, co oznacza słowo „duch” w surze 17 werset 85, która brzmi: Oni pytają cię o ducha. Powiedz: „Duch pochodzi z Rozkazu mojego Pana, a z wiedzy otrzymaliście jedynie niewiele”. Niektórzy są zdanurt, świadomość, uczucia i zmysły istot żywych. je wam życie (8: 24). W świecie fizycznym nauka przypisuje niemal każde zjawisko prawom natury. Ale te prawa nie mają bezpośredniej, odczuwalnej egzystencji. Dlatego przypisywanie kreatywności tym prawom, które są jedynie nominalnymi zasadami, wynikającymi z tego, co dzieje się w przyrodzie, jest tym samym, co zanegowanie istnienia ducha i jest tylko uprzedzeniem. Jeśli prawa, które wydają się działać we wszechświecie, pochodzą od Boskich Praw lub Rozkazów, to duch jest prawem. Niemniej jednak w odPonad tym widocznym, materialnym światem istnieje niematerialny świat Boskich Praw i Rozkazów. W celu zdobycia wiedzy o tym świecie powinniśmy rozważyć, jak na przykład powstaje książka, drzewo czy człowiek. Najważniejsza część książki znajduje się w jej znaczeniu; dla przykładu, książka może być tradycyjna, w wersji audio lub dostępna on-line. Fizyczność książki sama w sobie nie ma żadnego znaczenia, sensem książki są idee, które mówią o jej istnieniu. Innym przykładem jest rzecz, która stymuluje nasiona do kiełkowania pod ziemią, aby urosło drzewo, i jest to esencja życia i prawo kiełkowania i wzrostu, którym nasiona zostały uprzednio obdarzone. Gołym okiem możemy obserwować kiełkowanie nasion i dalszy rozwój sadzonek do momentu powstania drzewa. Gdyby nie zasada życia i prawa kiełkowania i wzrostu, które nawet niewidzialne i nieobserwowalne, rządzą narodzinami i wzrostem noZauważamy, że byt wszystkich tych praw pochodzi od nigdy niezmieniających się procesów, które ciągle się powtarzają. Podobnie obserwując zjawiska naturalne wokół nas, możemy wydedukować istnienie wielu innych praw, takich jak ciężar, odpychaTak więc podobnie jak prawa, które zostały tutaj wspomniane, duch jest prawem, pochodzącym ze świata Boskich Rozkazów. Niemniej jednak w odróżnieniu od innych praw, duch ludzki jest żyjącym, świadomym prawem. Gdyby mimo to duch został pozbawiony życia i świadomości, to stałby się prawem. Trzeba wszakże wziąć pod uwagę to, że gdyby prawa miały otrzymać życie i świadomość, to każde byłoby duPodczas gdy materia lub cokolwiek innego w świecie materialnym złożone jest z atomów, a atomy składają się z większej liczby mniejszych cząsteczek, to duch jest istotą prostą. Ponieważ jest prosty, to nie ulega dezintegracji. Nie możemy go dostrzec tak, jak widzimy rzecz materialną; ale rozpoznajemy go za pomocą przejawów w świecie materialnym. Chociaż akceptujemy jego istnienie i obserwujemy jego maniróżnieniu od innych praw ludzki duch jest żyjącym, świadomym prawem. wego życia, to nie byłoby na świecie roślinności. nie, zamarzanie czy parowanie. chem. DUCH NIE MOŻE BYĆ OKRE Ĝ LANY LUB POSTRZEGANY ZA PO Ĝ REDNICTWEM NOWOCZESNEJ NAUKI festacje, nie potrafimy poznać jego istoty. Ale nasza nieznajomość natury rzeczy nie Widzimy naszymi oczami. Innymi słowy, nasze oczy są narzędziem, za pomocą którego widzimy. Główne centrum wzroku znajduje się w mózgu. Jednakże to nie mózg sam w sobie widzi; widzenie i słyszenie są świadomą percepcją. Mózg nie postrzega. Nie powiemy: „Mój mózg widzi”, ale raczej: „Ja widzę”. To my widzimy, słyszymy lub odczuwamy. Ale kim jest ten, kogo nazywamy „Ja”? Czy jest to jakaś rzecz złożona z mózgu, serca i innych organów oraz kończyn? Dlaczego nie poruszamy się, kiedy umieramy, chociaż wszystkie nasze organy i kończyny są tutaj? Jak ta fabryka pracuje? Czy pracuje samodzielnie czy też za pomocą innych rzeczy, na przykład za pomocą energii elektrycznej? Wystarczy jakakolwiek wada w mechanizmie czy jakiś inny problem, który powoduje zakłócenie między elektrycznym źródłem energii a fabryką, by olbrzymia, wysoce produktywna fabryka zamieniła się w stos niepotrzebnego złomu. Czy ten związek między fabryką a energią elektryczną jest w jakiś spoKiedy połączenie ciała z duchem zostaje przecięte – co nazywamy śmiercią – ciało jest zmniejszane do czegoś, czego nie chcemy kurczowo się trzymać, nawet kilka goDUCH JEST Ĝ WIADOM Æ, POT ÚŻ N Æ ISTOT Æ, KTÓRA POTRAFI SI Ú UCZYĆ I KTÓRA MY Ĝ LI, ODCZUWA I ROZUMUJE, STALE SI Ú ROZWIJAJ Æ C Oczywiście, duch nie jest tym samym, co energia elektryczna. Jest świadomą i potężną istotą, która potrafi się uczyć i która myśli, odczuwa, rozważa, stale się rozwijając, zwykle równocześnie z rozwojem fizycznym ciała – zarówno psychicznie, jak i duchowo poprzez uczenie się, refleksję, wiarę i oddawanie czci. To także duch określa charakter, naturę i tożsamość osoby, czyli to, co sprawia, że jakaś osoba jest inna lub daje się odróżnić od innych. Chociaż wszyscy ludzie, od pierwszego do ostatniego, są zasadniczo zbudowani z tych samych elementów, to wszyscy różnią się od siebie nawzajem cechami charakteru, naturą i rysami twarzy. Dlatego jedyną rzeczą, która DUCH RZ Æ DZI WEWN Ú TRZNYMI WŁADZAMI ISTOTY LUDZKIEJ Podobnie ludzkie sumienie tak długo, jak jest zdrowe, nie kłamie. Jeśli nie zwiodą go zmysły lub pragnienia, to jest ono głęboko świadome Istnienia Boga i znajduje ukojenie w wierze i w oddawaniu Mu czci. Tak więc to duch kieruje ludzkim sumieniem oraz jego innymi władzami umysłowymi. Duch podąża za światem, z którego przyszedł i tęskni za swoim Stwórcą. O ile duch nie jest karłowaty i wypaczony przez grzech, to zechce znaleźć Stwórcę i w Nim odnajdzie prawdziwe szczęście. oznacza, że ten przedmiot nie istnieje. TO DUCH WIDZI I SŁYSZY sób porównywalny do tego, który jest między duchem a ciałem? dzin, gdyż szybko gnije i się rozkłada. może decydować o tej różnicy, jest duch. DUCH MA GŁ Ú BOKIE ZWI Æ ZKI Z PRZESZŁO Ĝ CI Æ I PRZYSZŁO Ĝ CI Æ Zwierzęta nie znają pojęcia czasu; zgodnie z pierwotną naturą, którą Bóg dla nich wyznaczył, żyją tylko w czasie teraźniejszym i nie czują bólu przeszłości i niepokoju o przyszłość. Ale człowiek znajduje się głęboko pod wpływem bólu i nieszczęść przeszłości i niepokoi się o przyszłość. Tak jest, ponieważ duch jest świadomym, czująDuch nigdy nie jest zadowolony z tego śmiertelnego, ulotnego świata. A osiągnięcia ludzkie lub dobra doczesne, takie jak pieniądze, stanowiska i satysfakcja z ziemskich żądz, nigdy nie wystarczają do tego, by duch osiągnął szczęście. A raczej dobra doczesne powodują wzrost niezadowolenia i nieszczęścia. Duch odczuwa ulgę, kiedy Ludzkość żywi bardzo mocne pragnienie wieczności. ĺ ródło tego pragnienia nie może być fizycznym wymiarem jej istnienia. Fizycznie jesteśmy śmiertelni, poczucie wieczności i pragnienie go nie mogą wynikać ze śmiertelnego istnienia. To raczej pragnienie lub uczucie powstaje z wiecznego wymiaru naszej egzystencji i jest ono duchem, który stanowi ten wymiar. Tzn. duch powoduje, że człowiek wzdycha: „Ja jestem śmiertelny, ale nie pragnę tego, co jest śmiertelne. Jestem bezsilny, ale nie pragnę tego, co jest nieudolne. To, czego pragnę, to wieczny umiłowany (który nigdy mnie Duch jest prostym bytem, który pochodzi ze świata Boskich Rozkazów. Aby mógł się objawić i działać w materialnym, widocznym świecie, potrzebuje rzeczy materialnych. Tak jak ciało nie jest zdolne do tego, by kontaktować się ze światem symboli czy postaciami niematerialnymi, tak i duch nie może ustanowić żadnego kontaktu z tym światem bez pośrednictwa serca, mózgu i innych organów oraz kończyn ciała. Duch funkcjonuje, tak jak właśnie zostało powiedziane, za pomocą wszystkich nerwów, komórek i innych elementów ciała. Dlatego jeśli coś ułoży się niewłaściwie w organizmie lub narządzie, łączność ducha z tym organizmem i organem zostaje przerwana, duch nie może mu dłużej rozkazywać. Jeśli niepowodzenie albo choroba spowodowały rozłączenie i było ono wystarczająco poważne, to wtedy następuje to, co Chociaż jakieś pospolite i bezmyślne ruchy w dłoniach czy palcach mogą być postrzegane jako wynik pobudzenia pewnych obszarów mózgu, to ruchy te są jak jakieś niezrozumiałe brzmienie powodowane losowym naciśnięciem klawiszy fortepianu. Albo raczej ruchy te są niezależną reakcją organizmu na pobudzenie, co dzieje się w wyniku autonomicznego funkcjonowania organizmu. Dlatego też, aby w organizmie wykonywane były ruchy klarowne, musi w nim być obecny duch, gdyż to on ma świacym bytem. człowiek żywi wiarę w Boga, uwielbia Go i pamięta o Nim. nie opuści), i tęsknię za wiecznym światem”. DUCH USTANAWIA ZWI Æ ZEK ZE Ĝ WIATEM MATERIALNYM ZA PO Ĝ REDNICTWEM CIAŁA nazywamy śmiercią. domość i wolną wolę. Duch objawia się przeważnie za pomocą oblicza. Oblicze jest oknem, które otwiera się na wewnętrzny świat człowieka. Swoimi wszystkimi cechami oblicze może ujawPsycholodzy podkreślają, że prawie wszystkie ruchy aż do najnaturalniejszego odruchu, jakim jest kasłanie, ujawniają charakter danej osoby. Twarz jest tak łatwym sposobem odkrywania charakteru, zdolności i osobowości, że z jej studiowania zrodziła się nauka zwana fizjonomią. Osądza ona charakter osoby z cech jej twarzy. Tym, Jak wiadomo, komórki ciała są stale odnawiane. Każdego dnia umierają miliony komórek i są zastępowane nowymi. Biolodzy mówią, że wszystkie komórki, które tworzą organizm, są odnawiane co sześć miesięcy. Pomimo tego ciągłego odnawiania główne cechy twarzy pozostają bez zmian. Możemy rozpoznać osobę poprzez jej niezmienne cechy twarzy. Podobnie nie zmieniają się odciski palców. Ani odnowienie komórek palców, ani urazy, ani siniaki na palcach nie mogą spowodować, że odciski palców się zmienią. To także duch ze swoimi szczególnymi cechami zabezpiecza stałość Ciało przez całe życie ulega ciągłym przemianom. Do pewnego czasu zmiana związana jest z fizycznym wzrostem i rozwojem, kształtując ciało silniejsze i lepsze. Jednakże ten wzrost zatrzymuje się w pewnym punkcie i wtedy zaczyna się rozkład. Co zaś tyczy się ducha, człowiek może stale wzrastać w wiedzy, w przeciwieństwie do zmian fizycznych, które ostatecznie zmierzają do upadku. Istota ludzka może nieustannie się rozwijać bądź chylić się ku upadkowi duchowemu i intelektualnemu, albo też może zatrzymać się w jakimś punkcie i odwrócić kierunek zmian. To znaczy, że edukacja moralna, duchowa i intelektualna nie zależy od innych zmian cielesnych. Także różnice moralne, duchowe i intelektualne pomiędzy ludźmi nie mają nic wspólnego z ich budową fizyczną. Wszyscy ludzie zbudowani są z tych samych elementów, fizycznie i materialnie. Co jednak powoduje różnice moralne i intelektualne pomiędzy nimi? Jaka część człowieka otrzymuje wychowanie moralne i intelektualne, a jaka część – trening fizyczny? Czy ćwiczenia fizyczne mają związek z edukacją moralną i intelektualną? Czy możemy powiedzieć, że im osoba bardziej rozwinięta fizycznie, tym bardziej rozwija się moralnie? Jeśli nie możemy powiedzieć, że tak właśnie jest, i jeśli ćwiczenia fizyczne nie mają nic wspólnego z poziomem umysłowym, moralnym i intelektualnym, to dlaczego nie akceptujemy istnienia ducha? I jak możemy przypisać naukę, moralność i edukację jakimś procesom biochemicznym w mózgu? Czy te procesy są szybsze u jednych, a u drugich wolniejsze? Czy jest tak, że pewni ludzie są bardziej TO DUCH DETERMINUJE CECHY CZYJEGO Ĝ OBLICZA nić czyjąś naturę. co determinuje cechy twarzy, jest duch. cech szczególnych człowieka. TO DUCH OTRZYMUJE WYKSZTAŁCENIE MORALNE, DUCHOWE I INTEKTUALNE I POWODUJE ZRÓŻNICOWANIE CHARAKTERIOLOGICZNE U LUDZI rozwinięci intelektualnie, ponieważ te procesy są szybsze? Jaki związek mają te procesy z wychowaniem moralnym, duchowym bądź z zepsuciem? W jaki sposób możemy wyjaśnić to, że regularna modlitwa odmienia oblicze człowieka? Dlaczego oblicza Ponadto istoty ludzkie są bytem, który ma niezliczone, złożone uczucia. Kochają lub nienawidzą, radują się albo smucą, czują się radośni albo przygnębieni, mają nadzieję albo rozpaczają, troszczą się o ambicje i marzenia, a także czują się zadowoleni albo znudzeni… Lubią coś albo czegoś nie lubią, doceniają coś albo czymś gardzą; boją się albo stają się nieśmiali, czują entuzjazm lub odczuwają skruchę. Jeśli spojrzymy na zawartość słownika, natkniemy się na setki słów wyrażających ludzkie uczucia. I istnieją ogromne różnice pomiędzy ludźmi w odniesieniu do ich uczuć. Co więcej, ludzie są w stanie zastanawiać się nad wydarzeniami, które dzieją się dookoła nich, lub nad pięknem stworzenia i w ten sposób rozwijają się w nauce. Ludzie potrafią czynić porównania i rozmyślać, a przez to wierzyć w Stwórcę wszystkich rzeczy. Następnie poprzez uwielbienie i podążanie za Jego przykazaniami człowiek jest w stanie rozwijać się moralnie i duchowo, stając się doskonalszą istotą ludzką. Toteż jak jeszcze możemy wyjaśnić te wszystkie zjawiska, jeżeli nie poprzez uznanie, że są częścią człowieka zwaną duchem? Czy możemy przypisać je do procesów chemicznych w mózgu? W tym świecie materia jest uszlachetniana dla celów związanych z życiem. Martwe ciało, bez względu na to, jak byłoby duże, np. góra, jest samotne, bierne i nieruchome. Ale życie daje organizmowi wielkości pszczoły możność interakcji z całym światem, pozwalając na pójście tak daleko, by pszczoła mogła powiedzieć: „Ten świat jest moim ogrodem i kwiaty są moimi braćmi”. Im mniejszy jest żyjący organizm, tym bardziej jego życie jest aktywniejsze, zadziwiające, potężniejsze w sile. Pszczoły, muchy lub nawet mikroorganizmy nie różnią się pod tym względem od słonia. Dlatego im bardziej materia jest udoskonalona, tym bardziej aktywniejsze i potężniejsze jest ciało. Dla przykładu, kiedy las płonie, to wytwarza ogień i węgiel. Kiedy podgrzewamy wodę, to ona paruje. Natykamy się na energię elektryczną w świecie atomowym i subatomowym. Nie możemy tej energii dostrzec, ale zdajemy sobie sprawę, jak jest potężna, doświadczając jej przejawów. To znaczy, że istnienie nie składa się z widzialnego, materialnego świata. A raczej to ten świat jest tylko pozornym, zmiennym i niestabilnym wymiarem istnienia. Za nim znajduje się czysty, niewidzialny wymiar, który wykorzystuje materię, by być widzianym i znanym. W ten sposób istotą życia jest wierzących promienieją bardziej niż oblicza grzeszników i niewiernych? TO DUCH ODCZUWA I WIERZY LUB NIEWIERZY DUCH JEST PODSTAW Æ LUDZKIEGO ŻYCIA duch, który należy do tego wymiaru i dlatego jest czysty i niewidzialny. Ciało nie jest okryciem ducha. Duch ma własną powłokę, a kiedy opuszcza po śmierci ciało, to nie pozostaje nagi, bez okrycia. To okrycie jest jakby „negatywem” materialnego ciała i jest nazywane różnorako: powłoką światła, eteryczną postacią człowieka, formą energetyczną, drugim ciałem, ciałem astralnym bądź po prostu – duchem DUCH MA WŁASN Æ POWŁOK Ú (streszczenie Essentials, 41-49). óg stworzył wszechświat, aby On mógł być znany i uznawany we wszystkich Swoich Imionach i Atrybutach i aby Jego stworzenie zawierało jedną istotę, która ma wolną wolę, czyli człowieka. Wśród wszystkich stworzeń (oprócz dżinów) tylko ludzie, bardziej niż jakikolwiek inny gatunek, mogą objawiać Boskie Imię Mającego Wolę i Jego Imiona Wszechwiedzącego i Mówiącego. Oznacza to, że ludzkość wyróżnia się spośród innych stworzeń wolną wolą, większą wiedzą i bardziej wyrazistym i wyrafinowanym sposobem komunikacji. Bóg wyposażył nas w wiedzę o rzeczach („nazwach”) i uczynił nas Swoim namiestnikiem do sprawowania rządów na ziemi zgodnie z Jego prawami. To, że mamy wolną wolę oznacza, że musimy dokonywać wyborów, a życie każdego człowieka składa się z dokonywania wyBóg wyposażył ludzkość w trzy zasadnicze umiejętności o znaczeniu fundamentalnym dla naszego przetrwania i wykonywania funkcji Jego namiestnika: pragnienie płci przeciwnej, potomstwa, środków do życia i własności; gniew i zdecydowanie w obronie i walce; a także rozum i intelekt. Jesteśmy w tym życiu ziemskim poddawani próbie, byśmy mogli rozwijać swój potencjał i stawać się intelektualnie i duchowo doskonali, tak by zasłużyć na szczęście wieczne. Z tego powodu i po to, byśmy potrafili się rozwijać materialnie, duchowo i naukowo, Bóg nie ograniczył nam tych zdolności, ale ustanowił zasady, tak byśmy wykorzystywali swoje zdolności w pewnych graZgodnie z nauką islamu, szczęście człowieka zależy od dyscyplinowania zdolności w taki sposób, byśmy mogli doprowadzić do życia harmonijnego i pokojowego zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym. Jeśli owe zdolności pozostają niezdyscyplinowane, to mogą prowadzić ludzi ku niemoralności, zabronionych stosunków płciowych, niedozwolonego zarobkowania, tyranii, niesprawiedliwości, oszustwa, kłamstwa i innych występków. Aby zapobiec powstawaniu chaosu i cierpienia, musimy poddać się prawu, które nas poprowadzi prostą ścieżką i ureguluje nasze wspólne sprawy. Jeden człowiek nie powinien akceptować władzy innego człowieka, takiego przecież samego jak on, i nie może być zmuszany do tego. A skoro nawet cała ludzkość nie jest w stanie odkryć precyzyjnych kryteriów i reguł, które by zapewniły szczęście indywidualne i zbiorowe w obu światach, to rodzaj ludzki potrzebuje D 13 ISLAM: ORYGINALNY BOSKI WZÓR, WEDLE KTÓREGO ZOSTAŁA STWORZONA LUDZKO ĜĆ B boru pomiędzy tym, co dobre, a tym, co złe. nicach. Dzięki temu możemy wznosić się ku doskonałości. wszechstronnego intelektu i wskazówek spoza ludzkiego rozumu i doświadczenia, ku którym mógłby się zwrócić i które mógłby swoją wolną wolą zaakceptować. Te wskazówki i przewodnictwo zawarte są w Religii, objawionej i udoskonalonej przez Boga Wszyscy Prorocy przybyli z tą samą zasadą wiary: wiarą w Istnienie Boga i Jego Jedność, ostateczne zniszczenie świata, Zmartwychwstanie i Sąd Ostateczny, Proroctwo i z wiarą we wszystkich Proroków bez różnicy pomiędzy nimi, wszystkie Boskie Pisma, aniołów, Boskie Przeznaczenie i Dekret (zawierający wolną wolę człowieka). Oni wzywali ludzi do czczenia Jednego Boga, głosili i popierali cnotę moralną i potępiali występki. Różnice w szczegółach zasad i nakazów związane były z poziomem rozwoju naukowo-intelektualnego, społecznego, ekonomicznego i stosunków politycznych, jakie istniały w tamtym czasie, i także z tego względu wcześniejsi Prorocy przed Prorokiem Muhammadem, pokój z nim, zostali wysłani do swoich ludów i do swojej własnej epoki. Prorok Muhammad jednakże przybył w czasie, kiedy ludzkość stała na progu nowej ery, kiedy nie było już potrzeby przyjścia następnego po nim Proroka, a zatem został posłany do całej ludzkości aż do Dnia Ostatecznego. Z Prorokiem Muhammadem islam, Religia, którą wybrał Bóg dla rodzaju ludzkiego i posłał z każdym Prorokiem, została udoskonalona i zyskała formę uniwersalną. Tak więc bycie muzułmaninem oznacza wiarę we wszystkich poprzednich Proroków i wcześniejsze, oryginalne Pisma Święte. Wiara, istota religii, nie jest tylko prostym potwierdzeniem opartym na imitacji. Ma stopnie i etapy rozwoju, podobnie jak nasienie drzewa, które stopniowo przekształca się w pełni dorosłe, owocujące drzewo. Religia zawiera tak dużo prawd odnoszących się do Imion Boga i rzeczywistości zawartych we wszechświecie, że najdoskonalsza ludzka wiedza i cnota ze wszystkimi ich poziomami i etapami rozwoju są jedynie przekonaniem. Wiara ma tak wiele poziomów i etapów swojej manifestacji, ile jest Boskich Imion. Ci, którzy osiągają poziom całkowitej pewności wiary, wynikający z bezpośredniej obserwacji prawd, na których oparta jest wiara, mogą badać wszechInny stopień wiary to pewność pochodząca z bezpośredniego doświadczenia jej prawd. Zależy ona od świadomości Boga, regularnej modlitwy, ścisłego posłuszeństwa Boskim nakazom i zakazom i refleksji. Ci, którzy ją posiadają, mogą stawić czoła światu. Dlatego podstawowym obowiązkiem muzułmanów jest osiągnięcie możliWiara rodzi różne rodzaje uwielbienia, z których do zasadniczych należą obowiązkowe modlitwy, post, oczyszczająca jałmużna oraz pielgrzymka. Wiara wymaga także przestrzegania zakazów (np. unikanie zabijania, wszelkiego rodzaju nieprawych stosunków seksualnych, środków odurzających, hazardu, lichwy i oszustwa). Ci, którzy pragną wzmocnić swoją wiarę i osiągnąć wyższe stopnie doskonałości, powinni zachować wielką dbałość w działaniach swoich serc i umysłów (np. w kontemplacji, refleksji, inwokacji, recytacji Imion Boga, samokrytyce, wytrwałości, cierpliwości, wdzięczności, samodyscyplinie i całkowitej ufności Bogu). Cnoty moralne są owocem życia religijnego. za pomocą Swoich Proroków – w islamie. świat jako swego rodzaju Boskie Pismo. wie najwyższego poziomu wiary i głoszenie jej innym. Islam reguluje również nasze wspólne życie. Za pomocą wiary, czci oraz poprzez swoje zasady intelektualne, moralne i duchowe islam wychowuje nas w możliwie najlepszy sposób. Poza tym wykorzystuje zasady społeczno-ekonomiczne oraz cnoty, na które kładzie nacisk: solidarność, wzajemną pomoc i altruizm, by ustanowić idealne społeczeństwo wolne od waśni, zepsucia, anarchii i terroru; takie, które pozwala każdemu na zdobycie szczęścia, zarówno w tym świecie, jak i w życiu pozagrobowym. Jego prawo karne jest przede wszystkim nakierowane na zachowanie szczęścia, indyKoran, wszechświat i ludzkość to trzy przejawy jednej prawdy. Dlatego też nie ma w zasadzie sprzeczności lub niezgodności pomiędzy prawdami Koranu, opisanymi jako Świat Objawiony i pochodzącymi z Boskich Atrybutów Mowy, a prawdami czerpanymi z obiektywnego badania wszechświata, opisywanego jako Koran Stworzony, pochodzący z Boskich Atrybutów Władzy i Woli. Jeśli jednak niekiedy zdają się istnieć sprzeczności, to wynikają one z błędnego podejścia zarówno do Koranu, jak i do wszechświata i ludzkości, albo do wszystkich jednocześnie. Muzułmańska cywilizacja wierna swoim autentycznym i oryginalnym korzeniom oraz dynamice, nie zawiera żadnej sprzeczności pomiędzy nauką (obiektywne badanie świata przyrody) a Religią (przewodnik po drodze prostej, prowadzącej do zyskania Boskiego zadowolenia i akceptacji). Prawdziwa wiara nie jest dogmatycznym zobowiązaniem opartym na ślepej imitacji, lecz powinna odwoływać się do rozumu i serca i łączyć potwierdzenie dawaIslam opiera się przede wszystkim na Tauhidzie, absolutnej wierze w Jedność Boga bez jakichkolwiek współtowarzyszy w Jego Boskości, Panowaniu i Suwerenności. Wszechświat jest integralną całością wzajemnie powiązanych i współpracujących części, w których widać wspaniałą koordynację, harmonię i porządek, zarówno na poziomie powszechnym, jak i pojedynczego żyjącego organizmu. Ta harmonia i ład pochodzą z Jedności Jedynego, Który je stworzył i Który jest doskonały, bez współtowarzysza ani nikogo równego sobie. Wszechświat działa zgodnie z prawami ustanowionymi dlań przez Boga, a więc jest – w sensie dosłownym – muzułmaninem – całkowicie poddanym Bogu. Jego funkcjonowanie jest zatem stabilne, uporządkowane i harmonijne. Islam jest Religią całego stworzenia, za którą podąża każda rzecz i istota, dobrowolnie lub pod przymusem. W tym sensie nawet niewierzący jest muzułmaninem pod względem funkcjonowania jego ciała. Ponadto, jak powiada pewien hadis, Wysłannik oświadczył, że każdy człowiek rodzi się w swoim pierwotnym uosobieniu i wzorze jako muzułmanin, ma więc naturalną skłonność do przyjęcia islamu jako Religii swego życia. Jednakże pod wpływem rodziny, środowiska czy edukacji, którą otrzymuje, może przyjąć inną religię, inną drogę życia. Jeśli jednak pozostanie wolny od uprzedzeń i wypaczającego wpływu swych skłonności doczesnych, pragnień cielesnych, ziemskich ambicji, urojeń bądź popędów zmysłowej jaźni, a zwłaszcza jeśli zachowa swą pierwotną czywidualnego i zbiorowego. ne przez rozum ze skrytym doświadczeniem serca i jego przekonaniem. stość moralną, to może odnaleźć islam lub Bóg nagrodzi go islamem. ligią. Niektórzy komentatorzy są zdania, że depozytem jest ludzka wolna wola lub zdolność wyrażania woli. Zawiera się to w znaczeniu depozytu, powinniśmy jednak mieć na uwadze, że dżiny również zostały wyposażone w wolną wolę. Toteż tym, co Bóg nie zna absolutnie żadnych granic. A coś nieograniczonego i absolutnego nie może być określane w taki sposób, że da się objąć jego zasadniczą naturę. Na przykład jasność nie ograniczona przez ciemność nie może zostać rozpoznana albo dostrzeżona. Jeśli jednak zostanie pociągnięta rzeczywista lub hipotetyczna graniczna linia ciemności, to jesteśmy w stanie określić, czym jest to światło i dostrzec je. W ten sam sposób Boskie Atrybuty i Imiona (np. Wiedza, Moc, Mądrość i Współczucie) nie są możliwe do określenia, gdyż są wszechobejmujące i nie mają granic ani niczego podobnego. W związku z tym nie ma możliwości poznania lub postrzeżenia, czym one zasadniczo są. W celu ich poznania konieczna jest hipotetyczna granica. Wszechmocny Bóg pociągnął taką linię hipotetyczną przed Swymi Imionami i Atrybutami i stworzył ego, które odbija w sobie wszystkie Jego Imiona i Atrybuty. Skoro Absolutna Niezależność stanowi najbardziej zasadniczą cechę Boskości, to ego znajduje w sobie tę samą własność. Wyobraża sobie fikcyjne panowanie, władzę i wiedzę i przeprowadza linię graniczną, tworzy hipotetyczną linię graniczną dla Boskich wszechobejmujących Atrybutów i powiada: „To jest moje, a reszta jest Jego”. Poprzez to wyobrażone panowanie ego może i musi zrozumieć Panowanie Stwórcy wszechświata. Za pomocą swego pozornego panowania może pojąć prawdziwe Panowanie swego Stwórcy, mówiąc: „Tak jak ja jestem właścicielem tego domu, tak Stwórca jest Właścicielem tego stworzenia”. Posługując się swoją częściową wiedzą Poprzez swoją wadliwą i nabytą sztukę może wyczuć pierwotną i zapoczątkowującą sztukę Wzniosłego Stwórcy. Ego powiada na przykład: „Ja zbudowałem ten dom i wszystko w nim urządziłem, dlatego musi istnieć Ten Jedyny, który stworzył ten D 14 DEPOZYT, KTÓRY PRZYJ ÆŁ CZŁOWIEK C hoć depozyt wspomniany w wersecie 33:72 obejmuje Boską Religię, którą ludzkość musi stosować w swoim życiu, to jednak nie jest do niej ograniczony. Nie tylko ludzie, ale również dżiny są zobowiązane do podążania za Rejest rozumiane jako depozyt, jest przede wszystkim ludzkie ego. Dlatego ego dokonuje podziału. ego zaczyna rozumieć Jego Wiedzę Absolutną. wszechświat i wszystko w nim urządził”. Ego stanowi więc klucz do Boskich Imion Jednakże ego ma dwa aspekty albo oblicza. Jedno z nich spogląda na Stwórcę i ku dobru. W tym swoim aspekcie otrzymuje jedynie to, co jest dane; nie może stwarzać. Nie stanowi początku dobra ani cnót, które Bóg stwarza w nim bądź poprzez nie. Natomiast drugie oblicze spogląda w kierunku zła. W tym przypadku ego jest aktywne i Zasadniczo, jak już wspomnieliśmy wyżej, ego jest jakby miarą, zwierciadłem albo narzędziem służącym widzeniu lub odnajdywaniu, dowiadywaniu się. Jego prawdziwa natura to tylko wskazywanie – jak list, który sam w sobie nie ma żadnego znaczenia – wskazuje znaczenie rzeczy innych niż on sam. Jego panowanie jest czysto hipotetyczne, a jego własna egzystencja – tak słaba i nieznaczna, że samo z siebie nie jest w stanie niczego nieść lub wspierać. Ego jest raczej rodzajem miary bądź skali wskazującej stopnie i ilości tego, co jest mierzone. Za jego pomocą możemy poznać bezgraniczne, Ego musi zrozumieć, że jest sługą Boga, że ma służyć Temu Jedynemu, który jest odeń różny, i że jego natura ma wyłącznie cechy wskazujące. Musi pojąć, że nosi raczej znamiona Jedynego, a nie swoje własne, i że „nabierze” znaczenia tylko wtedy, gdy będzie wskazywać Boga, od którego zależy jego istnienie. Jego życie zależy od Boskiej kreatywności i egzystencji. Jego poczucie własności jest iluzoryczne, gdyż cieszy się jedynie pozornym i tymczasowym posiadaniem za zezwoleniem prawdziwego Właściciela, a jego rzeczywistość jest jakby półcieniem. Jest bytem przygodnym, niewiele znaczącym cieniem objawiającym autentyczną i konieczną Rzeczywistość. Jego funkcja posługi jako miara i waga dla Atrybutów Stwórcy i zasadniczych Jego Cech Ci, którzy rozumieją, że taka jest natura ich jaźni i ludzkiego ego, postępują stosownie do tego. Są też włączeni w znaczenie wersetu koranicznego: Zaiste, ten osiąga pomyślność, kto ją oczyścił (trzymając się z dala od wyniosłości i buntu przeciwko Bogu) (91:9). Tacy ludzie rzeczywiście niosą depozyt i – dzięki swej jaźni – dostrzegają, czym wszechświat jest naprawdę i jakie powinności wypełnia. Dostrzegają również, że ich ego potwierdza informacje, jakie zebrali o wszechświecie. W konsekwencji informacje te zachowają dla nich cechę światła i mądrości i nie zamienią się w ciemność ani nie pójdą na marne. Jeśli ego wypełni swą powinność w taki sposób, to odrzuci swoje roszczenia do panowania i hipotetycznej własności (będącej raczej narzędziem miary) i oświadczy: Do Niego należy Panowanie i Własność wszystkich istot, Jemu też winniśmy wszelkie dziękczynienie i wysławianie. Do Niego należy Sąd i władza i do Niego wrócimy. W ten sposób ludzka jaźń może oddawać BoJeśli jednak ego zapomina o Boskim celu swego stworzenia, porzuca powinność swojej natury i pojmuje siebie jako istotę samoistniejącą i niezależną od swego Stwórcy – to wtedy sprzeniewierza swój Depozyt. Przypuszcza też wtedy, że jest i Atrybutów oraz do rozwiązania tajemnicy stworzenia. jest źródłem oraz sprawcą wszelkiego zła. absolutne i wszechobejmujące Atrybuty Istoty Koniecznie Istniejącej. jest dobrowolna i świadoma. gu cześć w sposób autentyczny i osiąga rangę najlepszego wzoru stworzenia. trwałą rzeczywistością, mającą za swój obowiązek dążenie do zaspokajania swoich pragnień. Fałszywie mniema, że posiada siebie na własność i jest faktycznym panem swoich własnych spraw i swego terytorium. Ci, którzy widzą swoją jaźń w ten sposób, podpadają pod kategorię ostrzeganych i zagrożonych: Zaprawdę, pogrążył się w zatracie ten, kto ją zdeprawował (brnąc w wyniosłości i buncie przeciwko Bogu) (91:10). Taki rozwój rzeczy odpowiedzialny jest za wszelkie rodzaje politeizmu, zła i zbłądzenia, które sprawiły, że niebiosa, ziemia i góry przeraziły się perspektywą przyjęcia Depozytu – by nie zostały zwiedzione ku przypisywaniu Bogu współtowarzyszy – gdyż złe ego wzrasta i nabrzmiewa, aż przenika wszystkie części istoty ludzkiej. Niczym olbrzymi potwór pożera takich ludzi, tak że oni i ich możliwości i potencjały nie zawierają już niczego innego, jak tylko ich rozdęte ego. W końcu ego rasy ludzkiej daje siłę jaźni indywidualnej poprzez indywidualizm i rasizm. Prowadzi to do tego, że Ja nabrzmiałe wsparciem ego rasy kontestuje – tak jak Szatan – rozkazy Stwórcy. Ostatecznie biorąc samego siebie za miarę, porównuje wszystkich i wszystko ze sobą, dzieli Domenę Boga pomiędzy te i inne przyczyny i zaczyna przypisywać Bogu współtowarzyszy w sposób najgorszy z możliwych. To do takich osób odnosi się werset: Zaiste, przydawanie Bogu współtowarzyszy jest ogromną niespraTa zdrada powoduje zatopienie się jaźni człowieka w całkowitej ignorancji. Nawet jeśli opanował tysiące gałęzi wiedzy, to jego ignorancja powiększa się jeszcze przez jego wiedzę. Jakich by nie odebrał błysków Wiedzy Boga z wszechświata – swoimi zmysłami lub mocą rozumu – zostaną one wygaszone, gdyż już nie potrafi odnaleźć w sobie niczego, czym zdołałby je potwierdzić, oczyścić i podtrzymać. Cokolwiek przychodzi do ego, zostaje splamione jego barwą. Nawet jeśli przychodzi czysta mądrość, staje się całkowicie daremną wewnątrz jaźni splamionej ateizmem, politeizmem bądź innymi formami negowania Wszechmocnego. Jeśliby cały wszechświat był pełen jasnych wskazówek odnoszących się do Boga, „ciemny punkt” w jaźTeraz rozświetlimy nieco ów problem. Rozważmy następującą rzecz: od czasów Adama aż pod dzień dzisiejszy dwa wielkie prądy bądź linie myśli wypuściły swe gałęzie we wszystkich kierunkach i do wszystkich grup ludzkości, jakby to były dwa wysokie drzewa. Jedna z nich to linia Proroctwa i Religii, ta druga to zwykłe ludzkie myślenie. Kiedy tylko się łączą i jednoczą (ludzka myśl dołącza do Religii, służąc jej), ludzkość doświadcza wspaniałego szczęścia w życiu zbiorowym i indywidualnym. Kiedy jednak kroczą oddzielnymi drogami, prawda i dobro gromadzą się po stronie Proroctwa i Religii, błędy zaś, zło i zbłądzenie pociągane są na stronę ludzKiedy tylko ludzka myśl odgradzała się od Religii, przybierała formę drzewa Zakkum, które rozciąga swe ciemne zasłony przypisywania Bogu współtowarzyszy oraz wszystkich innych, niezliczonych rodzajów błędnych dróg. Na gałęzi uprawomocnionego rozumu, stanowiącego jedną z trzech zasadniczych władz, w które została wyposażona ludzka jaźń, ego wydało owoce materializmu i naturalizmu przeznaczone wiedliwością (31:13). ni ukryje je przed wzrokiem, jak gdyby były niewidzialne. kiej myśli. dla intelektu jako pokarm. Na gałęzi zaś dzierżącego władzę gniewu i namiętności powołało takich tyranów, jak Nemrod i Faraon, by terroryzowali ludzi. Na gałęzi uprawomocnionych zwierzęcych pragnień i żądz wydało owoce „bóstw”, idoli oraz tych, którzy rościli sobie pretensje do statusu boskiego. Ta linia ukazała poziom „najniższy Błogosławiona linia Proroctwa natomiast, przybierająca postać drzewa Tuba – drzewa czci oddawanej Bogu – wydała owoc Proroków, Wysłanników, błogosławionych i pobożnych, a także prawych – w ogrodzie ziemskim i na gałęzi uprawomocnionego rozumu. Na gałęzi uprawomocnionego gniewu, gałęzi obrony przed złem i jego odpędzania linia ta wydała owoce cnotliwych i sprawiedliwych władców. Na gałęzi uprawomocnionych zwierzęcych pragnień i żądz, które przybrały postać uprawomocnionej atrakcyjności, wydała w ciągu wieków owoce szczodrych, życzliwych ludzi o dobrym charakterze i skromności. W rezultacie ta linia dowiodła, że ludzkość Proroctwo zakłada, że celem i funkcją istot ludzkich jest ukształtowanie ich przy pomocy wartości pochodzących od Boga i osiągnięcie przez nich dobrego charakteru. Prorocy sądzili, że ludzie powinni zrozumieć swoją słabość i szukać schronienia w Boskiej Władzy, oraz oprzeć się na Boskiej Mocy; pojąć swoje niedostatki i zasadniczą nędzę i zaufać Boskiemu Miłosierdziu. Powinni także poznać swe potrzeby i szukać pomocy w Boskiej Obfitości, dostrzec swoje błędy i upraszać Bożego PrzebaczeZgodnie z myśleniem ludzkim, które zeszło na manowce zbłądzenia, siła cieszy się pełnym uwielbieniem. Normą jest zasada: „siła jest prawem”. Jej maksymy to: „Wszelka władza należy się najsilniejszym”, „Przetrwanie najbardziej przystosowanych”, „Zwycięzca bierze wszystko” oraz: „W sile jest słuszność”. Stało się to moralnym wsparciem dla tyranii, dawało zachętę dyktatorom i skłaniało ciemięzców do uznawania się za bóstwa. Przypisując piękno „dzieł sztuki” samym dziełom, nie zaś czystej, świętej Piękności Stwórcy, błądzące ego człowieka powiada: „Jakże to jest piękne”, nie zaś: „Jakże pięknie to zostało stworzone”, i uznaje każde dzieło za idoz niskich”, w jaki może popaść ludzkość. jest doskonałym owocem stworzenia. nia. Muszą również pojąć swą nieudolność i wychwalać Bożą Doskonałość. la godnego uwielbienia. GLOSARIUSZ PI Ú KNYCH IMION BOGA B óg ma wiele Pięknych Imion. Jest i powinien być nimi nazywany. Przedstawione poniżej, to te najbardziej znane i wspomniane w Koranie bądź przez Wysłannika Bożego w jego przemowach. GLOSARIUSZ OSÓB I NAZW SŁOWNIK TERMINÓW