بِسْمِ ٱللَّهِ ٱلرَّحْمَٰنِ ٱلرَّحِيمِ
1

Na słońce i jego jasność;

2

I na księżyc, kiedy postępuje za nim (odbijając jego światło);

3

I na dzień, kiedy je (słońce) odsłania;

4

I na noc, kiedy je spowija;

5

I na niebiosa, i Tego (Wspaniałego buncie zaprzeczało (Posłannictwu BożePana), który je zbudował; mu i odrzucało je),

6

I na ziemię, i Tego (Wspaniałego

7

I na ludzką jaźń i Tego (Wszechwiemiędzy nich (podżegany przez swój lud). dzącego, Potężnego i Mądrego), który

8

Czyż nie uczyniliśmy dla niego pary oczu, I na Tego, który tchnął w nią świadozobowiązania): „Oto wielbłądzica (nalemość, co jest dla niej niewłaściwe i złe, a żąca do) Boga, uszanujcie jej porę picia” co właściwe i dobre:[2][4]

[2]Bóg wyposażył ludzką jaźń (ego) w niekowanymi. Przypominamy nasiona, gdyż w zbędne potencjały i dał jej zdolność realizacji każdym z nas jest potencjał do rozmnażania celu swojej egzystencji. Stworzył ją z dysposię i osiągnięcia doskonałości. Ziarno wypozycją do wystrzegania się tego, co zakazane sażone zostało przez Boską Moc w wielki i nauczył, w jaki sposób – dzięki Objawiepotencjał i jest przeznaczone do jego wykoniu – powinna się przed nim chronić. Wyznarzystania. Jeśli to ziarno nadużyje swego czył też pewnych Wysłanników, by prowapotencjału i absorbuje substancje szkodlidzili ją do celu. we, to rychło zgnije w swoim ograniczonym

[4]Zob. sura 7:73-77, przyp. 17, sura 11:61-68, oraz sura 26:141-159.

9

Języka i dwóch warg, Zaiste, ten osiąga pomyślność, kto ją ubili, przeto za ich grzech Pan ich zmiażoczyścił (trzymając się z dala od wyniodżył i zrównał (z ziemią); słości i buntu przeciwko Bogu);

10

I czyż nie pokazaliśmy mu dwóch dróg (jedną, by jej unikał, a drugą, by się po niej wspinał)? Zaprawdę, w zatracie zaś pogrążył i Sprawiedliwym) nie lęka się konsesię ten, kto ją zdeprawował (brnąc w wyniosłości i buncie przeciwko Bogu). kwencji (tych wydarzeń)..[3]

[3]Istnieją zasadnicze różnice pomiędzy ludźmiejscu. Jeśli natomiast wykorzystuje włami a zwierzętami. Podstawowa różnica polega ściwie swój potencjał, to wyjdzie ze swych na ewidentnym fakcie, że gdy rodzą się zwieciasnych granic i wyrośnie na dające owoce rzęta, to zachowują się tak, jak gdyby były drzewo. Poza tym jego mizerna i szczególuczone i szkolone na innym świecie. Rozpona natura dorośnie do tego, by reprezentować czynają chodzić niemal zaraz po urodzeniu i sobą prawdę wielką i powszechną. szybko adaptują się do swego otoczenia, jak gdyby już wcześniej były z nim obznajomiosażona w wielki potencjał przez Boską Włane. Człowiek jednak potrzebuje (przeciętnie) dzę. Jeśli wykorzystujemy nasz potencjał i pełnego roku, ażeby się nauczyć chodzić, a zdolności duchowe na tym wąskim skrawnastępnie całego życia, żeby się nauczyć, jak Ludzie są istotami niezwykle skompliIstota naszej natury również została upoku globu jedynie po to, by zadowalać kaprysy naszej zmysłowej natury, które nakazuje nam zło, hodując je pod ziemią doczesności, to staniemy się jak zepsute ziarno. Odejdziemy z tego świata z wielkim ciężarem na naszych nieszczęsnych duszach. Jeśli jednak zasadzimy ziarno naszego potencjału w „ziemi duchowości” i będziemy podlewać „wodą wiary i czci”, i jeśli wykorzystamy nasze duchowe zdolności dla ich prawdziwych celów, to wyrośniemy na wieczne, majestatyczne drzewo, którego gałęzie wyrastają w wieczność. Otrzymamy owoce cnoty na tym świecie, a szczęście wieczne na Tamtym. W Raju zostaniemy obdarzeni nieskończoną doskonałością i niezliczonymi błogosławieństwami. Wszystko to oznacza, że zostaliśmy posłani na świat, by doskonalić się poprzez wiedzę i wiarę. A ze względu na nasz specjalny status wobec innych istot zostało nam powierzone ulepszanie Ziemi za pomocą wiedzy i wiary, a w końcu – ustanowienie na niej sprawiedliwości. To nakłada na nas obowiązki wobec Stwórcy oraz innych istot. (Zob. Dodatek 14)

11

Lecz on wcale się nie trudzi wspinaczką. (Plemię) Samud w swoim hardym

12

Co pozwoli ci pojąć, czym jest wspinaczka? (Szczególnie) wtedy, gdy (w końcu); Pana), który ją rozpostarł podniósł się najbardziej niegodziwy spo-[1][3]

[1]Rozpostarcie ziemi oznacza uczynienie jej żyć i jak rozróżnić, co jest dla niego korzystpowierzchni zdatną do zasiedlenia i życia. ne, a co szkodliwe. To pokazuje, jak funFakt, że została rozpostarta, nie jest sprzeczdamentalną rzeczą dla ludzkiego życia jest ny z tym, że ma kształt sferyczny. uczenie się i postęp.

[3]Istnieją zasadnicze różnice pomiędzy ludźmiejscu. Jeśli natomiast wykorzystuje włami a zwierzętami. Podstawowa różnica polega ściwie swój potencjał, to wyjdzie ze swych na ewidentnym fakcie, że gdy rodzą się zwieciasnych granic i wyrośnie na dające owoce rzęta, to zachowują się tak, jak gdyby były drzewo. Poza tym jego mizerna i szczególuczone i szkolone na innym świecie. Rozpona natura dorośnie do tego, by reprezentować czynają chodzić niemal zaraz po urodzeniu i sobą prawdę wielką i powszechną. szybko adaptują się do swego otoczenia, jak gdyby już wcześniej były z nim obznajomiosażona w wielki potencjał przez Boską Włane. Człowiek jednak potrzebuje (przeciętnie) dzę. Jeśli wykorzystujemy nasz potencjał i pełnego roku, ażeby się nauczyć chodzić, a zdolności duchowe na tym wąskim skrawnastępnie całego życia, żeby się nauczyć, jak Ludzie są istotami niezwykle skompliIstota naszej natury również została upoku globu jedynie po to, by zadowalać kaprysy naszej zmysłowej natury, które nakazuje nam zło, hodując je pod ziemią doczesności, to staniemy się jak zepsute ziarno. Odejdziemy z tego świata z wielkim ciężarem na naszych nieszczęsnych duszach. Jeśli jednak zasadzimy ziarno naszego potencjału w „ziemi duchowości” i będziemy podlewać „wodą wiary i czci”, i jeśli wykorzystamy nasze duchowe zdolności dla ich prawdziwych celów, to wyrośniemy na wieczne, majestatyczne drzewo, którego gałęzie wyrastają w wieczność. Otrzymamy owoce cnoty na tym świecie, a szczęście wieczne na Tamtym. W Raju zostaniemy obdarzeni nieskończoną doskonałością i niezliczonymi błogosławieństwami. Wszystko to oznacza, że zostaliśmy posłani na świat, by doskonalić się poprzez wiedzę i wiarę. A ze względu na nasz specjalny status wobec innych istot zostało nam powierzone ulepszanie Ziemi za pomocą wiedzy i wiary, a w końcu – ustanowienie na niej sprawiedliwości. To nakłada na nas obowiązki wobec Stwórcy oraz innych istot. (Zob. Dodatek 14)

13

To uwolnienie człowieka zależnego (niewolnika bądź jeńca); Wysłannik Boży (Salih) rzekł (ostrzenadał jej kształt (zmierzający) do doskogając ich i przypominając im warunki nałości;

14

Albo nakarmienie w dniu niedostatku Oni jednak uznali go za kłamcę i ją

15

Sieroty spośród bliskich krewnych, A On (będąc Wszechmocnym, Mądrym

595 / 604Strona