Niech ulegną zatracie obie ręce Abu Lahaba, i oto są zatracone![1]
[1]Abu Lahab był jednym z wujów Proroprzesłanie. On jednak zawzięcie je odrzucał ka Muhammada. Ten przydomek oznacza i występował przeciwko Wysłannikowi. W „Ojciec płomienia” i został mu nadany, gdy związku z tym Prorok przeklął go, mówiąc: był dzieckiem, ze względu na różowe, pło„Niech twoje ręce ulegną zatracie!”, co oznamienne policzki. Abu Lahab był jednym z cza: „Obyś pozostał bez jakiegokolwiek dobra najzagorzalszych wrogów islamu i Wysłannii przepadł!”. Dlatego z powodu jego bezgraka. Skoro łączyło go z Prorokiem tak bliskie nicznej wrogości Koran nazywa go Ojcem pokrewieństwo i znał Muhammada, pokój Płomieni, co oznacza, że należy do tych, którzy będą cierpieć w Piekle najstraszniejsze męki, i że przepadnie, nie przyjmując wiary oraz pozostanie bez niczego, co dobre. Stało się dokładnie tak, jak zapowiedział Bóg w Koranie. Abu Lahab zmarł w wielkim smutku, dowiedziawszy się, że wojsko mekkańskie poniosło porażkę w bitwie pod Badr. Ze względu na bardzo zakaźną chorobę, jaką był dotknięty, nikt nie miał odwagi zbliżyć się do jego ciała, by je pochować. Dopiero po kilku dniach wykopano dół i pchając zwłoki długimi drągami, pochowano je w nim. Dół zasypano kamieniami, które rzucano z pewnej odległości.