بِسْمِ ٱللَّهِ ٱلرَّحْمَٰنِ ٱلرَّحِيمِ
1

Błogosławiony i Najwyższy jest Ten, który zsyła Rozróżnienie Swemu słudze w częściach, ażeby był ostrzegającym dla wszelkich istot świadomych (‘Alamin) (o skutkach zejścia z prostej ścieżki).

2

On, do którego należy panowanie nad niebiosami i nad ziemią; i który nie wziął Sobie syna (dzieci) ani nie ma żadnego współtowarzysza (w Swej władzy, ani w żadnym aspekcie boskości); i który wszystko stwarza i określa jego przeznaczenie.[1]

[1]Jak to zostało wyjaśnione w kilku miejscach niniejszego studium (sura 4:79, przyp. 18; sura 6:59, przyp. 13; sura 7:173, przyp. 43; sura 11:6, przyp. 1; sura 13:39, przyp. 13, sura 17:14, przyp. 10, a także Dodatek 7), przeznaczenie ma wiele aspektów. śla tych, którzy się doń stosują, pod względem moralnym, duchowym i intelektualnym. Tutaj przeznaczenie oznacza pewną dokładną miarę, formę i wymiar, potencjały, atrybuty i funkcje specyficzne dla danej istoty, a także granice jej rozwoju i wzrostu oraz wszystkie inne szczegóły, które jej dotyczą i jej życia.

3

A jednak niektórzy decydują się wziąć sobie poza Bogiem bóstwa, które niczego nie stwarzają, a same zostały stworzone; i nie mają żadnej mocy, by odwrócić szkodę nawet od siebie samych albo przynieść samym sobie korzyść. (Jakże zatem mogliby zaszkodzić albo przynieść korzyść swym czcicielom?) I nie mają władzy ani nad śmiercią, ani nad życiem,. ani nad zmartwychwstaniem[2]

[2]Wszystkie stworzenia, w tym także istoty ludzkie, nawet jeśli zostały wyposażone w lepiej rozwinięte zdolności i potencjały, aniżeli inne istoty, są zasadniczo słabe. Ludzie nie mają władzy decydowania, czy przyjdą na świat, czy też nie; nie są w stanie zdecydować o swoim wyglądzie i atrybutach fizycznych ani nie mogą wybrać daty i miejsca narodzin. Nie mogą też decydować, kto będzie stanowił część ich rodziny, a kto nie; nie mają także władzy decydowania o tym, co jest dla nich szkodliwe, a co korzystne. Ludzie nie mają również kontroli nad funkcjonowaniem niebios i ziemi ani nawet swojego własnego ciała; nie mają możliwości kontrolowania fenomenów życiowych, takich jak głód, pragnienie czy sen. Nawet gdyby wszyscy ludzie zebrali się razem i byli wspierani przez wszystkie inne istoty, to i tak nie zdołaliby stworzyć nawet źdźbła trawy. Skoro ludzkość jest tak słaba i ograniczona, to nie ma też żadnej innej istoty śmiertelnej, która by była jej stwórcą, właścicielem albo zarządcą. Tylko Ten Jeden, który ma absolutną wiedzę o wszechświecie w jego całości, wraz ze wszystkim tym, co się w nim znajduje, włączając w to relacje wszystkiego ze wszystkim innym oraz z wszechświatem jako całością; a także wiedzę o każdej istocie z jej specyfiką i potrzebami, i Który ma absolutną władzę stwarzania, podczas gdy Sam nie został stworzony, a także szkodzenia i pomagania, decydowania o śmierci, dawania życia i wskrzeszania – tylko On może być stwórcą, właścicielem i zarządcą wszystkich istot, włączając w to ludzi.

4

Ci, którzy nie wierzą, mówią: „To (Koran) nie jest niczym innym, jak tylko łgarstwem, które on (Muhammad) wymyślił, a inni mu przy tym dopomogli i (wspólnie) wytworzyli rzecz błędną i kłamliwą”.

5

Mówią również: „(To) tylko starożytne opowieści, które kazał sobie spisać. Recytują mu je wcześnie rano i wieczorem (kiedy ludzie są w swoich domach)”.[3]

[3]Takie bezpodstawne zarzuty nie różnią się od tych, które podnoszą przeciwko Koranowi orientaliści. Jedyna różnica polega na tym, że ci, którzy je podnosili za czasów Proroka, byli uczciwsi niż ich obecni naśladowcy. W przeciwieństwie do orientalistów, nigdy nie twierdzili, że Wysłannik, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo, zdobył zasadnicze części swojej nauki od Bahiry, którego spotkał w swoim dzieciństwie podczas podróży. Ani nie twierdzili, że był nauczany przez uczonych chrześcijańskich i żydowskich w czasie tychże. Oni dobrze wiedzieli, że Wysłannik odbywał owe podróże w swoim dzieciństwie i młodości wraz z karawanami i wiedzieli, że ci, którzy byli wówczas z nim, odrzuciliby takie twierdzenia. Ponadto Wysłannik ogłosił swoje Posłannictwo wiele lat po swoich podróżach. Pośród wielu fałszywych zarzutów, jakie podnosili, twierdzili, że wtedy, gdy ludzie przebywali w domach, niektórzy bardziej wykształceni mieszkańcy Mekki potajemnie recytowali Muhammadowi, pokój z nim, fragmenty starych ksiąg, aby mógł zapisać je sobie w pamięci i przekazywać innym ludziom za dnia. Nikt nie wierzył w te bezpodstawne zarzuty. Nawet ci, którzy je wymyślali, nie wierzyli w nie szczerze i wkrótce zaczęli wysuwać nowe zarzuty.

6

Powiedz: „(Oto Księga pełna wiedzy, wyjawiająca wiele tajemnic, których sama ludzkość nie byłaby w stanie odkryć:) Zsyła to Ten, który zna wszelkie tajemnice, zawarte w niebiosach i na ziecych): „Postępujecie tylko za człowiemi (ażeby prowadzić was przez życie ku kiem zaczarowanym!” szczęściu w obydwu światach). Zaprawdę,

7

I mówią także: „Cóż to za Wysłanpotrafią już odnaleźć drogi (do prawdy). nik?! On spożywa pokarmy i chodzi po

8

Albo: „Czemu nie zrzucono mu z nie-

9

Spójrz, jak dziwne porównania ci On jest Przebaczający, Współczujący”. przytaczają. Oni tak zbłądzili i nie

10

Błogosławiony i Najwyższy jest targach (tak jak każdy inny śmiertelTen, który – jeśli zechce – może obdanik). Dlaczego nie został posłany do nierzyć cię (o, Wysłanniku) czymś lepgo jakiś anioł, ażeby mógł być w jego szym niż wszystko to (co oni proponutowarzystwie ostrzegającym (i pomagać ją): ogrodami, gdzie w dole płyną rzeki; i mu w przekonywaniu ludzi)?” (może) wyznaczyć dla ciebie pałace.

11

Lecz oni negują Godzinę Ostatnią bios skarbu (aby nie musiał już cho(i dlatego wymyślają preteksty, aby nie dzić po targach i zarabiać na utrzymapójść za twoim wezwaniem. Jednakże) nie)?” Lub: „Dlaczego nie posiada ogroMy przygotowaliśmy Ogień palący dla du (darowanego w cudowny sposób), tych, którzy za kłamstwo uznają Godziby czerpać z niego pożywienie?” I tak oto niesprawiedliwi mówią (do wierząnę Ostatnią.

12

Kiedy dostrzeże ich Ogień – (a dostrzeże ich nawet) z oddali – usłyszą jego wzburzenie i ryczenie.[4]

[4]Chociaż część komentatorów traktuje wyrażenie dostrzeże ich Ogień jako metaforę, to jednak może być ono rozumiane dosłownie, tak mianowicie, że Piekło nie jest pozbawione życia i świadomości. W wersecie 64 sury al-Ankabut (29) mówi się, że życiem autentycznym jest Dom na Tamtym Świecie (albo Dom na Tamtym Świecie jest prawdziwie żywy). Nie możemy mierzyć owego życia w kategoriach i skalach znanych nam z tego świata. Albowiem doczesność jest przestrzenią Mądrości, gdzie Bóg działa spoza zasłony materii i przyczynowości. Tamten Świat jednak będzie przestrzenią Mocy, gdzie Bóg będzie działał bez żadnej zasłony. Jak relacjonował at-Tabarani od Abu Umamy, Wysłannik oświadczył kiedyś: „Kto przypisuje mi jakieś słowo, którego nie wypowiedziałem, niech przygotowuje się na miejsce pomiędzy obu ślepiami Piekieł”. Zapytany, czy Piekło ma oczy, wyrecytował niniejszy werset i dodał: „Jeśliby nie miało oczu, to jakże mogłoby widzieć?” (Yazır, 5:3576).

13

A kiedy – skuci razem łańcuchami – zostaną weń wrzuceni w ciasne miejsce, będą tam modlić się o zniszczenie.

14

(Zostanie im wtedy powiedziane:) „Dzisiaj będziecie się modlić o śmierć nie raz, lecz będziecie się modlić o śmierć po wielekroć (aczkolwiek bez żadnej korzyści)”.

15

Powiedz (o, Wysłanniku): „Czy lepsze jest to, czy też Ogród życia wiecznego, obiecany bogobojnym i pobożnym?” On będzie dla nich nagrodą i ostateczną przystanią.

16

Dla nich będzie tam przygotowane wszystko to, czego pragną, i będą (tam) przebywać na wieki. Oto obietnica, której twój Pan zobowiązał się dotrzymać.[5]

[5]Raj jest przestrzenią całkowitej czystości, a wierni wejdą doń po jej osiągnięciu, przechodząc przez wszystkie wymiary Tamtego Świata. Owe wymiary posłużą do oczyszczenia ludzi, zanim będą gotowi na wejście do Raju. I będą tam pragnąć jedynie tego, czego pragnie człowiek absolutnie czysty i co znajduje się w Raju zgodnie z uznaniem Boga.

17

(Nadejdzie) Dzień, kiedy Bóg zbierze ich razem (wszystkich niewiernych), i wszystkich tych, których czczą (poza Bogiem: aniołów, proroków, „świętych”, a także posągi i idole) i On ich zapyta: czcili) we wszystkim tym, co wy o „Czy to wy poprowadziliście Moje sługi nich twierdzicie, a wy nie potraficie ku zbłądzeniu albo też może to oni sami ani odwrócić (właściwej, przeznaczonej zbaczają z Drogi Prostej?” wam kary), ani uzyskać żadnej pomocy (od tych, których błędnie uznaliście za

18

Oni powiedzą: „Chwała Tobie! Nie bogów)”. (O, ludzie!) Ten, kto popełnia powinniśmy byli brać sobie innych przynajwiększą z niesprawiedliwości (przypijaciół (pomocników, Aulija) poza Tobą sując Bogu współtowarzyszy), za Naszą (oni nie mieli prawa brać nas za takich sprawą skosztuje kary ogromnej. i oddawać nam czci). Jednakże (prawdą jest, że ze Swej łaskawości) zapewni-

19

(Bóg powie:) „W taki sposób oni wam zaprzeczyli (wam, którzyście ich dze)? Wasz Pan widzi wszystko.

20

(O, Wysłanniku!) My nigdy nie zesłałeś im i ich przodkom łatwe życie, lecz liśmy wysłanników przed tobą, którzy by oni (niewdzięczni) zapomnieli zupełnie jedli pożywienia i nie chodzili po tarnie o wspominaniu Ciebie (i zlekcewagach (dla zaspokojenia swoich potrzeb). żyli Posłannictwo z ostrzeżeniem, które I My sprawiliśmy (o, ludzie), że jesteście przynosili im Twoi Wysłannicy). To byli próbą jedni dla drugich. Czy okażecie cierludzie (zepsuci i) skazani na zatracenie”. pliwość i wytrwałość (w obliczu Naszych rozkazów i pozostaniecie na Naszej dro-

21

Ci, którzy (będąc niewiernymi) nie spodziewają się Nas spotkać (w życiu wiecznym), mówią: „Dlaczego nie zostali zesłani do nas aniołowie i (dlaczego) nie widzimy naszego Pana?” Zaprawdę, oni są zbyt zadufani w sobie (żądając tego, co jest dla nich niemożliwe) i wykraczają poza wszelkie granice (w swoich twierdzeniach).

22

Tego Dnia, kiedy zobaczą aniołów – tego Dnia nie będzie dobrych wieści dla niewierzących i występnych ludzi, i będą wołać do aniołów ogarnięci lękiem: „Trzymajcie się z dala, z dala od nas!”

23

A My zwrócimy się ku wszystkim (rzekomo dobrym) czynom, których dokonali (na tym świecie), i obrócimy je wszystkie w rozproszone ziarna pyłu.

24

Tymczasem dla mieszkańców Raju przygotowane będzie tego Dnia najlepsze mieszkanie i najwspanialsze miejsce odpoczynku.

25

Tego Dnia rozpadnie się niebo przykryte chmurami i zostaną zesłani aniołowie – i zejdą w chwale.

26

Panowanie tego Dnia będzie abso-

27

Tego Dnia człowiek nieprawy będzie jako Wspomożyciel (przeciwko knowaniom gryzł swoje ręce, mówiąc (ze skruchą): i wrogim działaniom twoich nieprzyjaciół). „O, gdybym był wybrał sobie drogę w

28

O, biada mi! Gdybym sobie nigdy nie rą): „Dlaczego ten Koran nie został mu wziął takiego za przyjaciela! zesłany od razu w całości?” (My zsyła-

29

Zaiste, on poprowadził mnie ku zbłąmy go w częściach), ażeby (wycisnąć go dzeniu – z dala od Napomnienia (Korana twoim umyśle i) umocnić nim twonu), kiedy już do mnie przyszło. Szatan je serce, i My objawiamy go wyraźnie dowiódł, że jest zdrajcą ludzkości”. i stopniowo (a jedna część potwierdza

30

A Wysłannik powie: „Panie mój! drugą, i dajemy wskazówki oraz nauki Zaprawdę, lud mój uznał ten Koran za rzecz niewartą uwagi”. do mających miejsce zdarzeń).

31

Tak oto dla każdego Proroka uczynilutne i należeć będzie do Miłosiernego (i liśmy nieprzyjaciela spośród ludzi niewieto panowanie będzie Bóg sprawował bez rzących i występnych, oddanych gromapośredniej zasłony przyczyny i skutku). dzeniu grzechów. Lecz twój Pan wystarczy To będzie trudny dzień dla niewierzących. jako Przewodnik (ku prawdzie i prawości) i[6]

[6]Imię Boga użyte w tym wersecie i przetłumaczone jako Miłosierny, to ar-Rahman. Jak to już zostało wyjaśnione na samym początku niniejszego studium, przy interpretacji Basmali nie sposób oddać arabskiego ar-Rahman w innym języku, zachowując jednocześnie jego dokładne znaczenie. Słowo to implikuje powszechną, obejmującą wszystko manifestację Boga. Chociaż wywodzi się ze słowa rahma (litość, miłosierdzie) i implikuje Tego, kto daje życie, utrzymuje, zaopatruje i wyposaża wszystkie istoty w niezbędne zdolności, to odnosi się także do Boga jako Pełnego Majestatu i daje początek Boskim Atrybutom Majestatu, takim jak Wszechogarniający, Pełen Chwały o nieodpartej sile oraz Ten, który karze. Z tego powodu Jego władza karania włączona jest w Jego Miłosierdzie. Czyste miłosierdzie Boga, które nagradza, przebacza i lituje się, stanowi manifestację Boga jako ar-Rahim (Współczujący). To wyjaśnia, dlaczego w tym wersecie preferowany jest atrybut: Miłosierny. Na Tamtym Świecie Bóg będzie objawiał Siebie najpierw jako ar-Rahman (Miłosierny), Pełen Majestatu, który ze Swego miłosierdzia zarówno nagradza, jak i karze. Jako ar-Rahman, Bóg będzie wykonywał Swoją Wolę na Tamtym Świecie bez zasłony przyczyny i skutku (jak to się dzieje na tym świecie). Z tego względu mówi się, że Wieczność jest wymiarem Mocy, podczas gdy świat doczesny stanowi wymiar Mądrości.

32

Niewierzący mówią (wyszukując towarzystwie Wysłannika! jeszcze jeden argument za swoją niewia-

33

A także zawsze, kiedy oni przychodzą do ciebie z (fałszywym) argumentem (lub przykładem, by cię wyszydzić i sprowokować), My obdarzamy cię prawdą (by przeciwstawić się ich kłamstwom) i lepszym wyjaśnieniem (które. umożliwia i pogłębia zrozumienie)[7]

[7]Chociaż Koran objawiany był w częściach przez 23 lata, ze względu na różne cele i potrzeby, to charakteryzuje się taką harmonią, a jego poszczególne części tak się wzajemnie uzupełniają, jak gdyby został objawiony za jednym razem.

34

Ci, którzy zostaną zgromadzeni w Piekle: stoją po złej stronie i najbardziej zboczyli z Prostej Ścieżki.

35

(Oto przykłady z dziejów:) Zaprawdę, My obdarzyliśmy Mojżesza Księgą (Tora) i wyznaczyliśmy mu jego brata Aarona na pomocnika.

36

Potem powiedzieliśmy: „Pójdźcie obydwaj do ludu, który za kłamstwo uznaje Nasze Znaki (we wszechświecie i w nich samych, a które wskazują na Nasze Istnienie i Jedność). A potem (kiedy ów lud został już ostrzeżony i nie nawrócił się) My unicestwiliśmy go doszczętnie.

37

I lud Noego, kiedy to za kłamców dziewają się zupełnie zmartwychwstania uznał (Noego i innych) Wysłanników – potopiliśmy i uczyniliśmy go znakiem (i nie troszczą się o żadne ostrzeżenia). (ostrzeżenia i nauki) dla ludzkości. Oto

38

A także (ludy) Ad i Samud, i lud ArWysłannika? -Rass oraz wiele innych pokoleń, któ-[8]

[8]Nie znamy dokładnie tożsamości ludu ar-Rass. Ar-rass znaczy „studnia”. Niektórzy uczeni są zdania, że jest to nazwa rzeki. Inni zaś wskazują na to, że miasto o takiej nazwie istnieje do dnia dzisiejszego w środkowej Arabii, w prowincji al-Kasim. Wydaje się, że było ono zamieszkane przez potomków nabatejskiego plemienia Samud (at-Tabari) (Przesłanie Koranu, 554, przyp. 33). Zgodnie z inną opinią lud ten zwano ar-Rass, gdyż wrzucił on do studni przysłanego od Boga Wysłannika.

39

Każdemu (spośród nich) objaśnialinaszych bóstw, gdybyśmy tylko nie trwaśmy na różne sposoby prawdę i przykłali przy nich mocno”. Jednakże gdy zobady zawierające ostrzeżenie (z dziejów) i czą (obiecaną) karę, to zrozumieją, kto każdy z nich unicestwiliśmy całkowicie. zboczył zbyt daleko z Drogi Prostej.

40

A ci (w Mekce, którzy teraz upierają

41

I gdy cię widzą, to tylko wyśmiewaMy przygotowaliśmy dla ludzi pełnych ją się z ciebie (o, Wysłanniku), mówiąc: nieprawości (Zalimun) karę bolesną. „Czy to ten, którego Bóg posłał jako

42

Zaprawdę, on by nas omal nie doprore żyły pomiędzy nimi (a ludem Noego). wadził do zbłądzenia i odejścia od

43

Czy przyjrzałeś się temu, który się przy niewierze) z pewnością przechowziął sobie za boga swoją namiętność dzili przez krainę (proroka Lota), na któi wyobrażenia? rą spadł złowrogi deszcz. Czyż oni nigdy strażnikiem (i weźmiesz odpowiedzialtego nie widzieli (swymi oczami i nie zwrócili na to uwagi)? Nie, oni nie sponość za kierowanie jego życiem)? Czy będziesz dla niego[9]

[9]Ubóstwienie własnych namiętności i wyobrażeń oznacza podążanie za nimi bez względu na koszta i uczynienie zaspokojenia ich celem własnego życia. Największą przeszkodą dla wiary w Boga i przywiązania do Jego religii jest cielesne „Ja”, nakłaniające do zaspokajania swych żądz zarówno w sposób dozwolony, jak i zakazany. Wysłannik Boży, pokój z nim, ostrzegał: „Spośród wszystkich fałszywych bóstw, które są czczone pod słońcem, najgorszym u Boga jest cielesne „Ja”, które nakazuje zło” (at-Tabarani, tom 8, hadis nr 7502).

44

Czy też może sądzisz, że większość z nich (rzeczywiście) słucha, zastanawia się i rozumie? Oni są jak trzody (idąc jedynie za swoimi instynktami). Nie, oni jeszcze bardziej nie dbają o Drogę Prostą (i bardziej potrzebują przewodnika, aniżeli trzody).

45

Czy zastanawiałeś się nad swoim Panem – jak On rozciąga cień? Gdyby zechciał, to z pewnością by go uspokoił. Lecz daliśmy mu słońce za przewodnika.

46

A potem (gdy słońce wschodzi) sprowadzamy go ku Nam stopniowo.[10]

[10]Wersety aż do 50 zwracają naszą uwagę na działalność Boga we wszechświecie jako dowód Jego Istnienia, Jedności, absolutnej władzy nad Stworzeniem, a także Zmartwychwstania. Jak wiemy, wydłużanie i skracanie się cienia zależy od ruchu i pozycji Ziemi w stosunku do Słońca. Gdyby nie było cienia albo gdyby cień był stały, to nie byłaby możliwa wegetacja na Ziemi. Życie na Ziemi wymaga ciepła i światła słonecznego, ale stałe wystawienie na nie doprowadziłoby do zniszczenia wszystkiego. Dalsze objaśnienia związane z cieniem zob. 13:15, przyp. 7; 16:49. Stwierdzenie sprowadzamy go ku Nam stopniowo wyraża fakt, że nic nie znika w niebycie. Każda rzecz i każde wydarzenie kończy się „w” Bogu albo wraca „do” Niego. Jak już wyjaśniliśmy, interpretując wersety sury 7:55-58 (przyp. 14), Koran wspomina zjawiska „naturalne” razem ze zdarzeniami socjologicznymi i należącymi do duchowego życia człowieka w taki sposób, że jedno dostarcza przykładu dla drugiego. Dlatego za literalnym znaczeniem wersetów dotyczących cienia i słońca jako jego przewodnika dostrzegamy sugestię, że ciemny cień ignorancji i niewiary uzależniony jest – co do swego skracania się i wydłużania – od „słońca” przewodnictwa. Skoro tylko to „słońce” wschodzi, ustępują stopniowo – nie nagle – cienie ignorancji i niewiary. Jeśli więc muzułmanie pragną, aby owe cienie zniknęły, powinni wspierać „słońce przewodnictwa”, które objawiło się ostatecznie i w sposób powszechny w osobie Proroka Muhammada, niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo Boże.

47

I On jest Tym, który noc uczynił dla was okryciem, a sen wypoczynkiem. I On uczynił dzień czasem zmartwychwstania i krzątania się (wokół swoich spraw i pracy).

48

I On jest Tym, który wysyła (dobroczynne) wiatry jako radosne wieści – zwiastuny Jego Miłosierdzia. My sprawiamy też, że z nieba zstępuje czysta woda,

49

Ażeby poprzez nią ożywić martwą krainę i napoić wiele spośród Naszych stworzeń, zwierzęta i ludzi.

50

Zaiste, rozdzielamy ją pomiędzy nimi, by pamiętali i byli świadomi. Lecz większość ludzi uparcie odmawia czegobarierę (pomiędzy nimi) i niewzruszokolwiek, prócz niewdzięczności. ną przegrodę, oddzielającą je od siebie[11]

[11]Zjawisko tutaj opisane możemy zaobserwować wszędzie tam, gdzie wielka rzeka wpływa do morza. W pewnych miejscach różnych mórz istnieją źródła słodkiej wody, gdzie woda ta pozostaje oddzielona od wody słonej. Seydi Ali Reys, szesnastowieczny turecki admirał, wspomina w swoim dziele Mir’at al-Mamalik jedno takie miejsce w Zatoce Perskiej. Pisze, że znalazł źródła słodkiej wody pod słoną wodą morską i zaczerpnął z nich wodę pitną dla swoich towarzyszy podróży (al-Mawdudi, 7:32, przyp. 68). Francuski badacz podmorskich głębin, Jacques Cousteau, odkrył że Morze Śródziemne i Ocean Atlantycki mają różny skład chemiczny i biologiczny. Prowadząc badania podmorskie w Cieśninie Gibraltar w celu przestudiowania tego zjawiska, zauważył, że nieoczekiwane źródła świeżej wody wypływają z południowych i północnych wybrzeży Gibraltaru. Te wody biją na siebie nawzajem pod kątem 45 stopni, tworząc swego rodzaju tamę, która działa jak ząb grzebienia. Ze względu na to, Morze Śródziemne i Ocean Atlantycki nie mogą się ze sobą zmieszać. Poza tym znaczeniem komentatorzy koraniczni wyprowadzają z tego wersetu także inne znaczenie, które stosuje się do wszelkich typów „mórz” i wymiarów, tj. duchowych i materialnych, figuratywnych i realnych wymiarów ducha ludzkiego i zmysłowego „ja”, a także Bożego Panowania i wymiaru ludzkiej posługi. Mieszczą się tutaj sfery wiary i niewiary, prawości i nikczemności, konieczności i przypadku oraz nasz świat i wieczność (świat widzialny, materialny i wszystkie światy niewidzialne).

51

Jeślibyśmy chcieli, to z pewnością

52

(My jednak chcieliśmy, byś był – dzięki pochodzeniu (jednych od druOstatnim Wysłannikiem, którego gich) i małżeństwom. A wasz Pan jest Posłannictwo jest powszechne). Nie Wszechmogący bacz więc na (pragnienia) niewiernych,[12]

[12]Tak jak woda słodka może istnieć obok słonej, gorzkiej wody, tak i ludzkość powstaje dzięki połączeniu dwóch płci – męskiej i żeńskiej. Są podobne co do natury i budowy, jednak różne pod względem psychologicznym i pewnych cech fizjologicznych. To poprzez połączenie ich obydwu Bóg stworzył więzy pokrewieństwa, miłość i współczucie pomiędzy ludźmi i pomnaża populację ludzką.

53

On jest Tym, który uwolnił dwa Niewierny zawsze jest skłonny znaleźć morza, jedno słodkie i o miłym smapowód (do wsparcia każdego, kto wystęku, drugie zaś słone i gorzkie; ustanowił puje) przeciwko jego Panu...

54

I On jest Tym, który stworzył człopowołalibyśmy ostrzegającego w każwieka z płynu (i stworzył go mężczydym mieście. zną i kobietą, a poprzez nich) ludzkość

55

A jednak oni (politeiści) oddają cześć lecz zmagaj się z nimi mocno, posługu– poza Bogiem – temu, co nie może im jąc się nim (Koranem). ani przynieść korzyści, ani zaszkodzić.

56

My posłaliśmy cię (o, Wysłanniku) tylko jako zwiastuna radosnych wieści i jako ostrzegającego (nie odpowiadasz za ich zbłądzenie i grzechy).

57

Powiedz: „Ja nie upraszam od was żadnej zapłaty za to (za głoszenie wam Posłannictwa), jak tylko tego, ażeby – ktokolwiek zechce – obrał sobie drogę prowadzącą do swego Pana”.[13]

[13]Bóg wysłał swoich proroków, aby ci utorowali wiernym drogę do Pana i usunęli wszelkie przeszkody między Nim a ludźmi. Trudy, jakie wiążą się z torowaniem tej drogi i usuwaniem przeszkód, określane są w islamie mianem dżihadu. Nie tylko prorocy mieli obowiązek wzięcia tych trudów na swoje barki, lecz wezwanie to skierowane jest do każdego wiernego z osobna.

58

Złóż swą ufność (o, Muhammadzie) w Wiecznie Żywym, który nie umiera, i wysławiaj Go słowami Jego Chwały (że nie ma współtowarzyszy i że wszelka cześć należy się Jemu). On wystarcza jako Ten Jedyny, który zna wszelkie grzechy Swoich sług –

59

Ten, który stworzył niebiosa i ziemię, i wszystko to, co jest pomiędzy nimi, w sześć dni. Następnie umocnił się (istawa) na Tronie Najwyższym. On[14]

[14]Wyjaśnienie tego zdania, zob. 2:28, przyp. 28; 7:54, przyp. 13; 11:7, przyp. 2.

60

A kiedy im się mówi: „Padajcie na nego są ci, którzy poruszają się po zietwarz przed Miłosiernym (ażeby wyrami łagodnie i pokornie, a kiedy zwraca zić swe poddanie wobec Niego)”, to się do nich ktoś nieświadomy i niemądry ci odpowiadają: „Czym jest ów Miło(w sposób bezczelny i wulgarny), odposierny? Czyż mamy padać na twarz wiadają słowami pokoju (nie wchodząc przed wszystkim tym, przed czym padać z nim w spór). nam nakażesz?” Twoje wezwanie jedy-

61

Błogosławiony i Najwyższy jest Ten, (lub jej część na oddawaniu czci Bogu), który ustanowił na niebie wspaniałe padając na twarz przed swoim Panem i konstelacje i umieścił na nim (promienną) lampę i jaśniejący księżyc. stojąc;[15]

[15]Opisując słońce jako lampę, Bóg w Koranie otwiera okno na pewne specyficzne znaczenie: ten świat jest pałacem, w którym mieści się pożywienie i wszystko to, co konieczne do życia dla ludzkości i wszystkich istot żywych. Słońce jest lampą, która ten pałac oświetla. Czyniąc zrozumiałym Wspaniałość Stwórcy i Jego Łaskawość, werset ten dostarcza zarazem dowodu na Jedność Boga i stwierdza, że słońce (które niektórzy politeiści tamtych czasów uznawali za bóstwo najsilniejsze i najjaśniejsze) jest tylko nieożywioną materią, lampą podporządkowaną potrzebom istot żywych. Niniejszy werset zajmuje się słońcem i księżycem nie dla nich samych, lecz w Imieniu ich Stwórcy, i w sposób, który zwraca naszą uwagę na Bożą Jedność oraz Jego działanie i dobrodziejstwa, którymi obdarza ludzkość. Żywość i niezwykłość stylów koranicznych nieraz oczarowywała Beduinów zaledwie jednym zdaniem: padali na twarz jeszcze zanim przyjęli islam. Kiedyś werset: „Przeto od tej pory głoś jawnie i dobitnie to, co zostało ci nakazane, byś głosił. I nie dbaj o tych, którzy przydają Bogu współtowarzyszy” (15:94) wywołał taką właśnie reakcję. Zapytany, czy został muzułmaninem, człowiek odrzekł: „Nie, padam na twarz przed wymownością zdania” (The Words, „the 25th Word”, 400; al-Alusi, 14:85).

62

To Ten, który ustalił następstwo jest pełen Miłosierdzia (mający absonocy i dnia, dając przez to znak wszystlutną Władzę, Wiedzę i Wolę), przeto kim tym, którzy pragną rozpamiętywać pytaj Go o to (prawdę o Nim i o Stwoi wiedzieć oraz tym, którzy pragną okarzeniu), On przecież jest Wszechwiedzązać wdzięczność. cy (i pytaj Go o wszystko).

63

(Prawdziwymi) sługami Miłosier-

64

I (prawdziwymi sługami Miłosiernie powiększa (ich pełną pychy) odrazę. nego są także) ci, którzy spędzają noc

65

I ci, którzy zanoszą błagania (po modlitwach lub w innym czasie): „Panie nasz! Odwróć od nas karę piekła. Zaprawdę, kara ta jest ciągłą udręką.

66

Jakże ona jest zła jako miejsce schronienia i pobytu na wieki!”;

67

I ci, którzy – kiedy rozdają – (na potrzeby swoje i innych), nie są ani rozrzutni, ani też skąpi i (wiedzą, że) pomiędzy obydwoma skrajnościami jest szczęśliwy środek.[16]

[16]Wydawanie środków musi następować albo w celu zaspokojenia potrzeb koniecznych, innych potrzeb albo też ze względu na pragnienia, na których zaspokojenie pozwala religia. Jedzenie dla utrzymania się przy życiu stanowi konieczność, jedzenie w celu nasycenia się pokarmem – to potrzeba, a spożywanie pokarmów smacznych zaspokaja pragnienia estetyczne. Wydawanie środków na potrzeby podstawowe jest obowiązkiem człowieka, zaspokajanie innych potrzeb – godne pochwały, podczas gdy zaspokajanie pragnienia estetycznego nie może być szkodliwe – w zależności od ogólnych warunków życia danej wspólnoty i dochodów danej osoby. Z kolei rozrzutne wydawanie środków na łatwe i luksusowe życie, w sytuacji, gdy większość muzułmanów to ludzie potrzebujący, jest marnotrawstwem. Wydawanie środków na rzeczy niedozwolone, bez względu na to, jaka by to była suma, a także rozrzutność na to, co dozwolone – tzn., jeśli ktoś wydaje więcej niż zarabia – to wszystko również zalicza się do kategorii marnotrawstwa. Skąpstwo natomiast wiąże się z wydawaniem mniej niż potrzeba na rzeczy do życia konieczne, czy to na życie jednostki, czy to rodziny, i to w sytuacji, gdy dana osoba dysponuje wystarczającymi funduszami. W tej kategorii mieści się też odmowa wydawania na dobroczynność i na sprawę islamu.

68

I którzy nie wzywają innego boga, poza Bogiem, i nie zabijają żadnej osoby, której zabronił (zabijać) Bóg – chyba że sprawiedliwie (ze sprawiedliwej przyczyny i po właściwym procesie); i nie dopuszczają się nielegalnych kontaktów płciowych. Kto zaś popełnia którykolwiek z tych (grzechów), tego spotka ciężka kara.

69

Jego kara będzie powiększona w Dniu Zmartwychwstania i będzie przebywał tam w niesławie.[17]

[17]To pewne, że Bóg nie przebacza przydawania Mu współtowarzyszy. Ludzi to czyniących, a tym bardziej tych, którzy w ogóle odrzucają Boga, czeka wieczne potępienie. Mniejsze grzechy i winy Bóg wybacza, komu zechce (kogo poprowadził ku skrusze i prawości ze względu na Swą Łaskawość lub też w wyniku podjęcia przez daną osobę decyzji o nawróceniu się i postępowaniu odtąd w sposób prawy) (4:48). Niesprawiedliwe zabicie kogoś albo współżycie płciowe poza małżeństwem to grzechy mniejsze niż dodawanie Bogu współtowarzyszy i bałwochwalstwo. Biorąc pod uwagę to, że niniejsza sura została objawiona w Mekce, kary wspomniane w wersecie 68, przewidziane za wspomniane wyżej przestępstwa, mogą odnosić się raczej do tego świata niż do wieczności. Jeśli Bóg tak zechce, to karze przypisywanie Mu współtowarzyszy i bałwochwalstwo na różne sposoby na tym świecie, np. zsyłając nieszczęścia, klęski, choroby lub całkowite zniszczenie. (Kary za niesprawiedliwe zabicie człowieka i za pozamałżeńskie współżycie płciowe zostały ustalone później w Medynie. Zob. sura 2:178-179, przyp. 131; 194-195, przyp. 140; sura 5:45, przyp. 10; sura 22:60, przyp. 16; sura 24:2-3, przyp. 1-6. Jednakże kara w wieczności za te grzechy główne jest zawsze o wiele większa. Skrucha nie chroni nieraz przed karą wymierzaną przez sąd na tym świecie, Bóg może jednak wybaczyć penitentowi na Tamtym Świecie.

70

Za wyjątkiem tych, którzy się nawrócą i uwierzą (nie dodając Bogu współtowarzyszy), i będą czynić dobre, prawe dzieła – im Bóg zetrze (dawne) złe uczynki, a w ich miejsce zapisze czyny cnotliwe (skłonność zaś do złych uczynków zamieni w skłonność do dobrych). Bóg jest Przebaczający, Współczujący.

71

Ten, kto okazuje skruchę i czyni dobre, prawe dzieła (i w ten sposób udowadnia, że odrzucił swój zły sposób życia i zamienił go na dobry) – ten (człowiek) z pewnością zwrócił się do Boga z stwo stały się dla nas źródłem szczęprawdziwą skruchą. ścia, i obdarz nas zdolnością prowadzenia

72

I (prawdziwymi sługami Miłosierinnych w pobożności (i byśmy się stali nego są) ci, którzy nie biorą udziału w dla innych wzorem cnót i pobożności)”. niczym próżnym ani kłamliwym i nie składają fałszywego świadectwa (i któ-

73

I ci, którzy – kiedy się im przypomi-

74

I ci, którzy mówią: „Panie nasz! Spraw, ażeby nasze małżonki i potomktórej nie ma ucieczki”..

75

Tacy zostaną nagrodzeni – ze wzglęrzy nie uznają niczego za prawdziwe, du na swą stałość (w obliczu przeciwnodopóki nie są tego pewni), a jeśli zdarza ści i posłuszeństwo wobec Boga pomimo im się przechodzić obok czegoś nieprzyprześladowań) – najwyższą komnatą (w noszącego pożytku lub złego, to przeraju) i zostaną tam powitani pozdrowiechodzą obok tego z godnością; niem i słowami pokoju.

76

I tam będą przebywać. Jakże to na Objawienia pochodzące od ich Pana wspaniała przystań i mieszkanie! (i Jego znaki w stworzeniu, a także w

77

Powiedz: „Mój Pan nie troszczyłby ich świecie wewnętrznym jako podstawę się o was, gdyby nie wasza modlitwa nauczania, dobrej rady i dyskusji), nie A skoro za kłamstwo uznaliście (Jego pozostają obojętni, niczym głusi i ślepi; Posłannictwo), spadnie na was kara, od[18]

[18]Wiara implikuje modlitwę jako środek zbliżania się ku doskonałości, dla naszej duszy i całego jestestwa modlitwa jest zaś niezbędna. Ludzie mówią czasem, że modlą się wiele razy, a mimo to ich modlitwy nie są wysłuchiwane, choć objawiony został werset: Módlcie się do Mnie, a Ja wam odpowiem (40:60). Jednakże modlitwa wysłuchana nie zawsze jest równoznaczna z modlitwą przyjętą. Każda modlitwa spotyka się z odpowiedzią. Ale przyjęcie modlitwy i obdarzenie tym, o co modlący się prosił, zależy od Mądrości Wszechmogącego Boga. Wyobraźmy sobie taką oto sytuację: chore dziecko prosi lekarza o pewien lek. Lekarz może zapisać żądany lek albo też jakiś inny, lepszy. Może też nie dać żadnego leku. Wszystko zależy od tego, jak określony specyfik wpłynie na dziecko. Podobnie Wszechmogący, który wszystko słyszy i wszystko widzi, odpowiada na modlitwę Swego sługi i zmienia jego samotność w radość Swego towarzystwa. Jednakże odpowiedź Boga nie zależy od kaprysów i pragnień modlącego się. Bóg, zgodnie ze Swoją Mądrością, albo obdarza tym, o co się prosi, lub też daje to, co jest lepsze – a czasem nie daje nic. Poza tym modlitwa jest formą oddawania czci Bogu i jako taka będzie nagrodzona przede wszystkim w przyszłym świecie. Zasadniczo modlitwa nie jest wykonywana w celach ziemskich – odwrotnie: cele ziemskie stanowią przyczynę modlitwy. Na przykład modlitwa o deszcz jest rodzajem oddawania czci Bogu w związku z brakiem deszczu. Jeśli jedynym celem modlitwy jest deszcz, to nie zostanie ona przyjęta, gdyż nie jest szczera i nie zmierza do wysławiania Boga. Zachód słońca określa czas modlitwy wieczornej, a zaćmienie słońca i księżyca stanowią okazję do dwóch szczególnych aktów czci. Skoro te zjawiska są manifestacją Boskiego Majestatu, Wszechmocny wzywa Swe sługi do wykonywania aktów czci, stosownych do tych dwu okoliczności. Recytowanie modlitwy nie przyczynia się do zakończenia zaćmienia; czas, kiedy to nastąpi, został już obliczony przez astronomów. Ten sam argument można zastosować do suszy i innych nieszczęść, gdyż wszystkim takim zdarzeniom towarzyszą określone rodzaje modlitw. W takich chwilach najbardziej jesteśmy świadomi własnej słabości i odczuwamy potrzebę znalezienia schronienia u Wszechmocnego Boga poprzez modlitwy i prośby. Jeśli nieszczęście nie zostało złagodzone, mimo wielu modlitw, nie powinniśmy mówić, że nasza modlitwa nie została przyjęta. Oznacza to natomiast, że nie zakończył się jeszcze czas na modlitwy. Bóg usuwa nieistoty ludzkie. Dzieli się on na dwie kategoszczęścia ze względu na Swą nieskończoną rie: modlitwę aktywną i wynikającą z usposoŁaskawość i Szczodrość. Koniec zjawiska stabienia, a także: słowną i modlitwę w sercu. I nowi zarazem koniec szczególnej modlitwy. tak, działanie w zgodzie z „przyczynami” zalicza się do modlitw aktywnych. Na przykład Musimy starać się o Bożą radość poprzez orka stanowi modlitwę aktywną, gdyż nie jest oddawanie Mu czci, wyznawanie w naszych to nic innego, jak tylko „pukanie” do bram, modlitwach słabości i naszego wrodzonego za którymi jest skarb Boskiego Współczucia. ubóstwa, a także poszukiwanie w Bogu schroTaka modlitwa jest zazwyczaj akceptowana nienia za pomocą modlitwy. Nie wolno nam przez Boga ze względu na to, że jest to zwrópróbować „mieszać się” w suwerenną władzę cenie się do Boskiego Imienia Szczodry. Udanie Boga, lecz powinniśmy zdać się na Jego decysię do lekarza również można uznać za swego zję i złożyć w Jego Mądrości całą swą ufność. rodzaju modlitwę, jest to bowiem zastosowaNie możemy także wątpić w Jego Miłosierdzie. nie się do Boskiego Imienia Uzdrawiający. To Każde stworzenie ofiarowuje Bogu speBóg uzdrawia. Nie możemy jednak zadowalać cyficzną dla siebie formę oddawania czci. To, się samym oraniem ziemi lub też chodzeniem co pochodzi z wszechświata i dosięga Bożego do lekarza, lecz powinniśmy uzupełniać naszą Majestatu, stanowi w rzeczywistości pewną działalność modlitwą wyrażaną słowami. formę modlitwy. Pewne stworzenia, jak rośliny i zwierzęta, kiem i sercem, to zwyczajna modlitwa – modlą się za pomocą języka swoich potencjamodlitwa właściwa. Oznacza to, że prosimy łów, osiągając pełnię swych kształtów i rozBoga o coś – z serca – czego nie potrafimy woju, a następnie ukazując pewne Imiona osiągnąć, i ubieramy to w słowa. NajważniejBoże (np. nasiona rośliny wyrastają w sposzym aspektem, a także najdelikatniejszym sób naturalny na dojrzałe rośliny, a z nasiei najsłodszym owocem takiej modlitwy jest nia i jaj zwierząt rozwijają się równie natunasza świadomość tego, że Bóg nas słyszy, ralnie dorosłe osobniki). Skoro są wyposażone że zna zawartość naszego serca, że Jego Wław taki potencjał, to ich naturalna skłonność dza i Moc rozciąga się w nieskończoność, że do dojrzewania stanowi zasadniczo modlijest w stanie zaspokoić każde pragnienie i że twę. Czyniąc tak, potwierdzają Manifestaprzybywa nam z pomocą ze względu na Swe cje takich Bożych Imion, jak Podtrzymujący Miłosierdzie wobec naszej słabości. (życie) czy też Kształtujący. Inna forma modlitwy wykonywana jest w twy, gdyż jest ona dla nas kluczem do Skarbjęzyku naturalnych potrzeb. Wszystkie żywe ca Współczucia, a także sposobem na uzystworzenia proszą Tego, który jest Doskonaskanie dostępu do Nieskończonej Mocy Boga. le Szczodry, o zaspokojenie ich potrzeb życioPowinniśmy trzymać się Jej mocno i wznowych, gdyż nie są w stanie tego dokonać w sić się ku najwyższym stopniom człowiesposób samodzielny. Jeszcze inny rodzaj czeństwa, a jako część stworzenia obdarzona modlitwy jest wykonywany w języku całkow sposób największy Łaską Bożą winniśmy witej bezsilności. Żyjąca istota w skrajnych do naszej modlitwy włączać modlitwy całeokolicznościach rozpaczliwie szuka schrogo wszechświata. W imieniu wszystkich istot nienia u swego Niewidzialnego Protektora powinniśmy powiedzieć: „Od Ciebie jedynepoprzez jakąś autentyczną prośbę i zwraca go wyczekujemy pomocy” (1:5), i stać się się do Niego jako do Współczującego Pana. pięknym wzorem dla całego stworzenia (zob. Te trzy rodzaje modlitwy są przyjmowane Bediüzzaman Said Nursi, The Words, „the zawsze, chyba że zostały obarczone jakimś 23 Word”, 333-334). niedociągnięciem. W czwarty rodzaj modlitwy angażują się Drugi typ modlitwy, recytowanej języNigdy nie wolno nam opuszczać modli-

359 / 604Strona