Ta. Sin. Mim. ty (dla dalszego upokorzenia i zadawa-
Ta. Sin. Mim. ty (dla dalszego upokorzenia i zadawa-
Oto Objawienia Księgi jasnej, w sponia dalszych cierpień). On z pewnością sób oczywisty ukazującej prawdę. należał do szerzących chaos i zepsucie.
Przekazujemy ci obecnie zgodnie z
Zaprawdę, Faraon stał się zarozuspadkobiercami (chwały Faraona i ziemi, na której błogosławiliśmy ludziom). miałym tyranem na ziemi (egipskiej) i
My jednak chcieliśmy okazać Naszą prawdą i dla przykładu niektóre ze zdałaskawość tym, którzy byli upokarzani i rzeń, jakie miały miejsce pomiędzy Mojuciskani na ziemi, i uczynić ich przykładżeszem a Faraonem; (są one przeznaczonymi przywódcami (by przewodzili ludziom ne) dla ludzi, którzy uwierzą. na drodze do Boga i w życiu), i uczynić ich
Oraz umocnić ich na ziemi, by Faraon i Haman, a także ich zastępy, odczuli to, czego się z ich strony lękali (ze strony tych ludzi, których uciskali).
Natchnęliśmy matkę Mojżesza, mówiąc: „Masz go karmić (przez pewien czas (nie bojąc się o jego życie), a później, jeśli będziesz mieć powody do lęku o niego, to włóż go do rzeki i nie bój się ani nie smuć. Z pewnością przywrócimy go tobie i uczynimy go jednym z Wysłanników”.
(Tak też się stało). I rodzina Faraona zabrała go do siebie, by stał się dla niej przeciwnikiem i źródłem smutku. Zaiste, Faraon, Haman i ich zastępy trwali w nieprawości (niesprawiedliwie traktując ludzi, a szczególnie Dzieci Izraela).
Żona Faraona powiedziała (do niego): „Oto dziecię, które stanie się źródłem radości dla mnie i dla ciebie. Nie pozbawiaj go życia. On być może okaże się dla nas użyteczny albo przysposobimy go jako syna”. Oni byli nieświadomi (tego, jak są przygotowywane zdarzenia i jaka będzie ich ostateczna konsekwencja.
W sercu matki Mojżesza powiększała się pustka i wyjawiłaby wszystko o nim (w nadziei, że zostanie jej wrócony), gdybyśmy nie umocnili jej serca tak, by trwała w wierze (w Naszą obietnicę).
Rzekła do jego siostry: „Śledź go (potajemnie)”. Przeto ona obserwowała go z oddali tak, by inni nie byli tego świadomi.[1]
[1]Haman wydaje się nie imieniem własnym, ale Ha-Amen, tytułem, jaki nosił najwyżslam%29). szy kapłan kultu Amona, który dominował
Nie pozwoliliśmy już na mamki dla niego (i on odmawiał przyjmowania pokarmu od mamek wezwanych przez Królową). Wtedy jego siostra (która zdołała wejść do pałacu) powiedziała: „Czy mam was zaprowadzić do rodziny, która by się dla was nim zaopiekowała, i ona będzie dbać o niego?”
Tak oto zwróciliśmy go matce, by mogła się uradować i zapomnieć o smutku, i – by miała pewność, że obietnica Boga była prawdziwa. Lecz większość ludzi tego nie wie.[2]
[2]Po umocnieniu przez Boga Proroka Józew starożytnym Egipcie. Zajmował on drufa w Egipcie, gdzie przebywał wraz z rodziną gie miejsce w hierarchii ważności, zaraz po Jakuba, Dzieci Izraela osiągnęły tam wysosamym faraonie, i służył mu jako główny ką pozycję. Bóg wyznaczał spośród nich doradca (Asad, 590, przyp. 6). Proroków i wysokiej rangi administratorów, Inny argument został wysunięty przez uczynił z nich ludzi wolnych, panów swoich Maurice’a Bucaille’a, który twierdzi, że imię spraw (5:20). Dlatego też Faraon i możni obaHaman występuje w pewnych inskrypcjach wiali się, że mogą oni odzyskać swoją dawstaroegipskich, a szczególnie w znajdująną pozycję, pozbawić go i możnych władzy, cej się w Hofmuseum w Wiedniu (obecnie a nawet wypędzić z Egiptu i obalić ich reliNaturhistorisches Museum Wien, Aegyptigię państwową oraz sposób życia (20:63). To sche Inschriften, I34, s. 130), i jest wymiedlatego w swoistym akcie ludobójstwa zabiniane w słowniku imion egipskich Ranli synów Izraelitów, a oszczędzili ich kobiekego, jako: Vorsteher der Steinbrucharbeiter – „kierownik robotników kamieniołomu” ty. Chcieli je zmusić do poślubienia Egipcjan. nią niesprawiedliwość (Bogu, przypisując Mu
A kiedy Mojżesz osiągnął w pełni wiek męski i dojrzałość, obdarowaliśmy go zdrowym, mądrym osądem rzeczy i szczególną wiedzą. W taki sposób nagradzamy poświęcających się czynieniu dobra tak, jak gdyby widzieli Boga.[3]
[3]Niektórzy komentatorzy koraniczni rozuwspółtowarzyszy, oraz ludziom – naruszamieli to ślubowanie Mojżesza, pokój z nim, jąc ich prawa), aby nie dotknął was Ogień. tak, że zdecydował się opuścić pałac FaraOto – poza Bogiem – nie macie opiekunów ani ona, gdyż chciał uniknąć czynienia czegoprawdziwych przyjaciół (lecz jeśli będziecie się kolwiek, co mogłoby mu pomóc. Jego rządy skłaniać ku czyniącym niesprawiedliwość), nie były bowiem tyrańskie. Bóg nakazuje w Koraotrzymacie (Bożej) pomocy (11:113). nie: I nie skłaniajcie się ku tym, którzy czypoglądu. Biblia i źródła żydowskie nie zawie-
(Pewnego dnia Mojżesz wyszedł z pałacu, w którym mieszkał) i wszedł do miasta w chwili, gdy nie był obserwowany przez jego mieszkańców. Napotkał dwóch walczących ze sobą mężczyzn, jednego z własnego ludu, a drugiego spośród jego nieprzyjaciół (Egipcjan). Ów należący do jego ludu wezwał go na pomoc przeciwko temu drugiemu, który był spomiędzy wrogów. Wtedy to Mojżesz uderzył go pięścią i pozbawił życia (nieumyślnie). Rzekł: „To (co zaszło: wrogość i walka) jest dziełem Szatana. Zaprawdę, on jest wrogiem jawnym, prowadzącym ku zbłądzeniu”.
I powiedział (także, zwracając się do Boga): „O, Panie mój! Zaiste, uczyniłem sobie niesprawiedliwość, przeto wybacz mi”. I On mu wybaczył. Oto On jest Przebaczający, Współczujący (szczególnie wobec Swych wierzących, skruszonych sług).
Mojżesz rzekł: „Mój Panie! Ze względu na wszystkie łaski, którymi mnie obdarowałeś, nigdy nie będę wspierał winowajców”.
Następnego ranka znalazł się w mieście, uważny i pełen obaw. A człowiek, który poprzedniego dnia szukał u niego pomocy (zwrócił się ku niemu) i ponownie zawołał o pomoc. Rzekł do niego Mojżesz: „Ty naprawdę jesteś jawnym podżegaczem”.
Potem zaś, gdy zamierzał rzucić się na mężczyznę, który był nieprzyjacielem ich obydwu, ten (Izraelita, który sądził, że Mojżesz chce zaatakować właśnie jego, gdyż przecież nieco wcześniej surowo go skarcił) powiedział: „Mojżeszu, czy zamierzasz mnie zabić, tak jak zabiłeś wczoraj tamtego człowieka? Pragniesz jedynie stać się tyranem na tej ziemi i nie chcesz być pomiędzy tymi, należę do tych, którzy szczerze życzą ci którzy szerzą dobro!” dobrze”.
I przybył wówczas z najdalszego
I tak (Mojżesz) opuścił miasto, krańca miasta (gdzie rezydował dwór) pełen obaw i uważnie rozglądając się pewien człowiek i rzekł: „Mojżeszu, wokół. Powiedział (zwracając się do możni radzą nad twoją sprawą, by cię Boga): „Panie mój, wybaw mnie od ludu zabić. Opuść więc miasto. Ja naprawdę niesprawiedliwego i tyrańskiego!”
Podążając w kierunku (krainy) Midian (najbliższego terytorium niezależnego od Egiptu), rzekł: „Mam nadzieję, że mój Pan poprowadzi mnie ku właściwej drodze (bym uniknął pojmania przez Egipcjan)”.
A kiedy przybył do studzien Midianu, zastał tam grupę ludzi pojących swe stada, a prócz nich napotkał dwie kobiety (dziewczyny) przytrzymujące z tyłu swoją trzodę. Odezwał się (do nich): „Co jest z wami?” Obydwie (kobiety) odrzekły: „Nie napoimy swojej trzody, dopóki pasterze nie zabiorą swych stad. (Wykonujemy tę pracę, gdyż) nasz ojciec jest bardzo starym człowiekiem”.[6]
[6]Niniejszy werset sugeruje, że mężczyskore są do wałęsania się po nocy i bezwstydzna zatrudniający Mojżesza był człowienie znajdują wszędzie swoją drogę, i które są kiem bystrym. Pojął zapewne, jak wartościozawsze gotowe do wyjścia na zewnątrz” (alwym i obiecującym człowiekiem był Moj-Alusi, 19:64). żesz. Uświadomił sobie zapewne też to, że
Napoił więc Mojżesz ich trzodę, po czym wycofał się do cienia i powiedział (zwracając się do Boga): „Panie mój! Zaprawdę, ja potrzebuję tego, co z dobrych rzeczy możesz mi zesłać”.
Wówczas podeszła ku niemu zawstydzona jedna z owych dwu (dziewczyn) i rzekła: „Mój ojciec cię zaprasza, by cię nagrodzić za napojenie naszej trzody”. I kiedy on (Mojżesz) udał się do niego i opowiedział mu całą swą historię, ten stwierdził: „Nie lękaj się już! Jesteś teraz bezpieczny od niesprawiedliwego i występnego ludu”.[4][5]
[4]Umar ibn al-Chattab, Drugi Kalif, niech rają jasnych wskazówek co do jego tożsamoBóg będzie z niego zadowolony, tak komentości. Pewne jest jednak to, że był to człowiek wał to zdanie: „Ona przyszła, idąc skromnie, wierzący i prawy. z twarzą zakrytą częścią zewnętrznych szat, niepodobna do kobiet nieskromnych, które
[5]Choć występują takie opinie, że owym stajego gość potrzebuje przebyć okres edukacji rym człowiekiem, który gościł Mojżesza, był duchowej dla misji, którą miał w przyszłości Prorok Szu’ajb, pokój z nim, to jednak wiewypełniać. Z tej właśnie perspektywy należy lu uczonych, jak np. Abdullah ibn Abbas, postrzegać jego propozycję. Kiedyś WysłanHasan al-Basri oraz Sa’id ibn al-Dżubajr, a nik Boży powiedział, że każdy Prorok, w tym także komentatorzy Koranu: Ibn Dżarir aton, wypasał przez pewien czas zwierzęta (al-Tabari i Ibn Kathir, nie podzielają owego -Buchari, „Idżara”, 2).
Jedna z dwu córek powiedziała: „Ojcze, wynajmij go, gdyż najlepszy do pracy będzie ktoś silny i godny zaufania (jak on)”.
(Ojciec) odezwał się do Mojżesza: „Chcę ci oddać za żonę jedną z dwóch moich córek, pod warunkiem, że spędzisz na służbie u mnie osiem lat (zgodnie z kalendarzem księżycowym). Jeśli jednak spędzisz dziesięć lat, to oddasz (mi) przysługę. Nie zamierzam nakładać na ciebie żadnych ciężarów. Zobaczysz, jeśli Bóg zechce, że jestem jednym ze sprawiedliwych”.
(Mojżesz) odpowiedział: „Niech się więc tak stanie pomiędzy mną a tobą. Niezależnie od tego, który z terminów wypełnię, niech nie odniosę żadnej niesprawiedliwości. Bóg jest poręczycielem tego, co mówimy”.
Po wypełnieniu przez Mojżesza (uzgodnionego) terminu, kiedy to wędrował ze swą rodziną (przez pustynię), dostrzegł od strony góry (Synaj) ogień. Powiedział swej rodzinie: „Zaczekajcie tutaj! Albowiem zobaczyłem ogień w oddali. Przyniosę wam stamtąd wiadomość (o tym, gdzie jesteśmy i jaką drogę powinniśmy wybrać) albo przynajmniej przyniosę wam pochodnię (aby rozpalić ognisko), byście mogli się ogrzać”.
Gdy podszedł do ognia, ktoś zawołał do niego od prawej strony doliny, z drzewa (rosnącego) w błogosławionym miejscu: „O, Mojżeszu! Oto Ja, Bóg –. Pan światów[7]
[7]Wyjaśnienie tej relacji, zob. 27:8, przyp. 5.
Rzuć teraz swoją laskę”. (On rzucił, a) kiedy zobaczył, że ona wije się jak wąż, odwrócił się, by uciec. „O, Mojżeszu, podejdź bliżej i nie lękaj się. Ty (któryś został wybrany na Wysłannika), jesteś spośród tych, którzy są bezpieczni.[8]
[8]Zob. także 27:10-11.
Włóż swą prawą rękę za pazuchę: ona wyjdzie jaśniejąco biała i bez skazy. I zbliż swe ramię do siebie, by uwolnić się od strachu (i być gotowym na następne Moje polecenie). Oto dwa dowody (twego posłannictwa, pochodzące) od twego Pana, dla Faraona i możnych z jego dworu. Zaiste, oni są ludem występnym”.
(Mojżesz) rzekł: „Panie mój! Ja uśmierciłem jednego z nich i boję się, że mnie zabiją (i nie pozwolą głosić Twego Posłannictwa).
A mój brat Aaron – on jest ode mnie wymowniejszy, przeto (wyznacz także i jego na wysłannika i) poślij go ze mną jako pomocnika, który potwierdzi moją prawdomówność. Boję się bowiem, że oni uznają mnie za kłamcę”.
(Bóg) odrzekł: „Dodamy ci siły poprzez twego brata i obdarzymy was obu mocą i władzą; i oni nie zdołają was dosięgnąć (i wyrządzić żadnej zamierzonej przez siebie szkody) ze względu na lęk przed Naszymi Znakami (cudami, ajat). Zwycięzcami będziecie wy obydwaj oraz (będą nimi) ci wszyscy, którzy za wami podążają”.[9]
[9]Jak stwierdza ciąg dalszy tego wersetu, musi się to odnosić do cudów danych Prorokowi Mojżeszowi oraz do nieszczęść, jakimi Bóg nawiedził Faraona i jego lud, jedno po drugim (zob. 7:133-134). Może również nawiązywać do tych, którzy uwierzą i pójdą za Mojżeszem i Aaronem.
A kiedy Mojżesz przybył do nich (Faraona i możnych z jego dworu) z Naszymi Znakami oczywistymi, powiedzieli: „To (co pokazujesz jako cuda, mające dowieść twego posłannictwa, to) nic innego, jak tylko czary zmyślone. I my do nigdy tego nie słyszeliśmy (wezwania Tego, którego nazywasz Panem światów) za czasów naszych dawnych przodków”.[10]
[10]Zob. 20:47-53; 26:23-29.
(Mojżesz) odrzekł: „Mój Pan wie najlepiej, kto przyszedł z prawdziwym przewodnictwem od Niego i do kogo będzie należeć ostateczne, szczęśliwe schronienie (zarówno w tym świecie, jak i w przyszłym). Zaiste, niesprawiedliwi nie osiągną pomyślności (ani swych celów)”.
Faraon (powrócił do dostojników ze swego dworu i) powiedział: „O, możni! Ja nie wiem, czy wy macie innego boga poza mną. Dobrze więc, o Hamanie, rozpal dla mnie ogień (w piecu), by wypalić na nim cegły. I zbuduj dla mnie wieżę wyniosłą, bym mógł zobaczyć ją wielu do posługiwania sobie na tym Boga Mojżeszowego, choć sądzę, że on świecie, to) w Dniu Sądu Ostatecznego (Mojżesz) jest na pewno kłamcą”. nikt ich nie wspomoże.[11]
[11]Odnośnie do roszczenia Faraona do boskości, zob. 26:29, przyp. 6.
(Faraon) wzrastał w zarozumiało-
Przeto pochwyciliśmy jego i jego Miłosierdzia). zastępy i wrzuciliśmy ich do morza.
I uczyniliśmy ich przywódcami rozróżnienia i rozumu dla ludzi, a także (przykładem) zbłądzenia, wzywającymi jako przewodnictwo i miłosierdzie, aże(tych, którzy byli gotowi pójść za nimi) by mogli rozważać i rozpamiętywać. w Ogień piekielny. A (choć zatrudnia-
Sprawiliśmy, że szło za nimi prześci na ziemi, on i jego zastępy, wbrew kleństwo na tym świecie (i jako zwodziwszelkim prawom, i oni byli przekonaciele pomnażali swe grzechy), a w Dniu ni, że nigdy nie zostaną do Nas sprowaZmartwychwstania znajdą się pomiędzy dzeni (na Sąd). odrzuconymi (i pozbawionymi Bożego
Zaprawdę, gdy unicestwiliśmy wczeSpójrz więc, jaki był koniec ludzi pełśniejsze (występne) pokolenia, daliśmy nych nieprawości! Mojżeszowi Księgę (Torę) jako światło
(To wszystko, co opowiedzieliśmy ci o Mojżeszu i danej mu Księdze, jest Objawieniem dla ciebie, o Muhammadzie, gdyż) nie byłeś na zachodnim zboczu (doliny), kiedy to ustanowiliśmy Prawo (Torę) dla Mojżesza, i nie byłeś świadkiem (tego, co się tam wydarzyło).
Lecz (po nich) powołaliśmy do istnienia liczne pokolenia i trwały one długie wieki. (Objawieniem jest to, co o nich mówisz, podobnie jak to, co przytrafiło się Mojżeszowi w Midianie. Albowiem) nie przebywałeś pośród ludu Midianu, a przekazujesz im (Mekkańczykom) Nasze Objawienia (o tym, czego Mojżesz tam dokonał). Oto My posyłaliśmy wysłanników (z Naszym Objawieniem).
Nie byłeś również na zboczu Góry (Synaj), gdy wzywaliśmy (Mojżesza), lecz (My objawiamy to wszystko Tobie) jako Miłosierdzie od twego Pana, byś mógł ostrzegać ludzi, do których przed tobą nie przybył żaden ostrzegający. (Dzieje się tak po to), by mogli rozważać i rozpamiętywać.
(Posłaliśmy cię jako Wysłannika), ażeby nie mówili, gdy spadnie na nich jakieś nieszczęście (w tym albo w przyszłym świecie), ze względu na to, co uczyniły wprzód ich ręce: „Panie nasz! Gdybyś tylko zesłał nam Wysłannika, bylibyśmy posłuszni Twym Objawieniom i znaleźlibyśmy się pośród wierzących”.
A jednak obecnie, mimo że przyszła do nich od Nas prawda (poprzez Wysłannika), oni wciąż mówią (usprawiedliwiając jej odrzucenie): „Dlaczegóż to on nie został obdarzony tym, co Mojżesz (wszystkim naraz)?” Czyż oni wcześniej nie odrzucili wiary w to, co zostało dane Mojżeszowi? Oni powiedzieli: „Obydwie (Księgi) to czary, a jedna wspiera drugą”. I rzekli też: „Nie wie-[12][13]
[12]To odniesienie do obiekcji mekkańskich
[13]Politeiści mekkańscy odrzucili Posłannicpoliteistów: Dlaczego ten Koran nie został two, Objawienia i wszystkie objawione Księmu zesłany od razu w całości? (25:32). Tora gi, jak stwierdza werset 34:31: My nie uwiezostała dana Mojżeszowi jako kompletna rzymy w ten Koran ani w nic (żadne Przeksięga. słanie), co przyszło przed nim. uwierzyli w okresie mekkańskim misji Proro-
Powiedz (im): „Jeśli jesteście prawdziej błądzi aniżeli ten, kto podąża za domówni (w swym twierdzeniu, że obyswymi namiętnościami i upodobaniami, dwie Księgi zawierają czary, to) przyniea pozbawiony jest Bożego przewodnicście w takim razie inną Księgę od Boga, twa? Zaprawdę, Bóg nie jest przewodniktóra by lepiej prowadziła ku drodze kiem ludzi oddanych nieprawości i nieprostej niż którakolwiek z tych dwu, a ja sprawiedliwości. będę postępował zgodnie z nią”.
A jeśli nie zdołają odpowiedzieć, to rzymy w żadną z nich”. wiedz, że podążają wyłącznie za swymi kaprysami i pragnieniami. Któż bar-
Oto przekazaliśmy im Słowo (werset za wersetem i rozdział za rozdziałem – dla ich dobra), by mogli (je) rozważać i rozpamiętywać.
Ci, którym daliśmy Księgę wcześniej, uwierzyli w nie.[14]
[14]To nie oznacza, że wszyscy Ludzie Księgi ka Muhammada, pokój z nim. rzeczywiście uwierzyli w Koran. Werset ten odnosi się do niektórych spośród nich, którzy
Gdy im je recytują, mówią: „Wierzymy w nie. To jest na pewno prawda od naszego Pana. Nawet zanim ono przyszło, my już byliśmy poddani (Woli Bożej)”.
Ci zostaną dwakroć obdarzeni nagrodą, gdyż wytrwali (w praktykowaniu swej religii, wolni od kłamstwa; i nie poddając się żadnym uprzedzeniom w tym względzie, podążają za Koranem i Muhammadem). Oni zwalczają zło dobrem, a z tego, w co ich zaopatrzyliśmy (majątku, wiedzy i mocy) rozdają (na sprawę Boga i dla potrzebujących wyłącznie po to, by podobać się Bogu).
A kiedy słyszą próżną (bezużyteczną lub agresywną) rozmowę, odwracają się od niej, nie odpowiadając na nią, i mówią (do tych, którzy w niej uczestniczą): „Nam będą policzone nasze czyny, a wam – wasze czyny. Pokój wam! Nie zamierzamy mieszać się z nieświadomymi (Boga, prostej ścieżki oraz dobra i zła)”.
Ty nie zdołasz poprowadzić ku prawdzie tych, których miłujesz, lecz Bóg jest Przewodnikiem dla tych, dla których zechce. On zna najlepiej tych, którzy są prowadzeni drogą prostą.
Oni mówią: „Jeśli podążymy drogą prostą wraz z tobą, to zostaniemy unicestwieni na naszej ziemi”. Czyż nie osadziliśmy ich w bezpiecznej świątyni, do której – jako zaopatrzenie od Nas – dostarczane są wszelakie towary? Jednakże większość z nich nie wie (że to My ich chronimy i zaopatrujemy, sądzą zaś, że to idole i posągi, którym oddają cześć, przyciągają inne plemiona arabskie do Mekki dla handlu i że to one chronią ich przed nimi).
Ileż to miast zniszczyliśmy, któmiast, dopóki nie powoła w ich metropore radowały się w swej zarozumiałości lii wysłannika, który przekaże im Nasze obfitością. Oto domostwa ich (mieszkańposłannictwo. My nigdy nie niszczymy ców): po nich nie przebywał tam nikt miast, chyba że ich mieszkańcy są ludźprócz niewielu ludzi przez krótki jedynie czas. To My zawsze jesteśmy spadmi występnymi (którzy przypisują Bogu kobiercami (i żyjemy wiecznie, gdy już współtowarzyszy i oddają się czynieniu wszyscy pomarli). niesprawiedliwości).
Twój Pan nie niszczy jednak żadnych
Cokolwiek jest wam dane (z tego świata), jest jedynie dla przemijającego zadowolenia z życia doczesnego na tym świecie i jego przyozdobieniem. Tymczasem to, co przygotował (dla was) Bóg (jako nagrodę za wasze dobre czyny i czym obdaruje was bardziej niż na to zasługujecie), jest dużo lepsze i trwalsze. Czy nie zastanowicie się i nie pojmiecie?
Czy ten, któremu daliśmy piękną obietnicę (przebaczenie i raj), która się dla niego spełni, podobny jest do tego, któremu pozwoliliśmy czas niejaki zażywać przyjemności życia doczesnego, który jednak w Dniu Zmartwychwstania znajdzie się pośród oskarżonych (i przeznaczonych do ukarania)?
Owego Dnia wezwie ich Bóg i powie: „Gdzież są ci (istoty, rzeczy i siły), o których twierdziliście, że są Moimi współtowarzyszami?”
Ci (którzy zwodzili innych ku temu, by przypisywali Bogu współtowarzyszy i) wobec których wypełniony zostanie wydany przez Boga rozkaz ukarania, odpowiedzą: „Panie nasz! Tych, których poprowadziliśmy ku zbłądzeniu, zwiedliśmy, gdyż sami pobłądziliśmy (i oni nas naśladowali z własnej woli, wcale ich do tego nie przymuszaliśmy). Oto w Twej Obecności oświadczamy, że jesteśmy niewinni (tego, iż oni wzięli nas za Twoich współtowarzyszy). To nie nam oddawali cześć. (Oni czcili raczej swoje własne namiętności)”.
I zostanie powiedziane (tym, którzy uznawali ich za współtowarzyszy Boga): „Wezwijcie na pomoc swoich współtowarzyszy!” I oni będą ich wzywać, ale tamci nie odpowiedzą na ich wołania i zobaczą karę. O, gdyby byli poszli za wskazówkami prowadzącymi na Drogę Prostą!
Owego Dnia Bóg wezwie ich (raz jeszcze) i zapyta: „Jak odpowiedzieliście Wysłannikom?” tym, co oni Mu przypisują jako współ-
Tego Dnia zostaną im zaciemnione towarzyszy. (wszelkie sposoby zdobycia) wiadomości i nie zdołają (nawet) zadać sobie nawza-
Lecz ci, którzy okażą skruchę, uwie-
Twój Pan stwarza, cokolwiek zechce, i wdzięczność na początku i na końcu a także wybiera i postanawia (dla Swoich (wszelkiego stworzenia w tym i w przysług) taki bieg życia, jaki zechce. Oni nie szłym świecie). Wyłącznie do Niego mają wolności wyboru (względem tego, należy Sąd i władza i do Niego zostanieco Bóg wybrał i rozkazał). On jest pełen cie sprowadzeni. chwały i całkowicie wzniosły – ponad
Twój Pan wie, co ich piersi skrywajem pytania. ją, a co odkrywają.
On jest Bogiem, poza Nim nie ma rzą i będą czynić dobre, prawe dzieła – boga (i jedynie On jest godzien czci). oni mogą mieć nadzieję, że znajdą się (Skoro wszelkie piękno, doskonałość, pomiędzy tymi, którzy osiągną sukces. osiągnięcia i łaski pochodzą zasadniczo od Niego), Jemu wszelka chwała
Powiedz: „Czy wy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, że gdyby Bóg uczynił nad wami noc nieustanną – aż do Dnia Zmartwychwstania – to, czy znalazłby się inny bóg poza Bogiem (Jedynym), który zdołałby przynieść wam światłość? Czyż zatem nie nastawicie uszu (ku prawdzie i nie zaczniecie na nią zważać)?
Czy wy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, że gdyby Bóg uczynił nad wami dzień nieustanny – aż do Dnia Zmartwychwstania – to, czy znalazłby się inny bóg poza Bogiem (Jedynym), który zdołałby przynieść wam noc dla odpoczynku? Czyż nie dostrzeżecie (prawdy i nie zaczniecie na nią zważać)?”[16]
[16]Bóg wyznaczył każdej żywej istocie mi doszczętnie zniszczeni (werset 57). Takie pewien udział w zaopatrzeniu tego świawymówki czynili bogaci kupcy, zamożni ta, który wystarcza dla zachowania jej przy ludzie trudniący się pożyczaniem pieniędzy życiu. Zaopatrzenie to przychodzi samo do oraz ci, którzy w Mekce gromadzili odsetki. drzew i roślin, gdyż nie mają one świadoIch jedynym zainteresowaniem było maksymości, woli ani mocy, aby je zdobyć. Dziemalizowanie dochodów pieniężnych i zachoci uzyskują je również prawie bez żadnego wanie luksusu, w jakim żyli. Zwykli ludzie wysiłku, gdyż także są bezsilne. Kiedy istota zaś traktowali ich nieraz jako wzory do naślaświadoma wzrasta w siłę i odpowiedzialność dowania. Pragnęli być jak oni i prowadzić za siebie, musi pracować, aby zdobyć dla siepodobne życie. bie zaopatrzenie. Ważne przy tym jest to, że Karun, pomimo tego, że był Izraelitą, ludzie muszą zarabiać w sposób dozwolony. sprzymierzył się z Faraonem i stał się jedIslam, choć nie zabrania posiadania majątnym z jego najbliższych dworzan. Ponieku, zaleca życie umiarkowane. Nakazuje, aby waż zaś był również jednym z trzech najgłopewna kwota (zakat) została przeznaczośniejszych przeciwników Mojżesza, pokój z na na potrzebujących, i zachęca bogatych do nim, Koran wspomina go wraz z Faraonem wydawania więcej na dobroczynność i inne i Hamanem jako tych, którzy prześladowadobre cele. Nakazuje również z empatią, aby li lud i do których posłany został Mojżesz pieniądze były zarabiane w sposób legalny i ze znakami od Boga (cudami) i z jasną władzą (40:23-24). To pokazuje, że Karun zdrawydawane na legalne cele.
On uczynił dla was noc i dzień z miłosierdzia, byście odpoczywali (nocą) i szukali Jego dobrodziejstw (w ciągu dnia), i byście składali Mu dzięki (za dzień i noc).
Nadejdzie Dzień i On wezwie tych, którzy przypisują Mu współtowarzyszy, i powie: „Gdzież teraz są ci (istoty, rzeczy i siły), o których twierdziliście, że są Moimi współtowarzyszami?”
I My weźmiemy z każdej wspólnoty świadka (wysłannika doń posłanego) i powiemy (do tych, którzy odrzucili wysłanników): „Przynieście swój dowód (na to, że Bóg ma współtowarzyszy)!” Wtedy będą (już) wiedzieć, że wszelka prawda spoczywa u Boga i że tylko Bóg ma absolutne prawo (do Boskości i panowania); a wszystko (fałszywe bóstwa), co wymyślili przeciwko Bogu, zawiedzie ich.
Karun (Korah) należał do ludu Mojżesza, lecz zdradził go i uciskał. My obdarzyliśmy go tak wielkimi skarbami, że same klucze do nich były zbyt ciężkie dla grupy mocarzy. Nawet jego własny lud go ostrzegał: „Nie unoś się próżną radością ze swoich bogactw. Zaprawdę, Bóg nie miłuje tych, którzy popadają w pustą radość.[15]
[15]Opowieść o Karunie (w Biblii jest to dził swój lud i stał się agentem wroga, któKorah) stanowi kolejny argument przeciwry chciał zniszczyć Dzieci Izraela. Ze wzglęko wymówkom mekkańskich niewiernych, du na swoją zdradę osiągnął wysoką pozycję że jeśliby podążyli za Koranem w towarzyna dworze Faraona. stwie Wysłannika, to zostaliby na swojej zie-
Zmierzaj zaś, przy pomocy tego, czym obdarował cię Bóg, do Domu na Tamtym Świecie (rozdając z tego, co posiadasz, na dobroczynność), nie zapominając jednak o swoim udziale (który Bóg ci wyznaczył) w tym świecie. Czyń dobro innym, gdyż Bóg okazał ci dobroć (z czystej Swej łaskawości). Nie szukaj na ziemi zepsucia i zgorszenia, albowiem Bóg nie miłuje tych, którzy powodują zepsucie i szerzą zgorszenie”.
On odrzekł: „Wszystko to zostało mi dane jedynie ze względu na pewnego rodzaju wiedzę, którą posiadłem” Czyż nie wiedział o tym, że Bóg unicestwił spośród pokoleń, jakie były przed nim, ludzi o większej mocy, a bogactwa, jakie nagromadzili, były wspanialsze? W istocie, ludzie występni, przywiązani do popełniania grzechów, nie zostaną zapytani o swe winy (zanim nie zostaną unicestwieni i nie będą mogli się obronić).[17]
[17]To typowy przykład ludzkiej niewdzięczokreślonym. Wskazuje to na wiedzę objawioności i arogancji. Ludzie zazwyczaj przypiną. Tym zatem, co Koran przyjmuje za wiesują osiągnięcia sobie, przewadze pod względzę, jest przede wszystkim wiedza objawiona dem wiedzy, mocy, inteligencji i zdolno– dana od Boga wiedza o Istocie Boskiej i wieści. W konsekwencji wszystkie te przewagi i dza religijna. Ci, którzy dysponują tą wiedzą, wszystko, co Bóg dał istotom ludzkim, a takpragną Boga i tego, co przygotował dla nich że wynikające z tego osiągnięcia przyczyniaw życiu wiecznym. ją się tylko do wiecznej straty.
(Korah) ukazał się swemu ludowi w całym przepychu. Ci, którzy dbali jedynie o życie doczesne, mówili: „O, gdybyśmy tylko posiadali to, co zostało dane Korahowi! Doprawdy, on jest posiadaczem olbrzymiego majątku!”
Ci natomiast, którzy zostali obdarzeni wiedzą (prawdziwą), mówili: „Biada ci! O wiele lepsza jest nagroda, którą daje Bóg wierzącym i czyniącym dobre, prawe dzieła. Nie osiągnie jej nikt, poza cierpliwymi (którzy pokonują wytrwale przeciwności, unikając grzechów i okazując posłuszeństwo Bogu)”.[18]
[18]Wielkie znaczenie ma sugestia koraniczbywa do Boga z dobrym uczynkiem, otrzyna, że za życiem doczesnym ścigają się jedyma dziesięć razy więcej, a kto przybywa ze nie ludzie bez wiedzy. W innym wersecie złym uczynkiem, otrzyma w odpłacie jedy(53:29-30) Koran mówi o nich, że mają barnie to samo. I oni nie doznają niesprawiedlidzo małą wiedzę, która dotyczy tylko świata: wości. Jednakże nagroda za dobry uczynek Odwróć się zatem od tych, którzy odwracanie ogranicza się jedynie do jego dziesięcioją się od Naszej Księgi i wspominania (Nas) krotności. Bóg pomnaża komu zechce – ile i nie pragną niczego innego, jak tylko życia zechce, zarówno ze Swojej Łaski, jak i zgodtego świata. Taka jest suma ich wiedzy. nie ze szczerością tego, kto czyni dobro oraz Zarówno w tym wersecie, jak i w wersecie 80 wedle czasu i warunków, w których uczynek niniejszego rozdziału Koranu termin „wiezostał dokonany. dza” wykorzystany został z rodzajnikiem
My tedy sprawiliśmy, że ziemia pochłonęła jego i miejsce jego zamieszkania. I nie było zastępu, który by pospieszył mu z pomocą przeciwko Bogu, on sam także nie był w stanie sobie pomóc.
A rankiem ci, którzy (jeszcze) poprzedniego dnia pragnęli zajmować jego miejsce, poczęli mówić: „Biada nam! (Oto zapomnieliśmy, że to) Bóg rozszerza zaopatrzenie, komu zechce spośród Swych sług, i pomniejsza je (komu zechce). Jeśliby Bóg nie był dla nas. łaskawy, to sprawiłby, że i my zostalibyśmy pochłonięci. Biada nam! (Albowiem zapomnieliśmy, że) niewierzący nie cieszą się pomyślnością”.
A Dom na Tamtym Świecie wyznaczymy tym, którzy nie dążą na ziemi do władzy pełnej arogancji ani nie powodują zepsucia i chaosu. (Prawdziwie upragniony) koniec czeka bogobojnych i pobożnych.
Kto przychodzi do Boga z dobrym uczynkiem, otrzyma lepszy od niego; kto zaś przychodzi ze złym uczynkiem – ten, czyniąc zło, otrzyma odpłatę jedy. nie za to, co czynił[19]
[19]Inny werset (6:160) powiada: Kto przy-
Zaprawdę, Ten, który powierzył ci (o, Wysłanniku, obowiązek głoszenia Objawienia, które zawiera) Koran, doprowadzi cię z pewnością do spełnienia się obietnicy (zostaniesz sprowadzony z tryumfem do domu i ojczyzny, któ. Powiedz: rą byłeś zmuszony opuścić) „Mój Pan wie najlepiej, kto przybywa ze wskazówkami (prawdziwymi), prowadzącymi ku drodze prostej, a kto zatracił się w błędzie oczywistym”.
Nie oczekiwałeś, że ta Księga zostanie objawiona tobie; ona jednak została objawiona tobie jako miłosierdzie od twego Pana. Nie wolno ci tedy wspierać niewierzących.
Niechaj nigdy nie odwrócą cię od głoszenia Objawień Boga, skoro zostały ci zesłane. Wzywaj (ludzi) do twego Pana i nie bądź spomiędzy tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy.
Nie wzywaj innego boga wraz z. Poza Nim nie Bogiem (prawdziwym) ma innego boga (La ilaha illa Huwa). Przemija wszystko, za wyjątkiem Jego „Oblicza” (Jego wiecznotrwałej Istoty i tego, co czynione jest dla uzyskania Jego akceptacji). Wyłącznie do Niego należy Sąd i władza i do Niego zostaniecie sprowadzeni.[21]
[21]Takie stwierdzenia, które kierują do Wysłannika jakiś zakaz, nie oznaczają żadną miarą, że mógłby on pokusić się o okazanie jakiegoś wsparcia niewiernym albo żeby dał się im odwieść od głoszenia Boskich Objawień, ani tym bardziej żeby miał wzywać jakieś inne bóstwo obok Boga. Przeciwnie, takie wyrażenia podkreślają wagę wspomnianej sprawy i opisują drogę, którą on i jego następcy mają podążać wypełniając swoją misję. Dla Wysłannika oznaczają w szczególności: „Oczekuje się, że nigdy tak nie uczynisz”.
„The Stories” • 88 Ayahs • Okres mekkański
Ta. Sin. Mim. ty (dla dalszego upokorzenia i zadawa-
Oto Objawienia Księgi jasnej, w sponia dalszych cierpień). On z pewnością sób oczywisty ukazującej prawdę. należał do szerzących chaos i zepsucie.
Przekazujemy ci obecnie zgodnie z
Zaprawdę, Faraon stał się zarozuspadkobiercami (chwały Faraona i ziemi, na której błogosławiliśmy ludziom). miałym tyranem na ziemi (egipskiej) i
My jednak chcieliśmy okazać Naszą prawdą i dla przykładu niektóre ze zdałaskawość tym, którzy byli upokarzani i rzeń, jakie miały miejsce pomiędzy Mojuciskani na ziemi, i uczynić ich przykładżeszem a Faraonem; (są one przeznaczonymi przywódcami (by przewodzili ludziom ne) dla ludzi, którzy uwierzą. na drodze do Boga i w życiu), i uczynić ich
Oraz umocnić ich na ziemi, by Faraon i Haman, a także ich zastępy, odczuli to, czego się z ich strony lękali (ze strony tych ludzi, których uciskali).
Natchnęliśmy matkę Mojżesza, mówiąc: „Masz go karmić (przez pewien czas (nie bojąc się o jego życie), a później, jeśli będziesz mieć powody do lęku o niego, to włóż go do rzeki i nie bój się ani nie smuć. Z pewnością przywrócimy go tobie i uczynimy go jednym z Wysłanników”.
(Tak też się stało). I rodzina Faraona zabrała go do siebie, by stał się dla niej przeciwnikiem i źródłem smutku. Zaiste, Faraon, Haman i ich zastępy trwali w nieprawości (niesprawiedliwie traktując ludzi, a szczególnie Dzieci Izraela).
Żona Faraona powiedziała (do niego): „Oto dziecię, które stanie się źródłem radości dla mnie i dla ciebie. Nie pozbawiaj go życia. On być może okaże się dla nas użyteczny albo przysposobimy go jako syna”. Oni byli nieświadomi (tego, jak są przygotowywane zdarzenia i jaka będzie ich ostateczna konsekwencja.
W sercu matki Mojżesza powiększała się pustka i wyjawiłaby wszystko o nim (w nadziei, że zostanie jej wrócony), gdybyśmy nie umocnili jej serca tak, by trwała w wierze (w Naszą obietnicę).
Rzekła do jego siostry: „Śledź go (potajemnie)”. Przeto ona obserwowała go z oddali tak, by inni nie byli tego świadomi.[1]
[1]Haman wydaje się nie imieniem własnym, ale Ha-Amen, tytułem, jaki nosił najwyżslam%29). szy kapłan kultu Amona, który dominował
Nie pozwoliliśmy już na mamki dla niego (i on odmawiał przyjmowania pokarmu od mamek wezwanych przez Królową). Wtedy jego siostra (która zdołała wejść do pałacu) powiedziała: „Czy mam was zaprowadzić do rodziny, która by się dla was nim zaopiekowała, i ona będzie dbać o niego?”
Tak oto zwróciliśmy go matce, by mogła się uradować i zapomnieć o smutku, i – by miała pewność, że obietnica Boga była prawdziwa. Lecz większość ludzi tego nie wie.[2]
[2]Po umocnieniu przez Boga Proroka Józew starożytnym Egipcie. Zajmował on drufa w Egipcie, gdzie przebywał wraz z rodziną gie miejsce w hierarchii ważności, zaraz po Jakuba, Dzieci Izraela osiągnęły tam wysosamym faraonie, i służył mu jako główny ką pozycję. Bóg wyznaczał spośród nich doradca (Asad, 590, przyp. 6). Proroków i wysokiej rangi administratorów, Inny argument został wysunięty przez uczynił z nich ludzi wolnych, panów swoich Maurice’a Bucaille’a, który twierdzi, że imię spraw (5:20). Dlatego też Faraon i możni obaHaman występuje w pewnych inskrypcjach wiali się, że mogą oni odzyskać swoją dawstaroegipskich, a szczególnie w znajdująną pozycję, pozbawić go i możnych władzy, cej się w Hofmuseum w Wiedniu (obecnie a nawet wypędzić z Egiptu i obalić ich reliNaturhistorisches Museum Wien, Aegyptigię państwową oraz sposób życia (20:63). To sche Inschriften, I34, s. 130), i jest wymiedlatego w swoistym akcie ludobójstwa zabiniane w słowniku imion egipskich Ranli synów Izraelitów, a oszczędzili ich kobiekego, jako: Vorsteher der Steinbrucharbeiter – „kierownik robotników kamieniołomu” ty. Chcieli je zmusić do poślubienia Egipcjan. nią niesprawiedliwość (Bogu, przypisując Mu
A kiedy Mojżesz osiągnął w pełni wiek męski i dojrzałość, obdarowaliśmy go zdrowym, mądrym osądem rzeczy i szczególną wiedzą. W taki sposób nagradzamy poświęcających się czynieniu dobra tak, jak gdyby widzieli Boga.[3]
[3]Niektórzy komentatorzy koraniczni rozuwspółtowarzyszy, oraz ludziom – naruszamieli to ślubowanie Mojżesza, pokój z nim, jąc ich prawa), aby nie dotknął was Ogień. tak, że zdecydował się opuścić pałac FaraOto – poza Bogiem – nie macie opiekunów ani ona, gdyż chciał uniknąć czynienia czegoprawdziwych przyjaciół (lecz jeśli będziecie się kolwiek, co mogłoby mu pomóc. Jego rządy skłaniać ku czyniącym niesprawiedliwość), nie były bowiem tyrańskie. Bóg nakazuje w Koraotrzymacie (Bożej) pomocy (11:113). nie: I nie skłaniajcie się ku tym, którzy czypoglądu. Biblia i źródła żydowskie nie zawie-
(Pewnego dnia Mojżesz wyszedł z pałacu, w którym mieszkał) i wszedł do miasta w chwili, gdy nie był obserwowany przez jego mieszkańców. Napotkał dwóch walczących ze sobą mężczyzn, jednego z własnego ludu, a drugiego spośród jego nieprzyjaciół (Egipcjan). Ów należący do jego ludu wezwał go na pomoc przeciwko temu drugiemu, który był spomiędzy wrogów. Wtedy to Mojżesz uderzył go pięścią i pozbawił życia (nieumyślnie). Rzekł: „To (co zaszło: wrogość i walka) jest dziełem Szatana. Zaprawdę, on jest wrogiem jawnym, prowadzącym ku zbłądzeniu”.
I powiedział (także, zwracając się do Boga): „O, Panie mój! Zaiste, uczyniłem sobie niesprawiedliwość, przeto wybacz mi”. I On mu wybaczył. Oto On jest Przebaczający, Współczujący (szczególnie wobec Swych wierzących, skruszonych sług).
Mojżesz rzekł: „Mój Panie! Ze względu na wszystkie łaski, którymi mnie obdarowałeś, nigdy nie będę wspierał winowajców”.
Następnego ranka znalazł się w mieście, uważny i pełen obaw. A człowiek, który poprzedniego dnia szukał u niego pomocy (zwrócił się ku niemu) i ponownie zawołał o pomoc. Rzekł do niego Mojżesz: „Ty naprawdę jesteś jawnym podżegaczem”.
Potem zaś, gdy zamierzał rzucić się na mężczyznę, który był nieprzyjacielem ich obydwu, ten (Izraelita, który sądził, że Mojżesz chce zaatakować właśnie jego, gdyż przecież nieco wcześniej surowo go skarcił) powiedział: „Mojżeszu, czy zamierzasz mnie zabić, tak jak zabiłeś wczoraj tamtego człowieka? Pragniesz jedynie stać się tyranem na tej ziemi i nie chcesz być pomiędzy tymi, należę do tych, którzy szczerze życzą ci którzy szerzą dobro!” dobrze”.
I przybył wówczas z najdalszego
I tak (Mojżesz) opuścił miasto, krańca miasta (gdzie rezydował dwór) pełen obaw i uważnie rozglądając się pewien człowiek i rzekł: „Mojżeszu, wokół. Powiedział (zwracając się do możni radzą nad twoją sprawą, by cię Boga): „Panie mój, wybaw mnie od ludu zabić. Opuść więc miasto. Ja naprawdę niesprawiedliwego i tyrańskiego!”
Podążając w kierunku (krainy) Midian (najbliższego terytorium niezależnego od Egiptu), rzekł: „Mam nadzieję, że mój Pan poprowadzi mnie ku właściwej drodze (bym uniknął pojmania przez Egipcjan)”.
A kiedy przybył do studzien Midianu, zastał tam grupę ludzi pojących swe stada, a prócz nich napotkał dwie kobiety (dziewczyny) przytrzymujące z tyłu swoją trzodę. Odezwał się (do nich): „Co jest z wami?” Obydwie (kobiety) odrzekły: „Nie napoimy swojej trzody, dopóki pasterze nie zabiorą swych stad. (Wykonujemy tę pracę, gdyż) nasz ojciec jest bardzo starym człowiekiem”.[6]
[6]Niniejszy werset sugeruje, że mężczyskore są do wałęsania się po nocy i bezwstydzna zatrudniający Mojżesza był człowienie znajdują wszędzie swoją drogę, i które są kiem bystrym. Pojął zapewne, jak wartościozawsze gotowe do wyjścia na zewnątrz” (alwym i obiecującym człowiekiem był Moj-Alusi, 19:64). żesz. Uświadomił sobie zapewne też to, że
Napoił więc Mojżesz ich trzodę, po czym wycofał się do cienia i powiedział (zwracając się do Boga): „Panie mój! Zaprawdę, ja potrzebuję tego, co z dobrych rzeczy możesz mi zesłać”.
Wówczas podeszła ku niemu zawstydzona jedna z owych dwu (dziewczyn) i rzekła: „Mój ojciec cię zaprasza, by cię nagrodzić za napojenie naszej trzody”. I kiedy on (Mojżesz) udał się do niego i opowiedział mu całą swą historię, ten stwierdził: „Nie lękaj się już! Jesteś teraz bezpieczny od niesprawiedliwego i występnego ludu”.[4][5]
[4]Umar ibn al-Chattab, Drugi Kalif, niech rają jasnych wskazówek co do jego tożsamoBóg będzie z niego zadowolony, tak komentości. Pewne jest jednak to, że był to człowiek wał to zdanie: „Ona przyszła, idąc skromnie, wierzący i prawy. z twarzą zakrytą częścią zewnętrznych szat, niepodobna do kobiet nieskromnych, które
[5]Choć występują takie opinie, że owym stajego gość potrzebuje przebyć okres edukacji rym człowiekiem, który gościł Mojżesza, był duchowej dla misji, którą miał w przyszłości Prorok Szu’ajb, pokój z nim, to jednak wiewypełniać. Z tej właśnie perspektywy należy lu uczonych, jak np. Abdullah ibn Abbas, postrzegać jego propozycję. Kiedyś WysłanHasan al-Basri oraz Sa’id ibn al-Dżubajr, a nik Boży powiedział, że każdy Prorok, w tym także komentatorzy Koranu: Ibn Dżarir aton, wypasał przez pewien czas zwierzęta (al-Tabari i Ibn Kathir, nie podzielają owego -Buchari, „Idżara”, 2).
Jedna z dwu córek powiedziała: „Ojcze, wynajmij go, gdyż najlepszy do pracy będzie ktoś silny i godny zaufania (jak on)”.
(Ojciec) odezwał się do Mojżesza: „Chcę ci oddać za żonę jedną z dwóch moich córek, pod warunkiem, że spędzisz na służbie u mnie osiem lat (zgodnie z kalendarzem księżycowym). Jeśli jednak spędzisz dziesięć lat, to oddasz (mi) przysługę. Nie zamierzam nakładać na ciebie żadnych ciężarów. Zobaczysz, jeśli Bóg zechce, że jestem jednym ze sprawiedliwych”.
(Mojżesz) odpowiedział: „Niech się więc tak stanie pomiędzy mną a tobą. Niezależnie od tego, który z terminów wypełnię, niech nie odniosę żadnej niesprawiedliwości. Bóg jest poręczycielem tego, co mówimy”.
Po wypełnieniu przez Mojżesza (uzgodnionego) terminu, kiedy to wędrował ze swą rodziną (przez pustynię), dostrzegł od strony góry (Synaj) ogień. Powiedział swej rodzinie: „Zaczekajcie tutaj! Albowiem zobaczyłem ogień w oddali. Przyniosę wam stamtąd wiadomość (o tym, gdzie jesteśmy i jaką drogę powinniśmy wybrać) albo przynajmniej przyniosę wam pochodnię (aby rozpalić ognisko), byście mogli się ogrzać”.
Gdy podszedł do ognia, ktoś zawołał do niego od prawej strony doliny, z drzewa (rosnącego) w błogosławionym miejscu: „O, Mojżeszu! Oto Ja, Bóg –. Pan światów[7]
[7]Wyjaśnienie tej relacji, zob. 27:8, przyp. 5.
Rzuć teraz swoją laskę”. (On rzucił, a) kiedy zobaczył, że ona wije się jak wąż, odwrócił się, by uciec. „O, Mojżeszu, podejdź bliżej i nie lękaj się. Ty (któryś został wybrany na Wysłannika), jesteś spośród tych, którzy są bezpieczni.[8]
[8]Zob. także 27:10-11.
Włóż swą prawą rękę za pazuchę: ona wyjdzie jaśniejąco biała i bez skazy. I zbliż swe ramię do siebie, by uwolnić się od strachu (i być gotowym na następne Moje polecenie). Oto dwa dowody (twego posłannictwa, pochodzące) od twego Pana, dla Faraona i możnych z jego dworu. Zaiste, oni są ludem występnym”.
(Mojżesz) rzekł: „Panie mój! Ja uśmierciłem jednego z nich i boję się, że mnie zabiją (i nie pozwolą głosić Twego Posłannictwa).
A mój brat Aaron – on jest ode mnie wymowniejszy, przeto (wyznacz także i jego na wysłannika i) poślij go ze mną jako pomocnika, który potwierdzi moją prawdomówność. Boję się bowiem, że oni uznają mnie za kłamcę”.
(Bóg) odrzekł: „Dodamy ci siły poprzez twego brata i obdarzymy was obu mocą i władzą; i oni nie zdołają was dosięgnąć (i wyrządzić żadnej zamierzonej przez siebie szkody) ze względu na lęk przed Naszymi Znakami (cudami, ajat). Zwycięzcami będziecie wy obydwaj oraz (będą nimi) ci wszyscy, którzy za wami podążają”.[9]
[9]Jak stwierdza ciąg dalszy tego wersetu, musi się to odnosić do cudów danych Prorokowi Mojżeszowi oraz do nieszczęść, jakimi Bóg nawiedził Faraona i jego lud, jedno po drugim (zob. 7:133-134). Może również nawiązywać do tych, którzy uwierzą i pójdą za Mojżeszem i Aaronem.
A kiedy Mojżesz przybył do nich (Faraona i możnych z jego dworu) z Naszymi Znakami oczywistymi, powiedzieli: „To (co pokazujesz jako cuda, mające dowieść twego posłannictwa, to) nic innego, jak tylko czary zmyślone. I my do nigdy tego nie słyszeliśmy (wezwania Tego, którego nazywasz Panem światów) za czasów naszych dawnych przodków”.[10]
[10]Zob. 20:47-53; 26:23-29.
(Mojżesz) odrzekł: „Mój Pan wie najlepiej, kto przyszedł z prawdziwym przewodnictwem od Niego i do kogo będzie należeć ostateczne, szczęśliwe schronienie (zarówno w tym świecie, jak i w przyszłym). Zaiste, niesprawiedliwi nie osiągną pomyślności (ani swych celów)”.
Faraon (powrócił do dostojników ze swego dworu i) powiedział: „O, możni! Ja nie wiem, czy wy macie innego boga poza mną. Dobrze więc, o Hamanie, rozpal dla mnie ogień (w piecu), by wypalić na nim cegły. I zbuduj dla mnie wieżę wyniosłą, bym mógł zobaczyć ją wielu do posługiwania sobie na tym Boga Mojżeszowego, choć sądzę, że on świecie, to) w Dniu Sądu Ostatecznego (Mojżesz) jest na pewno kłamcą”. nikt ich nie wspomoże.[11]
[11]Odnośnie do roszczenia Faraona do boskości, zob. 26:29, przyp. 6.
(Faraon) wzrastał w zarozumiało-
Przeto pochwyciliśmy jego i jego Miłosierdzia). zastępy i wrzuciliśmy ich do morza.
I uczyniliśmy ich przywódcami rozróżnienia i rozumu dla ludzi, a także (przykładem) zbłądzenia, wzywającymi jako przewodnictwo i miłosierdzie, aże(tych, którzy byli gotowi pójść za nimi) by mogli rozważać i rozpamiętywać. w Ogień piekielny. A (choć zatrudnia-
Sprawiliśmy, że szło za nimi prześci na ziemi, on i jego zastępy, wbrew kleństwo na tym świecie (i jako zwodziwszelkim prawom, i oni byli przekonaciele pomnażali swe grzechy), a w Dniu ni, że nigdy nie zostaną do Nas sprowaZmartwychwstania znajdą się pomiędzy dzeni (na Sąd). odrzuconymi (i pozbawionymi Bożego
Zaprawdę, gdy unicestwiliśmy wczeSpójrz więc, jaki był koniec ludzi pełśniejsze (występne) pokolenia, daliśmy nych nieprawości! Mojżeszowi Księgę (Torę) jako światło
(To wszystko, co opowiedzieliśmy ci o Mojżeszu i danej mu Księdze, jest Objawieniem dla ciebie, o Muhammadzie, gdyż) nie byłeś na zachodnim zboczu (doliny), kiedy to ustanowiliśmy Prawo (Torę) dla Mojżesza, i nie byłeś świadkiem (tego, co się tam wydarzyło).
Lecz (po nich) powołaliśmy do istnienia liczne pokolenia i trwały one długie wieki. (Objawieniem jest to, co o nich mówisz, podobnie jak to, co przytrafiło się Mojżeszowi w Midianie. Albowiem) nie przebywałeś pośród ludu Midianu, a przekazujesz im (Mekkańczykom) Nasze Objawienia (o tym, czego Mojżesz tam dokonał). Oto My posyłaliśmy wysłanników (z Naszym Objawieniem).
Nie byłeś również na zboczu Góry (Synaj), gdy wzywaliśmy (Mojżesza), lecz (My objawiamy to wszystko Tobie) jako Miłosierdzie od twego Pana, byś mógł ostrzegać ludzi, do których przed tobą nie przybył żaden ostrzegający. (Dzieje się tak po to), by mogli rozważać i rozpamiętywać.
(Posłaliśmy cię jako Wysłannika), ażeby nie mówili, gdy spadnie na nich jakieś nieszczęście (w tym albo w przyszłym świecie), ze względu na to, co uczyniły wprzód ich ręce: „Panie nasz! Gdybyś tylko zesłał nam Wysłannika, bylibyśmy posłuszni Twym Objawieniom i znaleźlibyśmy się pośród wierzących”.
A jednak obecnie, mimo że przyszła do nich od Nas prawda (poprzez Wysłannika), oni wciąż mówią (usprawiedliwiając jej odrzucenie): „Dlaczegóż to on nie został obdarzony tym, co Mojżesz (wszystkim naraz)?” Czyż oni wcześniej nie odrzucili wiary w to, co zostało dane Mojżeszowi? Oni powiedzieli: „Obydwie (Księgi) to czary, a jedna wspiera drugą”. I rzekli też: „Nie wie-[12][13]
[12]To odniesienie do obiekcji mekkańskich
[13]Politeiści mekkańscy odrzucili Posłannicpoliteistów: Dlaczego ten Koran nie został two, Objawienia i wszystkie objawione Księmu zesłany od razu w całości? (25:32). Tora gi, jak stwierdza werset 34:31: My nie uwiezostała dana Mojżeszowi jako kompletna rzymy w ten Koran ani w nic (żadne Przeksięga. słanie), co przyszło przed nim. uwierzyli w okresie mekkańskim misji Proro-
Powiedz (im): „Jeśli jesteście prawdziej błądzi aniżeli ten, kto podąża za domówni (w swym twierdzeniu, że obyswymi namiętnościami i upodobaniami, dwie Księgi zawierają czary, to) przyniea pozbawiony jest Bożego przewodnicście w takim razie inną Księgę od Boga, twa? Zaprawdę, Bóg nie jest przewodniktóra by lepiej prowadziła ku drodze kiem ludzi oddanych nieprawości i nieprostej niż którakolwiek z tych dwu, a ja sprawiedliwości. będę postępował zgodnie z nią”.
A jeśli nie zdołają odpowiedzieć, to rzymy w żadną z nich”. wiedz, że podążają wyłącznie za swymi kaprysami i pragnieniami. Któż bar-
Oto przekazaliśmy im Słowo (werset za wersetem i rozdział za rozdziałem – dla ich dobra), by mogli (je) rozważać i rozpamiętywać.
Ci, którym daliśmy Księgę wcześniej, uwierzyli w nie.[14]
[14]To nie oznacza, że wszyscy Ludzie Księgi ka Muhammada, pokój z nim. rzeczywiście uwierzyli w Koran. Werset ten odnosi się do niektórych spośród nich, którzy
Gdy im je recytują, mówią: „Wierzymy w nie. To jest na pewno prawda od naszego Pana. Nawet zanim ono przyszło, my już byliśmy poddani (Woli Bożej)”.
Ci zostaną dwakroć obdarzeni nagrodą, gdyż wytrwali (w praktykowaniu swej religii, wolni od kłamstwa; i nie poddając się żadnym uprzedzeniom w tym względzie, podążają za Koranem i Muhammadem). Oni zwalczają zło dobrem, a z tego, w co ich zaopatrzyliśmy (majątku, wiedzy i mocy) rozdają (na sprawę Boga i dla potrzebujących wyłącznie po to, by podobać się Bogu).
A kiedy słyszą próżną (bezużyteczną lub agresywną) rozmowę, odwracają się od niej, nie odpowiadając na nią, i mówią (do tych, którzy w niej uczestniczą): „Nam będą policzone nasze czyny, a wam – wasze czyny. Pokój wam! Nie zamierzamy mieszać się z nieświadomymi (Boga, prostej ścieżki oraz dobra i zła)”.
Ty nie zdołasz poprowadzić ku prawdzie tych, których miłujesz, lecz Bóg jest Przewodnikiem dla tych, dla których zechce. On zna najlepiej tych, którzy są prowadzeni drogą prostą.
Oni mówią: „Jeśli podążymy drogą prostą wraz z tobą, to zostaniemy unicestwieni na naszej ziemi”. Czyż nie osadziliśmy ich w bezpiecznej świątyni, do której – jako zaopatrzenie od Nas – dostarczane są wszelakie towary? Jednakże większość z nich nie wie (że to My ich chronimy i zaopatrujemy, sądzą zaś, że to idole i posągi, którym oddają cześć, przyciągają inne plemiona arabskie do Mekki dla handlu i że to one chronią ich przed nimi).
Ileż to miast zniszczyliśmy, któmiast, dopóki nie powoła w ich metropore radowały się w swej zarozumiałości lii wysłannika, który przekaże im Nasze obfitością. Oto domostwa ich (mieszkańposłannictwo. My nigdy nie niszczymy ców): po nich nie przebywał tam nikt miast, chyba że ich mieszkańcy są ludźprócz niewielu ludzi przez krótki jedynie czas. To My zawsze jesteśmy spadmi występnymi (którzy przypisują Bogu kobiercami (i żyjemy wiecznie, gdy już współtowarzyszy i oddają się czynieniu wszyscy pomarli). niesprawiedliwości).
Twój Pan nie niszczy jednak żadnych
Cokolwiek jest wam dane (z tego świata), jest jedynie dla przemijającego zadowolenia z życia doczesnego na tym świecie i jego przyozdobieniem. Tymczasem to, co przygotował (dla was) Bóg (jako nagrodę za wasze dobre czyny i czym obdaruje was bardziej niż na to zasługujecie), jest dużo lepsze i trwalsze. Czy nie zastanowicie się i nie pojmiecie?
Czy ten, któremu daliśmy piękną obietnicę (przebaczenie i raj), która się dla niego spełni, podobny jest do tego, któremu pozwoliliśmy czas niejaki zażywać przyjemności życia doczesnego, który jednak w Dniu Zmartwychwstania znajdzie się pośród oskarżonych (i przeznaczonych do ukarania)?
Owego Dnia wezwie ich Bóg i powie: „Gdzież są ci (istoty, rzeczy i siły), o których twierdziliście, że są Moimi współtowarzyszami?”
Ci (którzy zwodzili innych ku temu, by przypisywali Bogu współtowarzyszy i) wobec których wypełniony zostanie wydany przez Boga rozkaz ukarania, odpowiedzą: „Panie nasz! Tych, których poprowadziliśmy ku zbłądzeniu, zwiedliśmy, gdyż sami pobłądziliśmy (i oni nas naśladowali z własnej woli, wcale ich do tego nie przymuszaliśmy). Oto w Twej Obecności oświadczamy, że jesteśmy niewinni (tego, iż oni wzięli nas za Twoich współtowarzyszy). To nie nam oddawali cześć. (Oni czcili raczej swoje własne namiętności)”.
I zostanie powiedziane (tym, którzy uznawali ich za współtowarzyszy Boga): „Wezwijcie na pomoc swoich współtowarzyszy!” I oni będą ich wzywać, ale tamci nie odpowiedzą na ich wołania i zobaczą karę. O, gdyby byli poszli za wskazówkami prowadzącymi na Drogę Prostą!
Owego Dnia Bóg wezwie ich (raz jeszcze) i zapyta: „Jak odpowiedzieliście Wysłannikom?” tym, co oni Mu przypisują jako współ-
Tego Dnia zostaną im zaciemnione towarzyszy. (wszelkie sposoby zdobycia) wiadomości i nie zdołają (nawet) zadać sobie nawza-
Lecz ci, którzy okażą skruchę, uwie-
Twój Pan stwarza, cokolwiek zechce, i wdzięczność na początku i na końcu a także wybiera i postanawia (dla Swoich (wszelkiego stworzenia w tym i w przysług) taki bieg życia, jaki zechce. Oni nie szłym świecie). Wyłącznie do Niego mają wolności wyboru (względem tego, należy Sąd i władza i do Niego zostanieco Bóg wybrał i rozkazał). On jest pełen cie sprowadzeni. chwały i całkowicie wzniosły – ponad
Twój Pan wie, co ich piersi skrywajem pytania. ją, a co odkrywają.
On jest Bogiem, poza Nim nie ma rzą i będą czynić dobre, prawe dzieła – boga (i jedynie On jest godzien czci). oni mogą mieć nadzieję, że znajdą się (Skoro wszelkie piękno, doskonałość, pomiędzy tymi, którzy osiągną sukces. osiągnięcia i łaski pochodzą zasadniczo od Niego), Jemu wszelka chwała
Powiedz: „Czy wy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, że gdyby Bóg uczynił nad wami noc nieustanną – aż do Dnia Zmartwychwstania – to, czy znalazłby się inny bóg poza Bogiem (Jedynym), który zdołałby przynieść wam światłość? Czyż zatem nie nastawicie uszu (ku prawdzie i nie zaczniecie na nią zważać)?
Czy wy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, że gdyby Bóg uczynił nad wami dzień nieustanny – aż do Dnia Zmartwychwstania – to, czy znalazłby się inny bóg poza Bogiem (Jedynym), który zdołałby przynieść wam noc dla odpoczynku? Czyż nie dostrzeżecie (prawdy i nie zaczniecie na nią zważać)?”[16]
[16]Bóg wyznaczył każdej żywej istocie mi doszczętnie zniszczeni (werset 57). Takie pewien udział w zaopatrzeniu tego świawymówki czynili bogaci kupcy, zamożni ta, który wystarcza dla zachowania jej przy ludzie trudniący się pożyczaniem pieniędzy życiu. Zaopatrzenie to przychodzi samo do oraz ci, którzy w Mekce gromadzili odsetki. drzew i roślin, gdyż nie mają one świadoIch jedynym zainteresowaniem było maksymości, woli ani mocy, aby je zdobyć. Dziemalizowanie dochodów pieniężnych i zachoci uzyskują je również prawie bez żadnego wanie luksusu, w jakim żyli. Zwykli ludzie wysiłku, gdyż także są bezsilne. Kiedy istota zaś traktowali ich nieraz jako wzory do naślaświadoma wzrasta w siłę i odpowiedzialność dowania. Pragnęli być jak oni i prowadzić za siebie, musi pracować, aby zdobyć dla siepodobne życie. bie zaopatrzenie. Ważne przy tym jest to, że Karun, pomimo tego, że był Izraelitą, ludzie muszą zarabiać w sposób dozwolony. sprzymierzył się z Faraonem i stał się jedIslam, choć nie zabrania posiadania majątnym z jego najbliższych dworzan. Ponieku, zaleca życie umiarkowane. Nakazuje, aby waż zaś był również jednym z trzech najgłopewna kwota (zakat) została przeznaczośniejszych przeciwników Mojżesza, pokój z na na potrzebujących, i zachęca bogatych do nim, Koran wspomina go wraz z Faraonem wydawania więcej na dobroczynność i inne i Hamanem jako tych, którzy prześladowadobre cele. Nakazuje również z empatią, aby li lud i do których posłany został Mojżesz pieniądze były zarabiane w sposób legalny i ze znakami od Boga (cudami) i z jasną władzą (40:23-24). To pokazuje, że Karun zdrawydawane na legalne cele.
On uczynił dla was noc i dzień z miłosierdzia, byście odpoczywali (nocą) i szukali Jego dobrodziejstw (w ciągu dnia), i byście składali Mu dzięki (za dzień i noc).
Nadejdzie Dzień i On wezwie tych, którzy przypisują Mu współtowarzyszy, i powie: „Gdzież teraz są ci (istoty, rzeczy i siły), o których twierdziliście, że są Moimi współtowarzyszami?”
I My weźmiemy z każdej wspólnoty świadka (wysłannika doń posłanego) i powiemy (do tych, którzy odrzucili wysłanników): „Przynieście swój dowód (na to, że Bóg ma współtowarzyszy)!” Wtedy będą (już) wiedzieć, że wszelka prawda spoczywa u Boga i że tylko Bóg ma absolutne prawo (do Boskości i panowania); a wszystko (fałszywe bóstwa), co wymyślili przeciwko Bogu, zawiedzie ich.
Karun (Korah) należał do ludu Mojżesza, lecz zdradził go i uciskał. My obdarzyliśmy go tak wielkimi skarbami, że same klucze do nich były zbyt ciężkie dla grupy mocarzy. Nawet jego własny lud go ostrzegał: „Nie unoś się próżną radością ze swoich bogactw. Zaprawdę, Bóg nie miłuje tych, którzy popadają w pustą radość.[15]
[15]Opowieść o Karunie (w Biblii jest to dził swój lud i stał się agentem wroga, któKorah) stanowi kolejny argument przeciwry chciał zniszczyć Dzieci Izraela. Ze wzglęko wymówkom mekkańskich niewiernych, du na swoją zdradę osiągnął wysoką pozycję że jeśliby podążyli za Koranem w towarzyna dworze Faraona. stwie Wysłannika, to zostaliby na swojej zie-
Zmierzaj zaś, przy pomocy tego, czym obdarował cię Bóg, do Domu na Tamtym Świecie (rozdając z tego, co posiadasz, na dobroczynność), nie zapominając jednak o swoim udziale (który Bóg ci wyznaczył) w tym świecie. Czyń dobro innym, gdyż Bóg okazał ci dobroć (z czystej Swej łaskawości). Nie szukaj na ziemi zepsucia i zgorszenia, albowiem Bóg nie miłuje tych, którzy powodują zepsucie i szerzą zgorszenie”.
On odrzekł: „Wszystko to zostało mi dane jedynie ze względu na pewnego rodzaju wiedzę, którą posiadłem” Czyż nie wiedział o tym, że Bóg unicestwił spośród pokoleń, jakie były przed nim, ludzi o większej mocy, a bogactwa, jakie nagromadzili, były wspanialsze? W istocie, ludzie występni, przywiązani do popełniania grzechów, nie zostaną zapytani o swe winy (zanim nie zostaną unicestwieni i nie będą mogli się obronić).[17]
[17]To typowy przykład ludzkiej niewdzięczokreślonym. Wskazuje to na wiedzę objawioności i arogancji. Ludzie zazwyczaj przypiną. Tym zatem, co Koran przyjmuje za wiesują osiągnięcia sobie, przewadze pod względzę, jest przede wszystkim wiedza objawiona dem wiedzy, mocy, inteligencji i zdolno– dana od Boga wiedza o Istocie Boskiej i wieści. W konsekwencji wszystkie te przewagi i dza religijna. Ci, którzy dysponują tą wiedzą, wszystko, co Bóg dał istotom ludzkim, a takpragną Boga i tego, co przygotował dla nich że wynikające z tego osiągnięcia przyczyniaw życiu wiecznym. ją się tylko do wiecznej straty.
(Korah) ukazał się swemu ludowi w całym przepychu. Ci, którzy dbali jedynie o życie doczesne, mówili: „O, gdybyśmy tylko posiadali to, co zostało dane Korahowi! Doprawdy, on jest posiadaczem olbrzymiego majątku!”
Ci natomiast, którzy zostali obdarzeni wiedzą (prawdziwą), mówili: „Biada ci! O wiele lepsza jest nagroda, którą daje Bóg wierzącym i czyniącym dobre, prawe dzieła. Nie osiągnie jej nikt, poza cierpliwymi (którzy pokonują wytrwale przeciwności, unikając grzechów i okazując posłuszeństwo Bogu)”.[18]
[18]Wielkie znaczenie ma sugestia koraniczbywa do Boga z dobrym uczynkiem, otrzyna, że za życiem doczesnym ścigają się jedyma dziesięć razy więcej, a kto przybywa ze nie ludzie bez wiedzy. W innym wersecie złym uczynkiem, otrzyma w odpłacie jedy(53:29-30) Koran mówi o nich, że mają barnie to samo. I oni nie doznają niesprawiedlidzo małą wiedzę, która dotyczy tylko świata: wości. Jednakże nagroda za dobry uczynek Odwróć się zatem od tych, którzy odwracanie ogranicza się jedynie do jego dziesięcioją się od Naszej Księgi i wspominania (Nas) krotności. Bóg pomnaża komu zechce – ile i nie pragną niczego innego, jak tylko życia zechce, zarówno ze Swojej Łaski, jak i zgodtego świata. Taka jest suma ich wiedzy. nie ze szczerością tego, kto czyni dobro oraz Zarówno w tym wersecie, jak i w wersecie 80 wedle czasu i warunków, w których uczynek niniejszego rozdziału Koranu termin „wiezostał dokonany. dza” wykorzystany został z rodzajnikiem
My tedy sprawiliśmy, że ziemia pochłonęła jego i miejsce jego zamieszkania. I nie było zastępu, który by pospieszył mu z pomocą przeciwko Bogu, on sam także nie był w stanie sobie pomóc.
A rankiem ci, którzy (jeszcze) poprzedniego dnia pragnęli zajmować jego miejsce, poczęli mówić: „Biada nam! (Oto zapomnieliśmy, że to) Bóg rozszerza zaopatrzenie, komu zechce spośród Swych sług, i pomniejsza je (komu zechce). Jeśliby Bóg nie był dla nas. łaskawy, to sprawiłby, że i my zostalibyśmy pochłonięci. Biada nam! (Albowiem zapomnieliśmy, że) niewierzący nie cieszą się pomyślnością”.
A Dom na Tamtym Świecie wyznaczymy tym, którzy nie dążą na ziemi do władzy pełnej arogancji ani nie powodują zepsucia i chaosu. (Prawdziwie upragniony) koniec czeka bogobojnych i pobożnych.
Kto przychodzi do Boga z dobrym uczynkiem, otrzyma lepszy od niego; kto zaś przychodzi ze złym uczynkiem – ten, czyniąc zło, otrzyma odpłatę jedy. nie za to, co czynił[19]
[19]Inny werset (6:160) powiada: Kto przy-
Zaprawdę, Ten, który powierzył ci (o, Wysłanniku, obowiązek głoszenia Objawienia, które zawiera) Koran, doprowadzi cię z pewnością do spełnienia się obietnicy (zostaniesz sprowadzony z tryumfem do domu i ojczyzny, któ. Powiedz: rą byłeś zmuszony opuścić) „Mój Pan wie najlepiej, kto przybywa ze wskazówkami (prawdziwymi), prowadzącymi ku drodze prostej, a kto zatracił się w błędzie oczywistym”.
Nie oczekiwałeś, że ta Księga zostanie objawiona tobie; ona jednak została objawiona tobie jako miłosierdzie od twego Pana. Nie wolno ci tedy wspierać niewierzących.
Niechaj nigdy nie odwrócą cię od głoszenia Objawień Boga, skoro zostały ci zesłane. Wzywaj (ludzi) do twego Pana i nie bądź spomiędzy tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy.
Nie wzywaj innego boga wraz z. Poza Nim nie Bogiem (prawdziwym) ma innego boga (La ilaha illa Huwa). Przemija wszystko, za wyjątkiem Jego „Oblicza” (Jego wiecznotrwałej Istoty i tego, co czynione jest dla uzyskania Jego akceptacji). Wyłącznie do Niego należy Sąd i władza i do Niego zostaniecie sprowadzeni.[21]
[21]Takie stwierdzenia, które kierują do Wysłannika jakiś zakaz, nie oznaczają żadną miarą, że mógłby on pokusić się o okazanie jakiegoś wsparcia niewiernym albo żeby dał się im odwieść od głoszenia Boskich Objawień, ani tym bardziej żeby miał wzywać jakieś inne bóstwo obok Boga. Przeciwnie, takie wyrażenia podkreślają wagę wspomnianej sprawy i opisują drogę, którą on i jego następcy mają podążać wypełniając swoją misję. Dla Wysłannika oznaczają w szczególności: „Oczekuje się, że nigdy tak nie uczynisz”.
Opowiadanie