بِسْمِ ٱللَّهِ ٱلرَّحْمَٰنِ ٱلرَّحِيمِ
1

Alif. Lam. Mim.

2

Bizantyjczycy zostali pokonani

3

W pobliskich krajach, lecz po swojej klęsce odniosą zwycięstwo

4

W ciągu kilku (dziewięciu) lat. Oto do Boga należy rozstrzygnięcie (całkowity osąd i władza) zarówno przed, jak i po (każdym wydarzeniu) – i w czasie (gdy Bizantyjczycy zwyciężą) wierni będą się radować

5

Ze względu na pomoc Boga, prowadzącą ich ku zwycięstwu. On wspomaga kogo zechce w osiągnięciu zwycięstwa. On jest Potężny, Pełen Chwały, a Jego Moc nieodparta, Współczujący (szczególnie dla Swoich wierzących sług).

6

(Oto) obietnica Boga. Bóg nigdy nie łamie Swej obietnicy, lecz większość ludzi o tym nie wie (gdyż nie posiada. prawdziwej wiedzy o Bogu)[1]

[1]Niniejszy werset zawiera ważne przepowiednie. Kilku pobożnych uczonych zdołało na jego podstawie przewidzieć różne wydarzenia. Jak relacjonował w swoim dziele Bahr al-Muhit Abu Hajjan, komentator z Andaluzji, Abu al-Hakam ibn al-Barrajan przepowiedział dokładnie odzyskanie przez muzułmanów Jerozolimy z rąk krzyżowców w 1187 r. Jednakże z tych wersetów jest dla każdego jasne to, że Bizantyjczycy, którzy zostali pokonani przez Persów, odniosą nad nimi zwycięstwo w ciągu dziewięciu lat i w tymże samym roku muzułmanie będą się radować z powodu zwycięstwa danego im przez Boga (Yazır, 6:3802-3803). W r. 615, kiedy część muzułmanów zostało zmuszonych prześladowaniami, jakich doznawali w Mekce, do emigracji do Abisynii, Persowie osiągnęli zwycięstwo nad Bizantyjczykami w wojnie, która rozpoczęła się w r. 613. Zwycięstwo było tak wielkie, że całkowity upadek Imperium Bizantyjskiego wydawał się nieuchronny. Sura niniejsza zdecydowanie obwieściła, że w ciągu dziewięciu lat od tego czasu Bizantyjczycy Persów pokonają. Wojna tymczasem trwała, a Persowie doszli w roku 617 aż do Konstantynopola (dzisiejszy Stambuł), stolicy Bizantyjczyków. Nikt nie podejrzewał, że Bizantyjczycy będą w stanie obrócić klęskę w zwycięstwo w tak bliskiej przyszłości. Kiedy te wersety zostały objawione, pogańscy Mekkańczycy drwili z nich i z muzułmanów, że w nie wierzą. Jednak w r. 622, zaledwie dziewięć lat od rozpoczęcia wojny, sytuacja zaczęła się rozwijać na korzyść Bizantyjczyków. W tym roku też Wysłannik Boży wyemigrował do Medyny. W 624 r., dziewięć lat po zdecydowanym zwycięstwie Persów, Bizantyjczycy osiągnęli pierwsze zwycięstwo nad nimi i zniszczyli miejsce narodzin Zoroastra w Azerbejdżanie [Obecnie uczeni są zdania, że Zaratusztra urodził się na wschodzie ziem irańskich – przyp. tłum.]. W tymże roku muzułmanie zwyciężyli nad politeistami mekkańskimi w bitwie pod Badr. Kiedy zaś Bizantyjczycy całkowicie zmusili Persów do odwrotu w 627 r., muzułmanie zwyciężyli w bitwie Rowu, a w roku następnym podpisali traktat w Hudajbija, który Koran nazywa zwycięstwem oczywistym (48:1). To wszystko okazało się otwarciem bramy do ekspansji islamu. Ten sam rok był świadkiem uwięzienia i śmierci króla perskiego oraz wejścia Wysłannika do Mekki na mniejszą pielgrzymkę.

7

Ludzie ci znają jedynie zewnętrzny przejaw życia tego świata, nie zwracają natomiast uwagi i są nieświadomi co (jest poza nim i co) do życia wiecznego.

8

Czyż oni nie zastanowią się nad sobą (choćby raz)? Bóg stworzył Niebiosa i Ziemię, i wszystko, co jest pomiędzy nimi, w całkowitej prawdzie (z rozmysłem, w określonym celu i na solidnym fundamencie prawdy) i na określony czas. Jednakże z pewnością wielu ludzi trwa w niewierze co do spotkania ze swoim Panem.

9

Czyż oni nigdy nie wędrowali przez ziemię i nie widzieli, jaki był koniec tych przed nimi (którzy równie uparcie odmawiali wiary w Nasze znaki)? Ich moc była większa. Uprawiali ziemię i rozkopywali (ją w poszukiwaniu minerałów i na powrót w Tamtym Świecie); do Niego zapasów wody), i budowali na niej więzostaniecie następnie sprowadzeni. cej i lepiej, niż ci to czynili. A w odpo-

10

Ostatecznym końcem tych, którzy

11

Bóg najpierw daje początek stworzewe dzieła – zostaną obdarzeni zaszczytami niu, a potem je ponawia (i przywodzi i uszczęśliwieni Ogrodem zachwycającym.[2]

[2]Stworzenie świata, a następnie odtworzenie go, zob. 21:104, przyp. 25; 55:29, przyp. 11. Zob. również 29:19-20, przyp. 5.

12

Tego Dnia, gdy nastanie Godzina wiednim czasie przyszli do nich wysłanOstatnia i Sąd, ludzie niewierzący i nicy z jasnymi dowodami prawdy (które występni zatopią się w rozpaczy. oni odrzucili ku własnemu potępieniu).

13

Nie będą mieć orędowników w istoBóg nigdy nie wyrządził im niesprawietach, jakie przypisują (Bogu za współdliwości, lecz oni sami wyrządzili sobie towarzyszy) i przestaną wierzyć we niesprawiedliwość. „współtowarzyszy” Boga.

14

Tego Dnia, gdy nastanie Godzina zagubili się w złu, stało się zło, gdyż Ostatnia (i Sąd) – wszyscy ludzie zostazaprzeczali Bożemu Objawieniu i znaną od siebie oddzieleni. kom i drwili z nich.

15

A ci, którzy wierzą i czynią dobre, pra-

16

Ci jednak, którzy nie wierzą i zaprzeczają Naszym Objawieniom, a także ostatecznemu spotkaniu (z Nami) na Tamtym Świecie – zostaną wydani na karę (Ognia piekielnego).

17

Wychwalajcie zatem Pana, kiedy rozpoczynacie wieczór i kiedy rozpoczynacie ranek;

18

I (głoście, że) wszelka chwała i wdzięczność w Niebiosach i na Ziemi należy się Jemu – także w czasie popołudniowym i gdy rozpoczyna się dla was. pora południowa[3]

[3]Choć wysławianie Boga i głoszenie, że jest całkowicie wolny od wszelkich ułomności i że nie ma współtowarzyszy, nie jest ograniczone do określonych pór dnia, to większość komentatorów sugeruje, że dwa ostatnie wersety określają czas modlitw codziennych. Znaczenie owych pór i ich specyfikacja, zob. 17:78-79, przyp. 33-34. Wychwalanie oznacza wiedzę i głoszenie, że Bóg jest ponad tym, by mieć atrybuty, które Mu nie przystoją, jak np. ułomności, współtowarzyszy, rodzenie bądź bycie zrodzonym, a także zjednoczenie (z jakimkolwiek stworzeniem) bądź inkarnacja (przybieranie jakiegokolwiek kształtu). Wysławianie Go oznacza posiadanie wiedzy i głoszenie, że Bóg ma takie Atrybuty, jakie Mu przystoją, i okazywanie Mu wdzięczności. To Bóg stworzył niebiosa i ziemię, i wszystko, co się w nich i pomiędzy nimi znajduje. On też umieścił na nich wiele rzeczy na pożytek ludziom. Chwała Mu i wdzięczność. Wszystko to wysławia Go w swoim własnym języku.

19

On wyprowadza żyjącego z martwego i wyprowadza martwego z żyjącego, i ożywia ziemię po jej śmierci. W ten oto dzę (o faktach stworzenia i są wolni od sposób (jak On ożywia martwą ziemię) uprzedzeń). zostaniecie wskrzeszeni z martwych.[4]

[4]Werset ten, wspominając konkretne wydarzenia zachodzące w przyrodzie, implikuje też to, że czasem Bóg wyprowadza z rodziny niewierzących wierzącego, a z rodziny wierzących niewierzącego. Może także ostatecznie sprawić, że wierzący odejdzie od wiary wskutek swoich grzechów, a niewierzący przyjmie islam ze względu na Łaskę Boga, ponieważ dokonywał dobrych uczynków. Wspominając, że wskrzeszanie przez Boga umarłych jest analogiczne do ożywiania martwej ziemi, Koran sugeruje również, że ożywianie przez Boga osoby niewierzącej, „martwej” (6:122) stanowi analogię do ożywiania ziemi. Odnośnie do tak pojmowanych analogii koranicznych, zob. 7:55-58, przyp. 14.

20

I pośród Jego znaków jest ten, że On w nocy i w dzień i wasze poszukiwanie was stworzył z ziemi, a potem rozrośli(środków egzystencji z) Jego szczodroście się w rodzaj ludzki, szeroko rozprości. Zaprawdę, w tym są znaki dla ludzi, szony. którzy słuchają (dobrej nowiny od Boga

21

I pośród Jego znaków jest ten, że On w tym, co stworzył i w zaopatrzeniu dla stworzył dla was – z was samych – małwszystkich stworzeń). żonki, byście skłaniali się ku nim i znaj-

22

I pośród Jego znaków jest stworzenie nią ziemię po jej śmierci. Zaiste, w tym Niebios i Ziemi i różnorodność waszych są znaki dla ludzi, którzy się zastanowią języków i kolorów. W tym są z pewnością znaki dla ludzi, którzy mają wiei zrozumieją.

23

I pośród Jego znaków jest wasz sen

24

I pośród Jego znaków jest to, że On dowali w nich wypoczynek; i On stwoukazuje przed wami błyskawicę, budząc rzył pomiędzy wami miłość i czułość. zarówno lęk (przed uderzeniem pioruna), Zaiste, w tym są znaki dla ludzi, którzy jak i pełne nadziei wyczekiwanie (deszsię zastanawiają. czu), i że zsyła wodę z nieba, i ożywia

25

I pośród Jego znaków jest to, że Niebiosa i Ziemia stoją mocno (istniejąc) z Jego rozkazu. Na końcu, kiedy On wywoła was z ziemi (jednym, szczególnym wezwaniem), (natychmiast) wyjdziecie.[5]

[5]Bóg jest Istotą Wszechpotężną, która może czynić, cokolwiek zechce, rozkazując jedynie „Bądź!” W wymiarze cielesnym jednak działa On spoza zasłony przyczyny i skutku albo według regularnych wzorów zdarzeń. Wykonywanie przez Niego własnych dekretów w świecie materialnym zostaje przez nas uświadomione w postaci przekonania o działaniu „praw przyrody”. Stwierdzenie z tego wersetu oznacza, że niebiosa i ziemia istnieją dzięki prawom wydawanych z wymiaru Jego rozkazów, które biorą początek w Boskich Atrybutach Mocy i Woli.

26

Do Niego należy wszystko to, co jest w Niebiosach i na Ziemi. Wszystko jest mu posłuszne w pokorze[6]

[6]Odnośnie do posłuszeństwa wszystkich istot wobec Boga, zob. 3:83, przyp. 16.

27

Bóg najpierw daje początek stworzeniu, a potem je ponawia (w świecie) i przynosi je z powrotem (w Tamtym Świecie). I to (odtwarzanie i wskrzeszenie) jest dla Niego łatwe. Każdy przejaw wzniosłości (życie, moc, wiedza, szczodrość, potęga) w Niebiosach i na Ziemi należy do Niego w najwspanialszym stopniu; i On jest Potężny, Pełen Chwały, a Jego Moc nieodparta, Mądry.[7]

[7]Dla Boga wszystko jest jednakowo łatwe. Użycie słowa łatwiejsze w tym wersecie oznacza postrzeganie problemu przez istoty ludzkie. Reprodukcja bądź sprowadzenie czegoś z powrotem jest z pewnością łatwiejsze od pierwotnego stworzenia. Niniejszy werset jest zatem skierowany do tych, którzy uznają ostateczne zniszczenie świata i jego odbudowanie za niemożliwe, i oznacza, że jeśli ktoś potrafi jakąś rzecz wymyślić i stworzyć, to tym łatwiej zdoła ją wytworzyć ponownie. Dlatego zniszczenie świata i odtworzenie go nie może być żadną miarą trudne dla Boga, który go stworzył.

28

On przytacza wam przykłady z was samych: czyż uznajecie dla tych, których macie w posiadaniu i nad którymi dzierżycie władzę (niewolnicy i zwierzęnie za swoimi pragnieniami)? I tacy nie ta), udział w tym, w co was zaopatrzybędą mieć wspomożycieli (na drodze ku liśmy, tak żeby wasz i ich udział był w zbawieniu). tym równy; i czy odczuwacie wobec nich

29

W istocie, nie! Ci, którzy czynią zmiany w tym, co zostało stworzone (największą) niesprawiedliwość (przypiprzez Boga. To jest religia właściwa i na sując Bogu współtowarzyszy), ulegają zawsze prawdziwa, lecz większość ludzi jedynie swoim własnym namiętnościom (o tym) nie wie i kaprysom, bez (oparcia się na jakiej-[9]

[9]Wyjaśnienie tego wersetu, zob. Dodatek 13.

30

Przeto zwróć całe swe jestestwo ku bojaźń i szacunek, tak jak siebie nawzareligii (muzułmańskiej) jako ten, który jem utrzymujecie w bojaźni i szacunma w sobie czystą wiarę (hanif, jest wolku? W taki oto sposób My wyjaśniamy ny od niewiary, politeizmu i hipokryzji). w szczegółach znaki (Naszej Jedności) Oto pierwotna natura (fitra), należąca dla ludzi, którzy zastanowią się i zrodo Boga, według której powołał On do zumieją. istnienia ludzkość. Nie może być zatem[8]

[8]Porównanie to ma wielkie znaczenie. Zasadniczo wszystko to, co posiadamy, należy do Boga, a nasz udział w jego zdobyciu jest minimalny. Na przykład, ażeby mogło zostać wyprodukowane jedno jabłko, musi istnieć nasionko, którego nie byłaby w stanie wyprodukować cała ludzkość, nawet gdyby zebrali się razem wszyscy ludzie. Przy produkcji owego nasionka musi współpracować niemal cały wszechświat (w tym słońce, powietrze, woda i ziemia) w sposób doskonale wymierzony. Nic z tego nie może człowiek stworzyć ani niczego kontrolować. Naszym udziałem w tworzeniu jabłka jest jedynie nasza praca, którą wkładamy w jego produkcję. Ale to Bóg wyposażył nas w niezbędną siłę, zdolność i w samo ciało. Także nasz udział w tworzeniu maszyn nie jest większy od tego. Wyłącznie do Boga należą podstawowy materiał, który wykorzystujemy przy produkcji maszyn, ich użyteczność przy wytwarzaniu, a także „prawa” fizyczne i/lub chemiczne, związane z produkcją. To Bóg dał nam zdolność uczenia się i wykonywania rzeczy. Pomimo tego jasnego faktu nigdy nie przyjmujemy do wiadomości faktu, że inni też mają pewien udział w naszym prawie własności i używania maszyn i narzędzi. Lecz Bóg jest jedynym Stwórcą i Właścicielem wszystkiego we wszechświecie, w tym nas, a nikt nie ma udziału w stwarzaniu ani we własności. Jednakże akceptując udział wielu innych sił, jak anioły, pewne ważne osoby bądź „przyroda”, „siły i prawa przyrody”, albo nawet samych siebie, wielu ludzi przypisuje Mu współtowarzyszy w Boskości bądź władzy nad wszechświatem oraz władzy porządkowania ludzkiego życia. To największa z niesprawiedliwości i ignorancji.

31

(Zwróćcie całe swe jestestwo, ty i kolwiek) wiedzy. Któż potrafi poprowawierni, którzy są z tobą, ku właściwej dzić tego, kogo Bóg sprowadził z drogi (ze względu na to, że postępował główi na zawsze prawdziwej religii), kieru. jąc się z oddaniem ku Niemu jedynie, i trzymajcie się z dala od nieposłuszeństwa wobec Niego, okazując Mu cześć i pobożność, i wykonujcie modlitwę w zgodzie z jej warunkami; i nie bądźcie spośród tych, którzy przypisują (Bogu) współtowarzyszy;

32

Ani też spośród tych, którzy dokonali podziałów w swej religii (zamiast przyjąć całą jej naukę) i podzielili się na różnorakie sekty (postępujące za przewodnikami, prowadzącymi do kłamstwa), a każda z tych sekt raduje się tym, co ma (swą częścią doktryny wiary).

33

Kiedy ludzi dotyka nieszczęście, wzywają swego Pana, zwracając się ku Niemu skruszeni. Potem zaś, skoro tylko On da im zakosztować Swego Miłosierdzia, niektórzy z nich przypisują współtowarzyszy swojemu Panu (który ich stworzył, podtrzymuje przy życiu i troszczy się o nich).

34

(Czyż oni zachowują się) w taki sposób, ażeby nie wierząc, okazywać niewdzięczność za to wszystko, czym ich obdarowaliśmy? Dlatego radujcie się (przez chwilę łaskami tego świata, które On wam dał); wszak wkrótce się dowiecie!

35

Czyż może zesłaliśmy im jakiś dokument z władzą do tego, by przemawiać, popierając przypisywanie Mu przez nich współtowarzyszy?

36

Kiedy obdarowujemy ludzi łaską zakosztowania miłosierdzia, ci radują się nim (nie myśląc o Tym, który je daje). Lecz kiedy zło na nich spada, ze względu na to, co sobie wyrządzili – zobaczcie! – jak tracą wszelką nadzieję! kając „Oblicza” Boga (Jego aprobaty) – ci

37

Czyż nigdy nie widzieli (tego) i nie otrzymają wielokrotnie pomnożone zastanawiali się nad tym, że Bóg rozsze-[11]

[11]Islam nigdy nie zamierza faworyzować hipokryzji ani hipokrytów. Przed ustanowieniem prawa islam wpierw szkoli i przygotowuje serca i umysły na jego przyjęcie bądź przeciwko niemu. Dlatego Towarzysze Proroka mogli z łatwością przyjąć każde objawione przykazanie. Islam stosował stopniowy sposób ustanawiania kodeksu praw. W Mekce przygotowywał serca i umysły do przyszłych nakazów. Na przykład w 17:2239 Koran prezentował liczne zasady jedynie jako wartości moralne. Wiele z nich stało się potem w Medynie prawami. Stosował też stopniowy sposób zakazu tak zakorzenionych wad, jak picie alkoholu i transakcje odsetkowe. Niniejszy werset jest pierwszym wersetem objawionym na drodze do ostatecznego zakazu transakcji odsetkowych, a zachęcającym muzułmanów do ich unikania. Niektórzy ludzie dawali prezenty innym, w szczególności kupcom i osobom pożyczającym pieniądze; nie było w tym czystej intencji, lecz wiązało się to z nadzieją lub celem, że takie podarunki wrócą do człowieka, który je komuś dał, ale wzbogacone o dodatkową wartość. Ci, którzy przyjmowali takie „podarunki”, używali ich w swoim handlu do prowadzenia zyskownych transakcji, po czym zwracali je pierwotnemu właścicielowi wraz z kwotą lub wartością dodatkową.

38

Daj zatem swym krewnym, co im się współtowarzyszy, których przypisujecie słusznie należy, a także potrzebującym (Bogu)? Niech On (Bóg) będzie pochwalo(al-Miskin) i tym, którzy są w podróży. ny! On jest nieskończenie Wzniosły, ponad To jest najlepsze dla tych, którzy szukatym, co oni (Mu) przypisują. ją „Oblicza” Boga (Jego aprobaty). Oto[10]

[10]To bardzo znaczące, że Koran używa słów „co im się słusznie należy” na określenie udziału, jaki musimy dać potrzebującym ze swojego majątku. Wynika stąd, że ponieważ Bóg jest Tym, który daje każdemu zaopatrzenie, to udział, jaki człowiek bogaty musi oddać potrzebującemu, zasadniczo właśnie do potrzebującego należy. Bóg daje ten udział bogatemu, aby go oddał biednemu. Poprzez ów nakaz Bóg zarówno otwiera bogatemu możliwość zdobycia zasług na życie wieczne, jak i ustanawia pomost pomiędzy członkami społeczeństwa, tworząc szansę wzajemnej pomocy i solidarności. Kto zatem nie oddaje potrzebującemu udziału, jaki powinien oddać, ten uzurpuje sobie prawo do czegoś, co tamtemu słusznie się należy.

39

To, co dajecie ludziom z lichwiarską ludzi (dokonały i) nagromadziły (ze nadzieją, że może powrócić do was powiękzłych czynów). W ten sposób On daje szone kosztem dóbr będących w posiadaim skosztować skutków niektórych sponiu (innych) ludzi – u Boga nie przyniesie śród ich uczynków, aby mogli (się zastażadnego wzrostu. Tymczasem wszystko nowić, żałować za grzechy, poprawić się to, co dajecie w akcie dobroczynności, szui) nawrócić się (ku właściwej ścieżce)..[12]

[12]Wszelkie konwulsje społeczne i zło, niesprawiedliwe wojny, zarazy, zanieczyszczenie środowiska i podobne katastrofy wynikają z ludzkiego buntu przeciwko Bogu i Jego Religii. Bóg ustanowił ludzie życie na fakcie, że podobny bunt będzie powodował nieszczęścia. Dzięki temu ludzkość może się przebudzić do prawdy i, porzucając swoje błędne ścieżki, powrócić do Boga w wierze i posłuszeństwie. Niestety, liczba ludzi, którzy to pojmują, jest dość ograniczona. Szczególnie materializm „naukowy” i filozofia materialistyczna prawie całkowicie uniemożliwiają tę percepcję i odnoszą każdą taką rzecz do „natury” i stawania się „samo z siebie”.

40

Bóg jest Tym, który was stwarza, po rza zaopatrzenie, komu zechce spośród czym podtrzymuje (przy życiu, dając wam Swych sług, i zubaża je (komu zechce)? zaopatrzenie), sprawi wreszcie, że pomrzeZaiste, w tym są znaki dla ludzi, którzy cie. A na koniec wskrzesi was do życia. uwierzą i będą pogłębiać swoją wiarę. Czyż czyni cokolwiek z tego któryś spośród

41

Zepsucie i chaos pojawiły się na zieoni są tymi, którzy osiągną pomyślność. mi i w morzu ze względu na to, co ręce

42

Powiedz: „Podróżujcie poprzez ziemię i zobaczcie, jaki był koniec tych, którzy żyli przed wami. Większość z nich (uparcie) przypisywała (Bogu) współtowarzyszy”.

43

Zwróć więc całe swe jestestwo ku właściwej, na zawsze prawdziwej religii, zanim nadejdzie Dzień, którego Bóg (od nich) nie odwróci; i nikt nie zdoła powstrzymać Go przed jego sprowadzeniem. Owego Dnia ludzie zostaną rozdzieleni.

44

Niewiara zwróci się przeciwko tym, którzy nie wierzą. Ci zaś, którzy (uwierzyli i) czynią dobre, prawe dzieła – przygotowują dla siebie zaopatrzenie (szczęśliwe i wieczne życie),

45

Ażeby On (Bóg) nagrodził wierzących i czyniących dobre, prawe dzieła ze swej szczodrobliwości. Zaprawdę, On nie miłuje niewierzących.

46

Pośród Jego znaków jest ten, że posy-

47

Zaprawdę, My wysyłaliśmy przed (deszcz) został na nich zesłany, pogrążatobą (o, Wysłanniku, innych) wysłannili się w rozpaczy. ków, każdego do jego własnego ludu, i

48

Bóg jest Tym, który posyła łagodne ła łagodne wiatry jako radosne zwiastuwiatry, a te unoszą chmury, i On rozny: aby was obdarzyć łaską możności ciąga je po niebiosach tak, jak zechce, i skosztowania Swego Miłosierdzia, aby czyni z nich spiętrzone cząstki. Oto tam statki mogły żeglować z Jego rozkazu widzisz, jak wydobywa się spomiędzy (zgodnie z prawami, jakie ustalił), byście nich deszcz. I wtedy, gdy On sprawia, szukali Jego szczodrobliwości i byście (w że deszcz pada na tych spomiędzy Jego uznaniu wszystkich Jego łask) składasług, na których zechce, ci się radują, li (Mu) dzięki.

49

Choć przed krótką chwilą, zanim ów

50

Spójrz zatem na ślady Miłosierdzia ci przybywali do każdego z tych ludów z Bożego – jak On ożywia ziemię po jej jasnymi dowodami (prawdy Bożej Jednośmierci. Zaprawdę, On jest Tym, który ści i Władzy). Potem My wzięliśmy odwet wskrzesi do życia zmarłych (w podobny na tych, którzy nie uwierzyli i pogrążysposób). On ma pełną władzę nad każli się w grzechach. Zobowiązaliśmy się natomiast do ocalenia wierzących. dą rzeczą.[13]

[13]Koran podaje różne argumenty na rzecz Zmartwychwstania. Na przykład przedstawia cud tego, czego Bóg dokonuje na tym świecie, aby w ten sposób przygotować ludzki umysł do przyjęcia i zrozumienia cudu, jakiego Bóg dokona w Wieczności. Podaje przykłady wszechstronnych czynów Boga w makrokosmosie i w pewnych miejscach, przedstawia ogólną władzę nad makro-, normo-, i mikrokosmosem (wszechświatem, ludzkością i atomami). Werset 13:2 stanowi tego przykład. Koran przedstawia zjawisko stwarzania wszechświata jako pierwsze stworzenie (56:62), tymczasem wskrzeszanie zmarłych opisuje jako drugie stworzenie (drugi początek, 53:47), mające na celu dokonanie się Zmartwychwstania. W tym samym celu zwraca również uwagę na nasz własny początek (22:5; 23:13-16). Dokonując analogii pomiędzy Zmartwychwstaniem i Bożymi czynami na tym świecie, Koran czasem nawiązuje do czynów, jakich Bóg będzie dokonywał w Wieczności, i przedstawia je tak, aby nas o nich przekonać. Ukazuje nam jednocześnie podobne czyny Boga w świecie doczesnym. Jeden z przykładów, zob. 36:78-81. Koran przyrównuje Zmartwychwstanie do wiosennej odnowy i odmłodzenia ziemi po jej śmierci w zimie. W przyrodzie i w naszych własnych ciałach obserwujemy niezliczone przykłady śmierci i ożywania. Ogólne obumieranie i ożywanie powtarza się co roku. W czasie zimy biały „całun” spowija dużą część ziemi. Przyroda blednie i okazuje mniej śladów życia. Drzewa zdają się niczym więcej jak tylko twardymi kośćmi. Trawa marnieje, kwiaty usychają, ptaki migrujące odfruwają, a owady i gady znikają. Zima jednak nie trwa wiecznie, gdyż po niej następuje ogólne ożywienie. Kiedy pogoda staje się cieplejsza, drzewa zaczynają wypuszczać pączki i prezentują się przed Wiecznym Świadkiem. Ziemia nabrzmiewa, a trawa i kwiaty zaczynają wszędzie rozkwitać. Nasiona, które upadły na grunt poprzedniej jesieni, wykiełkowały i unicestwiając się, zaczynają wyrastać w nowe formy życia, nie cierpiąc przy tym najmniejszego zmieszania. Wszystkie te formy życia są podobne (lecz nie identyczne) do tych, które istniały rok wcześniej. Mówiąc krótko, natura pojawia się przed nami w całej swojej wspaniałości i ozdobie. Zmartwychwstanie w Dniu Sądu będzie do tego bardzo podobne (41:39; 71:17-18; 75:36-40).

51

A jeśli poślemy (przeciwko ich ziemi) wiatr palący i oni zobaczą, że jest (obładowany piaskiem i) żółty, to poczną zaraz potem (po tym, jak się radowali) okazywać niewdzięczność wynikającą z niewiary (jak gdyby Bóg był zobowiązany zawsze traktować ich litościwie i jakby to nie Bóg dawał im zaopatrzenie).

52

Zaiste, nie zdołasz sprawić, by zmarli usłyszeli, ani nie zdołasz sprawić, aby głusi usłyszeli wołanie, gdy oni odwrócili swe plecy, odchodząc.

53

Nie jesteś też w stanie wyprowadzić ociemniałych z ich zbłądzenia. Nie możesz sprawić, aby ktokolwiek usłyszał poza tymi, którzy (potrafiąc rozważać bez uprzedzeń) uwierzą w Nasze Objawienia i znaki (znajdujące się zarówno w świecie zewnętrznym, jak

54

Bóg jest Tym, który stwarza was w aż do Dnia Zmartwychwstania, wedle stanie słabości, a następnie – po słabotego, jak Bóg postanowił w Swej Księści – daje wam moc, a potem – po okredze (Stworzenia i Życia). Oto teraz sie mocy – zarządza słabość (starości) jest Dzień Zmartwychwstania. Lecz wy i siwiznę włosów. On stwarza, cokol(uparcie) odmawialiście prawdziwej wiewiek zechce. On jest Wszechwiedzący i dzy (o tym). Wszechmocny.

55

Owego Dnia, kiedy nastanie Godzinie pomogą ludziom występnym (którzy na Ostatnia i Sąd, ludzie występni i nieodrzucili Boga albo dodawali Mu współwierzący będą się zaklinać, że przebytowarzyszy) ani nie będą oni mogli nic wali na świecie nie dłużej, niż krótką poprawić (i okazać skruchy dla uniknięchwilę (dnia). W taki sposób byli zwykle cia kary). odwróceni od prawdy (zawsze zależąc od

56

Ci jednak, którzy zostali obdarzei wewnętrznym człowieka) i są gotowi ni wiedzą (o prawdzie) i wiarą, powiepoddać się (prawdzie). dzą: „Doprawdy, wy pozostawaliście

57

Owego Dnia żadne usprawiedliwienia

58

Zaiste, podaliśmy ludziom w tym swych zmysłów, niewłaściwego rozumowania i niepełnej wiedzy). Koranie wszelkiego rodzaju przypowieści i porównania (by pomóc im zrozumieć prawdę). Nawet jeśli przyniesiesz im cud (taki, jakiego żądają), to ci, którzy (nie przykładają żadnej wagi do tych przypowieści i porównań i uparcie) nie wierzą, będą mówić (do wierzących): „Wy tylko podążacie fałszywą drogą”.

59

W ten sposób Bóg pieczętuje serca tych, którzy nie mają (żadnego przywiązania do) wiedzy.

60

Bądź więc cierpliwy. Obietnica Boga (że dopomoże wiernym do zwycięstwa) jest prawdziwa. I niech nie zachwieją tobą ci, którym brak jest pewności (co. do tej prawdy)[14]

[14]Sura ta rozpoczęła się Bożą obietnicą, że On dopomoże do zwycięstwa wiernych i do tego, że wierni będą się radować. Kończy się powtórzeniem owej obietnicy, wzmacniając determinację Wysłannika i wiernych w obliczu ostrej reakcji niewiernych.

404 / 604Strona