O wy, którzy wierzycie! Starannie wystrzegajcie się podejrzeń, gdyż niektóre podejrzenia są ciężkim grzechem (podlegającym karze Bożej); i nie szpieani (się wzagujcie (siebie nawzajem) jemnie) nie obmawiajcie. Czy byłoby miłe sercu któregoś z was zjedzenie ciała swego zmarłego brata? Odczuwalibyście do tego wstręt! Wystrzegajcie się nieposłuszeństwa wobec Boga, pełni bogobojności i pobożności. Zaiste, Bóg jest Tym, który odpłaca skruchę szczodrym przebaczeniem i dodatkową nagrodą, Współczujący (szczególnie wobec Swoich wiernych sług).[10][8][9]
[10]Said Nursi pisze: z nich, a pomiędzy nimi – drwiny, zniesławianie, nazywanie drugich obraźliwymi imiosześciu poziomach nagany i powstrzymuje nami, a także złe opinie i podejrzenia wobec ich sześcioma poziomami surowości: muzułmanów. Podejrzeniem, które ten wer• Hamza, zaznaczająca zdanie pytajne (i set potępia jako ciężki grzech, jest podejrzewanie muzułmanina o coś złego. Jeśli będziemy starać się unikać podejrzeń, jak to tylko możliwe, to ustrzeżemy się złych podejrzeń. Muzułmanie są dla siebie zwierciadłami, ktokolwiek zatem żywi niezdrowe podejrzenia • Dlatego już na samym początku hamza wobec drugiego – w rzeczywistości odbija swój stan wewnętrzny. Werset 24:12 stwierdza, że opinia muzułmanina o swoim bracie stanowi w istocie jego opinię o sobie samym. Islam bezwzględnie nakazuje, byśmy pie• Drugie wyrażenie – miłe sercu pyta lęgnowali w sobie właściwe spojrzenie na Boga i Jego Wysłannika. Bóg oświadcza: „Dla Mojego sługi jestem taki, jak on myśli o Mnie” (al-Buchari, „Tałhid”, 15; Muslim, „Tauba”, 1). • Po trzecie, wyrażenie: któregoś z was
[8]Sura, która rozpoczęła się od wspomniedach zabronione jest szpiegowanie mieszkań i nia rzeczy szkodliwych dla relacji społeczdomów, otwieranie i czytanie obcej koresponnych we wspólnocie muzułmańskiej, przydencji i podsłuchiwanie rozmów. pomina w tym miejscu najpowszechniejsze
[9]Koran zabrania z całą stanowczością szpiegowania i demaskowania tajemnic z życia prywatnego innych ludzi. Poza tym przywiązuje się dużą wagę do tego, aby słabości i grzechy, mogące zostać zauważone, nie • Po czwarte, wyrażenie zjedzenie ciała były wyciągane na światło dzienne. Z punktu widzenia islamu rząd może szpiegować swoje społeczeństwo tylko wtedy, jeżeli istnieją konkretne dowody na zagrożenie pokoju i bezpieczeństwa. Na tych samych zasaTo stwierdzenie gani obmawiających na tutaj tłumaczona w postaci formy pytajnej „czy”) na początku zdania, dociera do wszystkich słów wersetu, tak że każde z nich nosi znamię pytania. pyta: „Czyż nie posiadasz inteligencji, za pomocą której zapytujesz i odpowiadasz, że nie potrafisz dostrzec, jakże obrzydliwa to rzecz?” poprzez hamzę: „Czy twoje serce, którym kochasz albo nienawidzisz, jest tak zepsute, że miłujesz rzecz tak odrażającą, jak obmawianie?” zapytuje: „Cóż takiego stało się z waszym zmysłem odpowiedzialności społecznej i kulturowej, że ośmielacie się zaakceptować coś tak toksycznego dla życia społecznego?” pyta: „Co stało się z waszym zmysłem człowieczeństwa, że rozszarpujecie zębami swego przyjaciela na kawałki, niczym dzikie bestie?” • Po piąte, wyrażenie swojego brata pyta: „Czyż nie ma w was ludzkiej czułości i wrażliwości, ani poczucia pokrewieństwa, że wbijacie swe kły w ciało niewinnej osoby, z którą jesteście związani licznymi więzami braterstwa? Czy nie ma w was inteligencji, że kąsacie kłami części swojego własnego ciała – w tak bezsensowny sposób?” • Po szóste, słowo martwego pyta: „Gdzież podziało się wasze sumienie? Czyż wasza natura jest tak zepsuta, że popełniacie czyn tak wstrętny, jak spożywanie ciała swojego zmarłego brata, które zasługuje na ogromny szacunek?” Zgodnie zatem z całym znaczeniem tego wersetu i wskazaniami każdego ze słów oszczerstwo i obmowa są odrażające dla inteligencji i serca, dla człowieczeństwa i sumienia, dla natury ludzkiej, religii oraz braterstwa społeczności. Widać więc, że werset potępia obmawianie na sześciu poziomach w sposób bardzo zwięzły i zarazem dokładny oraz powstrzymuje ludzi od niego na sześć cudownych sposobów. Obmawianie jest bronią haniebną i najczęściej używaną przez ludzi nieprzyjaznych, zawziętych i zazdrosnych. Żaden człowiek szanujący się i honorowy nie poniży się nigdy do sięgnięcia po tak podłą broń. Obmowa oznacza mówienie o osobie nieobecnej w sposób, który by ją drażnił i odpychał, gdyby była obecna i słyszała wypowiadane słowa. Jeśli wypowiadane słowa są prawdziwe, to jest to obmowa, a jeśli nie są prawdziwe, to jest to zarówno obmowa, jak i oszczerstwo – grzech podwójnie wstrętny. Obmowa jest dopuszczalna w niewielu szczególnych okolicznościach: • Osoba skrzywdzona może wnieść formalną skargę do właściwej instytucji, aby za jej pomocą krzywda została naprawiona, a sprawiedliwość przywrócona. • Jeśli jakaś osoba rozważająca współpracę z kimś albo małżeństwo przyjdzie do ciebie po poradę, a ty bezinteresownie i jedynie dla jej dobra oraz w celu udzielenia właściwej rady powiesz: „Nie rób interesu z tą osobą, gdyż będzie to z niekorzyścią dla ciebie”. • Jeśli jakaś osoba powie, opisując jedynie stan faktyczny i nie narażając drugiej osoby na wstyd, skrępowanie lub obgadywanie: „Ten chromy tam poszedł”. • Jeśli osoba krytykowana jest otwartym i bezwstydnym grzesznikiem; tj. jeśli nie odczuwa zawstydzenia swoimi uczynkami, lecz szczyci się popełnionymi grzechami; jeśli taka osoba czerpie przyjemność ze zła, które czyni i popełnia je jawnie. W owych szczególnych przypadkach obmowa może być dopuszczalna, pod warunkiem, że jest bezinteresowna i ma na celu prawdę oraz interes wspólnoty. W innym przypadku obmowa przypomina ogień pochłaniający dobre uczynki, tak jak płomień pożera drewno. Jeśli ktoś kogoś obmówił albo chętnie przysłuchiwał się obmowie, powinien szukać Bożego wybaczenia, mówiąc: „O, Boże! Wybacz mi i temu, kogo obmówiłem”. Kiedy zaś spotyka osobę, o której źle mówiono, powinien powiedzieć do niej: „Przebacz mi!” (The Letters, „the 22nd Letter”, 2:76-78).