Kaf. Na Koran najwznioślejszy! (Zaiste, My go tobie zesłaliśmy – pomimo tego, co oni mówią – ażeby ostrzec ludzi, że będą wskrzeszeni z martwych i odpowiedzą za to, jak wiedli swoje życie).
Kaf. Na Koran najwznioślejszy! (Zaiste, My go tobie zesłaliśmy – pomimo tego, co oni mówią – ażeby ostrzec ludzi, że będą wskrzeszeni z martwych i odpowiedzą za to, jak wiedli swoje życie).
Oni jednak uważają za osobliwe to, że przybył do nich ostrzegający spomiędzy nich samych. Niewierzący zaś mówią: „To dziwna rzecz!”
„(Ty twierdzisz, że zostaniemy wskrzeszeni z martwych) po tym, jak pomrzemy i staniemy się pyłem? Jakże to odległy powrót!”
My znamy z całą pewnością to, co zabiera z nich ziemia (do najmniejszej cząstki); u Nas jest Księga, która zapisuje i zachowuje (wszystko bez znie. kształceń)[2]
[2]Niewierzący twierdzą, że martwe ciała ci swych ludów. Wynika to stąd, że zostali zamieniają się w proch i pył, a zatem nie do powołani spomiędzy swojego ludu, byli tego pomyślenia jest to, by można było rozpoznać, samego koloru skóry i rasy, a także mówido kogo które cząstki (pyłu) należą i odtwoli tym samym językiem. Podkreślając tutaj rzyć poszczególne ciała. Koran jednak odpoów związek Lota z jego ludem, Koran przywiada, że Bóg zna każdą rzecz aż do cząstek pomina nam, że żadna relacja z Wysłannielementarnych, a także każde zdarzenie we kiem, która nie jest oparta na wierze, nie wszechświecie aż do ruchu cząstek. Wszystmoże nikogo ocalić od zguby. Jedynym ocaleko to jest zapisywane w Księdze chronionej niem jest wiara. przed jakimkolwiek zniekształceniem i ingerencją z zewnątrz.
Tymczasem oni zaprzeczają prawdzie, kiedy ona do nich przyszła (i czynią to rozmyślnie i uparcie), tak że znajdują się w opłakanym stanie (całkowicie zmieszani pod względem tego, jak wyjaśnić swoje odrzucenie prawdy i w jaki sposób zapobiec jej przyjęciu przez innych).
Czyż oni jednak nie obserwują nieba nad sobą (i nie zastanawiają się nad Naszą Wiedzą i Mocą, i nie rozważają), jak je zbudowaliśmy i ozdobiliśmy, i że nie ma na nim żadnych rys?
I ziemia – rozciągnęliśmy ją szeroko i umieściliśmy na niej mocne, stabilne góry. Sprawiliśmy również to, że wyrosły na niej pary wszelkiego rodzaju wspaniałych roślin.
(Wszystko to jest sposobem na) wejrzenie i przypomnienie dla każdego sługi (Bożego), pragnącego nawrócić się ku Niemu w skrusze.
My również zsyłamy z nieba pobłogorego Lot został posłany jako Wysłannik sławioną (przez Nas) wodę, poprzez któ-[4][5]
[4]Oryginał tego wyrażenia brzmi (w przelitera Qaf implikuje wyniesienie i może być kładzie): „bracia Lota”. W wielu wersetach odniesiona do Koranu. Koran przedstawia Wysłanników jako bra-
[5]Odnośnie do towarzyszy al-Ajka zob. 15:78, przyp. 15; na temat ludu Tubba: 44:37,
I wysokie, okazałe palmy daktylowe
Jako zaopatrzenie dla sług. I ożyłamy powtórzyć stworzenia po jego unicewiamy nimi martwą ziemię. Tak włastwieniu)? To raczej oni (zważywszy nieśnie zmarli będą podniesieni i wyjdą (ze prawdopodobieństwo tamtego) zatracili się swych grobów). w plątaninie (myśli i argumentów) co do
Przed nimi zaprzeczał lud Noego, nowego stworzenia (po zniszczeniu staretowarzysze ar-Rass i Samud; go). oraz lud, do któ;.
A także Ad i Faraon
I towarzysze al-Ajka, i lud Tubba rą sprawiamy, że wzrastają do zbiorów Wszyscy oni negowali Wysłanników, toteż ogrody i ziarno, Moja groźba została słusznie spełniona.
Co!? Czyż zmęczyło Nas pierwsze z dużymi gronami stwarzanie albo czy zawiedliśmy (i nie zdo-
Zaprawdę, to My stworzyliśmy człowieka i wiemy, co mu podszeptuje jego dusza. Jesteśmy mu przecież bliżsi niż jego tętnica szyjna.
Wspomnij o dwu Postrzegających (aniołach, wyznaczonych do dokumentowania słów i czynów człowieka), siedzących po (jego) prawicy i lewicy – postrzegających i zapisujących.
Nie wypowie słowa, żeby nie było przy nim Strażnika – zawsze obecnego.
I przyjdzie (doń) – jakże realnie – śmiertelne odrętwienie (ustanowione przez Boga – dla życia ludzkiego). (O, ludzie!) To jest to, przed czym usiłowaliście uciec.[6]
[6]Dekret ten stanowi, że Bóg wrzuci do Piekieł przyp. 4). To pytanie i odpowiedź mają tych, którzy słuchają podszeptów Szatana i nie podkreślić, że Ogień Piekielny może objąć wierzą albo przypisują Bogu współtowarzyszy wszystkich, którzy nań zasłużyli. Zostanie (17:63, 32:13). Odnośnie do kłótni, jakie będą wypełnione „po brzegi” (32:13). mieć miejsce w Piekle pomiędzy szatanem lub
I (w odpowiedniej chwili) zadmą w Trąbę. Oto Dzień, w którym wypełni się groźba Boga.
I każdy człowiek przybędzie (przed Najwyższy Trybunał) z jednym (aniołem) jako przewodnikiem i jednym (aniołem) składającym świadectwo.
„Zaiste, nie zważaliście na to. My dzisiaj zdjęliśmy z was zasłonę i wasze widzenie jest teraz ostre”.
A ten (anioł, który był świadkiem uczynków człowieka i) który mu towarzyszył, powie: „Oto (świadectwo) które trzymam w gotowości”.
(Ogłoszony będzie wyrok:) „Wy obydwaj, wrzućcie do Piekieł każdego, kto uparcie trwa przy niewierze i jest zatwardziały (w negowaniu prawdy);
Który stanowi przeszkodę w czynieniu dobra (dla siebie i innych) i który przekracza wszelkie granice (przyzwoitości i prawości), który zatraca się w zwątpieniu i zaszczepia zwątpienie (w innych);
Który ustanawia innego boga poza Bogiem Jedynym: przeto wrzućcie go na męki straszliwe”.
A jego towarzysz (Szatan, który był mu kamratem za życia, omamił go i sprowadził na złe drogi), powie: „Panie nasz! Ja go nie skusiłem do buntu i występku, lecz on sam daleko pobłądził”.
Bóg powie: „Nie sprzeczajcie się w Mojej Obecności! Ja uprzedziłem was o groźbie (tego Dnia)!
Postanowienie ode Mnie wychodzące nie zostanie zmienione, Ja zaś nie jestem niesprawiedliwy wobec (Moich) sług”.
Owego dnia zapytamy Piekielne
Raj zaś zostanie przybliżony dla
„Oto, co zostało wam obiecane – każ-
Każdemu, kto lękał się Miłosiernego Odmęty: „Czy jesteście przepełnione?”, – choć jest Niewidzialny (poza zasięgiem a one odrzekną: „(Czy) ktoś jeszcze ludzkiego postrzegania), i przybył z ser(przyjdzie)?” cem przepełnionym skruchą i oddaniem.[7]
[7]W Wieczności każda rzecz będzie ożywiona nich nie pomyślały” (al-Buchari, „Tauhid”, (29:64), a zatem Piekło będzie mówić (25:12, 35; Muslim, „Dżennet”, 4-5).
Wejdźcie doń w pokoju (bez trudnobogobojnych i pobożnych; (już) nie ści ani strapienia). Oto Dzień nieśmierbędzie oddalony. telności”.
Tam będą mieć wszystko, czego demu, kto okazał skruchę i starannie zapragną, a w Naszej Obecności jest jeszwypełniał swoje obowiązki (wobec Boga); cze więcej.[8]
[8]Bóg Wszechmogący oświadcza: „Przygotodiabłami oraz Ludźmi Piekieł, a także ludźmi wałem dla Moich prawych sług w Raju takie niewierzącymi i występnymi oraz ich zwolenbłogosławieństwa, których oczy nie widzianikami, zob. 38:85, 34:31-33, 37:50-57, 40:47-52. ły ani uszy nie słyszały, ani głowy nigdy o
Jakże wiele pokoleń przed nimi wytraciliśmy, które były od nich potężniejsze i najeżdżały inne kraje. Lecz – czyż było jakieś miejsce schronienia (dokąd mogliby uciec przed karą Boga)?
Zaprawdę, w tym jest przypomnienie, przestrzegające każdego, kto ma serce (żywe) i kto słucha (napominającego), a jego oczy umieją wiele dojrzeć.
Oto My stworzyliśmy niebiosa i ziemię, a także wszystko to, co jest pomiędzy nimi, w sześć dni, i nie dotknęło Nas żadne znużenie.[9]
[9]Ten werset unaocznia, że Bóg ani nie męczy się, ani też nie śpi. Taka myśl stałaby bowiem w sprzeczności z wyobrażeniem o wszechmogącym Bogu.
Przeto (zawierzając Naszej obietnicy i Mocy) znoś cierpliwie wszystko to, co mówią i głoś chwałę swego Pana przed wschodem słońca i przed jego zachodem;
Wysławiaj Go również nocną porą i po pokłonach (kiedy padasz na twarz przed Bogiem).[10]
[10]W wersecie 39 nakazana jest modlitwa poranna, południowa i popołudniowa. W wersecie 40 nakazana jest modlitwa wieczorna i późnym wieczorem. Wysławianie po pokłonach odnosi się do modlitw nadobowiązkowych po obowiązkowych (za wyjątkiem modlitwy porannej i popołudniowej), wypowiadania słów wychwalających Boga: (subhan Allah), wysławiania (al-hamdu li’llah) i uwznioślania (Allahu Akbar). Wysłannik Boży gorliwie zalecał wypowiadanie tych wyrażeń 33 razy po każdej modlitwie obowiązkowej.
I wyczekuj nasłuchując Dnia, kiedy Wzywający będzie nawoływał z miejsca pobliskiego;[11]
[11]Wzywającym jest Archanioł Izrafil, który zadmie w Trąbę. Przez „pobliskie miejsce” należy rozumieć, że wszyscy na świecie będą słyszeć dźwięk Trąby tak, jak gdyby dęto w nią obok nich.
Dnia, kiedy prawdziwie będą słyszeć Podmuch (przeznaczony przez Boga i niemożliwy do uniknięcia). Oto jest Dzień Wyjścia (kiedy zmarli będą wskrzeszeni i podniesieni ze swoich grobów).
Zaiste, to My dajemy życie i powodujemy śmierć. Do nas nastąpi ostateczny powrót.
Tego Dnia ziemia zostanie od nich oddzielona i pospieszą z niej (na Zgromadzenie). To będzie dla nas łatwe Zgromadzenie.
My doskonale wiemy, cokolwiek oni mówią, a ty (Wysłanniku) nie jesteś powołany do tego, by ich zmuszać (do wiary). Dlatego napominaj i ostrzegaj tego, kto lęka się Mojej groźby – posiłkując się tym Koranem.
„The letter Qaaf” • 45 Ayahs • Okres mekkański
Kaf. Na Koran najwznioślejszy! (Zaiste, My go tobie zesłaliśmy – pomimo tego, co oni mówią – ażeby ostrzec ludzi, że będą wskrzeszeni z martwych i odpowiedzą za to, jak wiedli swoje życie).
Oni jednak uważają za osobliwe to, że przybył do nich ostrzegający spomiędzy nich samych. Niewierzący zaś mówią: „To dziwna rzecz!”
„(Ty twierdzisz, że zostaniemy wskrzeszeni z martwych) po tym, jak pomrzemy i staniemy się pyłem? Jakże to odległy powrót!”
My znamy z całą pewnością to, co zabiera z nich ziemia (do najmniejszej cząstki); u Nas jest Księga, która zapisuje i zachowuje (wszystko bez znie. kształceń)[2]
[2]Niewierzący twierdzą, że martwe ciała ci swych ludów. Wynika to stąd, że zostali zamieniają się w proch i pył, a zatem nie do powołani spomiędzy swojego ludu, byli tego pomyślenia jest to, by można było rozpoznać, samego koloru skóry i rasy, a także mówido kogo które cząstki (pyłu) należą i odtwoli tym samym językiem. Podkreślając tutaj rzyć poszczególne ciała. Koran jednak odpoów związek Lota z jego ludem, Koran przywiada, że Bóg zna każdą rzecz aż do cząstek pomina nam, że żadna relacja z Wysłannielementarnych, a także każde zdarzenie we kiem, która nie jest oparta na wierze, nie wszechświecie aż do ruchu cząstek. Wszystmoże nikogo ocalić od zguby. Jedynym ocaleko to jest zapisywane w Księdze chronionej niem jest wiara. przed jakimkolwiek zniekształceniem i ingerencją z zewnątrz.
Tymczasem oni zaprzeczają prawdzie, kiedy ona do nich przyszła (i czynią to rozmyślnie i uparcie), tak że znajdują się w opłakanym stanie (całkowicie zmieszani pod względem tego, jak wyjaśnić swoje odrzucenie prawdy i w jaki sposób zapobiec jej przyjęciu przez innych).
Czyż oni jednak nie obserwują nieba nad sobą (i nie zastanawiają się nad Naszą Wiedzą i Mocą, i nie rozważają), jak je zbudowaliśmy i ozdobiliśmy, i że nie ma na nim żadnych rys?
I ziemia – rozciągnęliśmy ją szeroko i umieściliśmy na niej mocne, stabilne góry. Sprawiliśmy również to, że wyrosły na niej pary wszelkiego rodzaju wspaniałych roślin.
(Wszystko to jest sposobem na) wejrzenie i przypomnienie dla każdego sługi (Bożego), pragnącego nawrócić się ku Niemu w skrusze.
My również zsyłamy z nieba pobłogorego Lot został posłany jako Wysłannik sławioną (przez Nas) wodę, poprzez któ-[4][5]
[4]Oryginał tego wyrażenia brzmi (w przelitera Qaf implikuje wyniesienie i może być kładzie): „bracia Lota”. W wielu wersetach odniesiona do Koranu. Koran przedstawia Wysłanników jako bra-
[5]Odnośnie do towarzyszy al-Ajka zob. 15:78, przyp. 15; na temat ludu Tubba: 44:37,
I wysokie, okazałe palmy daktylowe
Jako zaopatrzenie dla sług. I ożyłamy powtórzyć stworzenia po jego unicewiamy nimi martwą ziemię. Tak włastwieniu)? To raczej oni (zważywszy nieśnie zmarli będą podniesieni i wyjdą (ze prawdopodobieństwo tamtego) zatracili się swych grobów). w plątaninie (myśli i argumentów) co do
Przed nimi zaprzeczał lud Noego, nowego stworzenia (po zniszczeniu staretowarzysze ar-Rass i Samud; go). oraz lud, do któ;.
A także Ad i Faraon
I towarzysze al-Ajka, i lud Tubba rą sprawiamy, że wzrastają do zbiorów Wszyscy oni negowali Wysłanników, toteż ogrody i ziarno, Moja groźba została słusznie spełniona.
Co!? Czyż zmęczyło Nas pierwsze z dużymi gronami stwarzanie albo czy zawiedliśmy (i nie zdo-
Zaprawdę, to My stworzyliśmy człowieka i wiemy, co mu podszeptuje jego dusza. Jesteśmy mu przecież bliżsi niż jego tętnica szyjna.
Wspomnij o dwu Postrzegających (aniołach, wyznaczonych do dokumentowania słów i czynów człowieka), siedzących po (jego) prawicy i lewicy – postrzegających i zapisujących.
Nie wypowie słowa, żeby nie było przy nim Strażnika – zawsze obecnego.
I przyjdzie (doń) – jakże realnie – śmiertelne odrętwienie (ustanowione przez Boga – dla życia ludzkiego). (O, ludzie!) To jest to, przed czym usiłowaliście uciec.[6]
[6]Dekret ten stanowi, że Bóg wrzuci do Piekieł przyp. 4). To pytanie i odpowiedź mają tych, którzy słuchają podszeptów Szatana i nie podkreślić, że Ogień Piekielny może objąć wierzą albo przypisują Bogu współtowarzyszy wszystkich, którzy nań zasłużyli. Zostanie (17:63, 32:13). Odnośnie do kłótni, jakie będą wypełnione „po brzegi” (32:13). mieć miejsce w Piekle pomiędzy szatanem lub
I (w odpowiedniej chwili) zadmą w Trąbę. Oto Dzień, w którym wypełni się groźba Boga.
I każdy człowiek przybędzie (przed Najwyższy Trybunał) z jednym (aniołem) jako przewodnikiem i jednym (aniołem) składającym świadectwo.
„Zaiste, nie zważaliście na to. My dzisiaj zdjęliśmy z was zasłonę i wasze widzenie jest teraz ostre”.
A ten (anioł, który był świadkiem uczynków człowieka i) który mu towarzyszył, powie: „Oto (świadectwo) które trzymam w gotowości”.
(Ogłoszony będzie wyrok:) „Wy obydwaj, wrzućcie do Piekieł każdego, kto uparcie trwa przy niewierze i jest zatwardziały (w negowaniu prawdy);
Który stanowi przeszkodę w czynieniu dobra (dla siebie i innych) i który przekracza wszelkie granice (przyzwoitości i prawości), który zatraca się w zwątpieniu i zaszczepia zwątpienie (w innych);
Który ustanawia innego boga poza Bogiem Jedynym: przeto wrzućcie go na męki straszliwe”.
A jego towarzysz (Szatan, który był mu kamratem za życia, omamił go i sprowadził na złe drogi), powie: „Panie nasz! Ja go nie skusiłem do buntu i występku, lecz on sam daleko pobłądził”.
Bóg powie: „Nie sprzeczajcie się w Mojej Obecności! Ja uprzedziłem was o groźbie (tego Dnia)!
Postanowienie ode Mnie wychodzące nie zostanie zmienione, Ja zaś nie jestem niesprawiedliwy wobec (Moich) sług”.
Owego dnia zapytamy Piekielne
Raj zaś zostanie przybliżony dla
„Oto, co zostało wam obiecane – każ-
Każdemu, kto lękał się Miłosiernego Odmęty: „Czy jesteście przepełnione?”, – choć jest Niewidzialny (poza zasięgiem a one odrzekną: „(Czy) ktoś jeszcze ludzkiego postrzegania), i przybył z ser(przyjdzie)?” cem przepełnionym skruchą i oddaniem.[7]
[7]W Wieczności każda rzecz będzie ożywiona nich nie pomyślały” (al-Buchari, „Tauhid”, (29:64), a zatem Piekło będzie mówić (25:12, 35; Muslim, „Dżennet”, 4-5).
Wejdźcie doń w pokoju (bez trudnobogobojnych i pobożnych; (już) nie ści ani strapienia). Oto Dzień nieśmierbędzie oddalony. telności”.
Tam będą mieć wszystko, czego demu, kto okazał skruchę i starannie zapragną, a w Naszej Obecności jest jeszwypełniał swoje obowiązki (wobec Boga); cze więcej.[8]
[8]Bóg Wszechmogący oświadcza: „Przygotodiabłami oraz Ludźmi Piekieł, a także ludźmi wałem dla Moich prawych sług w Raju takie niewierzącymi i występnymi oraz ich zwolenbłogosławieństwa, których oczy nie widzianikami, zob. 38:85, 34:31-33, 37:50-57, 40:47-52. ły ani uszy nie słyszały, ani głowy nigdy o
Jakże wiele pokoleń przed nimi wytraciliśmy, które były od nich potężniejsze i najeżdżały inne kraje. Lecz – czyż było jakieś miejsce schronienia (dokąd mogliby uciec przed karą Boga)?
Zaprawdę, w tym jest przypomnienie, przestrzegające każdego, kto ma serce (żywe) i kto słucha (napominającego), a jego oczy umieją wiele dojrzeć.
Oto My stworzyliśmy niebiosa i ziemię, a także wszystko to, co jest pomiędzy nimi, w sześć dni, i nie dotknęło Nas żadne znużenie.[9]
[9]Ten werset unaocznia, że Bóg ani nie męczy się, ani też nie śpi. Taka myśl stałaby bowiem w sprzeczności z wyobrażeniem o wszechmogącym Bogu.
Przeto (zawierzając Naszej obietnicy i Mocy) znoś cierpliwie wszystko to, co mówią i głoś chwałę swego Pana przed wschodem słońca i przed jego zachodem;
Wysławiaj Go również nocną porą i po pokłonach (kiedy padasz na twarz przed Bogiem).[10]
[10]W wersecie 39 nakazana jest modlitwa poranna, południowa i popołudniowa. W wersecie 40 nakazana jest modlitwa wieczorna i późnym wieczorem. Wysławianie po pokłonach odnosi się do modlitw nadobowiązkowych po obowiązkowych (za wyjątkiem modlitwy porannej i popołudniowej), wypowiadania słów wychwalających Boga: (subhan Allah), wysławiania (al-hamdu li’llah) i uwznioślania (Allahu Akbar). Wysłannik Boży gorliwie zalecał wypowiadanie tych wyrażeń 33 razy po każdej modlitwie obowiązkowej.
I wyczekuj nasłuchując Dnia, kiedy Wzywający będzie nawoływał z miejsca pobliskiego;[11]
[11]Wzywającym jest Archanioł Izrafil, który zadmie w Trąbę. Przez „pobliskie miejsce” należy rozumieć, że wszyscy na świecie będą słyszeć dźwięk Trąby tak, jak gdyby dęto w nią obok nich.
Dnia, kiedy prawdziwie będą słyszeć Podmuch (przeznaczony przez Boga i niemożliwy do uniknięcia). Oto jest Dzień Wyjścia (kiedy zmarli będą wskrzeszeni i podniesieni ze swoich grobów).
Zaiste, to My dajemy życie i powodujemy śmierć. Do nas nastąpi ostateczny powrót.
Tego Dnia ziemia zostanie od nich oddzielona i pospieszą z niej (na Zgromadzenie). To będzie dla nas łatwe Zgromadzenie.
My doskonale wiemy, cokolwiek oni mówią, a ty (Wysłanniku) nie jesteś powołany do tego, by ich zmuszać (do wiary). Dlatego napominaj i ostrzegaj tego, kto lęka się Mojej groźby – posiłkując się tym Koranem.