بِسْمِ ٱللَّهِ ٱلرَّحْمَٰنِ ٱلرَّحِيمِ
Hipokryci, przychodząc do ciebie, mówią: „Zaprawdę, świadczymy, że jesteś Wysłannikiem Bożym”. Bóg wie, że jesteś Jego Wysłannikiem, i Bóg zaświadcza, że obłudnicy z pewnością kłamią (i nie wierzą w prawdziwość tego, co mówią).[1]
[1]Hipokryci, którzy w obecności Proroka z namaszczeniem składali świadectwo, że Muhammad (pokój z nim) jest Wysłannikiem Boga – kłamali, mówiąc to, w co nie wierzyli lub co było przeciwne ich sercom. Czynili tak, by ukryć swoją obłudę i niewiarę. Ten, kto często powtarza, że to, co jest prawdziwe, jest prawdą – z namaszczeniem i bez powodu, budzi często podejrzenie o nieszczerość swoich intencji.
Oni czynią ze swoich przysiąg zasłonę (ażeby za jej pomocą ukryć swą niewiarę i zyskać ochronę w społeczności muzułmańskiej) i odsuwają się (a także starają się odsunąć innych) z drogi Boga. Zaiste, złe jest to, co zwykli czynić.
Tak dzieje się dlatego, że wyznali swą wiarę, lecz potem (w swoim wnętrzu) przestali wierzyć i ich serca zostały zapieczętowane tak, że nie pojmują prawdy.
Jeśli na nich spoglądasz, ich powierzchowność zdaje ci się miła i (ich postawa, a także mowa przyciągają i odnoszą swój skutek, przeto) przysłuchujesz się im, gdy mówią. (W rzeczywistości zaś) są niczym podparte kłody drewna w pręgowanych płaszczach. Sądzą (sami będąc zdrajcami), że każdy krzyk (który słyszą) jest przeciwko nim. Sami są nieprzyjaciółmi, dlatego strzeżcie się ich. Niechaj Bóg ich unicestwi (idą bowiem ku zniszczeniu przez Boga)! Jakżeż odwrócili się od prawdy (i zmierzają ku złym celom)![2]
[2]Ten opis pasuje również do sposobu, w jaki hipokryci siedzą. Ze względu na kompleks niższości, który rozwinął się u nich z powodu ciągłego pozostawania w stanie obłudy, mieli oni zwyczaj siadywania na poduszkach w taki sposób, jak gdyby byli osobami niezwykle ważnymi. Werset niniejszy zwraca również uwagę na ich sposób ubierania się i zawiera aluzję do ich tajemnego organizowania się. Obłuda jest zawsze ta sama, a obłudnicy różnych epok rozpoznawani są po tych samych cechach.
Jeśli im się mówi: „Przybywajcie, ażeby Wysłannik Boży poprosił o przebaczenie dla was (od Boga)”, to odwracają swe twarze i widzisz, jak odchodzą, peł. ni pogardy[3]
[3]Rzeczywiście oczekiwano, że hipokryci przybędą do Wysłannika prosić o wybaczenie oraz o przebaczenie ze strony Boga – ze względu na swe intrygi, które stale wychodziły na jaw. Oni jednak nie tylko nie uczynili tego, ale jeszcze arogancko odrzucili wezwania przyjścia do Wysłannika (pokój z nim), by mógł on poprosić Boga o wybaczenie ich win.
Im jest obojętne, czy prosisz o przebaczenie dla nich, czy też nie prosisz o przebaczenie dla nich (ażeby mogli powrócić na drogę prostą i mieć nadzieję na szczęście w obydwu światach). Zaiste, Bóg nie jest przewodnikiem ludzi występnych (których serca zarażone są nieuleczalną hipokryzją).
To oni mówią (do swoich przyjaciół): mając wiedzy o prawdzie) obłudnicy „Nie wydawajcie (żadnych środków) na tego nie wiedzą tych (zubożałych muzułmanów), którzy[4]
[4]Kiedy to Wysłannik Boży (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) wyemigrował do Medyny, Arabowie z plemion al-Aus i al-Chazradż przygotowywali koronację Abdullaha ibn Ubejj ibn Salul na swego króla. Ibn Ubejj nigdy nie wybaczył tego Wysłannikowi i choć na pozór przyjął islam, to jednak na zawsze pozostał zażartym wrogiem Proroka i islamu. Kolaborował z politeistami mekkańskimi i żydami medyńskimi, a także pragnął wywołać niezgodę i rozłam pomiędzy muzułmanami. Zdarzenia opisane w tych wersetach miały miejsce podczas powrotu wyprawy wojskowej przeciwko Banu Mustalik w 5. roku Hidżry. Pragnąc wykorzystać sprzeczkę, jaka powstała podczas postoju w połowie drogi pomiędzy dwoma muzułmanami, z których jeden był z Medyny, a drugi z Mekki (Emigrant), usiłował podburzyć Ansarów (pomocników) przeciwko Muhadżirom (Emigrantom). Jednakże dzięki roztropności Wysłannika, który nakazał kontynuować powrót bez odpoczynku, udało się ugasić płomień niezgody jeszcze przed jego wybuchem. Werset 8 podkreśla, że wszelka chwała i prawdziwa władza należą do Boga, a następnie do Wysłannika i wiernych ze względu na ich wiarę w Boga i poddanie się mu. Dlatego wierni muszą ich zawsze szukać u Boga oraz w tym, że będą dobrymi, szczerymi muzułmanami.
Mówią: „Z pewnością, jeśli powrócimy krótką chwilę zwłokę, ażebym mógł do Medyny, to ci, którzy cieszą się wyżdawać jałmużnę i był jednym ze spraszym statusem i władzą, wypędzą z niej wiedliwych!” słabszych i tych o niższej pozycji”. Lecz
O wy, którzy wierzycie! Niech wasze są razem z Wysłannikiem Bożym, ażeby majątki albo dzieci nie odwiodą was od się rozproszyli (i go opuścili)”. Jednakwspominania Boga. Ci jednak, którzy że skarby niebios i ziemi należą do Boga tak uczynią, są przegrani. (który zaopatruje, kogo zechce i tak,
I wydawajcie (na sprawę Boga oraz jak zechce – a zatem hipokryci nie mają na potrzebujących) z tego, w co was władzy pozbawienia niczego zubożałych zaopatrzyliśmy, zanim do któregoś z was muzułmanów). Lecz obłudnicy tego nie nie nadejdzie śmierć i nie powiesz: „Panie pojmują (nie rozumiejąc prawdy). mój! Jeślibyś tylko darował mi przez
Bóg jednak nie da nigdy zwłoprzecież wszelka chwała i moc należy ki duszy, skoro nadszedł wyznaczony do Boga i (z Jego nadania) do Wysłannidla niej czas. Bóg jest w pełni świadom ka Bożego oraz wiernych. Jednakże (nie wszystkiego tego, co czynicie..