Oto ultimatum od Boga i Jego Wysłannika dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, a z którymi zawarliście traktat.
Oto ultimatum od Boga i Jego Wysłannika dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, a z którymi zawarliście traktat.
(O wy, politeiści, którzy stale łamiecie zawarte traktaty!) Możecie podróżować swobodnie po ziemi przez cztery miesiące (czyniąc przygotowania wojenne, jakich tylko zapragniecie). Wiedzcie jednak, że nigdy nie zdołacie uciec (od Władzy Boga, ani zniweczyć Jego woli), a Bóg sprowadzi na niewiernych hańbę.
I posłanie od Boga i Jego Wysłannika do wszystkich ludzi w tym dniu Większej Pielgrzymki: że oto Bóg wypiera się tych, którzy przypisują Mu współtowarzyszy (i łamią swoją umowę), a podobnie czyni Jego Wysłannik. Jeśli jednak okażecie skruchę i porzucicie wrogość, wyjdzie to wam na dobre; jeśli zaś znowu się odwrócicie, wiedzcie, że nigdy nie będziecie w stanie uciec od Boga i w żaden sposób zniweczyć Jego woli. (O Wysłanniku) Głoś radosną wieść o bolesnej karze dla tych, co trwają w niewierze.
Za wyjątkiem tych spośród ludzi, którzy przypisują współtowarzyszy Bogu, z którymi zawarliście traktat, a którzy nie omieszkali wypełnić zobowiązań ich, oblegajcie i zasadzajcie się na nich w wobec was (wymaganych traktatem) ani dowolnym miejscu. A jeśli okażą skruteż nie wspierali nikogo przeciwko wam. chę i (nawracając się) odprawią modlitwę Dotrzymajcie przeto traktatu z nimi i zapłacą zakat (obowiązkowy datek na aż do upłynięcia terminu (który z nimi dobroczynność), to dajcie im wolną drouzgodniliście). Zaprawdę, Bóg miłuje gę. Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, współczujący. bogobojnych, pobożnych (którzy wypełniają swe obowiązki wobec Niego).
A kiedy miną (cztery) święte miesią(o, Wysłanniku) schronienia, to daj mu ce (zawieszenia broni, podczas których schronienie, ażeby mógł usłyszeć Słowo walka z tymi, którzy przypisują Bogu Boga, a potem zaprowadź go w bezpieczwspółtowarzyszy i naruszają zawarte ne miejsce. Tak ma się stać, gdyż to są traktaty, jest dla was zabroniona, wypoludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy (o wiadajcie im wojnę i) zabijajcie ich, prawdzie, jaką jest islam) gdziekolwiek ich spotkacie, i chwytajcie.[1]
[1]Rozpatrywane razem z innymi odpowiedZob. załącznik 3. nimi wersetami Koranu, niniejsze wersety przedstawiają istotne zasady odnoszące się do
A jeśli ktoś z tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, szuka u ciebie
Jakaż mogłaby być umowa z tymi, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy (i nie uznają żadnych praw ani traktatu) ze strony Boga i Jego Wysłannika? Za wyjątkiem tych, z którymi zawarliście traktat w pobliżu Świętego Meczetu: (co do nich, to) jak długo oni pozostaną wierni wobec was, tak długo bądźcie wierni wobec nich. Zaprawdę, Bóg miłuje bogobojnych, pobożnych (którzy wypełniają obowiązki wobec Niego).
Jakże (mogłaby dojść do skutku umowa z innymi), skoro – gdyby oni mieli nad wami przewagę, to nie przestrzegaliby wobec was ani żadnych więzów (krwi), ani prawa, ani umowy; oni usiłują się wam podobać swymi ustami, ale w swych sercach są (wam) przeciwni; a większość z nich to ludzie perfidni (którzy zwykle nie szanują żadnych więzów sprawiedliwości).
(Podobnie jak łamią zawarte traktaty), sprzedali Objawienia Boże (dotyczące tychże traktatów) za marną cenę i bronili ludziom wejścia na drogę Boga. Jakże złe jest to, co czynią!
Nie respektują ani związków krwi, ani prawa, ani umów z wiernymi. Są tymi, którzy wykraczają poza wszelkie granice.
Jeśli jednak okażą skruchę, poprawią się, będą wykonywać modlitwę i płacić zakat (obowiązkowy datek na cele dobroczynne), to zostaną waszymi braćmi w religii. W taki oto sposób wyjaśniamy w szczegółach nasze Objawienia (znaki Naszej Drogi, zawarte w Koranie) ludziom poszukującym wiedzy.
Jeśli jednak złamią swe przysięgi po zawarciu (z wami) traktatu i będą nękać waszą religię, to wtedy walczcie z tymi przywódcami niewiary – gdyż – zaprawdę – ich zobowiązania nie są godne wiary – ażeby odstąpili (od agresji).
Czyż nie będziecie walczyć z ludem, który złamał swe przysięgi i uczynił wszystko, co możliwe, ażeby wypędzić Wysłannika (z miejsc, gdzie przebywa), i wystąpił zbrojnie przeciwko wam? Czy się ich lękacie? Z pewnością, Bóg ma większe prawo do tego, by Mu okazywać bojaźń, jeśli jesteście szczerze wierzącymi.[2]
[2]Politeiści wspomniani w tym wersecie jako ci, z którymi muzułmanie zawarli traktat w pobliżu Świętego Meczetu, są tym samym ludem, co wspomniany w wersecie 4, tj. tymi ludźmi, którzy wypełnili swe zobowiązania wobec muzułmanów zgodnie z zawartym traktatem. Obydwa wersety ostrzegają muzułmanów, ażeby nie traktowali tych politeistów w taki sam sposób, jak innych. Dotrzymanie układu stanowi formę pobożności. Jest zatem niezwykle znaczące, że obydwa wersety kończą się Zaprawdę, Bóg miłuje bogobojnych, pobożnych (którzy wypełniają obowiązki wobec Niego).
Walczcie przeciwko nim: Bóg ukarze ich waszymi rękoma i upokorzy ich, i (wiedzcie, że) dopomoże wam w zwycięstwie nad nimi, i uleczy piersi ludzi wierzących (uciemiężonych i cierpiących z ich rąk, a także z rąk innych ciemięzców).
I On usunie gniew z ich serc (poprzez zwycięstwo sprawiedliwości). A Bóg prowadzi, kogokolwiek zechce, ku nawróceniu. Bóg jest Wszechwiedzący (ma pełną wiedzę o tym, kto zasługuje na prowadzenie), Mądry (w którego każdym postanowieniu i działaniu jest wiele. przykładów mądrości)[3]
[3]Zgodnie z islamem w przypadku wojny należy uwzględnić kilka ważnych aspektów, do których należą między innymi: • Wolność religijna jest w islamie jednym z najcenniejszych dóbr. Sens stworzenia człowieka polega na tym, że jest poddawany próbie, a tym samym przejmuje odpowiedzialność za samego siebie. Dopóki nie będą zagwarantowane swoboda i nienaruszalność wiary, dopóty nie dojdzie do przejęcia tej odpowiedzialności (takl ì f). (zob. także 22:39/40). • Zniesienie swobody religijnej jest zatem możliwym powodem wszczęcia wojny; z tym, że wierni nie mogą prowadzić wojny przeciwko niewiernym tylko z tego względu, że ci nie wierzą w Boga. Również życie niewiernych uważane jest za nietykalne. Ta zasada jest traci moc tylko wówczas, kiedy niewierni rozpętają wojnę przeciwko muzułmanom. • Generalnie Koran i hadisy zakazują każdego zamachu na człowieka. Dotyczy to oczywiście również morderstwa. W przypadku wojny wiernych obowiązuje nakaz oszczędzania życia kobiet, dzieci i duchownych. • Zgodnie z doktryną hanaficką tylko wojna może być powodem wojny. (Illatu l-harbi harbun) Zatem prowadzenie wojny dopuszczalne jest wyłącznie w celach obronnych. (zob. dr Recep Şentürk, “İsmet Ademiyetledir”, w: İnsan Haklarına Fikhi Yaklaşımlar, İSAM, İslam Araştırmaları Merkezi) Ponadto wojnę wypowiadać mogą tylko państwa, a nie grupy, czy też jednostki. czyć o sprawiedliwy podział świeckich darów.
Czyż sądzicie, że zostaniecie pozostawieni (sami sobie, bez próby cierpienia), aż Bóg oznaczy tych spośród was, którzy rzeczywiście zmagają się (na Jego drodze) i którzy nie biorą sobie nikogo za bliskiego przyjaciela, poza Bogiem, Jego Wysłannikiem i wiernymi, ażeby u nich dzonych ku spełnieniu swych oczekiwań szukać pomocy i wsparcia? Bóg jest w (szczególnie w życiu przyszłym). pełni świadom tego, co czynicie.
Nie godzi się tym, którzy przypisują grzymom wody i opieka nad Świętym Bogu współtowarzyszy, dbać o meczeMeczetem mają taką samą wartość, jak ty Boga, skoro są sami przeciwko sobie postawa tego, kto wierzy w Boga i Dzień świadkami niewiary (i nie oddają Bogu Ostatni i zmaga się dla sprawy Boga? czci w tych domach modlitwy). Ich Oni nie są równi przed Bogiem. A Bóg uczynki są daremne, przeto zamieszkanie prowadzi (ku prawdzie) ludu występją w Ogniu. nego (którego miara i osąd są błędne).
Jedynie ten ma dbać o meczety Boga
Czy sądzicie, że zapewnienie piel-
Ci, którzy wierzą i wyemigrowali (do (wykorzystując je w celach, dla któziemi Islamu na drodze Boga), i zmagarych zostały wzniesione), kto wierzy w ją się dla sprawy Boga, łożąc ze swego Boga i Dzień Ostatni, wykonuje nakazamajątku i oddając swe życie, mają więkną modlitwę, płaci zakat i stoi w bojaźszą rangę u Boga. Oni są tymi, którzy ni wyłącznie przed Bogiem. Być może osiągną sukces. tacy ludzie znajdą się pośród poprowa-
Ich Pan ogłasza im radosne wieści o miłosierdziu od Niego i o tym, że jest z nich zadowolony, i o Ogrodach, gdzie (przygotowana) jest dla nich wiecznotrwała rozkosz.
Będą tam przebywać na wieki. Zaprawdę, u Boga jest przeogromna nagroda.
O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za zaufanych i opiekunów waszych ojców i braci, jeśli oni wybierają niewiarę, przedkładając ją nad wiarę. Ktokolwiek z was bierze ich za zaufanych i opiekunów, jest występny (uczynił sam sobie niesprawiedliwość, popełniając wielki błąd).
Powiedz: „Jeśli wasi ojcowie i wasze dzieci, wasi bracia i siostry, i wasze małżonki, wasi krewni i ród; majątek, który zdobyliście; handel, co do którego obawiacie się, że upadnie; mieszkania, w których macie upodobanie, są wam milsze, aniżeli Bóg i Jego Wysłannik, i zmaganie się na Jego drodze, to wyczekujcie, aż Bóg przyniesie swoje rozstrzyprzyniosła wam żadnego pożytku; a ziemia, gnięcie. Bóg nie prowadzi ludu występpomimo swej rozległości, stała się dla was nego (który przedkłada dobra tego świazbyt wąska i odwróciliście się, wycofując. ta nad Niego, Jego Wysłannika i zmaga-
Bóg już dopomógł wam na wielu i ukarał tych, którzy nie uwierzyli. Taka polach bitew i w dniu Hunajn, gdy radojest zapłata dla niewiernych. waliście się waszą mnogością, lecz ona nie Potem Bóg zesłał Swój dar
nie się na Jego drodze, a także nad prawwewnętrznego spokoju i pewności na dę i prawdziwe szczęście w tym i przySwego Wysłannika i na wiernych i posłał szłym świecie). (na pomoc) siły, których nie widzieliście,[4]
[4]Jak już była o tym wcześniej mowa, Tym samym odgrywają oni ważną rolę w muzułmanie są odpowiedzialni za doskonarównowadze sił na świecie. W tym konteklenie tego świata. Powinni tutaj żyć zgodnie ście należałoby jednak zwrócić uwagę na to, z wymogami religii Boga i starać się o adeże bogactwa zwodzą ludzi. Aby tego uniknąć, kwatne reprezentowanie tej religii. Wprawmuzułmanie nie powinni ani pożądać naddzie mogą także pożądać świeckich dóbr lub posiadać je, o ile przeznaczą je na wymieniomiernie świata, ani też zostawiać jego dóbr ne cele i nie zapomną spłacić swojego dłuciemięzcom i ludziom występnym. Zdolność gu wdzięczności. Poza tym muszą się troszdo utrzymywania równowagi pomiędzy tymi dwoma skrajnościami wymaga prowadzenia życia wedle przykazań Boga i Jego Wysłannika, a także zmagania się przez całe życie o to, by Posłannictwo Boga głoszone było na całym świecie.
Po tym wszystkim Bóg prowadzi, kogo zechce, do skruchy (nawrócenia się na islam z niewiary). Bóg jest przebaczający, współczujący (szczególnie dla Swych sług, którzy okazują skruchę).[5]
[5]Plemiona arabskie oczekiwały – zanim ucieczką do Ta’if. Zwycięstwo muzułmanów przyjęły islam – rozwiązania konfliktu skłoniło pustynne plemiona do przyjęcia islapomiędzy Kurajszytami a muzułmanami, mu, a krótko potem także zbuntowane plemówiąc: „Jeśli Muhammad pokona swój lud, miona i mieszkańcy Ta’if poddali się i uczyto zaiste jest Prorokiem”. Kiedy więc stało nili to samo. się to faktem, ludzie tłumnie zaczęli przyjmować islam. To skłoniło dwa plemiona z
O wy, którzy wierzycie! Ci, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, są nieczyści. Przeto po upływie tego roku niech nie zbliżają się do Świętego Meczetu. A jeśli lękacie się ubóstwa (ze względu na możliwe obniżenie dochodów wskutek tego, że nie będą przybywać do Mekki w okresie hadżdżu), to Bóg wzbogaci was ze Swej szczodrości, jeśli zechce. Z pewnością, Bóg jest Wszechwiedzący, Mądry.[6][8]
[6]W islamie niezwykle wielkie znaczenie Ta’if, Hawazin i Thaqif, znane ze swej dzielprzywiązuje się do schludności, obejmująności i zdolności łuczniczych, do przygotocej czystość duchową, moralną, cielesną i wania wyprawy na Mekkę. Wysłannik Boży, materialną. ĺ ródłem czystości duchowej jest poinformowany o ich ruchach, opuścił Mekszczera wiara. Ci, którzy stawiają innych kę z 12000 muzułmanów. To była najwiękbogów obok Boga, (bałwochwalcy) uważani sza armia, jaką dotąd zebrali muzułmanie są ze względu na swoje wyobrażenia odnoi niektórzy z Towarzyszy byli pewni siebie śnie do wiary za duchowo nieczystych. Ta i zadowoleni. Jednakże muzułmanie muszą nieczystość nie ma jednak niczego wspólzawsze przede wszystkim polegać na Bogu, nego z nieczystością materialną. Zgodnie z nie zapominając, że to On prowadzi kogo przekazem Proroka człowiek wierzący nigdy chce ku zwycięstwu. Zadufanie w sobie kosznie traci swej czystości. (Inna l-mu’mina l  towało ich niepowodzenie w pierwszej fazie yandschis) (Al-Bukhari, Bab Irq al-Dschubitwy, która rozegrała się w dolinie Hunajn, nubi oraz Al-Muslim, Kitab at-Tahara, Bab pomiędzy Mekką a Ta’if. Wróg przygotował al-Khayd). Uczeni interpretują zatem, że niezasadzkę, w którą wpadła przednia straż sił czystość wyznawców politeizmu w tym wermuzułmańskich, siły muzułmańskie ogarnęsecie należy traktować nie w aspekcie mateło zamieszanie pod gradem strzał nieprzyjarialnym, lecz duchowym. ciela. Prorok, jak zawsze, okazywał spokój
[8]Bycie Bogiem i Panem implikuje stwarzanie, wychowywanie, podtrzymywanie i nadawanie każdemu stworzeniu struktury i natury w zależności od jego powołania. Związana jest z tym również władza decydowania, co jest w ludzkim życiu (religijnie) dozwolone, a co jest zabronione. Boskość implikuje wyłączne prawo do przyjmowania aktów czci. Wspominając jednocześnie o boskości i o panowaniu, niniejszy werset wyjaśnia, że jedynie Ten, kto jest Bogiem, może być Panem i że Ten, kto jest Panem, jest zarazem Bogiem; toteż wiara w Boga jako jedynego Boga wymaga wyznania, że On jest zarówno Panem, jak i Bogiem. Ostatnie dwa wersety zawierają wskazówki szczególnie ważne dla zrozumienia islamu i jego dziejów. Ze wszystkimi swoimi zasadami wiary, kultu, standardami moralnymi, etykietą zachowania, swym nauczaniem społecznym, ekonomicznym i administracyjnym, islam jest czystym światłem, które oświetla umysły i serca, w rzeczy samej – cały świat; w odniesieniu do świata – jest niczym słońce. Ci, którzy występują przeciwko światłu, są podobni do tych, którzy zamykają swoje uszy, oczy, serca i umysły na prawdę i oświecenie, albo na „słońce” i Tego, który je stworzył, zaciemniając przez to swój własny świat. To nastawienie zwane jest w literaturze islamskiej „niewiarą”. Niewierzący w przesłanie islamu, czy to spośród tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, czy to spomiędzy Ludzi Księgi, albo też niewyznający żadnej wiary, usiłowali w ciągu dziejów zgasić to „słońce” islamu za pomocą coraz to nowych planów i strategii. Jednak podobnie jak nie zdołali tego dokonać w chwili narodzin wspólnoty muzułmańskiej za życia Wysłannika (5:3), nie potrafili też nigdy zawłaszczyć sobie jego miejsca z całą sławą nawet w czasach, kiedy wydawało im się, że „słońce” islamu już zachodzi. Każda taka próba nie ma żadnej wagi. Może się niekiedy zdarzyć, że ci, którzy identyfikują się z islamem, ale nie są zdolni w pełni go praktykować – w jego właściwym znaczeniu i treści – giną w świecie niewiary. Nie oznacza to jednak nigdy zwycięstwa innej religii lub niewiary nad islamem. Islam zawsze triumfuje nad innymi religiami i ateizmem. Nawet w ostatnich stuleciach, kiedy to muzułmanie doświadczyli najtrudniejszego okresu w swych dziejach, a świat Islamu był stale poddawany skoncentrowanym atakom na wszystkich frontach ze strony swych nieprzyjaciół z całego świata, wyposażonych w najbardziej wymyślne środki, tylko niewielu odrzuciło islam na korzyść innej religii, a tymczasem wyznawcy innych religii stale przyjmowali islam. Pomimo tego, że dzisiaj muzułmanie cierpią wiele niedostatków, nawet w odniesieniu do spełniania przez nich obrządków kultowych w sposób nakazany przez islam, popełniając podczas nich tysiące omyłek i wykonując je bez duchowego dopełnienia, i mimo wszelkich wysiłków czynionych przez nieprzyjaciół islamu w celu zniszczenia jego wizerunku, wielu ludzi na Zachodzie wciąż pociąga islam. Dotyczy to zarówno ludzi wierzących, jak i ateistów. Niezwykle interesujące są komentarze zachodnich obserwatorów, świadomych dynamizmu i niezniszczalnej natury islamu. Na przykład Caesar E. Farah pisał: Mówiąc krótko, islam zawsze zwycięża nad innymi religiami. Tak zdecydował Bóg. Pozostaje czysty i stale jaśnieje we wszystkich swoich wymiarach.
Walczcie przeciwko tym spośród Ludzi Księgi, którzy (mimo że są Ludźmi Księgi) nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni (jak powinni wierzyć) i nie uznają za niedozwolone tego, co Bóg i Jego Wysłannik ogłosili, że jest niedozwolone, i nie przyjmują Religii prawdy i nie idą za nią, aż zapłacą dżyzję (podatek ochronny i opłata za zwolnienie ze służby wojskowej) ochotnie, w stanie podporządkowania.[7]
[7]Ludzie Księgi to te społeczności, któw swej wierze i mądrości w tej godzinie próre otrzymały Księgę od Boga, np. żydzi i by i popędził swego rumaka naprzód. Wołał: chrześcijanie. Kiedy więc Bóg zesłał Proro„Teraz bitwa rozgorzała. Ja jestem Proroka Muhammada, pokój z nim, z ostatnią, kiem; to nie kłamstwo. Pochodzę od Abd aluniwersalną formą islamu, religią prawdy, z -Muttaliba” (al-Buchari, Dżihad, 52; Muslim, którą posyłał wszystkich proroków w ciągu Dżihad, 78). Abbas, wuj Proroka, również dziejów, Ludzie Księgi winni byli uwierzyć wołał na cały głos, ażeby wycofujący się i pójść za Prorokiem Muhammadem i KoraTowarzysze powrócili. Wtedy to ze wszystnem, który został mu objawiony jako dopełkich stron Towarzysze odpowiedzieli: „Labnienie wcześniejszych ksiąg. Ta religia zawiebejk!” (Do twoich usług), i pospieszyli ku ra w sobie wiarę w jedynego Boga i Dzień Prorokowi. Wróg, który przedzierał się ku Sądu Ostatecznego (a także inne prawdy wiacentrum armii muzułmańskiej, został otory), uznawanie za dozwolone tego, co Bóg i czony ze wszystkich stron. Odwaga, mądrość Jego Wysłannik ustanowili jako dozwolone, i wytrwałość Wysłannika Bożego zamieniły a za zabronione, co ustanowili zabronionym. Muzułmanom wolno spożywać mięso zwieza Bożym pozwoleniem klęskę w zwycięstwo. Pokonany nieprzyjaciel salwował się rząt zabitych przez Lud Księgi, a mężczyźni-muzułmanie mogą brać sobie za żony kobiety spośród nich.
A ci żydzi (którzy przyszli do ciebie) mówią (jak to już niektórzy żydzi mówili wcześniej): „Ezdrasz (Uzair) jest Synem Bożym”, a chrześcijanie mówią: „Mesjasz jest Synem Bożym”. Takie są ich ustne twierdzenia na podobieństwo tego, co mówili niektórzy niewierni przed nimi. Niech Bóg ich zniszczy! Jakże oni mogli odwrócić się od prawdy i głosić takie fałszywe twierdzenia?
Żydzi wzięli swoich rabinów (uczonych w prawie), a chrześcijanie mnichów (okazując im posłuszeństwo co do rzeczy, które uznali za dozwolone albo zabronione według swych upodobań, bez nakazu Boga), a także Mesjasza, syna Marii, za panów poza Bogiem, podczas gdy nakazano im (w Torze i ewangeliach) czcić tylko Boga Jedynego. Poza nim nie ma (innego) Boga. Chwała Mu w tym, że jest całkowicie ponad przypisywaniem Mu przez nich współtowarzyszy.
Oni usiłują (posługując się coraz to nowymi planami i strategiami) zgasić światło Boga (Jego łaskę islamu, jakby) oddechem wychodzącym z ich ust. Jednak Bóg nie zezwoli na to, lecz wypełni Swe światło, choćby to było nienawistne dla niewiernych.
To On posłał Swego Wysłannika z przewodnictwem i religią prawdy, ażeby wywyższyć ją ponad wszystkie religie, choćby to było nienawistne dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy.
O wy, którzy wierzycie! Wielu spośród rabinów i mnichów zjada majątki
Tego dnia zostanie to (zgromadzoko tym, którzy przypisują Bogu współny majątek) stopione w Ogniu piekieltowarzyszy, tak jak i oni walczą przenym i będą nim napiętnowane ich czociwko wam wszyscy razem. I pamiętajła, boki i grzbiety (a oni usłyszą): „Oto cie, że Bóg jest z bogobojnymi i pobożskarby, które zgromadziliście dla siebie; nymi, którzy wypełniają swe powinności skosztujcie teraz tego, co z takim zapawobec Niego. łem gromadziliście”.[10]
[10]Ostatnie dwa wersety zawierają poważne ostrzeżenie. Religia nie może nigdy stać się środkiem do osiągania zysków materialnych; nie wolno jej wykorzystywać w takich celach, jak pokazanie się, sława, zdobywanie majątku, pozycji społecznej, lub w celach politycznych. Islam wymaga od ludzi praktykowania religii jedynie po to, aby podobać się Bogu; taki jest obowiązek Jego sług i musi być wypełniany, gdyż On nam nakazał tak czynić (90:85). Z tego względu surowo zabronione jest wykorzystywanie islamu w celach niższych, to znaczy w innych, aniżeli te, dla których został zesłany. To ostrzeżenie w sposób szczególny dotyczy uczonych religijnych i nauczycieli duchowych, od których oczekukręca samo rozumienie religii. Takie nastaje się, że będą reprezentować i głosić islam w jego pierwotnej czystości, a nie go wykorzywienie rozumiane jest jako: „sprowadzanie z stywać. Tacy przywódcy cieszą się określoDrogi Boga”. nym statusem i poważaniem u ludzi i są bardziej od innych skłonni do wykorzystywamadzenie pieniędzy i dóbr materialnych bez nia swej pozycji w celach materialnych. Ali, wydawania ich na Drodze Boga. Powinnoczwarty kalif i kuzyn Wysłannika Bożego, ścią pierwszorzędnej wagi w odniesieniu do mówi o pewnych typach uczonych, o których spraw majątkowych jest płacenie zakatu – Prorok powiedział mu, że będą wykorzystyobowiązkowego datku dobroczynnego. Niewać religię dla własnych celów przy końcu którzy uczeni są zdania, że każdy majątek, czasów: „Wiedzcie, o wspólnoto braci! Najz którego dawany jest zakat, nie może być gorszymi z ludzi w owych czasach będą uczeuznawany za majątek „gromadzony”. Jednakni, którzy ze względu na ziemskie korzyści że ta opinia nie spotkała się z aprobatą więkzaaprobują innowacje, wymyślone przeciwszości uczonych. Standardem, przy pomoko religii”. Tacy uczeni zwani są w literatucy którego szacuje się, czy jakaś akumularze islamskiej „złymi uczonymi”. Wysłannik cja pieniędzy jest „nagromadzonym majątBoży, niech będzie z nim pokój, wspomniał o kiem”, jest ogólny standard życia wszystkich 70000 ludzi, którzy będą nosić turbany (tzn. muzułmanów i warunki, które są udziałem uczonych religijnych) i będą wspierać prakświata muzułmańskiego. W innym wersecie tyki Dadżdżala (osoby lub zbiorowości, któ(59:7) Koran otwarcie oświadcza, że mająra pojawi się przy końcu czasów i będzie usitek nie może być środkiem pomyślności krąłować wykorzenić islam z życia społeczneżącym jedynie pośród bogatych. W czasie, go muzułmanów) dla korzyści materialnych. gdy większość muzułmanów jest biedna i Poza wspomnianymi powyżej sposobami islam jest pozostawiony bez wsparcia, każdy uczeni i nauczyciele duchowi mogą również majątek wykraczający według islamu poza wykorzystywać religię dla celów osobistych, granice bogactwa (suma, z której powinien przekręcając pewne zasady religijne i interbyć płacony zakat) i określona suma, z któpretując w sposób arbitralny niektóre przykarej nie łoży się na sprawę Boga, traktowane zania. W jakikolwiek sposób to czynią, takie są jako „nagromadzony majątek” i są przednastawienie z ich strony powoduje, że ludzie miotem ostrzeżenia w niniejszym wersecie. wzrastają w niechęci do religii. Uczony czy Werset ten jasno wspomina o nagromadzoteż mistrz duchowy, który kupczy religią dla nym majątku i o błędzie niewydawania go na zysku materialnego, nie może w żaden sposób Drodze Boga. pomóc w jej głoszeniu, ale przeciwnie – przeDo najcięższych grzechów należy gro-
Zaprawdę, liczba miesięcy u Boga ludzi w sposób bezprawny i niesprawieto dwanaście, jak zostało ustanowione dliwy (na przykład zmieniając przykazaprzez Boga w dniu, kiedy stworzył nienia Ksiąg w zamian za korzyści materialbiosa i ziemię (i sprawił, że się poruszane, przekupstwo i wykorzystując religię ją). Cztery spośród nich są święte (i w jako środek osiągania zysków) i sprowatym czasie walka jest zabroniona). Oto dza ich z Drogi Boga. Tym, którzy groreligia właściwa i prawdziwa (ład, któmadzą złoto i srebro i nie wydają go dla ry ustanowił Bóg dla istnienia wszechSprawy Boga (aby wysławiać Jego Imię i świata i ludzkości). Przeto nie czyńcie pomagać biednym oraz potrzebującym), sobie niegodziwości w tych miesiącach, obwieść (o Wysłanniku) karę bolesną. lecz wszyscy razem walczcie przeciw-
Przesunięcie świętego miesiąca i tym samym dokonywanie zmian (w takich celach, jak dozwalanie walki podczas świętych miesięcy i powodowanie, że okres pielgrzymkowy przypadałby na dowolną porę w roku) jest tylko pomnożeniem niewiary (gdyż oznacza uznanie tego, co niedozwolone za dozwolone i zmianę charakteru wielu dozwolonych i niedozwolonych aktów, wykonywanych w tychże miesiącach, a tym samym nierespektowanie prawa). Poprzez to niewierzący są (jeszcze bardziej) zwodzeni, ogłaszając to (miesiąc, który przesuwają) za dozwolone w jednym roku, a za zabronione w następnym, ażeby w ten sposób być w zgodzie z liczbą miesięcy, które Bóg ogłosił świętymi (i nie dbają o to, że); czynią dozwolonym to, czego Bóg zabronił. Zło ich uczynków jest ozdabiane tak, by wydawało się im piękne. Bóg nie prowadzi ludzi niewierzących (ku prawdzie i celom, które pragną osiągnąć).[12]
[12]Niniejszy werset nawiązuje do hidżry. jące siły arabskiego politeizmu i wrogości, Ufność pokładana przez Proroka w Bogu które otrzymały miażdżący cios pod Hunajn. sprawiała, że nie lękał się nieprzyjaciół. Taki rozwój wypadków mógł także zachęcić Muhammad (pokój z nim) urodził się w serhipokrytów w Medynie i okolicy do próby cu pustyni zamieszkanej przez jeden z najuderzenia w Islam od wewnątrz. Nawiązali mniej cywilizowanych ludów ówczesnego już zresztą kontakt z chrześcijańskim księświata. Pomimo ciężkiego traktowania i wrociem ghassanidzkim i z cesarzem Bizancjum. gości ze strony swoich rodaków i krewnych, Zbudowali również jako swoją bazę operacyjrzucił wyzwanie światu i – dzięki całkowiną meczet w pobliżu Medyny, który Koran temu zawierzeniu Bogu – doprowadził swą nazywa Meczetem Dirar (Niezgody; 9:107). misję do zwycięstwa. Mógł liczyć jedynie Rozumiejąc powagę sytuacji, Wysłannik na garstkę przyjaciół, a mimo to zwycięstwo Boży zaapelował publicznie do muzułmanów, przyszło po upływie bardzo krótkiego czasu, ażeby przygotowywali się do wojny i – odmienco stanowi osiągnięcie bez precedensu. nie, niż to czynił zazwyczaj – oświadczył, że jego cel stanowią Rzymianie (Bizantyjczycy). że wybrali w tym celu po jednym mężczyźnie Była połowa lata, palący żar osiągał swoje z każdego rodu, łącznie 200, pod przywódzapogeum, dopiero co nastały żniwa i odczuwatwem Abu Dżahla i Abu Lahaba. Ci oblegli no niedostatek wszystkiego. Ponadto wróg był dom Proroka. Ten, wiedząc o planach niejednym z dwóch potęg tamtego czasu. Mimo przyjaciół, polecił swemu kuzynowi Alemu to Towarzysze odpowiedzieli z entuzjazmem przenocować w swoim łóżku i rzucając odrona wezwanie Proroka i rozpoczęli przygotowabinę pyłu w kierunku wrogów, wyrecytował: nia wojenne, dając z siebie więcej, aniżeli na to A My ustanowiliśmy zasłonę przed nimi pozwalały ich środki materialne. i zasłonę za nimi i (w ten sposób) zakryW miesiącu radżab 9 roku hidżry (631 liśmy ich ze wszystkich stron, tak że nie po n. Chr.) Wysłannik opuścił Medynę wraz mogą widzieć (36:9), w końcu odjechał niez 30 tysiącami żołnierzy i pomaszerował na dostrzeżony przez wrogów. Opuścił Mekkę Tabuk, miejscowość znajdującą się w pobliwraz ze swym najbliższym przyjacielem Abu żu terytoriów bizantyjskich w Syrii. Cesarz Bakrem i dotarł do jaskini Thawr, znajdująbizantyjski, który począł gromadzić znaczcej się na szczycie stromej góry. Odkrywną armię, wobec takiego rozwoju wypadszy nieobecność Muhammada w domu, przyków porzucił swoje plany i rozpuścił wojwódcy Kurajszytów wysłali za nim grupy sko, gdyż Muhammad (pokój z nim) przybył pościgowe. Jedna z nich wspięła się na górę, przed czasem, kiedy był oczekiwany i daleaż do jaskini. Abu Bakr był zaniepokojony ko wcześniej, zanim Bizantyjczycy ukończyo życie Wysłannika Bożego, ale ten uspokoli koncentrację swoich oddziałów (Ibn Sa’d, ił go: Nie smuć się. Z pewnością, Bóg jest z 2:165-168; At-Tabari, 3:100-111). nami, i dodał od siebie: „Co sądzisz o dwóch Wysłannik Boży pozostawał w Tabuk osobach, obok których Bóg jest trzeci?” (alprzez 20 dni, podczas których kilka państw -Buchari, „Tafsir”, 9; Ibn Hanbal, 1:4). Kurajszyci tak bardzo pragnęli go zabić,
O wy, którzy wierzycie! Jakież usprawiedliwienie macie, że kiedy wam mówią: dla „Wyruszajcie (na kampanię Tabuk) sprawy Boga!”, wy kurczowo trzymacie się ziemi? Czy bardziej podoba wam się obecne, ziemskie życie, aniżeli życie przyszłe? Jakże drobna jest radość z tego życia w porównaniu z życiem przyszłym![11]
[11]Wynik spotkania pomiędzy wojskami bizantyjskimi a muzułmanami w Mu’ta był szokujący dla całej Arabii i Bliskiego Wschodu, gdyż Rzymianie nie odnieśli zwycięstwa nad muzułmanami, mimo że liczebnie przewyższali ich w proporcji 33:1. W rezultacie przyjęło islam tysiące ludzi z pół-niepodległych plemion arabbuforowych, wasalnych wobec Bizancjum, skich żyjących w Syrii i przyległych ziemiach. zgodziło się płacić dżyzję (podatek ochronW celu zrewanżowania się za niepowodzenie ny, zwalniający od służby wojskowej) i podpod Mu’ta i po to, aby zapobiec postępom czydało się władzy Islamu. Wtedy też dobrowolnionym przez islam, cesarz bizantyjski nakazał nie przyjęło islam wiele plemion chrześcijańprzygotowania do inwazji na Arabię. skich (zob. al-Bidaja, 5:13). To bezkrwawe zwycięstwo pozwoliło muzułmanom skonsoWysłannik Boży, posiadający dar wyprzelidować swoje pozycje przed długotrwałym dzania zdarzeń stojących na drodze jego konfliktem z Bizancjum i rozbiło siły zarówmisji, zdecydował nagle stawić czoła Bizanno niewiernych, jak i hipokrytów w Arabii. tyjczykom na polu bitwy. Każda oznaka słabości muzułmanów mogła ożywić zamiera-
Jeśli nie wyruszycie (jak wam nakazano), On ciężko was ukarze i zastąpi innym narodem, a wy żadną miarą Mu nie zaszkodzicie. Bóg ma pełną władzę nad wszystkim.
Jeśli mu (Wysłannikowi Bożemu) nie pomożecie, to – zaprawdę – Bóg mu pomoże. Stało się tak, kiedy to niewierzący wypędzili go (z domu, podczas hidżry), drugiego spośród dwóch, przebywających w grocie (a ci, którzy ich ścigali, dotarli aż do jej wejścia), a on rzekł do swego towarzysza (mając pełną ufność w Bogu i nie lękając się wcale): „Nie smuć się. Z pewnością Bóg jest z nami”. Wówczas Bóg zesłał na niego Swój dar wewnętrznego spokoju i pewności, wsparł siłami, których nie możecie dostrzec (swymi oczyma), i poniżył słowo (sprawę) niewiernych. A Słowo Boga (Jego sprawa) jest (zawsze i z natury) wywyższone. Bóg jest pełen Chwały, Potężny, Niezwyciężony i Mądry.
Wyruszajcie, bez względu na to, czy jesteście uzbrojeni lekko, czy ciężko (i czy to jest dla was trudne czy łatwe); i walczcie wykorzystując własny majątek i osobiście na drodze Boga. To jest dla was dobre, obyście tylko to wiedzieli!
Jeśli zysk byłby natychmiastowy, a wyprawa łatwa, to ci (którzy pozostali w tyle ze względu na swą hipokryzję) z pewnością poszliby za tobą, ale trudna wyprawa byłaby dla nich zbyt odległa. Lecz będą przysięgać na Boga: „Gdybyśmy tylko zdołali, to wyruszylibyśmy z tobą”. Oni niszczą samych siebie, gdyż Bóg wie, że w rzeczywistości są kłamcami.
Niech Bóg będzie dla ciebie łaskawy! Dlaczego zezwoliłeś im pozostać w tyle, zanim stało się dla ciebie jasne, kto mówił prawdę, i zdobyłeś wiedzę o kłamcach?[13]
[13]W stwierdzeniu zanim stało się dla ciebie jasne, kto mówił prawdę, i zdobyłeś wiedzę o kłamcach znajduje się kilka subtelnych kwestii i zasad prawnych, o których należy wspomnieć: • Jeśli mówi o czymś osoba znana ze swej prawdomówności, to powinno się jej wierzyć. Jednak nie wyklucza to prawdopodobieństwa, że mogła skłamać. O ile • wystarcza ustne stwierdzenie, że dana osoba nie mija się z prawdą co do jakiejś sprawy, to uznanie jej wypowiedzi za kłamliwą wymaga określonej wiedzy. Z tego względu niniejszy werset używa sformułowania stało się dla ciebie jasne, osądzając, że jakaś osoba mówi prawdę, a w przypadku osądzania, że dana osoba kłamie – zdobyłeś wiedzę o kłamcach. • W wersecie zastosowany jest czasowniemożliwe jest przełożenie takich i innych nik mówić w odniesieniu do tych, któsubtelności koranicznych z języka oryginarzy mówili prawdę, prosząc Wysłannika łu na inny język. Z tego względu nie sposób o zwolnienie z walki, a rzeczownik kłamoddać w pełni i dokładnie Koranu w innym ca w przypadku tych, którzy prawdy nie języku i żaden jego przekład nie może być mówili. Rzeczownik implikuje stałość, traktowany jako Koran. kłamcą jest zatem ten, kto stale kłamie. Ci, którzy opowiadali kłamstwa w rzeczonej sprawie, byli kłamcami, a co za tym idzie – hipokrytami, gdyż notoryczne kłamstwa są oznaką obłudy. Ponieważ jednak już pojedynczy akt kłamstwa wystarcza, by zaszkodzić wiarygodności, wierny musi stale unikać kłamstwa, gdyż wierny jest – przede wszystkim – godny zaufania. Zastosowanie w niniejszym wersecie czasownika mówić w odniesieniu do tych, którzy mówią prawdę, ale rzeczownika kłamca wobec innych, implikuje również to, że nie możemy oceniać stale danej osoby jako zawsze i absolutnie prawdomównej jedynie dlatego, że w danej sprawie mówi prawdę. Z drugiej strony nie wolno nam podejrzewać jej o kłamstwo. W tym miejscu warto zauważyć, że często
Wierzący w Boga i Dzień Ostatni nie proszą cię o zgodę na zwolnienie z walki na drodze Boga (w którą mają angażować się) majątkiem i ciałem. Bóg ma pełną wiedzę o bogobojnych i pobożnych, którzy wypełniają swe powinności wobec Niego.
Jedynie ci proszą cię o zgodę, którzy nie wierzą prawdziwie w Boga i Dzień Ostatni i których serca ogarnięte są wątpliwościami, i w swym zwątpieniu miotają się pomiędzy jednym a drugim.
Gdyby naprawdę zamierzali wyruszyć na wojnę, to z pewnością poczyniliby ku niej pewne przygotowania (ukazując swoją intencję). Lecz Bóg sprzeciwił się ich wyruszeniu do walki (gdyż nie byłoby dobrowolne i czyste co do intencji) i zatrzymał ich; zostało im obwieszczone: „Pozostańcie w domach razem z tymi, którzy (w nich) pozostają (kobietami i dziećmi)”.
Gdyby wyruszyli razem z wami, nie przyczyniliby wam nic, prócz problemów, i krążyliby pośród was, usiłując skłonić was do buntu. Wśród was znajdowali się tacy, którzy skłonni byli dać im posłuch. Bóg ma pełną wiedzę o niesprawiedliwych.
Zaprawdę, oni usiłowali już wcześniej wzniecić bunt i próbowali zniweczyć sprawy, ażebyś odczuł zawód; aż przyszła prawda i jasny stał się rozkaz Boga, choć był on im nienawistny.
Pośród nich jest ten, który mówi: „Zezwól mi (nie uczestniczyć w tej wyprawie) i nie wystawiaj mnie na pokuszenie”. Zaprawdę, oni już wpadli w sidła pokus (ze względu na swą obłudę i przewinienia)! Z pewnością niewiernych ogarnie Ogień piekielny.
Jeśli spotyka cię (o, Wysłanniku) coś dobrego, to ich to zasmuca; a jeśli doświadcza cię nieszczęście, oni mówią: „Zadbaliśmy właściwie o nasze sprawy w odpowiednim czasie”, i odwracają się rozradowani.
Mów: „Dosięga nas tylko to, co Bóg dla nas przeznaczył; On jest naszym Strażnikiem i Panem; i w Bogu niech wierni pokładają całą swą ufność”.
Powiedz (obłudnikom): „Czyż oczekujecie dla nas czegoś innego, aniżeli dwie najlepsze rzeczy (mianowicie zwycięstwo lub męczeństwo na drodze Boga)? Lecz my oczekujemy dla was tego, że Bóg wymierzy wam karę pochodzącą od Niego albo przez nasze ręce! Czekajcie zatem, a my oczekujemy wraz z wami”.
(Odpowiadając na ich niechętne datki) Mów: „Czy dajecie dobrowolnie czy też niedobrowolnie (twierdząc, że dajecie na sprawę Boga), nigdy to nie zostanie od was przyjęte (przez Boga). Zaprawdę, jesteście ludem występnym”.
Nic nie stoi na przeszkodzie temu, ażeby ich datki zostały od nich przyjęte, jak tylko to, że nie wierzą w Boga i Jego Wysłannika, a kiedy przystępują do modlitwy, to czynią to leniwie i nie dają jałmużny, chyba że z niechęcią.
Niech nie robią na tobie wrażenia ani ich majątki, ani dzieci. Bóg pragnie jedynie w ten sposób ich ukarać w życiu na tym świecie i (sprawić), ażeby ich dusze. odeszły wtedy, gdy są niewiernymi[14]
[14]Należy jeszcze raz zwrócić uwagę na to, że Bóg nie pragnie dla nikogo niewiary ani kary. Radość sprawia Mu jedynie wiara i pomyślność Jego sług. Takie stwierdzenia oznaczają jednak, że Bóg uznał domenę swobodnego poruszania się dla wolnej woli człowieka i cokolwiek człowiek pragnie uczynić, On powołuje to przez niego do bytu. Bóg nigdy nie jest zadowolony z niewiary, hipokryzji albo grzechu Swych sług. Po to, by mogli odnaleźć właściwą ścieżkę, posyłał Wysłanników, a z Wysłannikami – księgi. Po prorokach stwarza wielkie osobistości, które Medyna Morze Czerwone Szlak Hidżry Regularny szlak karawan reprezentują Jego religię i głoszą ją ludziom. Pomimo tego wszystkiego ci, którzy trwają w niewierze, zasługują na karę w zgodzie z prawami ustanowionymi przez Boga dla człowieka. Majątek i dzieci są przyczyną trudności i niepokoju dla tych, którzy nie wierzą w Boga i życie przyszłe oraz wkładają wszystkie swe wysiłki w życie tu na Ziemi. Całe swe życie spędzają na usiłowaniu zarobienia na środki egzystencji i wychowaniu dzieci; ich życie pozbawione jest wzniosłych ideałów. Nigdy nie myślą o życiu przyszłym i umierają tak, jak żyli: jako niewierzący.
Oni przysięgają na Boga, że są rzeczywiście spośród was (należą do wiernych), podczas gdy nie są spośród was. Są zaś ludem miotanym strachem (i dlatego twierdzą, że należą do was).
Jeśliby tylko zdołali znaleźć schronienie lub jakąś pieczarę, lub jakiekolwiek miejsce, do którego mogliby się wkraść, ażeby się ukryć, to zwróciliby się tam natychmiast w popłochu.
Wśród nich są tacy, którzy dopatrują się uchybienia w jałmużnie (jaką rozdajesz). Jeśli otrzymują z niej część, to są zadowoleni; lecz jeśli nic nie dostają, to zżera ich wściekłość.
Gdybyż tylko byli zadowoleni z tego, co daje im Bóg i Jego Wysłannik cych pod ciężarem długów; i dla sprai oświadczyli: „Wystarcza nam Bóg! Bóg wy Boga (by wychwalać Słowo Boże, nas obdarzy przez wzgląd na Swą łaskazapewnić zaopatrzenie wojownikom i wość i szczodrość, i tak samo postąpi uczniom, a także pomóc pielgrzymom), Jego Wysłannik. Zaprawdę, upraszamy i dla podróżnych (znajdujących się w Boga (szukając Jego radości, i nie mamy potrzebie). Oto jest nakaz od Boga. Bóg prawa się skarżyć)”. jest Wszechwiedzący, Mądry.
Datki Sadaka (tutaj: zakat, obo-
Pośród nich (hipokrytów) są tacy, wiązkowy datek na dobroczynność) są którzy ranią Proroka i mówią (o nim): przeznaczone jedynie dla biednych i dla „On cały jest uchem (słucha wszystkich potrzebujących (którzy zważając na swą i wierzy im)”. Powiedz: „Tak, on cały godność, nie żebrzą), a także dla zbiejest uchem, słuchającym tego, co jest rających je (i zarządzających nimi) i dla was najlepsze; on wierzy w Boga i tych, których serca należy pozyskać (dla ufa wiernym; on jest wspaniałym miłowspierania sprawy Boga; i tych, któsierdziem dla tych spośród was, którzy rych wrogości trzeba zapobiec), i ażewierzą”. Tych zaś, którzy ranią Wysłanby wyzwolić tych, co są w niewoli (niewolnicy i jeńcy), i by wspomóc cierpiąnika Bożego, czeka kara bolesna. Pó Ą wysep Arabski Mekka
Przysięgają wam (o, wierni) na Boga, aby się wam przypodobać, a tymczasem powinni starać się podobać Bogu i Jego Wysłannikowi, jeśli rzeczywiście są wiernymi.
Czyż nie wiedzą, że dla każdego, kto sprzeciwia się Bogu i Jego Wysłannikowi, (przygotowany) jest jako miejsce pobytu Ogień piekielny? To hańba ogromna.
Hipokryci lękają się, ażeby nie została przeciwko nim zesłana sura, ujawniająca to, co jest w ich sercach (podczas gdy nie przestają drwić z Wysłannika i wiernych). Powiedz (im, o, Wysłanniku): „Drwijcie sobie; zaprawdę Bóg oświetli zują i zachwalają to, co jest złe, a zabrato (czego ujawnienia) się boicie”. niają i usiłują zapobiec temu, co jest
Jeśli ich zapytasz (o to, co mówili), słuszne i dobre; i wycofują swe ręce oni powiedzą: „Myśmy jedynie żartowa(ażeby nie czynić dobra i nie rozdawać li i mówili po próżnicy”. Powiedz: „Czy dla sprawy Boga). Zapomnieli o Bogu drwiliście sobie z Boga i Jego Objawień, (nie wierząc w Niego, nie oddając Mu i Jego Wysłannika?” czci ani nie rozdając dla Jego sprawy),
Teraz się nie usprawiedliwiajcie! przeto i Bóg o nich nie pamięta (i ich nie Zaiste, odeszliście od wiary po tym, jak nagradza). Zaiste, obłudnicy są (ludźmi) uwierzyliście! Nawet jeśli przebaczymy występnymi! niektórym z was (tym, których próżna
Obłudnicy, zarówno mężczyźni, jak i swego miłosierdzia; dla nich (przygotokobiety, wszyscy są tego rodzaju: nakawana) jest kara nieustająca.
Bóg obiecał hipokrytom, zarówno mowa nie miała na celu drwienie z Boga mężczyznom, jak i kobietom, i niewieri Jego Wysłannika), to z pewnością ukanym Ogień piekielny na miejsce (wieczrzemy innych spośród was, gdyż ci byli nego) pobytu: to (jest odpłata, która) ma występni. im wystarczyć. Bóg ich wykluczył ze
(Jesteście) jak ludy przed wami (o obłudnicy i niewierni), które były od was potężniejsze i bogatsze w majątek i dzieci. One cieszyły się swym udziałem (na tym świecie) przez chwilę; i wy cieszyliście się waszym udziałem tak, jak i ci, którzy byli przed wami, cieszyli się swoim udziałem; i wy pogrążyliście się w zabawie tak, jak i inni, którzy się pogrążyli. Tacy (obłudnicy i niewierni) są tymi, których uczynki próżne są na tym i na tamtym świecie, i oni są pośród przegranych.
Czyż nie dotarły do nich opowieści o tych, którzy żyli przed nimi – o ludzie Noego, Ad, Samud, i o ludzie Abrahama, i o Madianitach oraz o powalonych miastach (Sodomy i Gomory)? Przybywali do nich ich Posłańcy (od Boga) z jasnymi dowodami (prawdy, w które oni nie wierzyli). To nie Bóg wyrządził im niesprawiedliwość, ale oni sami sobie wyrządzili niesprawiedliwość.
Wierni, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, są strażnikami, zaufanymi i pomocnikami jedni drugich. Oni nakazują i zachwalają to, co jest słuszne i dobre, a zabraniają zła i próbują mu zapobiec, i wykonują obowiązkowe modlitwy w zgodzie z ich warunkami; i płacą zakat (obowiązkowe datki na dobroczynność). Są posłuszni Bogu i Jego Wysłannikowi. Oni są tymi, którym Bóg okaże miłosierdzie. Zaiste, Bóg jest pełen Chwały, Potężny i Mądry.
Bóg przyobiecał wiernym, zarówno mężczyznom, jak i kobietom, Ogrody, przez które płyną rzeki, i tam będą oni przebywać na wieki; i rozkoszne mieszkania w Ogrodach wiecznej błogości; lecz największą błogością jest zadowolenie z nich Boga. Zaprawdę, to jest tryumf najwspanialszy!
O, (znamienity) Proroku! Zmagaj się z niewiernymi i obłudnikami (w sposób odpowiedni do czasu i okoliczności) i bądź wobec nich surowy. Ich ostatecznym schronieniem będzie piekło: jakże zły to cel do przybycia![15]
[15]Wyrażenie „w sposób odpowiedni do czasu i okoliczności” nie istnieje w oryginalnym tekście wersetu. Jednakże, jak wspominają liczne inne wersety, Koran rozróżnia pomiędzy przeciwnikami islamu i nawet niewiernymi, Ludem Księgi i samymi politeistami, jak to widzieliśmy na początku niniejszej sury. Nigdy nie nakazuje, ażeby traktować w taki sam sposób niewiernych i obłudników. Niekiedy nakazuje, ażeby muzułmanie w kontaktach z nimi okazywali cierpliwość, przebaczenie i nie brali sobie do serca złego traktowania. Przyszedł nawet czas, gdy wierni otrzymali polecenie prowadzenia z nimi rozmów w najlepszy możliwy sposób i nawoływania ich do prawdy, mądrze i „pięknie napominając”. Ważną rzeczą jest wiedzieć, jacy to niewierni i obłudnicy wspominani są w niniejszym wersecie i w jakich okolicznościach nakazuje się Prorokowi i muzułmanom zmagać się z nimi odważnie i z surowością. Powinniśmy wreszcie zwrócić uwagę na to, że sposoby zmagania się z niewiernymi różnią się od sposobów zmagania się z obłudnikami. Na przykład skoro obłudnicy zachowują się na zewnątrz jak muzułmanie, muzułmanie nie mogą ich zwalczać tak długo, jak długo są posłuszni rządowi i wypełniają obowiązki wynikające z przynależności obywatelskiej do państwa (zob. również werset 123, przypis 28).
Oni przysięgają na Boga, że nie powiedzieli nic (bluźnierczego), gdy tymczasem z pewnością wyrzekli bluźnierstwa (słowo niewiary) i popadli w niewiarę po przyjęciu islamu, i zamierzali i usiłowali to, czego nie byli w stanie osiągnąć. Są złośliwi (wobec islamu i Wysłannika) z tego jedynie względu, że Bóg ich wzbogacił i (sprawił, że) Jego Wysłannik (także ich wzbogacił) z Jego dobrodziejstw i łaskawości! Lepiej będzie dla nich, jeśli okażą skruchę, jeżeli zaś (mimo wszystko) się odwrócą, Bóg ukarze ich karą bolesną w tym świecie i w życiu przyszłym. Nie mają na ziemi ani opiekuna, ani strażnika (przed dnia, kiedy to spotkają Go (przy swojej Bożą karą). śmierci), gdyż złamali słowo dane Bogu
Pomiędzy nimi są tacy, którzy ślui stale kłamali. bowali Bogu (zawarli z nim przymierze): „Zaprawdę, jeśli Bóg obdarzy nas
A potem Bóg obdarzył ich nieco swą to jest ich powinnością; i z tych, któłaskawością i dobrodziejstwami, lecz oni rzy nie mogą znaleźć nic do ofiarowania, przylgnęli do nich ogarnięci skąpstwem poza (tym, co zarobią) swym trudem; i i odwrócili się, oddalając się (od tego, co ich wyszydzają. Bóg sprawi, że ich szyślubowali). derstwa odbiją się na nich samych; i dla
Przeto On sprawił, że obłuda wronich jest kara bolesna sła w ich serca (i pozostanie tam) aż do.[16]
[16]Wersety ujawniają, jak wstrętną rzeczą jest obłuda, i ostrzegają przed nią ludzi. Ostatni werset opisuje typowy aspekt hipokryzji. Ci, którzy nie wyznają żadnych godnych polecenia wartości, szydzą z ludzi wartościowych ze względu na ich zalety. Na przykład ci, którzy nie chcą rozdawać ze swego majątku dla dobra wspólnoty i dla sprawy Boga, wyszukują uchybienia tych, którzy są szczodrzy, i ich wyszydzają. Obłudnicy za czasów Wysłannika oskarżali zamożnych wiernych, którzy łożyli duże sumy, o nieszczerość i ostentację, a z drugiej strony – drwili z biednych wiernych, wydających skromne środki ze swych skąpych dochodów, które mieli dzięki ciężkiej pracy, mówiąc: „Czy fortece Bizancjum runą dzięki temu, co oni dają?!” Wyśmiewali ich także mimiką i gestami. To było odbiciem obłudy ich serc. Nastawienie takie, jak wyśmiewanie, szydzenie i drwienie, które okazują niektórzy ludzie spotykający innych, pełnych zalet i cnót, jakich sami nie mają, świadczy o hipokryzji kryjącej się w ich sercach. Chociaż nie możemy nazywać czyniących tak hipokrytami, to jednak na pewno takie postawy reprezentują hipokryci.
Czyż nie pojmują, że Bóg zna to, nieco swym dobrodziejstwem i łaskawoco skrywają, a także ich tajemne naraścią, to najpewniej będziemy ze względu dy i plotki; i że Bóg ma pełną wiedzę o na Niego (płacić zakat i) dawać sadawszystkim tym, co niewidzialne (co jest kę (dobrowolne datki na dobroczynność) poza zasięgiem wszystkich stworzeń)? i z pewnością będziemy pośród (ludzi)
Oni drwią z wiernych, którzy rozzacnych”. dają ze względu na Boga więcej, niż
Czy (o, Wysłanniku) modlisz się, czy też się nie modlisz o przebaczenie dla nich, nawet jeśli modlisz się o wybaczenie im siedemdziesiąt razy, Bóg im nie wybaczy. Tak będzie, ponieważ nie wierzą w Boga i Jego Wysłannika. Bóg nie będzie wskazywał drogi ludowi występnemu.
Ci, którzy pozostali wbrew Wysłannikowi Bożemu (nie uczestnicząc w kampanii Tabuk), radowali się pozostając w domu i czuli wstręt do zmagania się swym majątkiem i ciałem dla sprawy Boga. I mówili: „Nie wyruszajcie na wojnę w takim żarze”. Powiedz (o, Wysłanniku): „Ogień piekielny jest gorętszy”. O, gdyby tylko byli zdolni zgłębić istotę rzeczy i pojęli prawdę!
Niech pośmieją się nieco, a popłaczą wiele, w odpłacie za to, na co sobie zasłużyli.
Jeśli Bóg sprowadzi cię z powrotem (z wyprawy) i część z nich poprosi cię o pozwolenie na wyruszenie wraz z tobą
I nigdy nie wykonuj modlitwy i zmagajcie się dla sprawy Boga w towapogrzebowej nad żadnym z tych (sporzystwie Jego Wysłannika”, (to nawet) śród nich), którzy umierają, ani nie stój ci spośród nich, którzy mogą (wyrunad jego grobem, aby się za niego pomoszyć na wojnę), proszą cię o zwolnienie, dlić. Zaprawdę, oni nie wierzyli w Boga mówiąc: „Pozostaw nas z tymi, którzy i Jego Wysłannika i umarli jako ludzie mają pozostać w domu”. występni..
Niech nie robią na tobie wrażenia ani na wojnę, to powiedz im: „Nigdy już nie ich majątki, ani dzieci. Bóg pragnie jedywyruszycie ze mną ani nie będziecie walnie w ten sposób ich ukarać w życiu na czyć z wrogiem w moim towarzystwie. tym świecie, tak by ich dusze odeszły Podobało się wam pozostać (w domu) za wtedy, gdy są niewiernymi pierwszym razem, pozostańcie zatem (w[17]
[17]Zob. werset 55, przyp. 14.
(Zaiste, oni są niewiernymi i nigdy domu) z tymi, którzy (z natury rzeczy: nie pragną wyruszyć na wojnę dla sprakobiety i dzieci) pozostają z tyłu (w czawy Boga). Kiedykolwiek zsyłana jest sie wojny)!” sura (wzywająca ich): „Wierzcie w Boga
Zadowala ich bycie z tymi, którzy pozostają z tyłu; a na ich serca została nałożona pieczęć; tak że nie mogą uchwycić istoty rzeczy, ażeby pojąć prawdę.
Ale Wysłannik i ci, którzy w jego towarzystwie uwierzyli, zmagali się bardzo dla sprawy Boga swymi majątkami i życiem – są tymi, dla których jest wszelkie dobro, i oni odniosą sukces.
Bóg przygotował im na mieszkanie ogrody, przez które przepływają strumyki. Oto pomyślność największa!
Niektórzy spośród arabskich Beduinów, mając szczere i prawdziwe usprawiedliwienie, przybyli (do Wysłannika) z prośbą o pozwolenie pozostania w tyle, podczas gdy ci, którzy są nieszczerzy wobec Boga i Jego Wysłannika (co do przymierza i intencji), pozostali w domu (nie uczestnicząc w wyprawie). Kara bolesna spadnie na tych spośród nich, którzy nie wierzą!
Nie są winni zbyt słabi, ażeby wyruszyć na wojnę, i chorzy; i ci, którzy nie mają środków (ażeby zapewnić sobie wyposażenie i utrzymanie w czasie wyprawy), o ile są szczerzy wobec Boga i jego Wysłannika. Nie może być żadnej drogi (wnoszenia skargi) przeciwko tym, którzy poświęcają się dobrym uczynkom, świadomi, że ogląda ich Bóg. Bóg jest Przebaczający, Współczujący.
Ani też (nie może być żadnej drogi przeciwko) tym, którzy – gdy przyszli do ciebie, ażeby zaopatrzyć się w wierzchowce, a ty im rzekłeś: „Nie mogę znaleźć dla was żadnych wierzchowców”, powrócili (do siebie) z oczami przepełnionymi łzami ze względu na smutek, że nie mogą znaleźć nic do wydania (na wyprawę).
Droga (winy) jest otwarta tylko przeciwko tym, którzy pragnęli pozwolenia, ażeby pozostać z tyłu, chociaż są bogaci (i mogą wyposażyć się na wyprawę). Podobało im się być z tymi (kobietami i dziećmi), którzy pozostali w tyle. Bóg nałożył pieczęć na ich serca i nie wiedzą (jaka jest prawda i co jest rzeczywiście dla nich korzystne).
Będą się przed wami usprawiedliwiać (o, wierni), kiedy do nich powrócicie. Powiedz (im, o Wysłanniku): „Nie usprawiedliwiajcie się: nigdy wam nie uwierzymy. Bóg już nam obwieścił (prawdę) o was. Bóg i Jego Wysłannik będą obserwować wasze (przyszłe) uczynki, a potem zostaniecie sprowadzeni z powrotem do Tego, który zna Niewidzialne i widzialne, a On sprawi, że zrozumiecie to, co zwykliście czynić (i wezwie was na Sąd)”.
Gdy do nich powrócicie, oni będą (z lęku przed karą) przysięgać wam na Imię Boże (powtarzając swe usprawiedliwienia), abyście się od nich odwrócili. Prze-
Będą wam składać przysięgi, abyście nieszczęście. Bóg wszystko słyszy, jest byli z nich zadowoleni. Lecz nawet gdyWszystkowiedzący. byście byli z nich zadowoleni, to Bóg nie
Arabscy Beduini są (z natury) barDzień Ostatni i uznają to, co rozdają dziej zatwardziali w niewierze i obłudzie (jako zakat i opłaty dla sprawy Boga) (niż mieszkańcy miast) i bardziej skłonza sposób na zbliżenie się do Boga i do ni do (pozostawania w) niewiedzy o gramodlitw Wysłannika (kierowanych za nicach ustanowionych przez Boga w nich do Boga). Zaiste, to jest dla nich spoObjawieniu zesłanym Swemu Wysłannisób na zbliżenie się do Boga. Bóg dopukowi. Bóg jest Wszechwiedzący (o natuści ich do Swego Miłosierdzia. Bóg jest. doprawdy przebaczający, współczujący! rze i stanie Swoich sług), Mądry[18]
[18]Arabscy Beduini byli nomadami żyjącymi na pustyni albo w wioskach. Byli niekulturalni, zawzięci i ignoranccy. Nie znajdowali czasu, ażeby odwiedzić Wysłannika Bożego i wsłuchać się w jego słowa. Trudno było im zmienić starodawny światopogląd, wierzenia i archaiczny styl życia. Należy zauważyć, że historia daje świadectwo o tym, iż zarówno niewierni, jak i hipokryci żyjący za czasów Proroka byli najbardziej uparci w całych dziejach. Mieszkańcy Mekki i Medyny odznaczali się niezwykłą brawurą, arogancją, brakiem miłosierdzia, wielkim oddaniem swojej starej kulturze, wierzeniom i stylowi życia. Dlatego trudno było im głosić wśród nich islam. Jednakże Prorok Muhammad wychował ich w taki sposób, że stali się ludem wspaniałym, miłosiernym, mądrym, cnotliwym i rozumnym. Byli wychowawcami wszystkich późniejszych pokoleń muzułmanów. To jeden z najwspanialszych cudów Wysłannika. Said Nursi pisze: Nie wolno o tym zapominać, czytając słowa Koranu o niewiernych pośród hipokrytów.
Pośród arabskich Beduinów są tacy, to odwróćcie się od nich i zostawcie ich którzy biorą to, co rozdają (jako zakat w spokoju. Są wstrętni (nieczyści), a ich i opłaty dla sprawy Boga), za grzywnę ostatecznym schronieniem będzie piekło, i czekają, aż spadnie na was jakieś niejako zapłata za to, co sobie zarobili. szczęście; (lecz) ich dosięgnie straszne
Pośród arabskich Beduinów są rówbędzie zadowolony z ludu występnego! nież tacy, którzy wierzą w Boga i w
Bóg jest zadowolony z pierwszych (którzy przyjęli islam i wyróżniają się w cnocie) spośród Emigrantów i Pomocników, i tych, którzy naśladują ich w oddaniu dobrym uczynkom, świadomi, że Bóg ich widzi – oni zaś są zadowoleni z Niego; a On przygotował im na wieczne mieszkanie ogrody, przez które przepływają rzeki. Oto sukces najwspanialszy![19]
[19]Ten werset wystarczy, by ukazać zasługi i cnoty Towarzyszy Proroka Muhammada. Uczeni muzułmańscy jednogłośnie zgadzają się co do tego, że byli oni najbardziej cnotliwymi ludźmi po prorokach. Warto zauważyć, że – gdy w Koranie opisywane są ogrody przeznaczone dla wszystkich wiernych – użyty jest przyimek min (wyłączający pewne części z całości). W niniejszym wersecie nie jest on stosowany. Kiedy więc w ogrodach dostępnych dla wszystkich wiernych rzeki płyną poprzez nie, to ogrody przeznaczone dla Towarzyszy Proroka „wyposażone” są w rzeki, które przepływają poprzez nie całe. Oznacza to, że będą obfitsze w błogosławieństwa i dobrodziejstwa. Zgodnie z definicją uczonych, Towarzyszem jest „wierny, który widział i słyszał Wysłannika choćby raz i umarł jako wierny” (al-Asqalani, 1:7). Uczeni podzielili ich na dwanaście kategorii, w zależności od tego, który z nich wcześniej przyjął islam i zaczął mu służyć: (Niektórzy z Towarzyszy, a szczególnie ci, którzy jako pierwsi przyjęli islam, zaliczają się do kilku z tych kategorii. Na przykład dziewięciu z dziesięciu z tych, którym już za ich życia został obiecany raj i należą do kategorii pierwszej, mieści się także w kategorii drugiej. Dlatego każda kategoria musi być rozpatrywana zgodnie z tym, kto został do niej włączony). • Czterej sprawiedliwi kalifowie (Abu Bakr, Umar, Utman i Ali) i reszta spośród tych, którym przyobiecano raj za ich życia (Zubajr ibn Ałłam, Abu Ubajda ibn al-Dżarra, Abdurrahman ibn al-Auf, Talha ibn Ubajdullah, Sa’d ibn Abi Waqqas i Sa’id ibn Zajd). • Ci, którzy uwierzyli przed konwersją Umara i spotykali się potajemnie w domu Zajda ibn Arqama, ażeby słuchać Wysłannika. • Ci, którzy wyemigrowali do Abisynii. • Pomocnicy (Ansarowie), którzy zaprzysięgli wierność Wysłannikowi w miejscowości al-Aqaba. • Pomocnicy, którzy zaprzysięgli swoją wierność w al-Aqaba w roku następnym. • Emigranci, którzy dołączyli do Wysłannika w czasie jego hidżry, zanim dotarł do Medyny z Quba, gdzie krótko przebywał. • Towarzysze, którzy walczyli pod Badr. • Ci, którzy emigrowali do Medyny pomiędzy bitwą pod Badr i traktatem Hudajbija. • Towarzysze, którzy ślubowali wierność pod drzewem podczas wyprawy Hudajbija. • Ci, którzy nawrócili się i emigrowali do Medyny po traktacie Hudajbija. • Ci, którzy przyjęli islam po zdobyciu Mekki. • Dzieci, które widziały Wysłannika w dowolnym czasie i miejscu po zdobyciu Mekki (al-Hakim, 22-24). Niektórzy komentatorzy Koranu rozumieją ze stwierdzenia: Pierwsi spośród Emigrantów i pomocników, odniesienie do pierwszych dwóch lub trzech kategorii (rang) spomiędzy Emigrantów i Pomocników, a wyrażenie: ci, którzy naśladują ich w oddaniu dobrym uczynkom, świadomi, że Bóg ich widzi – odniesienie do innych. Inni jednak uważają, że przyimek min przełożony tutaj jako: „spośród”, funkcjonuje jako wyjaśnienie, a co za tym idzie, „Emigranci i Pomocnicy” są niejako w opozycji do „pierwsi”. Wedle tego, co mówią ci uczeni, wszyscy Emigranci i Pomocnicy są „pierwszymi” w islamie, a ci, którzy naśladują ich w oddaniu dobrym uczynkom, świadomi, że Bóg ich widzi to są dwa pokolenia, które nastąpiły po Towarzyszach. Wysłannik oświadczył: „Najlepsi spośród ludzi żyją w moich czasach. Potem ci, którzy po nich następują, a potem ci, którzy następują po tamtych. Po nich nastąpi pokolenie, którego świadectwo jest czasem prawdziwe, a innym razem fałszywe” (al-Buchari, „Fada’il al-Ashab”, 1; Muslim, „Fada’il as-Sahaba”, 212).
Pośród arabskich Beduinów, którzy mieszkają wokół was, są obłudnicy i pośród ludu Medyny (również) są ludzie, którzy zręcznie i podstępnie trwają w swej obłudzie: ty (o, Wysłanniku) nie znasz ich (dopóki nie powiemy ci o nich). My znamy ich wszystkich (i zagrożenie, jakie stanowią). Ukarzemy ich podwójnie, a potem zostaną sprowadzeni i poddani karze ogromnej (w życiu przyszłym). wolna); i że zaprawdę Bóg jest Tym,
Są także inni, którzy uznali swe który przyjmuje skruchę i odpłaca za winy: oni zmieszali czyn prawy ze złym. nią łagodnym przebaczeniem i dodatkoByć może Bóg odpłaci ich skruchę przewą nagrodą, Współczujący (szczególnie baczeniem. Zaiste, Bóg jest Przebaczająwzględem Swych wierzących sług)? cy, Współczujący.
Zbieraj sadakę (datki: obowiązkoże wasze czyny; podobnie Jego Wysłanwe albo dobrowolne) z ich majątku, ażenik i prawdziwi wierni; a wy zostaniecie by ich oczyścić i aby wzrastali w czysprowadzeni do Tego, który zna to, co stości i szczerości, i módl się za nich. Niewidzialne i to, co jawne, i On sprawi, Zaprawdę, twoja modlitwa jest dla nich że pojmiecie wszystko to, co czyniliście źródłem pocieszenia. Bóg jest słyszący i (i rozliczy was z tego)”. wszechwiedzący.
Czyż oni nie wiedzą, że – zaiste – rozstrzygnięcie Boga: albo ich ukarze, Bóg jest Tym, który przyjmuje skruchę albo poprowadzi ich ku skrusze, ażeby od swych sług i przyjmuje to, co jest im wybaczyć ofiarowane ze względu na Niego jako cy, Mądry. dobroczynność (obowiązkowa i dobro. Bóg jest Wszechwiedzą-[20]
[20]Pewne zdarzenia funkcjonują jako decydujące kryteria odróżnienia jednych ludzi od innych, pomagające także w tym, ażeby pojąć ich charakter i wartość i by ich ocenić. Wyprawa Tabuk za czasów Wysłannika była jednym z takich zdarzeń. Wyraźnie pokazała, że pośród muzułmanów są grupy należące do różnych kategorii. • Jak zaznaczono w przypisie 1 (zob. załącznik 3), są zasadniczo dwie grupy muzułmanów: prawdziwi, którzy wierzą w to, w co wierzyć należy, i fałszywi, będący pod względem prawnym (jedynie) muzułmanami lub muzułmańskimi obywatelami państwa muzułmańskiego. Jeśli ktoś ustnie deklaruje wiarę, uczestniczy w modlitwach zbiorowych, w szczególności w modlitwie piątkowej, i płaci zakat, to jest uznawany za muzułmanina. Jednak taka osoba może być hipokrytą, który wewnętrznie jest niewiernym. Wyprawa Tabuk dowiodła istnienia czterech grup muzułmanów: • Autentyczni wierni: brali udział w kampanii dobrowolnie; a jeśli nie wzięli w niej udziału, to dlatego, że nie byli w stanie, ze względu na brak środków, chorobę lub też inną słabość. Ci wyznawcy zawsze pozostawali wierni Bogu i Jego Wysłannikowi, a także rozdawali swe środki na dobroczynność w miarę swych możliwości. Również pośród tych wiernych były różne kategorie. Niektórzy przewyższali innych w tym, że wcześniej przyjęli islam albo doskonalej służyli tej religii. Inni szczerze ich naśladowali w pobożności i dobrych uczynkach. • Wierni, którzy nie uczestniczyli w wyprawie, ale natychmiast okazali skruchę. Bóg im przebaczył. • Wierni, którzy nie uczestniczyli w wyprawie i nie okazali skruchy. Ich sprawa została odroczona aż do Sądu Ostatecznego. O nich werset 118 niniejszej sury mówi, że w końcu jednak okazali szczerą skruchę. Zyskali zatem przebaczenie. Hipokryci: nie uwierzyli w zasady wiary, ale oficjalnie i publicznie islam wyznawali. Choć niechętnie i leniwie, to jednak uczestniczyli w modlitwach zbiorowych, a w szczególności w modlitwie piątkowej, a jeśli byli wystarczająco bogaci, to płacili zakat. Jednak często kłamali, nigdy nie pominęli okazji, ażeby zaszkodzić islamowi, Wysłannikowi i wiernym. Niektórzy z nich byli jeszcze sprytniejsi i bardziej podstępni w swej obłudzie. Jednak niezrównana roztropność, rozwaga i inteligencja Proroka, a także fakt, że był wspierany przez Boże Objawienia, zapobiegły realizacji planów przygotowywanych przez obłudników. Mimo wszystko, ze względu na to, że oficjalnie nie czynili nic takiego, co mogłoby ich przypisać do kategorii niewiernych albo apostatów, hipokryci uważani byli za muzułmanów. Wysłannik nie ujawniał ich tożsamości. Uczynił to jedynie wobec Hudajfy ibn al-Jaman. Po tym, jak Prorok otrzymał od Boga zakaz wykonywania modlitwy pogrzebowej nad hipokrytami (9:84), nie wykonał już jej nad nimi nigdy. Wspomniany Hudajfa przewodniczył modlitwom pogrzebowym i jeśli on w jakimś pogrzebie nie uczestniczył, to nie brali w nim też udziału ani Prorok, ani jego Towarzysze.
Powiedz: „Działajcie, a Bóg dostrze-
Są jeszcze inni, którzy oczekują na
Ci (spośród hipokrytów), którzy przysposobili sobie meczet ze względu na (swą) niezgodę i niewiarę, ażeby powodować podziały pomiędzy wiernymi, i wykorzystują (go) jako placówkę do współpracy z tym, który uprzednio toczył wojnę z Bogiem i Jego Wysłannikiem, będą się z pewnością zarzekać: „My mieliśmy w zamyśle jedynie dobro (budując ów meczet)”, tymczasem Bóg zaświadczy, że – zaiste – są kłamcami.[22]
[22]Ten wers opisuje wewnętrzny świat hiponie byli w stanie dostrzec spiskowych dziakrytów w stylu wybitnie figuratywnym. łań hipokrytów, za wyjątkiem Epoki SzczęWszystkie systemy, którymi się posługuścia (za Proroka i w pewnej mierze czterech ją; plany, które wymyślają i placówki, które sprawiedliwych kalifów). Wiele aktów obłubudują w celu walki z islamem, są dla nich dy stało się źródłem największych zagrożeń niczym więcej jak tylko źródłem stałego niedla muzułmanów. pokoju i lęku. Udają, że są muzułmanami, Częścią nieustających aktów wrogości ze podczas gdy ich serca są podobne do gniazd strony hipokrytów, skierowanych przeciwpełnych wężów i skorpionów. Są przy tym ko islamowi, było zbudowanie meczetu. Był przepełnieni strachem, gdyż są zdrajcami. on pomyślany jako źródło podziałów i nieStale lękają się dekonspiracji siebie i swoich snasek wewnątrz wspólnoty muzułmańskiej. planów. Ów strach ciąży na ich sercach. Jeśli Obłudnicy zaprosili Proroka, aby zainaugugrupy hipokrytów odnosiły pewne sukcesy w rował działalność meczetu poprowadzeniem walce z islamem, szczególnie w ostatnich stuw nim pierwszej modlitwy. Jednak Wysłanleciach, to dlatego, że muzułmanie odeszli od nik nie spełnił tej prośby, jako że był zajęty islamu i utracili zdolność rozróżniania, któprzygotowaniami do kampanii Tabuk. rą daje ta religia. Co do samych hipokrytów, Pewien człowiek, zwany Abu Amir, został to obłuda jest dla nich trucizną i więzieniem. chrześcijaninem przed emigracją Wysłannika
Nie stawaj nigdy w tym meczecie, ażeby wykonać modlitwę. Wart tego, ażebyś w nim stawał (dla modlitwy), jest meczet wznoszony od pierwszych dni (w Medynie) na pobożności i bogobojności. W nim zbierają się ludzie, którzy miłują oczyszczanie się (z wszelkich ułomności duchowych i moralnych). Bóg miłuje tych, którzy lubią się oczyszczać.
Czyż lepszy jest ten, kto wzniósł swój gmach (religię i świat osobisty) na pobożności i bogobojności (i którego celem jest podobać się Bogu), czy też ten, kto wzniósł swój gmach na krawędzi podmywanego przez wodę, osypującego się brzegu rzeki, tak że upadnie wraz z nim do Ognia piekielnego? Bóg nie jest przewodnikiem ludzi występnych.
Gmach (systemy, plany i style życia), który wznieśli obłudnicy, nigdy nie przestanie się chwiać i stanowić wątpliwości w ich sercach, dopóki ich serca nie zostaną pocięte na kawałki (a oni pomrą). A Bóg jest Wszechwiedzący (co do ich zamysłów i spisków), Mądry (w którego każdym czynie i rozkazie jest wiele przykładów mądrości).
Bóg nabył u wiernych dusze i majątki w zamian za przygotowanie dla nich raju. Oni walczą dla sprawy Boga, zabijają i są zabijani. Oto obietnica, którą Bóg związał się w Torze, w Ewange. Kto mógłby być wierlii i w Koranie niejszy swemu przymierzu, aniżeli Bóg? Przeto (o wierni) radosne wieści dla was ze względu na handel, jakiego z Nim dokonaliście! Zaiste, oto sukces najwspanialszy![21][23][24]
[21]Niniejszy werset wspomina o niezwystuleciach muzułmanom brakowało umiejętkle ważnej okoliczności. Pomimo poważności rozpoznania tychże ludzi. nego napominania w Koranie, muzułmanie
[23]To Bóg stworzył ludzkość i przygotował do Medyny i pragnął wybić się do godnowarunki do naszego życia na Ziemi. On jest ści przywódcy tego miasta. Skoro jednak nie zatem naszym Właścicielem. Jednakże Bóg mógł zrealizować swych planów ze względu wyróżnił nas i uhonorował wolną wolą; nie na emigrację Proroka, stał się jego zagorzapozostawiając nas przy tym zagubionymi w łym wrogiem i zaczął go zwalczać. Udał się pustaciach świata. Dał nam przecież wiedzę o nawet do cesarza Bizancjum i nakłaniał go do tym, jakie konsekwencje poniesiemy za swe walki z muzułmanami. Budując wspomniapostępowanie. ny meczet, hipokryci zamierzali wykorzystać go na bazę do współpracy z nieprzyjaciółmi islamu. Wysłannik, który znał prawdziwy Jego udział w tym, co ludzkość uznaje za cel budowy tego meczetu, nakazał po swoim swoją własność, wynosi zatem więcej aniżeli powrocie z Tabuk jego rozebranie.
[24]Niniejszy werset wyraźnie mówi nam o obietnicy danej wiernym, która to obietnica wspomniana jest w Torze, Ewangelii i w Koranie. W Ewangeliach w obecnym kształcie znajduje się wiele odniesień do raju. Czasem jest on nazywany „Królestwem Niebieskim”, jak w wersecie: „Błogosławieni, którzy cierpią dla sprawiedliwości, gdyż do nich należeć będzie Królestwo Niebieskie” (Mateusz, 5:10), a czasem pod nazwą „życie wieczne”, jak w wersecie: „I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność” (Mateusz, 19:29). Tora w obecnej formie nie zawiera wyraźnej obietnicy raju. Pozbawiona została wzmianki o życiu po śmierci, o Dniu Sądu i o Bożej nagrodzie i karze, choć wiara w Tamten Świat stanowi drugi filar wiary wszystkich objawionych przez Boga religii. Mimo że oryginalna Tora z pewnością zawierała odniesienia do tego filaru wiary, to jednak Tora w obecnym kształcie jest produktem tej epoki dziejów żydowskich, gdy żydzi stali się niezwykle świeccy. Wówczas to wszystkie obietnice dotyczące życia wiecznego w raju zostały zinterpretowane jako odniesienia do tryumfu w tym życiu, a opisy raju uznano za opisy Palestyny. Na przykład w Koranie 48:15 raj opisywany jest jako miejsce przyobiecane pobożnym i takie, w którym płyną strumienie czystej, niczym niezanieczyszczonej wody, mleka; wybornego, nie oszałamiającego wina (soku owocowego) i czystego miodu. Jednak w Torze, jaka istnieje obecnie, ziemia mlekiem i miodem płynąca (Powtórzonego Prawa 6:3) uznawana jest za odniesienie do Palestyny. Są wszelako żydzi, którzy uznają zmartwychwstanie i życie wieczne za „trzynasty fundament” religii judaistycznej. Oto co pisze na ten temat Ramba’m: „Zmartwychwstanie stanowi fundament fundamentów Mojżesza, naszego Nauczyciela, z którym niech będzie pokój. Nie ma wiary ani związku z judaizmem dla tego, który w to nie wierzy. Jednakże zmartwychwstanie obejmie jedynie prawych. Mędrcy mówią: „deszcze są zarówno dla prawego, jak i nieprawego, a zmartwychwstanie jest przeznaczone jedynie dla prawego” (http://members.aol.com/LazerA /13yesodos.html).
Ci, którzy wracają do Boga ze skruchą; i ci, którzy czczą Boga; i ci, którzy Boga wychwalają; i ci, którzy podróżują (ażeby głosić Posłannictwo Boga, studiować i badać świat ze względu na Boga albo rozmyślać nad znakami Boga); i ci, którzy czynią pokłony w bojaźni bożej; i ci, którzy padają na twarz przed Bogiem w oddaniu; i ci, którzy nakazują i głoszą to, co jest słuszne i dobre, a zabraniają zła i starają się mu zapobiec; i ci, którzy zachowują granice ustanowione przez Boga: głoś radosne wieści wiernym!
Nie jest rzeczą właściwą, aby Prorok i ci, którzy wierzą, wypraszali u Boga przebaczenie dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, nawet
Abraham modlił się o przebaczenie powierzyć wasze sprawy), ani pomocdla swego ojca jedynie dlatego, że złożył nika. mu taką obietnicę. Jednak skoro tylko stało się dla niego jasne, że (ojciec) był
Bóg nie sprowadza ludzi na manowzboczyły (z Prostej Ścieżki), Bóg wszece, jeśli ich wcześniej prowadził, dopólako zwrócił się również ku nim w Swej ki im nie wyjaśni, czego się powinłaskawości (i uchronił ich od zejścia z ni wystrzegać (ażeby uniknąć zbłądzeProstej Ścieżki). Zaprawdę, On jest dla nia). Zaiste, Bóg ma pełną wiedzę o każdej rzeczy. nich Miłosierny, Współczujący.[26]
[26]Jeśli Bóg prowadzi jakiś lud drogą prostą, to nigdy nie pozwoli mu z niej zboczyć, o ile wcześniej nie wyjawi mu skutków takiego postępowania. Ci zatem, którzy schodzą z prostej ścieżki, choć Bóg uprzednio poprowadził ich ku niej, są ludźmi, których serca Bóg sprowadził z tejże ścieżki dlatego, że sami z niej zeszli (61:5), i którzy zmieniają na zły swój świat wewnętrzny, światopogląd i styl życia (13:11).
Bóg jest Tym, do którego należy jeśliby byli blisko spokrewnieni, odkąd panowanie nad niebiosami i ziemią. On stało się dla nich jasne, że oni (umardaje życie i powoduje śmierć. I wy nie li jako bałwochwalcy i) są skazani na macie, poza Bogiem, ani strażnika (któOgień piekielny. ry by was chronił i któremu moglibyście
Zaprawdę, Bóg zwrócił się w miłowrogiem Boga, on (Abraham) rozstał sierdziu ku Swemu Prorokowi, a tak. Abraham był człowiekiem o się z nim że ku Emigrantom i Pomocnikom, któnajczulszym sercu, najłaskawszym. rzy towarzyszyli mu w czasach utrapienia, kiedy to serca części z nich niemal[25]
[25]Nie jest pewne, czy Azar, którego Koran wspomina jako ojca Abrahama, był jego ojcem biologicznym, czy też może opiekunem. W Koranie zawsze określany jest terminem ab, który może oznaczać zarówno ojca biologicznego, jak i opiekuna. Abraham obiecał mu, że będzie prosił Boga o przebaczenie dla niego (19:47) i dotrzymał słowa (26:86). Później jednak okazało się, że Azar jest wrogiem Boga i Abraham zaprzestał swych próśb. Czytamy jednak także w Koranie, że przy końcu swego życia, gdy urodził mu się zarówno Ismail, jak i Izaak, Abraham modlił się za swoich rodziców, mówiąc: „Panie nasz! Przebacz mnie i moim rodzicom” (14:41). W tekście koranicznym zastosowane zostało tutaj słowo walidain (rodzice), a nie abawain. Podczas gdy ab może oznaczać zarówno ojca biologicznego, jak i opiekuna, to słowo walid oznacza ojca biologicznego. Wnioskujemy stąd, że Azar nie był rzeczywistym ojcem proroka Abrahama, niech będzie z nim pokój.
I (On zwrócił się w miłosierdziu także) ku owym trzem pozostawionym w tyle, i których sprawa została odłożona (gdyż nie wzięli udziału w kampanii Tabuk): (oni odczuwali taką skruchę, że) ziemia stała się dla nich zbyt ciasna, pomimo całej swej rozległości, i ciasne stały się dla nich ich dusze, i pojęli w pełni, że nie ma ucieczki przed Bogiem, jak tylko w Nim Samym. A On wówczas zwrócił się ku nim w łaskawości, ażeby mogli okazać skruchę i ozdrowieć do swego uprzedniego stanu (w islamie). Zaprawdę, Bóg jest Tym Jedynym, który nagradza skruchę miłosiernym przebaczeniem i dodatkową nagrodą, Współczujący (szczególnie dla Swych wierzących sług).
O wy, którzy wierzycie! Powstrzymujcie się od nieposłuszeństwa wobec Boga, pełni bogobojności i pobożności, i przebywajcie w towarzystwie prawdo-
Nie uchodziło ludowi Medyny i dla sprawy Boga), żeby nie zostało to arabskim Beduinom wokół niej to, by im zapisane (w księdze ich uczynków), i nie pójść za Wysłannikiem Bożym i troszczyć się bardziej o siebie samych, Bóg nie wynagrodził im tego, co zwykli aniżeli o niego. A to dlatego, że dla spraczynić nagrodą najpiękniejszą. wy Boga nie cierpią ani od pragnienia,
Ani też nie wydają żadnej kwoty mównych (tych, którzy również są wierze względu na Boga, małej lub wielkiej, ni swemu przymierzu z Bogiem). ani nie przekraczają doliny (podróżując
A wierni nie powinni wyruszać do ani od zmęczenia, ani od głodu; i nie walki wszyscy razem. Z każdego hufpodejmują żadnego kroku, który by rozca niech pozostanie część z nich, aby wścieczył niewiernych, ani nie uzyskują zdobyć głęboką, dokładną wiedzę i zrood nich żadnej korzyści, gdzie by sprazumienie w sprawach religijnych i aby wiedliwy czyn nie został dla nich zapisamogli ostrzegać swoich bliźnich, kiedy ny (w księdze ich uczynków). Zaprawdę, do nich powrócą, tak żeby ci mieli się na Bóg nie zmarnuje nagrody tych, którzy baczności (przed fałszywym postępowapoświęcili się dobrym uczynkom, świaniem)?? domi, że ogląda ich Bóg.[27]
[27]Islam jest religią doskonałej równowagi i każdy jego element jest dokładnie tam, gdzie powinien być. Napominając wiernych do przeciwstawienia się jednemu z dwóch supermocarstw tamtego czasu, Koran nie zaniedbuje pewnego ważnego wymiaru całej sprawy. Bóg w Koranie nakazuje wspólnocie muzułmańskiej, ażeby wywiodła z siebie grupę ludzi mających dogłębną wiedzę o islamie. Jeśli żołnierze odniosą zwycięstwo, to mogą poczuć się dumni i przyjąć pewne niepożądane cechy danego społeczeństwa, a jeśli zostaną pokonani, to klęska może spowodować u nich rozpacz i lęk o przyszłość. Będą potrzebować ostrzeżenia od kogoś doskonale znającego islam. Poza tym żołnierze zazwyczaj nie mają dość czasu, ażeby zgłębiać nauki religijne. Wynika stąd, że musi istnieć grupa uczonych, którzy będą ich nauczać. W wersecie na określenie tych ludzi użyty został termin „tafakkuh”. Oznacza on przenikanie do istoty rzeczy w celu osiągnięcia głębokiego i poprawnego zrozumienia i rozróżnienia pomiędzy tym, co słuszne, a tym, co niesłuszne. Jedynie tacy ludzie mogą uchwycić religię w sposób poprawny. Nazywa się ich mianem fakih.
O wy, którzy wierzycie! Walczcie z tymi niewiernymi, którzy znajdują się w waszej bliskości (i stanowią bezpośrednie niebezpieczeństwo dla was i dla głoszenia islamu); niechaj znajdą w was suro. Wiedzcie, że Bóg jest z bogobojwość nymi, pobożnymi, którzy dotrzymują swych zobowiązań względem Niego.[28]
[28]Istnieje związek pomiędzy tym wersetem a wersetem 73. W wersecie 73 zawarty jest nakaz, ażeby wierni nieugięcie walczyli (prowadzili dżihad) z niewiernymi i hipokrytami i byli wobec nich surowi. Niniejszy werset nakazuje walkę z niewiernymi i surowość wobec nich. Rozważając obydwa wersety łącznie pojmiemy, że niewierni i hipokryci, z którymi Prorok (i wierni) mają nakaz walczyć i być wobec nich surowi, to szczególnie ci w Medynie i wokół niej. Podobnie jak Wysłannik otrzymał nakaz rozpoczęcia głoszenia islamu od swej najbliższej rodziny (26:214), jest rzeczą naturalną, że wróg, wobec którego obowiązuje pierwszeństwo w podejmowaniu walki, to ten, który znajduje się po sąsiedzku i stanowi bezpośrednie zagrożenie. Implikowała to także ta okoliczność, że samo centrum islamu powinno być wolne od jakiegokolwiek ataku. Podczas gdy werset 73 nakazuje prowadzenie dżihadu zarówno przeciwko niewiernym, jak i hipokrytom i surowość wobec nich, to niniejszy werset nakazuje walkę jedynie z niewiernymi i okazywanie wobec nich surowości. To uwidacznia różnicę pomiędzy dżihadem a zwykłą walką (kital). Skoro hipokryci oficjalnie uważani są za muzułmanów, to autentycznym muzułmanom nie wolno jest prowadzić z nimi walki, chyba że powodują chaos i niezgodę, a także występują przeciwko ładowi społecznemu. Natomiast dżihad muzułmanie muszą prowadzić zarówno przeciwko niewiernym, jak i hipokrytom.
Kiedykolwiek zsyłana jest jakaś sura, są pośród nich tacy (hipokryci), którzy mówią: „Którego z was wzmocniła ona w wierze?” Co do tych, którzy wierzą, to ona wzmacnia ich w wierze i oni radują się tym, że została zesłana i dobrą nowiną (którą poprzez nią otrzymują).[29]
[29]Z początku człowiek wierzy zazwyczaj w podstawy wiary w sposób powierzchowny. Kiedy jednak zaczyna porządkować swoje życie w świetle wiary, wypełniając obowiązki religijne, regularnie oddając cześć Bogu, zastanawiając się nad zasadami i prawdami wiary, opartymi na dowodach z „Natury”, zdarzeniach i własnym sumieniu oraz sercu, wzrastając w wiedzy o nich, coraz to bardziej pogłębia swoją wiarę i znajomość religii. W ten sposób prawdy wiary „podbijają” umysł i serce człowieka wierzącego tak, że jego wiara rozwija się niczym pączek rozkwitający w rozłożysty kwiat z dojrzałymi płatkami. Imam Rabbani Ahmad al-Faruqi al-Sirhindi (zm. 1624), jeden z największych uczonych i mistrzów sufickich w islamie, żyjący w Indiach, powiedział: „Wolałbym wyjaśnić w pełni jeden artykuł wiary, aniżeli osiągnąć tysiące duchowych przyjemności i ekstaz”. Mawiał też: „Ostatecznym przystankiem wszelkich duchowych peregrynacji jest osiągnięcie pełnego postrzegania prawd wiary” (The Letters, „The 5th Letter”, 22). Ta wiedza i percepcja sprawiają, że wiara wzmacnia się i pogłębia.
Lecz co do tych, których serca drąży choroba (wysuszająca źródło ich życia duchowego, wyniszczająca ich siłę zrozumienia i psująca charakter), to ona odwrócił ich serca (od prawdy), poniedoda nieczystość do ich nieczystości i waż są ludźmi, którzy nie rozmyślają i umrą jako niewierni. nie starają się uchwycić prawdy.
Czy oni nie widzą tego, że są pod-
Kiedy zsyłana jest jakaś sura szego Tronu (jako absolutny Władca i (i recytuje ją Wysłannik w obecności Opiekun Wszechświata oraz wszelkiego muzułmanów), oni spoglądają nawzastworzenia, który je ochrania i podtrzyjem na siebie (jakby mówiąc): „Czy ktoś was widzi?”, a potem się wymykają. Bóg muje przy życiu)”.
Przyszedł do was (o, ludzie) dawani próbie każdego roku raz lub dwa Wysłannik spośród was samych; cią(stykając się z tak decydującymi zdaży mu niezwykle wasze cierpienie, jest rzeniami i sytuacjami, które ujawniają pełen zatroskania o was, dla wiernych im ich wewnętrzny świat i napominają jest przepełniony litością i współczuich, ażeby zwrócili się skruszeni do Boga ciem. i poprawili się)? Oni jednak ani nie oka-
A jeśli oni się od ciebie odwrózują skruchy (i nie poprawiają się), ani cą, powiedz: „Wystarcza mi Bóg; poza nie przyjmują do siebie ostrzeżenia (któNim nie ma boga. W Nim pokładam re daje im wszystko to, co ich spotyka). swą ufność i On jest Panem Najwyż-
„The Repentance” • 129 Ayahs • Okres medyński
Oto ultimatum od Boga i Jego Wysłannika dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, a z którymi zawarliście traktat.
(O wy, politeiści, którzy stale łamiecie zawarte traktaty!) Możecie podróżować swobodnie po ziemi przez cztery miesiące (czyniąc przygotowania wojenne, jakich tylko zapragniecie). Wiedzcie jednak, że nigdy nie zdołacie uciec (od Władzy Boga, ani zniweczyć Jego woli), a Bóg sprowadzi na niewiernych hańbę.
I posłanie od Boga i Jego Wysłannika do wszystkich ludzi w tym dniu Większej Pielgrzymki: że oto Bóg wypiera się tych, którzy przypisują Mu współtowarzyszy (i łamią swoją umowę), a podobnie czyni Jego Wysłannik. Jeśli jednak okażecie skruchę i porzucicie wrogość, wyjdzie to wam na dobre; jeśli zaś znowu się odwrócicie, wiedzcie, że nigdy nie będziecie w stanie uciec od Boga i w żaden sposób zniweczyć Jego woli. (O Wysłanniku) Głoś radosną wieść o bolesnej karze dla tych, co trwają w niewierze.
Za wyjątkiem tych spośród ludzi, którzy przypisują współtowarzyszy Bogu, z którymi zawarliście traktat, a którzy nie omieszkali wypełnić zobowiązań ich, oblegajcie i zasadzajcie się na nich w wobec was (wymaganych traktatem) ani dowolnym miejscu. A jeśli okażą skruteż nie wspierali nikogo przeciwko wam. chę i (nawracając się) odprawią modlitwę Dotrzymajcie przeto traktatu z nimi i zapłacą zakat (obowiązkowy datek na aż do upłynięcia terminu (który z nimi dobroczynność), to dajcie im wolną drouzgodniliście). Zaprawdę, Bóg miłuje gę. Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, współczujący. bogobojnych, pobożnych (którzy wypełniają swe obowiązki wobec Niego).
A kiedy miną (cztery) święte miesią(o, Wysłanniku) schronienia, to daj mu ce (zawieszenia broni, podczas których schronienie, ażeby mógł usłyszeć Słowo walka z tymi, którzy przypisują Bogu Boga, a potem zaprowadź go w bezpieczwspółtowarzyszy i naruszają zawarte ne miejsce. Tak ma się stać, gdyż to są traktaty, jest dla was zabroniona, wypoludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy (o wiadajcie im wojnę i) zabijajcie ich, prawdzie, jaką jest islam) gdziekolwiek ich spotkacie, i chwytajcie.[1]
[1]Rozpatrywane razem z innymi odpowiedZob. załącznik 3. nimi wersetami Koranu, niniejsze wersety przedstawiają istotne zasady odnoszące się do
A jeśli ktoś z tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, szuka u ciebie
Jakaż mogłaby być umowa z tymi, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy (i nie uznają żadnych praw ani traktatu) ze strony Boga i Jego Wysłannika? Za wyjątkiem tych, z którymi zawarliście traktat w pobliżu Świętego Meczetu: (co do nich, to) jak długo oni pozostaną wierni wobec was, tak długo bądźcie wierni wobec nich. Zaprawdę, Bóg miłuje bogobojnych, pobożnych (którzy wypełniają obowiązki wobec Niego).
Jakże (mogłaby dojść do skutku umowa z innymi), skoro – gdyby oni mieli nad wami przewagę, to nie przestrzegaliby wobec was ani żadnych więzów (krwi), ani prawa, ani umowy; oni usiłują się wam podobać swymi ustami, ale w swych sercach są (wam) przeciwni; a większość z nich to ludzie perfidni (którzy zwykle nie szanują żadnych więzów sprawiedliwości).
(Podobnie jak łamią zawarte traktaty), sprzedali Objawienia Boże (dotyczące tychże traktatów) za marną cenę i bronili ludziom wejścia na drogę Boga. Jakże złe jest to, co czynią!
Nie respektują ani związków krwi, ani prawa, ani umów z wiernymi. Są tymi, którzy wykraczają poza wszelkie granice.
Jeśli jednak okażą skruchę, poprawią się, będą wykonywać modlitwę i płacić zakat (obowiązkowy datek na cele dobroczynne), to zostaną waszymi braćmi w religii. W taki oto sposób wyjaśniamy w szczegółach nasze Objawienia (znaki Naszej Drogi, zawarte w Koranie) ludziom poszukującym wiedzy.
Jeśli jednak złamią swe przysięgi po zawarciu (z wami) traktatu i będą nękać waszą religię, to wtedy walczcie z tymi przywódcami niewiary – gdyż – zaprawdę – ich zobowiązania nie są godne wiary – ażeby odstąpili (od agresji).
Czyż nie będziecie walczyć z ludem, który złamał swe przysięgi i uczynił wszystko, co możliwe, ażeby wypędzić Wysłannika (z miejsc, gdzie przebywa), i wystąpił zbrojnie przeciwko wam? Czy się ich lękacie? Z pewnością, Bóg ma większe prawo do tego, by Mu okazywać bojaźń, jeśli jesteście szczerze wierzącymi.[2]
[2]Politeiści wspomniani w tym wersecie jako ci, z którymi muzułmanie zawarli traktat w pobliżu Świętego Meczetu, są tym samym ludem, co wspomniany w wersecie 4, tj. tymi ludźmi, którzy wypełnili swe zobowiązania wobec muzułmanów zgodnie z zawartym traktatem. Obydwa wersety ostrzegają muzułmanów, ażeby nie traktowali tych politeistów w taki sam sposób, jak innych. Dotrzymanie układu stanowi formę pobożności. Jest zatem niezwykle znaczące, że obydwa wersety kończą się Zaprawdę, Bóg miłuje bogobojnych, pobożnych (którzy wypełniają obowiązki wobec Niego).
Walczcie przeciwko nim: Bóg ukarze ich waszymi rękoma i upokorzy ich, i (wiedzcie, że) dopomoże wam w zwycięstwie nad nimi, i uleczy piersi ludzi wierzących (uciemiężonych i cierpiących z ich rąk, a także z rąk innych ciemięzców).
I On usunie gniew z ich serc (poprzez zwycięstwo sprawiedliwości). A Bóg prowadzi, kogokolwiek zechce, ku nawróceniu. Bóg jest Wszechwiedzący (ma pełną wiedzę o tym, kto zasługuje na prowadzenie), Mądry (w którego każdym postanowieniu i działaniu jest wiele. przykładów mądrości)[3]
[3]Zgodnie z islamem w przypadku wojny należy uwzględnić kilka ważnych aspektów, do których należą między innymi: • Wolność religijna jest w islamie jednym z najcenniejszych dóbr. Sens stworzenia człowieka polega na tym, że jest poddawany próbie, a tym samym przejmuje odpowiedzialność za samego siebie. Dopóki nie będą zagwarantowane swoboda i nienaruszalność wiary, dopóty nie dojdzie do przejęcia tej odpowiedzialności (takl ì f). (zob. także 22:39/40). • Zniesienie swobody religijnej jest zatem możliwym powodem wszczęcia wojny; z tym, że wierni nie mogą prowadzić wojny przeciwko niewiernym tylko z tego względu, że ci nie wierzą w Boga. Również życie niewiernych uważane jest za nietykalne. Ta zasada jest traci moc tylko wówczas, kiedy niewierni rozpętają wojnę przeciwko muzułmanom. • Generalnie Koran i hadisy zakazują każdego zamachu na człowieka. Dotyczy to oczywiście również morderstwa. W przypadku wojny wiernych obowiązuje nakaz oszczędzania życia kobiet, dzieci i duchownych. • Zgodnie z doktryną hanaficką tylko wojna może być powodem wojny. (Illatu l-harbi harbun) Zatem prowadzenie wojny dopuszczalne jest wyłącznie w celach obronnych. (zob. dr Recep Şentürk, “İsmet Ademiyetledir”, w: İnsan Haklarına Fikhi Yaklaşımlar, İSAM, İslam Araştırmaları Merkezi) Ponadto wojnę wypowiadać mogą tylko państwa, a nie grupy, czy też jednostki. czyć o sprawiedliwy podział świeckich darów.
Czyż sądzicie, że zostaniecie pozostawieni (sami sobie, bez próby cierpienia), aż Bóg oznaczy tych spośród was, którzy rzeczywiście zmagają się (na Jego drodze) i którzy nie biorą sobie nikogo za bliskiego przyjaciela, poza Bogiem, Jego Wysłannikiem i wiernymi, ażeby u nich dzonych ku spełnieniu swych oczekiwań szukać pomocy i wsparcia? Bóg jest w (szczególnie w życiu przyszłym). pełni świadom tego, co czynicie.
Nie godzi się tym, którzy przypisują grzymom wody i opieka nad Świętym Bogu współtowarzyszy, dbać o meczeMeczetem mają taką samą wartość, jak ty Boga, skoro są sami przeciwko sobie postawa tego, kto wierzy w Boga i Dzień świadkami niewiary (i nie oddają Bogu Ostatni i zmaga się dla sprawy Boga? czci w tych domach modlitwy). Ich Oni nie są równi przed Bogiem. A Bóg uczynki są daremne, przeto zamieszkanie prowadzi (ku prawdzie) ludu występją w Ogniu. nego (którego miara i osąd są błędne).
Jedynie ten ma dbać o meczety Boga
Czy sądzicie, że zapewnienie piel-
Ci, którzy wierzą i wyemigrowali (do (wykorzystując je w celach, dla któziemi Islamu na drodze Boga), i zmagarych zostały wzniesione), kto wierzy w ją się dla sprawy Boga, łożąc ze swego Boga i Dzień Ostatni, wykonuje nakazamajątku i oddając swe życie, mają więkną modlitwę, płaci zakat i stoi w bojaźszą rangę u Boga. Oni są tymi, którzy ni wyłącznie przed Bogiem. Być może osiągną sukces. tacy ludzie znajdą się pośród poprowa-
Ich Pan ogłasza im radosne wieści o miłosierdziu od Niego i o tym, że jest z nich zadowolony, i o Ogrodach, gdzie (przygotowana) jest dla nich wiecznotrwała rozkosz.
Będą tam przebywać na wieki. Zaprawdę, u Boga jest przeogromna nagroda.
O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za zaufanych i opiekunów waszych ojców i braci, jeśli oni wybierają niewiarę, przedkładając ją nad wiarę. Ktokolwiek z was bierze ich za zaufanych i opiekunów, jest występny (uczynił sam sobie niesprawiedliwość, popełniając wielki błąd).
Powiedz: „Jeśli wasi ojcowie i wasze dzieci, wasi bracia i siostry, i wasze małżonki, wasi krewni i ród; majątek, który zdobyliście; handel, co do którego obawiacie się, że upadnie; mieszkania, w których macie upodobanie, są wam milsze, aniżeli Bóg i Jego Wysłannik, i zmaganie się na Jego drodze, to wyczekujcie, aż Bóg przyniesie swoje rozstrzyprzyniosła wam żadnego pożytku; a ziemia, gnięcie. Bóg nie prowadzi ludu występpomimo swej rozległości, stała się dla was nego (który przedkłada dobra tego świazbyt wąska i odwróciliście się, wycofując. ta nad Niego, Jego Wysłannika i zmaga-
Bóg już dopomógł wam na wielu i ukarał tych, którzy nie uwierzyli. Taka polach bitew i w dniu Hunajn, gdy radojest zapłata dla niewiernych. waliście się waszą mnogością, lecz ona nie Potem Bóg zesłał Swój dar
nie się na Jego drodze, a także nad prawwewnętrznego spokoju i pewności na dę i prawdziwe szczęście w tym i przySwego Wysłannika i na wiernych i posłał szłym świecie). (na pomoc) siły, których nie widzieliście,[4]
[4]Jak już była o tym wcześniej mowa, Tym samym odgrywają oni ważną rolę w muzułmanie są odpowiedzialni za doskonarównowadze sił na świecie. W tym konteklenie tego świata. Powinni tutaj żyć zgodnie ście należałoby jednak zwrócić uwagę na to, z wymogami religii Boga i starać się o adeże bogactwa zwodzą ludzi. Aby tego uniknąć, kwatne reprezentowanie tej religii. Wprawmuzułmanie nie powinni ani pożądać naddzie mogą także pożądać świeckich dóbr lub posiadać je, o ile przeznaczą je na wymieniomiernie świata, ani też zostawiać jego dóbr ne cele i nie zapomną spłacić swojego dłuciemięzcom i ludziom występnym. Zdolność gu wdzięczności. Poza tym muszą się troszdo utrzymywania równowagi pomiędzy tymi dwoma skrajnościami wymaga prowadzenia życia wedle przykazań Boga i Jego Wysłannika, a także zmagania się przez całe życie o to, by Posłannictwo Boga głoszone było na całym świecie.
Po tym wszystkim Bóg prowadzi, kogo zechce, do skruchy (nawrócenia się na islam z niewiary). Bóg jest przebaczający, współczujący (szczególnie dla Swych sług, którzy okazują skruchę).[5]
[5]Plemiona arabskie oczekiwały – zanim ucieczką do Ta’if. Zwycięstwo muzułmanów przyjęły islam – rozwiązania konfliktu skłoniło pustynne plemiona do przyjęcia islapomiędzy Kurajszytami a muzułmanami, mu, a krótko potem także zbuntowane plemówiąc: „Jeśli Muhammad pokona swój lud, miona i mieszkańcy Ta’if poddali się i uczyto zaiste jest Prorokiem”. Kiedy więc stało nili to samo. się to faktem, ludzie tłumnie zaczęli przyjmować islam. To skłoniło dwa plemiona z
O wy, którzy wierzycie! Ci, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, są nieczyści. Przeto po upływie tego roku niech nie zbliżają się do Świętego Meczetu. A jeśli lękacie się ubóstwa (ze względu na możliwe obniżenie dochodów wskutek tego, że nie będą przybywać do Mekki w okresie hadżdżu), to Bóg wzbogaci was ze Swej szczodrości, jeśli zechce. Z pewnością, Bóg jest Wszechwiedzący, Mądry.[6][8]
[6]W islamie niezwykle wielkie znaczenie Ta’if, Hawazin i Thaqif, znane ze swej dzielprzywiązuje się do schludności, obejmująności i zdolności łuczniczych, do przygotocej czystość duchową, moralną, cielesną i wania wyprawy na Mekkę. Wysłannik Boży, materialną. ĺ ródłem czystości duchowej jest poinformowany o ich ruchach, opuścił Mekszczera wiara. Ci, którzy stawiają innych kę z 12000 muzułmanów. To była najwiękbogów obok Boga, (bałwochwalcy) uważani sza armia, jaką dotąd zebrali muzułmanie są ze względu na swoje wyobrażenia odnoi niektórzy z Towarzyszy byli pewni siebie śnie do wiary za duchowo nieczystych. Ta i zadowoleni. Jednakże muzułmanie muszą nieczystość nie ma jednak niczego wspólzawsze przede wszystkim polegać na Bogu, nego z nieczystością materialną. Zgodnie z nie zapominając, że to On prowadzi kogo przekazem Proroka człowiek wierzący nigdy chce ku zwycięstwu. Zadufanie w sobie kosznie traci swej czystości. (Inna l-mu’mina l  towało ich niepowodzenie w pierwszej fazie yandschis) (Al-Bukhari, Bab Irq al-Dschubitwy, która rozegrała się w dolinie Hunajn, nubi oraz Al-Muslim, Kitab at-Tahara, Bab pomiędzy Mekką a Ta’if. Wróg przygotował al-Khayd). Uczeni interpretują zatem, że niezasadzkę, w którą wpadła przednia straż sił czystość wyznawców politeizmu w tym wermuzułmańskich, siły muzułmańskie ogarnęsecie należy traktować nie w aspekcie mateło zamieszanie pod gradem strzał nieprzyjarialnym, lecz duchowym. ciela. Prorok, jak zawsze, okazywał spokój
[8]Bycie Bogiem i Panem implikuje stwarzanie, wychowywanie, podtrzymywanie i nadawanie każdemu stworzeniu struktury i natury w zależności od jego powołania. Związana jest z tym również władza decydowania, co jest w ludzkim życiu (religijnie) dozwolone, a co jest zabronione. Boskość implikuje wyłączne prawo do przyjmowania aktów czci. Wspominając jednocześnie o boskości i o panowaniu, niniejszy werset wyjaśnia, że jedynie Ten, kto jest Bogiem, może być Panem i że Ten, kto jest Panem, jest zarazem Bogiem; toteż wiara w Boga jako jedynego Boga wymaga wyznania, że On jest zarówno Panem, jak i Bogiem. Ostatnie dwa wersety zawierają wskazówki szczególnie ważne dla zrozumienia islamu i jego dziejów. Ze wszystkimi swoimi zasadami wiary, kultu, standardami moralnymi, etykietą zachowania, swym nauczaniem społecznym, ekonomicznym i administracyjnym, islam jest czystym światłem, które oświetla umysły i serca, w rzeczy samej – cały świat; w odniesieniu do świata – jest niczym słońce. Ci, którzy występują przeciwko światłu, są podobni do tych, którzy zamykają swoje uszy, oczy, serca i umysły na prawdę i oświecenie, albo na „słońce” i Tego, który je stworzył, zaciemniając przez to swój własny świat. To nastawienie zwane jest w literaturze islamskiej „niewiarą”. Niewierzący w przesłanie islamu, czy to spośród tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, czy to spomiędzy Ludzi Księgi, albo też niewyznający żadnej wiary, usiłowali w ciągu dziejów zgasić to „słońce” islamu za pomocą coraz to nowych planów i strategii. Jednak podobnie jak nie zdołali tego dokonać w chwili narodzin wspólnoty muzułmańskiej za życia Wysłannika (5:3), nie potrafili też nigdy zawłaszczyć sobie jego miejsca z całą sławą nawet w czasach, kiedy wydawało im się, że „słońce” islamu już zachodzi. Każda taka próba nie ma żadnej wagi. Może się niekiedy zdarzyć, że ci, którzy identyfikują się z islamem, ale nie są zdolni w pełni go praktykować – w jego właściwym znaczeniu i treści – giną w świecie niewiary. Nie oznacza to jednak nigdy zwycięstwa innej religii lub niewiary nad islamem. Islam zawsze triumfuje nad innymi religiami i ateizmem. Nawet w ostatnich stuleciach, kiedy to muzułmanie doświadczyli najtrudniejszego okresu w swych dziejach, a świat Islamu był stale poddawany skoncentrowanym atakom na wszystkich frontach ze strony swych nieprzyjaciół z całego świata, wyposażonych w najbardziej wymyślne środki, tylko niewielu odrzuciło islam na korzyść innej religii, a tymczasem wyznawcy innych religii stale przyjmowali islam. Pomimo tego, że dzisiaj muzułmanie cierpią wiele niedostatków, nawet w odniesieniu do spełniania przez nich obrządków kultowych w sposób nakazany przez islam, popełniając podczas nich tysiące omyłek i wykonując je bez duchowego dopełnienia, i mimo wszelkich wysiłków czynionych przez nieprzyjaciół islamu w celu zniszczenia jego wizerunku, wielu ludzi na Zachodzie wciąż pociąga islam. Dotyczy to zarówno ludzi wierzących, jak i ateistów. Niezwykle interesujące są komentarze zachodnich obserwatorów, świadomych dynamizmu i niezniszczalnej natury islamu. Na przykład Caesar E. Farah pisał: Mówiąc krótko, islam zawsze zwycięża nad innymi religiami. Tak zdecydował Bóg. Pozostaje czysty i stale jaśnieje we wszystkich swoich wymiarach.
Walczcie przeciwko tym spośród Ludzi Księgi, którzy (mimo że są Ludźmi Księgi) nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni (jak powinni wierzyć) i nie uznają za niedozwolone tego, co Bóg i Jego Wysłannik ogłosili, że jest niedozwolone, i nie przyjmują Religii prawdy i nie idą za nią, aż zapłacą dżyzję (podatek ochronny i opłata za zwolnienie ze służby wojskowej) ochotnie, w stanie podporządkowania.[7]
[7]Ludzie Księgi to te społeczności, któw swej wierze i mądrości w tej godzinie próre otrzymały Księgę od Boga, np. żydzi i by i popędził swego rumaka naprzód. Wołał: chrześcijanie. Kiedy więc Bóg zesłał Proro„Teraz bitwa rozgorzała. Ja jestem Proroka Muhammada, pokój z nim, z ostatnią, kiem; to nie kłamstwo. Pochodzę od Abd aluniwersalną formą islamu, religią prawdy, z -Muttaliba” (al-Buchari, Dżihad, 52; Muslim, którą posyłał wszystkich proroków w ciągu Dżihad, 78). Abbas, wuj Proroka, również dziejów, Ludzie Księgi winni byli uwierzyć wołał na cały głos, ażeby wycofujący się i pójść za Prorokiem Muhammadem i KoraTowarzysze powrócili. Wtedy to ze wszystnem, który został mu objawiony jako dopełkich stron Towarzysze odpowiedzieli: „Labnienie wcześniejszych ksiąg. Ta religia zawiebejk!” (Do twoich usług), i pospieszyli ku ra w sobie wiarę w jedynego Boga i Dzień Prorokowi. Wróg, który przedzierał się ku Sądu Ostatecznego (a także inne prawdy wiacentrum armii muzułmańskiej, został otory), uznawanie za dozwolone tego, co Bóg i czony ze wszystkich stron. Odwaga, mądrość Jego Wysłannik ustanowili jako dozwolone, i wytrwałość Wysłannika Bożego zamieniły a za zabronione, co ustanowili zabronionym. Muzułmanom wolno spożywać mięso zwieza Bożym pozwoleniem klęskę w zwycięstwo. Pokonany nieprzyjaciel salwował się rząt zabitych przez Lud Księgi, a mężczyźni-muzułmanie mogą brać sobie za żony kobiety spośród nich.
A ci żydzi (którzy przyszli do ciebie) mówią (jak to już niektórzy żydzi mówili wcześniej): „Ezdrasz (Uzair) jest Synem Bożym”, a chrześcijanie mówią: „Mesjasz jest Synem Bożym”. Takie są ich ustne twierdzenia na podobieństwo tego, co mówili niektórzy niewierni przed nimi. Niech Bóg ich zniszczy! Jakże oni mogli odwrócić się od prawdy i głosić takie fałszywe twierdzenia?
Żydzi wzięli swoich rabinów (uczonych w prawie), a chrześcijanie mnichów (okazując im posłuszeństwo co do rzeczy, które uznali za dozwolone albo zabronione według swych upodobań, bez nakazu Boga), a także Mesjasza, syna Marii, za panów poza Bogiem, podczas gdy nakazano im (w Torze i ewangeliach) czcić tylko Boga Jedynego. Poza nim nie ma (innego) Boga. Chwała Mu w tym, że jest całkowicie ponad przypisywaniem Mu przez nich współtowarzyszy.
Oni usiłują (posługując się coraz to nowymi planami i strategiami) zgasić światło Boga (Jego łaskę islamu, jakby) oddechem wychodzącym z ich ust. Jednak Bóg nie zezwoli na to, lecz wypełni Swe światło, choćby to było nienawistne dla niewiernych.
To On posłał Swego Wysłannika z przewodnictwem i religią prawdy, ażeby wywyższyć ją ponad wszystkie religie, choćby to było nienawistne dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy.
O wy, którzy wierzycie! Wielu spośród rabinów i mnichów zjada majątki
Tego dnia zostanie to (zgromadzoko tym, którzy przypisują Bogu współny majątek) stopione w Ogniu piekieltowarzyszy, tak jak i oni walczą przenym i będą nim napiętnowane ich czociwko wam wszyscy razem. I pamiętajła, boki i grzbiety (a oni usłyszą): „Oto cie, że Bóg jest z bogobojnymi i pobożskarby, które zgromadziliście dla siebie; nymi, którzy wypełniają swe powinności skosztujcie teraz tego, co z takim zapawobec Niego. łem gromadziliście”.[10]
[10]Ostatnie dwa wersety zawierają poważne ostrzeżenie. Religia nie może nigdy stać się środkiem do osiągania zysków materialnych; nie wolno jej wykorzystywać w takich celach, jak pokazanie się, sława, zdobywanie majątku, pozycji społecznej, lub w celach politycznych. Islam wymaga od ludzi praktykowania religii jedynie po to, aby podobać się Bogu; taki jest obowiązek Jego sług i musi być wypełniany, gdyż On nam nakazał tak czynić (90:85). Z tego względu surowo zabronione jest wykorzystywanie islamu w celach niższych, to znaczy w innych, aniżeli te, dla których został zesłany. To ostrzeżenie w sposób szczególny dotyczy uczonych religijnych i nauczycieli duchowych, od których oczekukręca samo rozumienie religii. Takie nastaje się, że będą reprezentować i głosić islam w jego pierwotnej czystości, a nie go wykorzywienie rozumiane jest jako: „sprowadzanie z stywać. Tacy przywódcy cieszą się określoDrogi Boga”. nym statusem i poważaniem u ludzi i są bardziej od innych skłonni do wykorzystywamadzenie pieniędzy i dóbr materialnych bez nia swej pozycji w celach materialnych. Ali, wydawania ich na Drodze Boga. Powinnoczwarty kalif i kuzyn Wysłannika Bożego, ścią pierwszorzędnej wagi w odniesieniu do mówi o pewnych typach uczonych, o których spraw majątkowych jest płacenie zakatu – Prorok powiedział mu, że będą wykorzystyobowiązkowego datku dobroczynnego. Niewać religię dla własnych celów przy końcu którzy uczeni są zdania, że każdy majątek, czasów: „Wiedzcie, o wspólnoto braci! Najz którego dawany jest zakat, nie może być gorszymi z ludzi w owych czasach będą uczeuznawany za majątek „gromadzony”. Jednakni, którzy ze względu na ziemskie korzyści że ta opinia nie spotkała się z aprobatą więkzaaprobują innowacje, wymyślone przeciwszości uczonych. Standardem, przy pomoko religii”. Tacy uczeni zwani są w literatucy którego szacuje się, czy jakaś akumularze islamskiej „złymi uczonymi”. Wysłannik cja pieniędzy jest „nagromadzonym majątBoży, niech będzie z nim pokój, wspomniał o kiem”, jest ogólny standard życia wszystkich 70000 ludzi, którzy będą nosić turbany (tzn. muzułmanów i warunki, które są udziałem uczonych religijnych) i będą wspierać prakświata muzułmańskiego. W innym wersecie tyki Dadżdżala (osoby lub zbiorowości, któ(59:7) Koran otwarcie oświadcza, że mająra pojawi się przy końcu czasów i będzie usitek nie może być środkiem pomyślności krąłować wykorzenić islam z życia społeczneżącym jedynie pośród bogatych. W czasie, go muzułmanów) dla korzyści materialnych. gdy większość muzułmanów jest biedna i Poza wspomnianymi powyżej sposobami islam jest pozostawiony bez wsparcia, każdy uczeni i nauczyciele duchowi mogą również majątek wykraczający według islamu poza wykorzystywać religię dla celów osobistych, granice bogactwa (suma, z której powinien przekręcając pewne zasady religijne i interbyć płacony zakat) i określona suma, z któpretując w sposób arbitralny niektóre przykarej nie łoży się na sprawę Boga, traktowane zania. W jakikolwiek sposób to czynią, takie są jako „nagromadzony majątek” i są przednastawienie z ich strony powoduje, że ludzie miotem ostrzeżenia w niniejszym wersecie. wzrastają w niechęci do religii. Uczony czy Werset ten jasno wspomina o nagromadzoteż mistrz duchowy, który kupczy religią dla nym majątku i o błędzie niewydawania go na zysku materialnego, nie może w żaden sposób Drodze Boga. pomóc w jej głoszeniu, ale przeciwnie – przeDo najcięższych grzechów należy gro-
Zaprawdę, liczba miesięcy u Boga ludzi w sposób bezprawny i niesprawieto dwanaście, jak zostało ustanowione dliwy (na przykład zmieniając przykazaprzez Boga w dniu, kiedy stworzył nienia Ksiąg w zamian za korzyści materialbiosa i ziemię (i sprawił, że się poruszane, przekupstwo i wykorzystując religię ją). Cztery spośród nich są święte (i w jako środek osiągania zysków) i sprowatym czasie walka jest zabroniona). Oto dza ich z Drogi Boga. Tym, którzy groreligia właściwa i prawdziwa (ład, któmadzą złoto i srebro i nie wydają go dla ry ustanowił Bóg dla istnienia wszechSprawy Boga (aby wysławiać Jego Imię i świata i ludzkości). Przeto nie czyńcie pomagać biednym oraz potrzebującym), sobie niegodziwości w tych miesiącach, obwieść (o Wysłanniku) karę bolesną. lecz wszyscy razem walczcie przeciw-
Przesunięcie świętego miesiąca i tym samym dokonywanie zmian (w takich celach, jak dozwalanie walki podczas świętych miesięcy i powodowanie, że okres pielgrzymkowy przypadałby na dowolną porę w roku) jest tylko pomnożeniem niewiary (gdyż oznacza uznanie tego, co niedozwolone za dozwolone i zmianę charakteru wielu dozwolonych i niedozwolonych aktów, wykonywanych w tychże miesiącach, a tym samym nierespektowanie prawa). Poprzez to niewierzący są (jeszcze bardziej) zwodzeni, ogłaszając to (miesiąc, który przesuwają) za dozwolone w jednym roku, a za zabronione w następnym, ażeby w ten sposób być w zgodzie z liczbą miesięcy, które Bóg ogłosił świętymi (i nie dbają o to, że); czynią dozwolonym to, czego Bóg zabronił. Zło ich uczynków jest ozdabiane tak, by wydawało się im piękne. Bóg nie prowadzi ludzi niewierzących (ku prawdzie i celom, które pragną osiągnąć).[12]
[12]Niniejszy werset nawiązuje do hidżry. jące siły arabskiego politeizmu i wrogości, Ufność pokładana przez Proroka w Bogu które otrzymały miażdżący cios pod Hunajn. sprawiała, że nie lękał się nieprzyjaciół. Taki rozwój wypadków mógł także zachęcić Muhammad (pokój z nim) urodził się w serhipokrytów w Medynie i okolicy do próby cu pustyni zamieszkanej przez jeden z najuderzenia w Islam od wewnątrz. Nawiązali mniej cywilizowanych ludów ówczesnego już zresztą kontakt z chrześcijańskim księświata. Pomimo ciężkiego traktowania i wrociem ghassanidzkim i z cesarzem Bizancjum. gości ze strony swoich rodaków i krewnych, Zbudowali również jako swoją bazę operacyjrzucił wyzwanie światu i – dzięki całkowiną meczet w pobliżu Medyny, który Koran temu zawierzeniu Bogu – doprowadził swą nazywa Meczetem Dirar (Niezgody; 9:107). misję do zwycięstwa. Mógł liczyć jedynie Rozumiejąc powagę sytuacji, Wysłannik na garstkę przyjaciół, a mimo to zwycięstwo Boży zaapelował publicznie do muzułmanów, przyszło po upływie bardzo krótkiego czasu, ażeby przygotowywali się do wojny i – odmienco stanowi osiągnięcie bez precedensu. nie, niż to czynił zazwyczaj – oświadczył, że jego cel stanowią Rzymianie (Bizantyjczycy). że wybrali w tym celu po jednym mężczyźnie Była połowa lata, palący żar osiągał swoje z każdego rodu, łącznie 200, pod przywódzapogeum, dopiero co nastały żniwa i odczuwatwem Abu Dżahla i Abu Lahaba. Ci oblegli no niedostatek wszystkiego. Ponadto wróg był dom Proroka. Ten, wiedząc o planach niejednym z dwóch potęg tamtego czasu. Mimo przyjaciół, polecił swemu kuzynowi Alemu to Towarzysze odpowiedzieli z entuzjazmem przenocować w swoim łóżku i rzucając odrona wezwanie Proroka i rozpoczęli przygotowabinę pyłu w kierunku wrogów, wyrecytował: nia wojenne, dając z siebie więcej, aniżeli na to A My ustanowiliśmy zasłonę przed nimi pozwalały ich środki materialne. i zasłonę za nimi i (w ten sposób) zakryW miesiącu radżab 9 roku hidżry (631 liśmy ich ze wszystkich stron, tak że nie po n. Chr.) Wysłannik opuścił Medynę wraz mogą widzieć (36:9), w końcu odjechał niez 30 tysiącami żołnierzy i pomaszerował na dostrzeżony przez wrogów. Opuścił Mekkę Tabuk, miejscowość znajdującą się w pobliwraz ze swym najbliższym przyjacielem Abu żu terytoriów bizantyjskich w Syrii. Cesarz Bakrem i dotarł do jaskini Thawr, znajdująbizantyjski, który począł gromadzić znaczcej się na szczycie stromej góry. Odkrywną armię, wobec takiego rozwoju wypadszy nieobecność Muhammada w domu, przyków porzucił swoje plany i rozpuścił wojwódcy Kurajszytów wysłali za nim grupy sko, gdyż Muhammad (pokój z nim) przybył pościgowe. Jedna z nich wspięła się na górę, przed czasem, kiedy był oczekiwany i daleaż do jaskini. Abu Bakr był zaniepokojony ko wcześniej, zanim Bizantyjczycy ukończyo życie Wysłannika Bożego, ale ten uspokoli koncentrację swoich oddziałów (Ibn Sa’d, ił go: Nie smuć się. Z pewnością, Bóg jest z 2:165-168; At-Tabari, 3:100-111). nami, i dodał od siebie: „Co sądzisz o dwóch Wysłannik Boży pozostawał w Tabuk osobach, obok których Bóg jest trzeci?” (alprzez 20 dni, podczas których kilka państw -Buchari, „Tafsir”, 9; Ibn Hanbal, 1:4). Kurajszyci tak bardzo pragnęli go zabić,
O wy, którzy wierzycie! Jakież usprawiedliwienie macie, że kiedy wam mówią: dla „Wyruszajcie (na kampanię Tabuk) sprawy Boga!”, wy kurczowo trzymacie się ziemi? Czy bardziej podoba wam się obecne, ziemskie życie, aniżeli życie przyszłe? Jakże drobna jest radość z tego życia w porównaniu z życiem przyszłym![11]
[11]Wynik spotkania pomiędzy wojskami bizantyjskimi a muzułmanami w Mu’ta był szokujący dla całej Arabii i Bliskiego Wschodu, gdyż Rzymianie nie odnieśli zwycięstwa nad muzułmanami, mimo że liczebnie przewyższali ich w proporcji 33:1. W rezultacie przyjęło islam tysiące ludzi z pół-niepodległych plemion arabbuforowych, wasalnych wobec Bizancjum, skich żyjących w Syrii i przyległych ziemiach. zgodziło się płacić dżyzję (podatek ochronW celu zrewanżowania się za niepowodzenie ny, zwalniający od służby wojskowej) i podpod Mu’ta i po to, aby zapobiec postępom czydało się władzy Islamu. Wtedy też dobrowolnionym przez islam, cesarz bizantyjski nakazał nie przyjęło islam wiele plemion chrześcijańprzygotowania do inwazji na Arabię. skich (zob. al-Bidaja, 5:13). To bezkrwawe zwycięstwo pozwoliło muzułmanom skonsoWysłannik Boży, posiadający dar wyprzelidować swoje pozycje przed długotrwałym dzania zdarzeń stojących na drodze jego konfliktem z Bizancjum i rozbiło siły zarówmisji, zdecydował nagle stawić czoła Bizanno niewiernych, jak i hipokrytów w Arabii. tyjczykom na polu bitwy. Każda oznaka słabości muzułmanów mogła ożywić zamiera-
Jeśli nie wyruszycie (jak wam nakazano), On ciężko was ukarze i zastąpi innym narodem, a wy żadną miarą Mu nie zaszkodzicie. Bóg ma pełną władzę nad wszystkim.
Jeśli mu (Wysłannikowi Bożemu) nie pomożecie, to – zaprawdę – Bóg mu pomoże. Stało się tak, kiedy to niewierzący wypędzili go (z domu, podczas hidżry), drugiego spośród dwóch, przebywających w grocie (a ci, którzy ich ścigali, dotarli aż do jej wejścia), a on rzekł do swego towarzysza (mając pełną ufność w Bogu i nie lękając się wcale): „Nie smuć się. Z pewnością Bóg jest z nami”. Wówczas Bóg zesłał na niego Swój dar wewnętrznego spokoju i pewności, wsparł siłami, których nie możecie dostrzec (swymi oczyma), i poniżył słowo (sprawę) niewiernych. A Słowo Boga (Jego sprawa) jest (zawsze i z natury) wywyższone. Bóg jest pełen Chwały, Potężny, Niezwyciężony i Mądry.
Wyruszajcie, bez względu na to, czy jesteście uzbrojeni lekko, czy ciężko (i czy to jest dla was trudne czy łatwe); i walczcie wykorzystując własny majątek i osobiście na drodze Boga. To jest dla was dobre, obyście tylko to wiedzieli!
Jeśli zysk byłby natychmiastowy, a wyprawa łatwa, to ci (którzy pozostali w tyle ze względu na swą hipokryzję) z pewnością poszliby za tobą, ale trudna wyprawa byłaby dla nich zbyt odległa. Lecz będą przysięgać na Boga: „Gdybyśmy tylko zdołali, to wyruszylibyśmy z tobą”. Oni niszczą samych siebie, gdyż Bóg wie, że w rzeczywistości są kłamcami.
Niech Bóg będzie dla ciebie łaskawy! Dlaczego zezwoliłeś im pozostać w tyle, zanim stało się dla ciebie jasne, kto mówił prawdę, i zdobyłeś wiedzę o kłamcach?[13]
[13]W stwierdzeniu zanim stało się dla ciebie jasne, kto mówił prawdę, i zdobyłeś wiedzę o kłamcach znajduje się kilka subtelnych kwestii i zasad prawnych, o których należy wspomnieć: • Jeśli mówi o czymś osoba znana ze swej prawdomówności, to powinno się jej wierzyć. Jednak nie wyklucza to prawdopodobieństwa, że mogła skłamać. O ile • wystarcza ustne stwierdzenie, że dana osoba nie mija się z prawdą co do jakiejś sprawy, to uznanie jej wypowiedzi za kłamliwą wymaga określonej wiedzy. Z tego względu niniejszy werset używa sformułowania stało się dla ciebie jasne, osądzając, że jakaś osoba mówi prawdę, a w przypadku osądzania, że dana osoba kłamie – zdobyłeś wiedzę o kłamcach. • W wersecie zastosowany jest czasowniemożliwe jest przełożenie takich i innych nik mówić w odniesieniu do tych, któsubtelności koranicznych z języka oryginarzy mówili prawdę, prosząc Wysłannika łu na inny język. Z tego względu nie sposób o zwolnienie z walki, a rzeczownik kłamoddać w pełni i dokładnie Koranu w innym ca w przypadku tych, którzy prawdy nie języku i żaden jego przekład nie może być mówili. Rzeczownik implikuje stałość, traktowany jako Koran. kłamcą jest zatem ten, kto stale kłamie. Ci, którzy opowiadali kłamstwa w rzeczonej sprawie, byli kłamcami, a co za tym idzie – hipokrytami, gdyż notoryczne kłamstwa są oznaką obłudy. Ponieważ jednak już pojedynczy akt kłamstwa wystarcza, by zaszkodzić wiarygodności, wierny musi stale unikać kłamstwa, gdyż wierny jest – przede wszystkim – godny zaufania. Zastosowanie w niniejszym wersecie czasownika mówić w odniesieniu do tych, którzy mówią prawdę, ale rzeczownika kłamca wobec innych, implikuje również to, że nie możemy oceniać stale danej osoby jako zawsze i absolutnie prawdomównej jedynie dlatego, że w danej sprawie mówi prawdę. Z drugiej strony nie wolno nam podejrzewać jej o kłamstwo. W tym miejscu warto zauważyć, że często
Wierzący w Boga i Dzień Ostatni nie proszą cię o zgodę na zwolnienie z walki na drodze Boga (w którą mają angażować się) majątkiem i ciałem. Bóg ma pełną wiedzę o bogobojnych i pobożnych, którzy wypełniają swe powinności wobec Niego.
Jedynie ci proszą cię o zgodę, którzy nie wierzą prawdziwie w Boga i Dzień Ostatni i których serca ogarnięte są wątpliwościami, i w swym zwątpieniu miotają się pomiędzy jednym a drugim.
Gdyby naprawdę zamierzali wyruszyć na wojnę, to z pewnością poczyniliby ku niej pewne przygotowania (ukazując swoją intencję). Lecz Bóg sprzeciwił się ich wyruszeniu do walki (gdyż nie byłoby dobrowolne i czyste co do intencji) i zatrzymał ich; zostało im obwieszczone: „Pozostańcie w domach razem z tymi, którzy (w nich) pozostają (kobietami i dziećmi)”.
Gdyby wyruszyli razem z wami, nie przyczyniliby wam nic, prócz problemów, i krążyliby pośród was, usiłując skłonić was do buntu. Wśród was znajdowali się tacy, którzy skłonni byli dać im posłuch. Bóg ma pełną wiedzę o niesprawiedliwych.
Zaprawdę, oni usiłowali już wcześniej wzniecić bunt i próbowali zniweczyć sprawy, ażebyś odczuł zawód; aż przyszła prawda i jasny stał się rozkaz Boga, choć był on im nienawistny.
Pośród nich jest ten, który mówi: „Zezwól mi (nie uczestniczyć w tej wyprawie) i nie wystawiaj mnie na pokuszenie”. Zaprawdę, oni już wpadli w sidła pokus (ze względu na swą obłudę i przewinienia)! Z pewnością niewiernych ogarnie Ogień piekielny.
Jeśli spotyka cię (o, Wysłanniku) coś dobrego, to ich to zasmuca; a jeśli doświadcza cię nieszczęście, oni mówią: „Zadbaliśmy właściwie o nasze sprawy w odpowiednim czasie”, i odwracają się rozradowani.
Mów: „Dosięga nas tylko to, co Bóg dla nas przeznaczył; On jest naszym Strażnikiem i Panem; i w Bogu niech wierni pokładają całą swą ufność”.
Powiedz (obłudnikom): „Czyż oczekujecie dla nas czegoś innego, aniżeli dwie najlepsze rzeczy (mianowicie zwycięstwo lub męczeństwo na drodze Boga)? Lecz my oczekujemy dla was tego, że Bóg wymierzy wam karę pochodzącą od Niego albo przez nasze ręce! Czekajcie zatem, a my oczekujemy wraz z wami”.
(Odpowiadając na ich niechętne datki) Mów: „Czy dajecie dobrowolnie czy też niedobrowolnie (twierdząc, że dajecie na sprawę Boga), nigdy to nie zostanie od was przyjęte (przez Boga). Zaprawdę, jesteście ludem występnym”.
Nic nie stoi na przeszkodzie temu, ażeby ich datki zostały od nich przyjęte, jak tylko to, że nie wierzą w Boga i Jego Wysłannika, a kiedy przystępują do modlitwy, to czynią to leniwie i nie dają jałmużny, chyba że z niechęcią.
Niech nie robią na tobie wrażenia ani ich majątki, ani dzieci. Bóg pragnie jedynie w ten sposób ich ukarać w życiu na tym świecie i (sprawić), ażeby ich dusze. odeszły wtedy, gdy są niewiernymi[14]
[14]Należy jeszcze raz zwrócić uwagę na to, że Bóg nie pragnie dla nikogo niewiary ani kary. Radość sprawia Mu jedynie wiara i pomyślność Jego sług. Takie stwierdzenia oznaczają jednak, że Bóg uznał domenę swobodnego poruszania się dla wolnej woli człowieka i cokolwiek człowiek pragnie uczynić, On powołuje to przez niego do bytu. Bóg nigdy nie jest zadowolony z niewiary, hipokryzji albo grzechu Swych sług. Po to, by mogli odnaleźć właściwą ścieżkę, posyłał Wysłanników, a z Wysłannikami – księgi. Po prorokach stwarza wielkie osobistości, które Medyna Morze Czerwone Szlak Hidżry Regularny szlak karawan reprezentują Jego religię i głoszą ją ludziom. Pomimo tego wszystkiego ci, którzy trwają w niewierze, zasługują na karę w zgodzie z prawami ustanowionymi przez Boga dla człowieka. Majątek i dzieci są przyczyną trudności i niepokoju dla tych, którzy nie wierzą w Boga i życie przyszłe oraz wkładają wszystkie swe wysiłki w życie tu na Ziemi. Całe swe życie spędzają na usiłowaniu zarobienia na środki egzystencji i wychowaniu dzieci; ich życie pozbawione jest wzniosłych ideałów. Nigdy nie myślą o życiu przyszłym i umierają tak, jak żyli: jako niewierzący.
Oni przysięgają na Boga, że są rzeczywiście spośród was (należą do wiernych), podczas gdy nie są spośród was. Są zaś ludem miotanym strachem (i dlatego twierdzą, że należą do was).
Jeśliby tylko zdołali znaleźć schronienie lub jakąś pieczarę, lub jakiekolwiek miejsce, do którego mogliby się wkraść, ażeby się ukryć, to zwróciliby się tam natychmiast w popłochu.
Wśród nich są tacy, którzy dopatrują się uchybienia w jałmużnie (jaką rozdajesz). Jeśli otrzymują z niej część, to są zadowoleni; lecz jeśli nic nie dostają, to zżera ich wściekłość.
Gdybyż tylko byli zadowoleni z tego, co daje im Bóg i Jego Wysłannik cych pod ciężarem długów; i dla sprai oświadczyli: „Wystarcza nam Bóg! Bóg wy Boga (by wychwalać Słowo Boże, nas obdarzy przez wzgląd na Swą łaskazapewnić zaopatrzenie wojownikom i wość i szczodrość, i tak samo postąpi uczniom, a także pomóc pielgrzymom), Jego Wysłannik. Zaprawdę, upraszamy i dla podróżnych (znajdujących się w Boga (szukając Jego radości, i nie mamy potrzebie). Oto jest nakaz od Boga. Bóg prawa się skarżyć)”. jest Wszechwiedzący, Mądry.
Datki Sadaka (tutaj: zakat, obo-
Pośród nich (hipokrytów) są tacy, wiązkowy datek na dobroczynność) są którzy ranią Proroka i mówią (o nim): przeznaczone jedynie dla biednych i dla „On cały jest uchem (słucha wszystkich potrzebujących (którzy zważając na swą i wierzy im)”. Powiedz: „Tak, on cały godność, nie żebrzą), a także dla zbiejest uchem, słuchającym tego, co jest rających je (i zarządzających nimi) i dla was najlepsze; on wierzy w Boga i tych, których serca należy pozyskać (dla ufa wiernym; on jest wspaniałym miłowspierania sprawy Boga; i tych, któsierdziem dla tych spośród was, którzy rych wrogości trzeba zapobiec), i ażewierzą”. Tych zaś, którzy ranią Wysłanby wyzwolić tych, co są w niewoli (niewolnicy i jeńcy), i by wspomóc cierpiąnika Bożego, czeka kara bolesna. Pó Ą wysep Arabski Mekka
Przysięgają wam (o, wierni) na Boga, aby się wam przypodobać, a tymczasem powinni starać się podobać Bogu i Jego Wysłannikowi, jeśli rzeczywiście są wiernymi.
Czyż nie wiedzą, że dla każdego, kto sprzeciwia się Bogu i Jego Wysłannikowi, (przygotowany) jest jako miejsce pobytu Ogień piekielny? To hańba ogromna.
Hipokryci lękają się, ażeby nie została przeciwko nim zesłana sura, ujawniająca to, co jest w ich sercach (podczas gdy nie przestają drwić z Wysłannika i wiernych). Powiedz (im, o, Wysłanniku): „Drwijcie sobie; zaprawdę Bóg oświetli zują i zachwalają to, co jest złe, a zabrato (czego ujawnienia) się boicie”. niają i usiłują zapobiec temu, co jest
Jeśli ich zapytasz (o to, co mówili), słuszne i dobre; i wycofują swe ręce oni powiedzą: „Myśmy jedynie żartowa(ażeby nie czynić dobra i nie rozdawać li i mówili po próżnicy”. Powiedz: „Czy dla sprawy Boga). Zapomnieli o Bogu drwiliście sobie z Boga i Jego Objawień, (nie wierząc w Niego, nie oddając Mu i Jego Wysłannika?” czci ani nie rozdając dla Jego sprawy),
Teraz się nie usprawiedliwiajcie! przeto i Bóg o nich nie pamięta (i ich nie Zaiste, odeszliście od wiary po tym, jak nagradza). Zaiste, obłudnicy są (ludźmi) uwierzyliście! Nawet jeśli przebaczymy występnymi! niektórym z was (tym, których próżna
Obłudnicy, zarówno mężczyźni, jak i swego miłosierdzia; dla nich (przygotokobiety, wszyscy są tego rodzaju: nakawana) jest kara nieustająca.
Bóg obiecał hipokrytom, zarówno mowa nie miała na celu drwienie z Boga mężczyznom, jak i kobietom, i niewieri Jego Wysłannika), to z pewnością ukanym Ogień piekielny na miejsce (wieczrzemy innych spośród was, gdyż ci byli nego) pobytu: to (jest odpłata, która) ma występni. im wystarczyć. Bóg ich wykluczył ze
(Jesteście) jak ludy przed wami (o obłudnicy i niewierni), które były od was potężniejsze i bogatsze w majątek i dzieci. One cieszyły się swym udziałem (na tym świecie) przez chwilę; i wy cieszyliście się waszym udziałem tak, jak i ci, którzy byli przed wami, cieszyli się swoim udziałem; i wy pogrążyliście się w zabawie tak, jak i inni, którzy się pogrążyli. Tacy (obłudnicy i niewierni) są tymi, których uczynki próżne są na tym i na tamtym świecie, i oni są pośród przegranych.
Czyż nie dotarły do nich opowieści o tych, którzy żyli przed nimi – o ludzie Noego, Ad, Samud, i o ludzie Abrahama, i o Madianitach oraz o powalonych miastach (Sodomy i Gomory)? Przybywali do nich ich Posłańcy (od Boga) z jasnymi dowodami (prawdy, w które oni nie wierzyli). To nie Bóg wyrządził im niesprawiedliwość, ale oni sami sobie wyrządzili niesprawiedliwość.
Wierni, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, są strażnikami, zaufanymi i pomocnikami jedni drugich. Oni nakazują i zachwalają to, co jest słuszne i dobre, a zabraniają zła i próbują mu zapobiec, i wykonują obowiązkowe modlitwy w zgodzie z ich warunkami; i płacą zakat (obowiązkowe datki na dobroczynność). Są posłuszni Bogu i Jego Wysłannikowi. Oni są tymi, którym Bóg okaże miłosierdzie. Zaiste, Bóg jest pełen Chwały, Potężny i Mądry.
Bóg przyobiecał wiernym, zarówno mężczyznom, jak i kobietom, Ogrody, przez które płyną rzeki, i tam będą oni przebywać na wieki; i rozkoszne mieszkania w Ogrodach wiecznej błogości; lecz największą błogością jest zadowolenie z nich Boga. Zaprawdę, to jest tryumf najwspanialszy!
O, (znamienity) Proroku! Zmagaj się z niewiernymi i obłudnikami (w sposób odpowiedni do czasu i okoliczności) i bądź wobec nich surowy. Ich ostatecznym schronieniem będzie piekło: jakże zły to cel do przybycia![15]
[15]Wyrażenie „w sposób odpowiedni do czasu i okoliczności” nie istnieje w oryginalnym tekście wersetu. Jednakże, jak wspominają liczne inne wersety, Koran rozróżnia pomiędzy przeciwnikami islamu i nawet niewiernymi, Ludem Księgi i samymi politeistami, jak to widzieliśmy na początku niniejszej sury. Nigdy nie nakazuje, ażeby traktować w taki sam sposób niewiernych i obłudników. Niekiedy nakazuje, ażeby muzułmanie w kontaktach z nimi okazywali cierpliwość, przebaczenie i nie brali sobie do serca złego traktowania. Przyszedł nawet czas, gdy wierni otrzymali polecenie prowadzenia z nimi rozmów w najlepszy możliwy sposób i nawoływania ich do prawdy, mądrze i „pięknie napominając”. Ważną rzeczą jest wiedzieć, jacy to niewierni i obłudnicy wspominani są w niniejszym wersecie i w jakich okolicznościach nakazuje się Prorokowi i muzułmanom zmagać się z nimi odważnie i z surowością. Powinniśmy wreszcie zwrócić uwagę na to, że sposoby zmagania się z niewiernymi różnią się od sposobów zmagania się z obłudnikami. Na przykład skoro obłudnicy zachowują się na zewnątrz jak muzułmanie, muzułmanie nie mogą ich zwalczać tak długo, jak długo są posłuszni rządowi i wypełniają obowiązki wynikające z przynależności obywatelskiej do państwa (zob. również werset 123, przypis 28).
Oni przysięgają na Boga, że nie powiedzieli nic (bluźnierczego), gdy tymczasem z pewnością wyrzekli bluźnierstwa (słowo niewiary) i popadli w niewiarę po przyjęciu islamu, i zamierzali i usiłowali to, czego nie byli w stanie osiągnąć. Są złośliwi (wobec islamu i Wysłannika) z tego jedynie względu, że Bóg ich wzbogacił i (sprawił, że) Jego Wysłannik (także ich wzbogacił) z Jego dobrodziejstw i łaskawości! Lepiej będzie dla nich, jeśli okażą skruchę, jeżeli zaś (mimo wszystko) się odwrócą, Bóg ukarze ich karą bolesną w tym świecie i w życiu przyszłym. Nie mają na ziemi ani opiekuna, ani strażnika (przed dnia, kiedy to spotkają Go (przy swojej Bożą karą). śmierci), gdyż złamali słowo dane Bogu
Pomiędzy nimi są tacy, którzy ślui stale kłamali. bowali Bogu (zawarli z nim przymierze): „Zaprawdę, jeśli Bóg obdarzy nas
A potem Bóg obdarzył ich nieco swą to jest ich powinnością; i z tych, któłaskawością i dobrodziejstwami, lecz oni rzy nie mogą znaleźć nic do ofiarowania, przylgnęli do nich ogarnięci skąpstwem poza (tym, co zarobią) swym trudem; i i odwrócili się, oddalając się (od tego, co ich wyszydzają. Bóg sprawi, że ich szyślubowali). derstwa odbiją się na nich samych; i dla
Przeto On sprawił, że obłuda wronich jest kara bolesna sła w ich serca (i pozostanie tam) aż do.[16]
[16]Wersety ujawniają, jak wstrętną rzeczą jest obłuda, i ostrzegają przed nią ludzi. Ostatni werset opisuje typowy aspekt hipokryzji. Ci, którzy nie wyznają żadnych godnych polecenia wartości, szydzą z ludzi wartościowych ze względu na ich zalety. Na przykład ci, którzy nie chcą rozdawać ze swego majątku dla dobra wspólnoty i dla sprawy Boga, wyszukują uchybienia tych, którzy są szczodrzy, i ich wyszydzają. Obłudnicy za czasów Wysłannika oskarżali zamożnych wiernych, którzy łożyli duże sumy, o nieszczerość i ostentację, a z drugiej strony – drwili z biednych wiernych, wydających skromne środki ze swych skąpych dochodów, które mieli dzięki ciężkiej pracy, mówiąc: „Czy fortece Bizancjum runą dzięki temu, co oni dają?!” Wyśmiewali ich także mimiką i gestami. To było odbiciem obłudy ich serc. Nastawienie takie, jak wyśmiewanie, szydzenie i drwienie, które okazują niektórzy ludzie spotykający innych, pełnych zalet i cnót, jakich sami nie mają, świadczy o hipokryzji kryjącej się w ich sercach. Chociaż nie możemy nazywać czyniących tak hipokrytami, to jednak na pewno takie postawy reprezentują hipokryci.
Czyż nie pojmują, że Bóg zna to, nieco swym dobrodziejstwem i łaskawoco skrywają, a także ich tajemne naraścią, to najpewniej będziemy ze względu dy i plotki; i że Bóg ma pełną wiedzę o na Niego (płacić zakat i) dawać sadawszystkim tym, co niewidzialne (co jest kę (dobrowolne datki na dobroczynność) poza zasięgiem wszystkich stworzeń)? i z pewnością będziemy pośród (ludzi)
Oni drwią z wiernych, którzy rozzacnych”. dają ze względu na Boga więcej, niż
Czy (o, Wysłanniku) modlisz się, czy też się nie modlisz o przebaczenie dla nich, nawet jeśli modlisz się o wybaczenie im siedemdziesiąt razy, Bóg im nie wybaczy. Tak będzie, ponieważ nie wierzą w Boga i Jego Wysłannika. Bóg nie będzie wskazywał drogi ludowi występnemu.
Ci, którzy pozostali wbrew Wysłannikowi Bożemu (nie uczestnicząc w kampanii Tabuk), radowali się pozostając w domu i czuli wstręt do zmagania się swym majątkiem i ciałem dla sprawy Boga. I mówili: „Nie wyruszajcie na wojnę w takim żarze”. Powiedz (o, Wysłanniku): „Ogień piekielny jest gorętszy”. O, gdyby tylko byli zdolni zgłębić istotę rzeczy i pojęli prawdę!
Niech pośmieją się nieco, a popłaczą wiele, w odpłacie za to, na co sobie zasłużyli.
Jeśli Bóg sprowadzi cię z powrotem (z wyprawy) i część z nich poprosi cię o pozwolenie na wyruszenie wraz z tobą
I nigdy nie wykonuj modlitwy i zmagajcie się dla sprawy Boga w towapogrzebowej nad żadnym z tych (sporzystwie Jego Wysłannika”, (to nawet) śród nich), którzy umierają, ani nie stój ci spośród nich, którzy mogą (wyrunad jego grobem, aby się za niego pomoszyć na wojnę), proszą cię o zwolnienie, dlić. Zaprawdę, oni nie wierzyli w Boga mówiąc: „Pozostaw nas z tymi, którzy i Jego Wysłannika i umarli jako ludzie mają pozostać w domu”. występni..
Niech nie robią na tobie wrażenia ani na wojnę, to powiedz im: „Nigdy już nie ich majątki, ani dzieci. Bóg pragnie jedywyruszycie ze mną ani nie będziecie walnie w ten sposób ich ukarać w życiu na czyć z wrogiem w moim towarzystwie. tym świecie, tak by ich dusze odeszły Podobało się wam pozostać (w domu) za wtedy, gdy są niewiernymi pierwszym razem, pozostańcie zatem (w[17]
[17]Zob. werset 55, przyp. 14.
(Zaiste, oni są niewiernymi i nigdy domu) z tymi, którzy (z natury rzeczy: nie pragną wyruszyć na wojnę dla sprakobiety i dzieci) pozostają z tyłu (w czawy Boga). Kiedykolwiek zsyłana jest sie wojny)!” sura (wzywająca ich): „Wierzcie w Boga
Zadowala ich bycie z tymi, którzy pozostają z tyłu; a na ich serca została nałożona pieczęć; tak że nie mogą uchwycić istoty rzeczy, ażeby pojąć prawdę.
Ale Wysłannik i ci, którzy w jego towarzystwie uwierzyli, zmagali się bardzo dla sprawy Boga swymi majątkami i życiem – są tymi, dla których jest wszelkie dobro, i oni odniosą sukces.
Bóg przygotował im na mieszkanie ogrody, przez które przepływają strumyki. Oto pomyślność największa!
Niektórzy spośród arabskich Beduinów, mając szczere i prawdziwe usprawiedliwienie, przybyli (do Wysłannika) z prośbą o pozwolenie pozostania w tyle, podczas gdy ci, którzy są nieszczerzy wobec Boga i Jego Wysłannika (co do przymierza i intencji), pozostali w domu (nie uczestnicząc w wyprawie). Kara bolesna spadnie na tych spośród nich, którzy nie wierzą!
Nie są winni zbyt słabi, ażeby wyruszyć na wojnę, i chorzy; i ci, którzy nie mają środków (ażeby zapewnić sobie wyposażenie i utrzymanie w czasie wyprawy), o ile są szczerzy wobec Boga i jego Wysłannika. Nie może być żadnej drogi (wnoszenia skargi) przeciwko tym, którzy poświęcają się dobrym uczynkom, świadomi, że ogląda ich Bóg. Bóg jest Przebaczający, Współczujący.
Ani też (nie może być żadnej drogi przeciwko) tym, którzy – gdy przyszli do ciebie, ażeby zaopatrzyć się w wierzchowce, a ty im rzekłeś: „Nie mogę znaleźć dla was żadnych wierzchowców”, powrócili (do siebie) z oczami przepełnionymi łzami ze względu na smutek, że nie mogą znaleźć nic do wydania (na wyprawę).
Droga (winy) jest otwarta tylko przeciwko tym, którzy pragnęli pozwolenia, ażeby pozostać z tyłu, chociaż są bogaci (i mogą wyposażyć się na wyprawę). Podobało im się być z tymi (kobietami i dziećmi), którzy pozostali w tyle. Bóg nałożył pieczęć na ich serca i nie wiedzą (jaka jest prawda i co jest rzeczywiście dla nich korzystne).
Będą się przed wami usprawiedliwiać (o, wierni), kiedy do nich powrócicie. Powiedz (im, o Wysłanniku): „Nie usprawiedliwiajcie się: nigdy wam nie uwierzymy. Bóg już nam obwieścił (prawdę) o was. Bóg i Jego Wysłannik będą obserwować wasze (przyszłe) uczynki, a potem zostaniecie sprowadzeni z powrotem do Tego, który zna Niewidzialne i widzialne, a On sprawi, że zrozumiecie to, co zwykliście czynić (i wezwie was na Sąd)”.
Gdy do nich powrócicie, oni będą (z lęku przed karą) przysięgać wam na Imię Boże (powtarzając swe usprawiedliwienia), abyście się od nich odwrócili. Prze-
Będą wam składać przysięgi, abyście nieszczęście. Bóg wszystko słyszy, jest byli z nich zadowoleni. Lecz nawet gdyWszystkowiedzący. byście byli z nich zadowoleni, to Bóg nie
Arabscy Beduini są (z natury) barDzień Ostatni i uznają to, co rozdają dziej zatwardziali w niewierze i obłudzie (jako zakat i opłaty dla sprawy Boga) (niż mieszkańcy miast) i bardziej skłonza sposób na zbliżenie się do Boga i do ni do (pozostawania w) niewiedzy o gramodlitw Wysłannika (kierowanych za nicach ustanowionych przez Boga w nich do Boga). Zaiste, to jest dla nich spoObjawieniu zesłanym Swemu Wysłannisób na zbliżenie się do Boga. Bóg dopukowi. Bóg jest Wszechwiedzący (o natuści ich do Swego Miłosierdzia. Bóg jest. doprawdy przebaczający, współczujący! rze i stanie Swoich sług), Mądry[18]
[18]Arabscy Beduini byli nomadami żyjącymi na pustyni albo w wioskach. Byli niekulturalni, zawzięci i ignoranccy. Nie znajdowali czasu, ażeby odwiedzić Wysłannika Bożego i wsłuchać się w jego słowa. Trudno było im zmienić starodawny światopogląd, wierzenia i archaiczny styl życia. Należy zauważyć, że historia daje świadectwo o tym, iż zarówno niewierni, jak i hipokryci żyjący za czasów Proroka byli najbardziej uparci w całych dziejach. Mieszkańcy Mekki i Medyny odznaczali się niezwykłą brawurą, arogancją, brakiem miłosierdzia, wielkim oddaniem swojej starej kulturze, wierzeniom i stylowi życia. Dlatego trudno było im głosić wśród nich islam. Jednakże Prorok Muhammad wychował ich w taki sposób, że stali się ludem wspaniałym, miłosiernym, mądrym, cnotliwym i rozumnym. Byli wychowawcami wszystkich późniejszych pokoleń muzułmanów. To jeden z najwspanialszych cudów Wysłannika. Said Nursi pisze: Nie wolno o tym zapominać, czytając słowa Koranu o niewiernych pośród hipokrytów.
Pośród arabskich Beduinów są tacy, to odwróćcie się od nich i zostawcie ich którzy biorą to, co rozdają (jako zakat w spokoju. Są wstrętni (nieczyści), a ich i opłaty dla sprawy Boga), za grzywnę ostatecznym schronieniem będzie piekło, i czekają, aż spadnie na was jakieś niejako zapłata za to, co sobie zarobili. szczęście; (lecz) ich dosięgnie straszne
Pośród arabskich Beduinów są rówbędzie zadowolony z ludu występnego! nież tacy, którzy wierzą w Boga i w
Bóg jest zadowolony z pierwszych (którzy przyjęli islam i wyróżniają się w cnocie) spośród Emigrantów i Pomocników, i tych, którzy naśladują ich w oddaniu dobrym uczynkom, świadomi, że Bóg ich widzi – oni zaś są zadowoleni z Niego; a On przygotował im na wieczne mieszkanie ogrody, przez które przepływają rzeki. Oto sukces najwspanialszy![19]
[19]Ten werset wystarczy, by ukazać zasługi i cnoty Towarzyszy Proroka Muhammada. Uczeni muzułmańscy jednogłośnie zgadzają się co do tego, że byli oni najbardziej cnotliwymi ludźmi po prorokach. Warto zauważyć, że – gdy w Koranie opisywane są ogrody przeznaczone dla wszystkich wiernych – użyty jest przyimek min (wyłączający pewne części z całości). W niniejszym wersecie nie jest on stosowany. Kiedy więc w ogrodach dostępnych dla wszystkich wiernych rzeki płyną poprzez nie, to ogrody przeznaczone dla Towarzyszy Proroka „wyposażone” są w rzeki, które przepływają poprzez nie całe. Oznacza to, że będą obfitsze w błogosławieństwa i dobrodziejstwa. Zgodnie z definicją uczonych, Towarzyszem jest „wierny, który widział i słyszał Wysłannika choćby raz i umarł jako wierny” (al-Asqalani, 1:7). Uczeni podzielili ich na dwanaście kategorii, w zależności od tego, który z nich wcześniej przyjął islam i zaczął mu służyć: (Niektórzy z Towarzyszy, a szczególnie ci, którzy jako pierwsi przyjęli islam, zaliczają się do kilku z tych kategorii. Na przykład dziewięciu z dziesięciu z tych, którym już za ich życia został obiecany raj i należą do kategorii pierwszej, mieści się także w kategorii drugiej. Dlatego każda kategoria musi być rozpatrywana zgodnie z tym, kto został do niej włączony). • Czterej sprawiedliwi kalifowie (Abu Bakr, Umar, Utman i Ali) i reszta spośród tych, którym przyobiecano raj za ich życia (Zubajr ibn Ałłam, Abu Ubajda ibn al-Dżarra, Abdurrahman ibn al-Auf, Talha ibn Ubajdullah, Sa’d ibn Abi Waqqas i Sa’id ibn Zajd). • Ci, którzy uwierzyli przed konwersją Umara i spotykali się potajemnie w domu Zajda ibn Arqama, ażeby słuchać Wysłannika. • Ci, którzy wyemigrowali do Abisynii. • Pomocnicy (Ansarowie), którzy zaprzysięgli wierność Wysłannikowi w miejscowości al-Aqaba. • Pomocnicy, którzy zaprzysięgli swoją wierność w al-Aqaba w roku następnym. • Emigranci, którzy dołączyli do Wysłannika w czasie jego hidżry, zanim dotarł do Medyny z Quba, gdzie krótko przebywał. • Towarzysze, którzy walczyli pod Badr. • Ci, którzy emigrowali do Medyny pomiędzy bitwą pod Badr i traktatem Hudajbija. • Towarzysze, którzy ślubowali wierność pod drzewem podczas wyprawy Hudajbija. • Ci, którzy nawrócili się i emigrowali do Medyny po traktacie Hudajbija. • Ci, którzy przyjęli islam po zdobyciu Mekki. • Dzieci, które widziały Wysłannika w dowolnym czasie i miejscu po zdobyciu Mekki (al-Hakim, 22-24). Niektórzy komentatorzy Koranu rozumieją ze stwierdzenia: Pierwsi spośród Emigrantów i pomocników, odniesienie do pierwszych dwóch lub trzech kategorii (rang) spomiędzy Emigrantów i Pomocników, a wyrażenie: ci, którzy naśladują ich w oddaniu dobrym uczynkom, świadomi, że Bóg ich widzi – odniesienie do innych. Inni jednak uważają, że przyimek min przełożony tutaj jako: „spośród”, funkcjonuje jako wyjaśnienie, a co za tym idzie, „Emigranci i Pomocnicy” są niejako w opozycji do „pierwsi”. Wedle tego, co mówią ci uczeni, wszyscy Emigranci i Pomocnicy są „pierwszymi” w islamie, a ci, którzy naśladują ich w oddaniu dobrym uczynkom, świadomi, że Bóg ich widzi to są dwa pokolenia, które nastąpiły po Towarzyszach. Wysłannik oświadczył: „Najlepsi spośród ludzi żyją w moich czasach. Potem ci, którzy po nich następują, a potem ci, którzy następują po tamtych. Po nich nastąpi pokolenie, którego świadectwo jest czasem prawdziwe, a innym razem fałszywe” (al-Buchari, „Fada’il al-Ashab”, 1; Muslim, „Fada’il as-Sahaba”, 212).
Pośród arabskich Beduinów, którzy mieszkają wokół was, są obłudnicy i pośród ludu Medyny (również) są ludzie, którzy zręcznie i podstępnie trwają w swej obłudzie: ty (o, Wysłanniku) nie znasz ich (dopóki nie powiemy ci o nich). My znamy ich wszystkich (i zagrożenie, jakie stanowią). Ukarzemy ich podwójnie, a potem zostaną sprowadzeni i poddani karze ogromnej (w życiu przyszłym). wolna); i że zaprawdę Bóg jest Tym,
Są także inni, którzy uznali swe który przyjmuje skruchę i odpłaca za winy: oni zmieszali czyn prawy ze złym. nią łagodnym przebaczeniem i dodatkoByć może Bóg odpłaci ich skruchę przewą nagrodą, Współczujący (szczególnie baczeniem. Zaiste, Bóg jest Przebaczająwzględem Swych wierzących sług)? cy, Współczujący.
Zbieraj sadakę (datki: obowiązkoże wasze czyny; podobnie Jego Wysłanwe albo dobrowolne) z ich majątku, ażenik i prawdziwi wierni; a wy zostaniecie by ich oczyścić i aby wzrastali w czysprowadzeni do Tego, który zna to, co stości i szczerości, i módl się za nich. Niewidzialne i to, co jawne, i On sprawi, Zaprawdę, twoja modlitwa jest dla nich że pojmiecie wszystko to, co czyniliście źródłem pocieszenia. Bóg jest słyszący i (i rozliczy was z tego)”. wszechwiedzący.
Czyż oni nie wiedzą, że – zaiste – rozstrzygnięcie Boga: albo ich ukarze, Bóg jest Tym, który przyjmuje skruchę albo poprowadzi ich ku skrusze, ażeby od swych sług i przyjmuje to, co jest im wybaczyć ofiarowane ze względu na Niego jako cy, Mądry. dobroczynność (obowiązkowa i dobro. Bóg jest Wszechwiedzą-[20]
[20]Pewne zdarzenia funkcjonują jako decydujące kryteria odróżnienia jednych ludzi od innych, pomagające także w tym, ażeby pojąć ich charakter i wartość i by ich ocenić. Wyprawa Tabuk za czasów Wysłannika była jednym z takich zdarzeń. Wyraźnie pokazała, że pośród muzułmanów są grupy należące do różnych kategorii. • Jak zaznaczono w przypisie 1 (zob. załącznik 3), są zasadniczo dwie grupy muzułmanów: prawdziwi, którzy wierzą w to, w co wierzyć należy, i fałszywi, będący pod względem prawnym (jedynie) muzułmanami lub muzułmańskimi obywatelami państwa muzułmańskiego. Jeśli ktoś ustnie deklaruje wiarę, uczestniczy w modlitwach zbiorowych, w szczególności w modlitwie piątkowej, i płaci zakat, to jest uznawany za muzułmanina. Jednak taka osoba może być hipokrytą, który wewnętrznie jest niewiernym. Wyprawa Tabuk dowiodła istnienia czterech grup muzułmanów: • Autentyczni wierni: brali udział w kampanii dobrowolnie; a jeśli nie wzięli w niej udziału, to dlatego, że nie byli w stanie, ze względu na brak środków, chorobę lub też inną słabość. Ci wyznawcy zawsze pozostawali wierni Bogu i Jego Wysłannikowi, a także rozdawali swe środki na dobroczynność w miarę swych możliwości. Również pośród tych wiernych były różne kategorie. Niektórzy przewyższali innych w tym, że wcześniej przyjęli islam albo doskonalej służyli tej religii. Inni szczerze ich naśladowali w pobożności i dobrych uczynkach. • Wierni, którzy nie uczestniczyli w wyprawie, ale natychmiast okazali skruchę. Bóg im przebaczył. • Wierni, którzy nie uczestniczyli w wyprawie i nie okazali skruchy. Ich sprawa została odroczona aż do Sądu Ostatecznego. O nich werset 118 niniejszej sury mówi, że w końcu jednak okazali szczerą skruchę. Zyskali zatem przebaczenie. Hipokryci: nie uwierzyli w zasady wiary, ale oficjalnie i publicznie islam wyznawali. Choć niechętnie i leniwie, to jednak uczestniczyli w modlitwach zbiorowych, a w szczególności w modlitwie piątkowej, a jeśli byli wystarczająco bogaci, to płacili zakat. Jednak często kłamali, nigdy nie pominęli okazji, ażeby zaszkodzić islamowi, Wysłannikowi i wiernym. Niektórzy z nich byli jeszcze sprytniejsi i bardziej podstępni w swej obłudzie. Jednak niezrównana roztropność, rozwaga i inteligencja Proroka, a także fakt, że był wspierany przez Boże Objawienia, zapobiegły realizacji planów przygotowywanych przez obłudników. Mimo wszystko, ze względu na to, że oficjalnie nie czynili nic takiego, co mogłoby ich przypisać do kategorii niewiernych albo apostatów, hipokryci uważani byli za muzułmanów. Wysłannik nie ujawniał ich tożsamości. Uczynił to jedynie wobec Hudajfy ibn al-Jaman. Po tym, jak Prorok otrzymał od Boga zakaz wykonywania modlitwy pogrzebowej nad hipokrytami (9:84), nie wykonał już jej nad nimi nigdy. Wspomniany Hudajfa przewodniczył modlitwom pogrzebowym i jeśli on w jakimś pogrzebie nie uczestniczył, to nie brali w nim też udziału ani Prorok, ani jego Towarzysze.
Powiedz: „Działajcie, a Bóg dostrze-
Są jeszcze inni, którzy oczekują na
Ci (spośród hipokrytów), którzy przysposobili sobie meczet ze względu na (swą) niezgodę i niewiarę, ażeby powodować podziały pomiędzy wiernymi, i wykorzystują (go) jako placówkę do współpracy z tym, który uprzednio toczył wojnę z Bogiem i Jego Wysłannikiem, będą się z pewnością zarzekać: „My mieliśmy w zamyśle jedynie dobro (budując ów meczet)”, tymczasem Bóg zaświadczy, że – zaiste – są kłamcami.[22]
[22]Ten wers opisuje wewnętrzny świat hiponie byli w stanie dostrzec spiskowych dziakrytów w stylu wybitnie figuratywnym. łań hipokrytów, za wyjątkiem Epoki SzczęWszystkie systemy, którymi się posługuścia (za Proroka i w pewnej mierze czterech ją; plany, które wymyślają i placówki, które sprawiedliwych kalifów). Wiele aktów obłubudują w celu walki z islamem, są dla nich dy stało się źródłem największych zagrożeń niczym więcej jak tylko źródłem stałego niedla muzułmanów. pokoju i lęku. Udają, że są muzułmanami, Częścią nieustających aktów wrogości ze podczas gdy ich serca są podobne do gniazd strony hipokrytów, skierowanych przeciwpełnych wężów i skorpionów. Są przy tym ko islamowi, było zbudowanie meczetu. Był przepełnieni strachem, gdyż są zdrajcami. on pomyślany jako źródło podziałów i nieStale lękają się dekonspiracji siebie i swoich snasek wewnątrz wspólnoty muzułmańskiej. planów. Ów strach ciąży na ich sercach. Jeśli Obłudnicy zaprosili Proroka, aby zainaugugrupy hipokrytów odnosiły pewne sukcesy w rował działalność meczetu poprowadzeniem walce z islamem, szczególnie w ostatnich stuw nim pierwszej modlitwy. Jednak Wysłanleciach, to dlatego, że muzułmanie odeszli od nik nie spełnił tej prośby, jako że był zajęty islamu i utracili zdolność rozróżniania, któprzygotowaniami do kampanii Tabuk. rą daje ta religia. Co do samych hipokrytów, Pewien człowiek, zwany Abu Amir, został to obłuda jest dla nich trucizną i więzieniem. chrześcijaninem przed emigracją Wysłannika
Nie stawaj nigdy w tym meczecie, ażeby wykonać modlitwę. Wart tego, ażebyś w nim stawał (dla modlitwy), jest meczet wznoszony od pierwszych dni (w Medynie) na pobożności i bogobojności. W nim zbierają się ludzie, którzy miłują oczyszczanie się (z wszelkich ułomności duchowych i moralnych). Bóg miłuje tych, którzy lubią się oczyszczać.
Czyż lepszy jest ten, kto wzniósł swój gmach (religię i świat osobisty) na pobożności i bogobojności (i którego celem jest podobać się Bogu), czy też ten, kto wzniósł swój gmach na krawędzi podmywanego przez wodę, osypującego się brzegu rzeki, tak że upadnie wraz z nim do Ognia piekielnego? Bóg nie jest przewodnikiem ludzi występnych.
Gmach (systemy, plany i style życia), który wznieśli obłudnicy, nigdy nie przestanie się chwiać i stanowić wątpliwości w ich sercach, dopóki ich serca nie zostaną pocięte na kawałki (a oni pomrą). A Bóg jest Wszechwiedzący (co do ich zamysłów i spisków), Mądry (w którego każdym czynie i rozkazie jest wiele przykładów mądrości).
Bóg nabył u wiernych dusze i majątki w zamian za przygotowanie dla nich raju. Oni walczą dla sprawy Boga, zabijają i są zabijani. Oto obietnica, którą Bóg związał się w Torze, w Ewange. Kto mógłby być wierlii i w Koranie niejszy swemu przymierzu, aniżeli Bóg? Przeto (o wierni) radosne wieści dla was ze względu na handel, jakiego z Nim dokonaliście! Zaiste, oto sukces najwspanialszy![21][23][24]
[21]Niniejszy werset wspomina o niezwystuleciach muzułmanom brakowało umiejętkle ważnej okoliczności. Pomimo poważności rozpoznania tychże ludzi. nego napominania w Koranie, muzułmanie
[23]To Bóg stworzył ludzkość i przygotował do Medyny i pragnął wybić się do godnowarunki do naszego życia na Ziemi. On jest ści przywódcy tego miasta. Skoro jednak nie zatem naszym Właścicielem. Jednakże Bóg mógł zrealizować swych planów ze względu wyróżnił nas i uhonorował wolną wolą; nie na emigrację Proroka, stał się jego zagorzapozostawiając nas przy tym zagubionymi w łym wrogiem i zaczął go zwalczać. Udał się pustaciach świata. Dał nam przecież wiedzę o nawet do cesarza Bizancjum i nakłaniał go do tym, jakie konsekwencje poniesiemy za swe walki z muzułmanami. Budując wspomniapostępowanie. ny meczet, hipokryci zamierzali wykorzystać go na bazę do współpracy z nieprzyjaciółmi islamu. Wysłannik, który znał prawdziwy Jego udział w tym, co ludzkość uznaje za cel budowy tego meczetu, nakazał po swoim swoją własność, wynosi zatem więcej aniżeli powrocie z Tabuk jego rozebranie.
[24]Niniejszy werset wyraźnie mówi nam o obietnicy danej wiernym, która to obietnica wspomniana jest w Torze, Ewangelii i w Koranie. W Ewangeliach w obecnym kształcie znajduje się wiele odniesień do raju. Czasem jest on nazywany „Królestwem Niebieskim”, jak w wersecie: „Błogosławieni, którzy cierpią dla sprawiedliwości, gdyż do nich należeć będzie Królestwo Niebieskie” (Mateusz, 5:10), a czasem pod nazwą „życie wieczne”, jak w wersecie: „I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność” (Mateusz, 19:29). Tora w obecnej formie nie zawiera wyraźnej obietnicy raju. Pozbawiona została wzmianki o życiu po śmierci, o Dniu Sądu i o Bożej nagrodzie i karze, choć wiara w Tamten Świat stanowi drugi filar wiary wszystkich objawionych przez Boga religii. Mimo że oryginalna Tora z pewnością zawierała odniesienia do tego filaru wiary, to jednak Tora w obecnym kształcie jest produktem tej epoki dziejów żydowskich, gdy żydzi stali się niezwykle świeccy. Wówczas to wszystkie obietnice dotyczące życia wiecznego w raju zostały zinterpretowane jako odniesienia do tryumfu w tym życiu, a opisy raju uznano za opisy Palestyny. Na przykład w Koranie 48:15 raj opisywany jest jako miejsce przyobiecane pobożnym i takie, w którym płyną strumienie czystej, niczym niezanieczyszczonej wody, mleka; wybornego, nie oszałamiającego wina (soku owocowego) i czystego miodu. Jednak w Torze, jaka istnieje obecnie, ziemia mlekiem i miodem płynąca (Powtórzonego Prawa 6:3) uznawana jest za odniesienie do Palestyny. Są wszelako żydzi, którzy uznają zmartwychwstanie i życie wieczne za „trzynasty fundament” religii judaistycznej. Oto co pisze na ten temat Ramba’m: „Zmartwychwstanie stanowi fundament fundamentów Mojżesza, naszego Nauczyciela, z którym niech będzie pokój. Nie ma wiary ani związku z judaizmem dla tego, który w to nie wierzy. Jednakże zmartwychwstanie obejmie jedynie prawych. Mędrcy mówią: „deszcze są zarówno dla prawego, jak i nieprawego, a zmartwychwstanie jest przeznaczone jedynie dla prawego” (http://members.aol.com/LazerA /13yesodos.html).
Ci, którzy wracają do Boga ze skruchą; i ci, którzy czczą Boga; i ci, którzy Boga wychwalają; i ci, którzy podróżują (ażeby głosić Posłannictwo Boga, studiować i badać świat ze względu na Boga albo rozmyślać nad znakami Boga); i ci, którzy czynią pokłony w bojaźni bożej; i ci, którzy padają na twarz przed Bogiem w oddaniu; i ci, którzy nakazują i głoszą to, co jest słuszne i dobre, a zabraniają zła i starają się mu zapobiec; i ci, którzy zachowują granice ustanowione przez Boga: głoś radosne wieści wiernym!
Nie jest rzeczą właściwą, aby Prorok i ci, którzy wierzą, wypraszali u Boga przebaczenie dla tych, którzy przypisują Bogu współtowarzyszy, nawet
Abraham modlił się o przebaczenie powierzyć wasze sprawy), ani pomocdla swego ojca jedynie dlatego, że złożył nika. mu taką obietnicę. Jednak skoro tylko stało się dla niego jasne, że (ojciec) był
Bóg nie sprowadza ludzi na manowzboczyły (z Prostej Ścieżki), Bóg wszece, jeśli ich wcześniej prowadził, dopólako zwrócił się również ku nim w Swej ki im nie wyjaśni, czego się powinłaskawości (i uchronił ich od zejścia z ni wystrzegać (ażeby uniknąć zbłądzeProstej Ścieżki). Zaprawdę, On jest dla nia). Zaiste, Bóg ma pełną wiedzę o każdej rzeczy. nich Miłosierny, Współczujący.[26]
[26]Jeśli Bóg prowadzi jakiś lud drogą prostą, to nigdy nie pozwoli mu z niej zboczyć, o ile wcześniej nie wyjawi mu skutków takiego postępowania. Ci zatem, którzy schodzą z prostej ścieżki, choć Bóg uprzednio poprowadził ich ku niej, są ludźmi, których serca Bóg sprowadził z tejże ścieżki dlatego, że sami z niej zeszli (61:5), i którzy zmieniają na zły swój świat wewnętrzny, światopogląd i styl życia (13:11).
Bóg jest Tym, do którego należy jeśliby byli blisko spokrewnieni, odkąd panowanie nad niebiosami i ziemią. On stało się dla nich jasne, że oni (umardaje życie i powoduje śmierć. I wy nie li jako bałwochwalcy i) są skazani na macie, poza Bogiem, ani strażnika (któOgień piekielny. ry by was chronił i któremu moglibyście
Zaprawdę, Bóg zwrócił się w miłowrogiem Boga, on (Abraham) rozstał sierdziu ku Swemu Prorokowi, a tak. Abraham był człowiekiem o się z nim że ku Emigrantom i Pomocnikom, któnajczulszym sercu, najłaskawszym. rzy towarzyszyli mu w czasach utrapienia, kiedy to serca części z nich niemal[25]
[25]Nie jest pewne, czy Azar, którego Koran wspomina jako ojca Abrahama, był jego ojcem biologicznym, czy też może opiekunem. W Koranie zawsze określany jest terminem ab, który może oznaczać zarówno ojca biologicznego, jak i opiekuna. Abraham obiecał mu, że będzie prosił Boga o przebaczenie dla niego (19:47) i dotrzymał słowa (26:86). Później jednak okazało się, że Azar jest wrogiem Boga i Abraham zaprzestał swych próśb. Czytamy jednak także w Koranie, że przy końcu swego życia, gdy urodził mu się zarówno Ismail, jak i Izaak, Abraham modlił się za swoich rodziców, mówiąc: „Panie nasz! Przebacz mnie i moim rodzicom” (14:41). W tekście koranicznym zastosowane zostało tutaj słowo walidain (rodzice), a nie abawain. Podczas gdy ab może oznaczać zarówno ojca biologicznego, jak i opiekuna, to słowo walid oznacza ojca biologicznego. Wnioskujemy stąd, że Azar nie był rzeczywistym ojcem proroka Abrahama, niech będzie z nim pokój.
I (On zwrócił się w miłosierdziu także) ku owym trzem pozostawionym w tyle, i których sprawa została odłożona (gdyż nie wzięli udziału w kampanii Tabuk): (oni odczuwali taką skruchę, że) ziemia stała się dla nich zbyt ciasna, pomimo całej swej rozległości, i ciasne stały się dla nich ich dusze, i pojęli w pełni, że nie ma ucieczki przed Bogiem, jak tylko w Nim Samym. A On wówczas zwrócił się ku nim w łaskawości, ażeby mogli okazać skruchę i ozdrowieć do swego uprzedniego stanu (w islamie). Zaprawdę, Bóg jest Tym Jedynym, który nagradza skruchę miłosiernym przebaczeniem i dodatkową nagrodą, Współczujący (szczególnie dla Swych wierzących sług).
O wy, którzy wierzycie! Powstrzymujcie się od nieposłuszeństwa wobec Boga, pełni bogobojności i pobożności, i przebywajcie w towarzystwie prawdo-
Nie uchodziło ludowi Medyny i dla sprawy Boga), żeby nie zostało to arabskim Beduinom wokół niej to, by im zapisane (w księdze ich uczynków), i nie pójść za Wysłannikiem Bożym i troszczyć się bardziej o siebie samych, Bóg nie wynagrodził im tego, co zwykli aniżeli o niego. A to dlatego, że dla spraczynić nagrodą najpiękniejszą. wy Boga nie cierpią ani od pragnienia,
Ani też nie wydają żadnej kwoty mównych (tych, którzy również są wierze względu na Boga, małej lub wielkiej, ni swemu przymierzu z Bogiem). ani nie przekraczają doliny (podróżując
A wierni nie powinni wyruszać do ani od zmęczenia, ani od głodu; i nie walki wszyscy razem. Z każdego hufpodejmują żadnego kroku, który by rozca niech pozostanie część z nich, aby wścieczył niewiernych, ani nie uzyskują zdobyć głęboką, dokładną wiedzę i zrood nich żadnej korzyści, gdzie by sprazumienie w sprawach religijnych i aby wiedliwy czyn nie został dla nich zapisamogli ostrzegać swoich bliźnich, kiedy ny (w księdze ich uczynków). Zaprawdę, do nich powrócą, tak żeby ci mieli się na Bóg nie zmarnuje nagrody tych, którzy baczności (przed fałszywym postępowapoświęcili się dobrym uczynkom, świaniem)?? domi, że ogląda ich Bóg.[27]
[27]Islam jest religią doskonałej równowagi i każdy jego element jest dokładnie tam, gdzie powinien być. Napominając wiernych do przeciwstawienia się jednemu z dwóch supermocarstw tamtego czasu, Koran nie zaniedbuje pewnego ważnego wymiaru całej sprawy. Bóg w Koranie nakazuje wspólnocie muzułmańskiej, ażeby wywiodła z siebie grupę ludzi mających dogłębną wiedzę o islamie. Jeśli żołnierze odniosą zwycięstwo, to mogą poczuć się dumni i przyjąć pewne niepożądane cechy danego społeczeństwa, a jeśli zostaną pokonani, to klęska może spowodować u nich rozpacz i lęk o przyszłość. Będą potrzebować ostrzeżenia od kogoś doskonale znającego islam. Poza tym żołnierze zazwyczaj nie mają dość czasu, ażeby zgłębiać nauki religijne. Wynika stąd, że musi istnieć grupa uczonych, którzy będą ich nauczać. W wersecie na określenie tych ludzi użyty został termin „tafakkuh”. Oznacza on przenikanie do istoty rzeczy w celu osiągnięcia głębokiego i poprawnego zrozumienia i rozróżnienia pomiędzy tym, co słuszne, a tym, co niesłuszne. Jedynie tacy ludzie mogą uchwycić religię w sposób poprawny. Nazywa się ich mianem fakih.
O wy, którzy wierzycie! Walczcie z tymi niewiernymi, którzy znajdują się w waszej bliskości (i stanowią bezpośrednie niebezpieczeństwo dla was i dla głoszenia islamu); niechaj znajdą w was suro. Wiedzcie, że Bóg jest z bogobojwość nymi, pobożnymi, którzy dotrzymują swych zobowiązań względem Niego.[28]
[28]Istnieje związek pomiędzy tym wersetem a wersetem 73. W wersecie 73 zawarty jest nakaz, ażeby wierni nieugięcie walczyli (prowadzili dżihad) z niewiernymi i hipokrytami i byli wobec nich surowi. Niniejszy werset nakazuje walkę z niewiernymi i surowość wobec nich. Rozważając obydwa wersety łącznie pojmiemy, że niewierni i hipokryci, z którymi Prorok (i wierni) mają nakaz walczyć i być wobec nich surowi, to szczególnie ci w Medynie i wokół niej. Podobnie jak Wysłannik otrzymał nakaz rozpoczęcia głoszenia islamu od swej najbliższej rodziny (26:214), jest rzeczą naturalną, że wróg, wobec którego obowiązuje pierwszeństwo w podejmowaniu walki, to ten, który znajduje się po sąsiedzku i stanowi bezpośrednie zagrożenie. Implikowała to także ta okoliczność, że samo centrum islamu powinno być wolne od jakiegokolwiek ataku. Podczas gdy werset 73 nakazuje prowadzenie dżihadu zarówno przeciwko niewiernym, jak i hipokrytom i surowość wobec nich, to niniejszy werset nakazuje walkę jedynie z niewiernymi i okazywanie wobec nich surowości. To uwidacznia różnicę pomiędzy dżihadem a zwykłą walką (kital). Skoro hipokryci oficjalnie uważani są za muzułmanów, to autentycznym muzułmanom nie wolno jest prowadzić z nimi walki, chyba że powodują chaos i niezgodę, a także występują przeciwko ładowi społecznemu. Natomiast dżihad muzułmanie muszą prowadzić zarówno przeciwko niewiernym, jak i hipokrytom.
Kiedykolwiek zsyłana jest jakaś sura, są pośród nich tacy (hipokryci), którzy mówią: „Którego z was wzmocniła ona w wierze?” Co do tych, którzy wierzą, to ona wzmacnia ich w wierze i oni radują się tym, że została zesłana i dobrą nowiną (którą poprzez nią otrzymują).[29]
[29]Z początku człowiek wierzy zazwyczaj w podstawy wiary w sposób powierzchowny. Kiedy jednak zaczyna porządkować swoje życie w świetle wiary, wypełniając obowiązki religijne, regularnie oddając cześć Bogu, zastanawiając się nad zasadami i prawdami wiary, opartymi na dowodach z „Natury”, zdarzeniach i własnym sumieniu oraz sercu, wzrastając w wiedzy o nich, coraz to bardziej pogłębia swoją wiarę i znajomość religii. W ten sposób prawdy wiary „podbijają” umysł i serce człowieka wierzącego tak, że jego wiara rozwija się niczym pączek rozkwitający w rozłożysty kwiat z dojrzałymi płatkami. Imam Rabbani Ahmad al-Faruqi al-Sirhindi (zm. 1624), jeden z największych uczonych i mistrzów sufickich w islamie, żyjący w Indiach, powiedział: „Wolałbym wyjaśnić w pełni jeden artykuł wiary, aniżeli osiągnąć tysiące duchowych przyjemności i ekstaz”. Mawiał też: „Ostatecznym przystankiem wszelkich duchowych peregrynacji jest osiągnięcie pełnego postrzegania prawd wiary” (The Letters, „The 5th Letter”, 22). Ta wiedza i percepcja sprawiają, że wiara wzmacnia się i pogłębia.
Lecz co do tych, których serca drąży choroba (wysuszająca źródło ich życia duchowego, wyniszczająca ich siłę zrozumienia i psująca charakter), to ona odwrócił ich serca (od prawdy), poniedoda nieczystość do ich nieczystości i waż są ludźmi, którzy nie rozmyślają i umrą jako niewierni. nie starają się uchwycić prawdy.
Czy oni nie widzą tego, że są pod-
Kiedy zsyłana jest jakaś sura szego Tronu (jako absolutny Władca i (i recytuje ją Wysłannik w obecności Opiekun Wszechświata oraz wszelkiego muzułmanów), oni spoglądają nawzastworzenia, który je ochrania i podtrzyjem na siebie (jakby mówiąc): „Czy ktoś was widzi?”, a potem się wymykają. Bóg muje przy życiu)”.
Przyszedł do was (o, ludzie) dawani próbie każdego roku raz lub dwa Wysłannik spośród was samych; cią(stykając się z tak decydującymi zdaży mu niezwykle wasze cierpienie, jest rzeniami i sytuacjami, które ujawniają pełen zatroskania o was, dla wiernych im ich wewnętrzny świat i napominają jest przepełniony litością i współczuich, ażeby zwrócili się skruszeni do Boga ciem. i poprawili się)? Oni jednak ani nie oka-
A jeśli oni się od ciebie odwrózują skruchy (i nie poprawiają się), ani cą, powiedz: „Wystarcza mi Bóg; poza nie przyjmują do siebie ostrzeżenia (któNim nie ma boga. W Nim pokładam re daje im wszystko to, co ich spotyka). swą ufność i On jest Panem Najwyż-
Skrucha